Ranczo odc. 130 "Cuda, cuda ogłaszają"

Dyskusje na temat odcinków składających się na sezon 10.
Regulamin forum
1. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć lub filmów, które nie są własnością autora postu).
2. Trzymamy się tematu dyskusji.
3. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium sezon 10" zawierającego m.in. zdjęcia i prywatne relacje z pobytu na planie. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Odcinek 130 pt. "Cuda, cuda ogłaszają" oceniam jako...

Słaby
1
2%
Przeciętny
2
3%
Dobry
2
3%
Świetny
10
15%
Doskonały
51
77%
 
Liczba głosów: 66
kotecek2004
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 27 lis 2016, 23:29

27 lis 2016, 23:41

Ranczo to w prost niesamowity serial oglądałam wszystkie odcinki co najmniej ze 100 razy. Lubiłam go i nadal lubię jednak jest to dla mnie szok że po tak długim czasie nagle go nie będzie. Cała ta ostatnia seria szybko zleciała. Ciesze się jednak niesamowicie że tak to sie zakończyło. Wolałabym dalej śledzić życie filmowych postacie, ale trzeba zrozumieć także aktorów którym gra w tym serialu już nie sprawia przyjemności. Jeśli chodzi jednak o ten odcinek to tytuł jak znalazł ,,Cuda, cuda ogłaszają." Lepiej nie można było trafić.

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 514
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 329 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 153 razy

27 lis 2016, 23:45

Zdecydowanie , to samo było z Leonem Niemczykiem...Rola na pewno była by bardziej rozbudowana...I nawet wypada o Panu Leonie wspomnieć. ja poczytałem biografię ...I jestem pod wrażeniem ..Polecam wątki o AK i armii Pattona.
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Ławeczkarz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 10 paź 2016, 13:16

28 lis 2016, 0:08

Ja tam w ogóle nie widzę spadku sił u pana Pieczki, szanuję za formę i zaanagażowanie kunszt i wszystko, zdrowia mu życzę, chciałbym w jego w jeku być w takiej kondycji.Jak nie płaczę przy filmach, tak lekka łezka autentycznie się zakręciła.

Awatar użytkownika
mc_flay1
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 318
Rejestracja: 02 mar 2014, 21:29
Lokalizacja: okolice Poznania
Podziękował(a): 199 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 208 razy

28 lis 2016, 0:24

teraz ja doleję trochę oliwy do ognia. W zasadzie to był ostatni odcinek, i nie to że ja oczekuję czegokolwiek, wręcz przeciwnie. Ja statystowałem tylko dwa razy, inni ranczersi więcej. Robiliśmy to z własnej nieprzymuszonej woli, często bezinteresownie. O innych działaniach nie wspomnę. Być na planie, statystować to było marzenie wielu z nas. Trochę przykro mi, że te działania wielu z nas nie były zauważone przez producentów i w ani jednym odcinku w napisach końcowych wspominano w podziękowaniach o wszystkich, tylko nie o naszej grupie.
Jeszcze jedno na plus 10 serii, zauważyliście - nie było tak lubianego przez nas lokowania produktu. Jedna rzecz też się wyjaśniła (co do dyskusji o wpadkach). Czerepach przed plebanią potwierdził że Prezes był też i posłem.
To mówię Wam ja, forumowy maruda, malkontent i sceptyk
Obrazek

Ławeczkarz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 10 paź 2016, 13:16

28 lis 2016, 0:34

Od drugiej klasy podstawówki do pierwszego roku studiów :'( .Jak byłem w rodzinnym mieście to powtórki na tvp hd/seriale non stop oglądałem, tera nie ma czasu, a i dostęp gorszy.

ciemna_strona_kawy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 28 lis 2016, 0:24

28 lis 2016, 0:39

Czytam niektóre posty, w których wyraża się zadowolenie, że Ranczo się kończy. Otóż: nie wierzę! Jak można takie rzeczy pisać? Czy nie widzicie, że zakończenie Rancza to decyzja polityczna? Nie widzicie, że Ranczo jest solą w oku polityków? Mówienie, że trzeba wiedzieć kiedy ze ceny zejść to jak powiedzenie: może być już tylko gorzej. Otóż nie! Fabuła Rancza i potencjał tego serialu wcale się nie wyczerpał. Moim zdaniem scenarzysta zostawił furtkę do kontynuacji. Specyfika tego serialu jest taka, że jest on stałym komentatorem naszego realnego życia. A to życie trwa i dzieje się w nim dużo. Zdecydowanie wyobrażam sobie prezydenta Kozioła sprawującego władzę, z problemami z jakimi się zderza i jak knuje z premierem Czerepachem. Także bardzo sobie wyobrażam wiecznie niedocenianego i niespełnionego premiera Czerepacha, który sam ma chrapkę na awans. Wreszcie wyobrażam sobie kardynała Kozioła, który wchodzi w ostry spór z bratem, broniąc jakichś ważnych społecznie spraw. Przychodzi mi na myśl policjant Stasiek, który odmieniony, inteligentniejszy i lepiej wyszkolony odkrywa w sobie wielkie możliwości i robi karierę, będąc jednak wciąż bojazliwym przybocznym władzy. A może to Lucy, która wróciła, zauważając, że prezydent Kozioł nie wywiązuje się ze swojej obietnicy, rzuca mu rękawicę?
Nie przekreślajcie drodzy Ranczersi Rancza, tylko róbmy co możemy, by bylo kontynuowane.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

28 lis 2016, 0:42

A w którym odcinku wystąpił człowiek, który wylicytował sobie rolę?

nimphaea
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 30 paź 2016, 22:11
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

28 lis 2016, 0:56

Bardzo wzruszający odcinek. Przyjazd Lucy i spotkanie całej rodziny z Kusym - łzy w oczach. Rozmowy księży o tym, co zmienić w Polsce i jak to wszystko powinno być - łzy w oczach. Kazanie biskupa - łzy w oczach. Spotkanie wigilijne Ławeczki i przemowa Stacha - łzy w oczach.

Odcinek bardzo misyjny i mega przytyk w nos politykom wszystkich maści.

Żal że to koniec. Trudno. Ciekawe czy to koniec definitywny czy może wrócą do Rancza za parę lat. Czekam jednak na film pełnometrażowy. To byłoby super!

10/10

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

28 lis 2016, 1:07

Pabfer pisze:A w którym odcinku wystąpił człowiek, który wylicytował sobie rolę?
Dobre pytanie. Ja już całkiem zapomniałam o temacie. Ktoś wie?
Obrazek

myszpolny
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 25 sie 2016, 18:31
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

28 lis 2016, 1:50

Nie, ja nie wierzę, że to już koniec. Może chociaż kolejny film powstanie...

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 917 razy
Kontakt:

28 lis 2016, 2:39

Milla-nowa pisze:
Pabfer pisze:A w którym odcinku wystąpił człowiek, który wylicytował sobie rolę?
Dobre pytanie. Ja już całkiem zapomniałam o temacie. Ktoś wie?
Jeśli się nie mylę, zwycięzca aukcji na rolę w Ranczu, to petent chcący zapłacić za śmieci w pierwszym odcinku X serii - "Kto tu rządzi".

dargno
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 04 lis 2016, 16:17
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

28 lis 2016, 6:38

Nie chce to do mnie dotrzeć ze to juz koniec. Odcinek 10/10 lepszego zakończenia nie mogło być. Dziwi mnie tylko to ze wszyscy wypowiadają się ze to ostatni odcinek 10 serii. Chciałbym następna serię ale nie widzę tego co by mialo się w niej znaleźć. Ta się zakończyła pięknie przemówienie które każdy powinien wziąść do serca. Zakończenie godne serialu wszechczasow i niech tak zostanie.

Mirek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 27 lip 2016, 8:31

28 lis 2016, 7:18

Cześć. Odcinek jak przystało na serial wszechczasów - doskonały. Szkoda tylko, że nie udało się "pozbierać" do ostatniego odcinka wszystkich. Klaudii, Fabiana, Wioletki, Moniki, Babki, czy nawet Jerry'ego.
No i jednak nie dowiedzieliśmy się jak ma na imię Michałowa :)

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 514
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 329 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 153 razy

28 lis 2016, 7:25

Dzień dobry , jak czytam ,że zakończenie Ranczo jest decyzją polityczną...To nie komentuję , bo tu nie potrzeba komentarza ...Tylko...
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Awatar użytkownika
goskaczg
Super User
Super User
Posty: 511
Rejestracja: 30 sie 2014, 20:24
Podziękował(a): 186 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 192 razy

28 lis 2016, 7:43

zyciak pisze: Jeśli się nie mylę, zwycięzca aukcji na rolę w Ranczu, to petent chcący zapłacić za śmieci w pierwszym odcinku X serii - "Kto tu rządzi".
Z tego co kojarzę to właśnie ten petent był zwycięzcą aukcji. :)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie."- Kusy

Awatar użytkownika
Lidia1991
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 26 lis 2016, 19:47

28 lis 2016, 8:12

Odcinek Magiczny, na koniec oczywiście poleciały lży, na co byłam przygotowana...to nie zwykły serial, a opowieść o prawdziwej przyjaźni. Strasznie smutno...:("Nic,tylko się napić"

Tom2
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 24 mar 2014, 9:12
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 20 razy

28 lis 2016, 8:49

No tak minęło 10 lat i się skończyło, ogólnie to szkoda. Jednak kiedyś koniec musiał nadejść. Ostatni odcinek zasadniczo nie odbiegał od jakości całej 10 serii. Miejscami nieznośnie moralizatorski. Z wątkami które nic nie wnosiły. Przewidywalny do bólu. W ostatnich scenach nie było niektórych aktorów. Zostaną tablice na szlaku Ranczo Wilkowyje, mówiące że tu kręcono ten serial z czasem pamięć o serialu będzie malała i tylko setne powtórki będą przypominały co działo się na Podlasko /mazowieckiej? wsi.

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

28 lis 2016, 8:53

Ja może zacznę od czegoś innego. W latach 80-tych był popularny zespół Papa Dance, który nagrał dyskotekowy hit "Gdzie jest Ola?". I to właśnie pytanie nurtowało mnie przez kilka ostatnich odcinków, tym bardziej że niektóre artykuły sugerowały że pojawi się również jej siostra bliźniaczka. Tymczasem nie było jej nawet w tak ważnej scenie jak ogłoszenie wyników wyborów. A to przecież rewelacyjna postać, nie da się jej nie lubić, lepsza od Moniki, godnie zastąpiła nieco sztywną postać pielęgniarki graną przez P. Kazadi. Całe szczęście pojawiła się na pasterce, ale szkoda że nie miała kwestii mówionych.
Myślę że to, co najważniejsze, napisali już fani przede mną. Wszystko dobre, co się dobrze kończy, a kazanie Biskupa i toast Stacha to najlepsze podsumowanie i najlepsze pozytywne przesłanie. No i oczywiście Kusy, który magicznie ozdrowiał, będąc już właściwie na skraju przepaści (mocna scena z Hot-Dogiem).
Czy chcę dalszych odcinków? Sam nie wiem, może jednak lepiej gdy serial stanowi zamkniętą całość, zamiast stać się tasiemcem z wymyślaną na poczekaniu, coraz bardziej absurdalną fabułą. Pamiętajmy że kultowy serial "Zmiennicy" miał tylko 15 odcinków a do dziś wspominany jest jako rewelacyjny. Będą jeszcze nie raz powtórki, będą spotkania w Jeruzalu, część z nas na pewno ma kolekcję DVD z serialem no i mamy przede wszystkim nasz portal WWW.
Pozdrowienia dla Ranczersów!
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

28 lis 2016, 8:56

Plusy:

-scena ze Staśkiem i doktorem Wezółem
-wypuszczanie karpi do stawu
-powrót Lucy
-zimowy klimat

Minusy
-naciągany wątek z mieszkańcami Wilkowyj odwiedzającymi Lucy na Wigilię
-polityka na Plebanii
-przewidywalne zakończenie
-prezes Kozioł ma 3 komórki ale jakoś od Wezółowej odebrał od razu.

Moja ocena 6/10

Rajmund
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 28 lis 2016, 9:39
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

28 lis 2016, 9:52

A ja wrzucę sporą łyżkę dziegciu w tę beczkę miodu: wątek prezydencki i jego zakończenie nie podoba mi się i już. Jaki przekaz został ludziom zaserwowany? Otóż taki, że można być krętaczem, nałogowym kłamcą, chwytać się brudnych sztuczek by windować poparcie i...wygrać! Czyli co? - Opłaca się! Kompletnie odwrotnie niż zakończenie serii 4 kiedy brudne numery wójta zostają ukarane i wygrywa uczciwość. Ja mam uwierzyć, że Kozioł przeszedł przemianę duchową na plebanii i od tej pory będzie czynił dobro? Darujcie. Znacznie lepszym zakończeniem byłoby gdyby minimalnie przegrał i pod wpływem tej porażki zobaczył co jest w życiu ważne i wtedy zmienił się. Docenił, że w życiu ważna jest uczciwość, rodzina, czyste sumienie, spokojne życie a nie kariera za wszelką cenę i pogoń za zaszczytami. Duży, duży zawód! :-(((

ODPOWIEDZ