Ranczo odc.128 "Klauzula Sumienia"

Dyskusje na temat odcinków składających się na sezon 10.
Regulamin forum
1. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć lub filmów, które nie są własnością autora postu).
2. Trzymamy się tematu dyskusji.
3. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium sezon 10" zawierającego m.in. zdjęcia i prywatne relacje z pobytu na planie. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Odcinek 128 pt. "Klauzula sumienia" oceniam jako...

Słaby
1
5%
Przeciętny
4
20%
Dobry
5
25%
Świetny
5
25%
Doskonały
5
25%
 
Liczba głosów: 20
Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2384
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 520 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 893 razy
Kontakt:

11 lis 2016, 4:34

Ranczo seria 10 odcinek 128 "Klauzula Sumienia"
Emisja premierowa - 13.11.2016 godz. 20:30 TVP1




ObrazekObrazek
fot.K.Wellman/ATM

streszczenie odcinka
Bywalcy sklepowej ławeczki muszą się zmierzyć ze skutkami nieudanej inwestycji. Nie wiedzą, jak powiedzieć o porażce swoim partnerkom. Przyjaciele wiążą duże nadzieje z otwarciem nowej kawiarni artystycznej, lecz niebawem spotyka ich wielkie rozczarowanie. Tymczasem do punktu konsultacyjnego, który w lokalu prowadzi Klaudia, ustawiają się kolejki chętnych. Ksiądz Maciej wpada na pomysł, który spotyka się z dezaprobatą proboszcza Kozioła i biskupa Sądeckiego. Niespodziewanie z pomocą przybywa młodemu duchownemu gospodyni Michałowa. Prezesa Kozioła coraz bardziej niepokoi zbliżająca się debata prezydencka. Kusy po rozmowie z żoną jest kompletnie załamany. Okazuje się, że niewiele brakuje, by popełnił ogromne głupstwo.
źródło

Awatar użytkownika
Dariuszlot
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 117
Rejestracja: 09 paź 2015, 7:06
Podziękował(a): 21 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 25 razy

13 lis 2016, 21:36

Smutny odcinek bardzo ale końcówka optymistyczna
"Z ludźmi tak jest, że jak komuś krzywda dzieje się to pożałują i pomogą, ale jak komu nagle lepiej zrobiło się od innych to nigdy nie wybaczą." - Michałowa

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 462
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 63 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 92 razy

13 lis 2016, 21:46

Odcinek bardziej obyczajowy niż komediowy, ale też dobry. Można się było pośmiać z Ławeczki (knajpa dla chorych to apteka), Czerepacha, Wioletki i Franceski, ale to było ściśle. połączone z powagą, którą wnieśli do odcinka Kusy, Lucy i Prezydent. Wątki Plebanii i kawiarni z zabawnymi przebłyskami, ale w zdecydowanej większości poważne. Jednak te wątki były ciekawe i odcinek na prawdę wciągał, mimo, że bawił trochę mniej niż poprzednie. Wątek Kusego z jednej strony zabawy dzięki zakazom, ale z drugiej strony bardzo dramatyczny z powodu tej samotności i kłótni. Byłem ciekaw czy historia zatoczy koło i się napije. Nawet przewrotnie chciałem żeby się mocno upał, bo wtedy by było jeszcze ciekawiej. Zastanawiam się w jaki sposób zakłada się dom samotnej matki w 3 odcinki, ale to tylko film. Fochy Lucy i taki sam schemat rozmowy jak zawsze w tej serii na bardzo duży minus. Rozmowa Koziołów była bardzo podobna do rozmowy Krawczyków z Miodowych Lat, nawet teksty chyba podobne.

8/10

dargno
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 04 lis 2016, 16:17
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

13 lis 2016, 22:08

Jak dla mnie 8 na 10. Bywały lepsze odcinki lecz ten jest też bardzo dobry szkoda tylko że nie wiadomo co Kinga powiedziała Lusy skoro się wtrąciła w malzenstwo ale miejmy nadzieję że w następnym odcinku się dowiemy. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
mc_flay1
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 318
Rejestracja: 02 mar 2014, 21:29
Lokalizacja: okolice Poznania
Podziękował(a): 199 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 208 razy

13 lis 2016, 22:55

Odcinek. mimo braku solidnej dawki humoru wyśmienity i bardzo wymowny. Niestety po postawie Lucy, bohaterka od której wszystko się zaczęło ma o mnie wielkiego, kolejnego już minusa. Jednak mam nadzieję że to specjalnie podniesiona adrenalina widza przez scenarzystę. Odcinek dowodzi że jeszcze sporo dobrych pomysłów twórcy trzymają w zanadrzu na tą i miejmy nadzieję następną serię, tak aby projekt Ranczo XIIIx13 miał szansę realizacji.
To mówię Wam ja, forumowy maruda, malkontent i sceptyk
Obrazek

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 462
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 63 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 92 razy

13 lis 2016, 23:15

Klaudia obiecała nic nie mówić, a od razu poleciała z jęzorem, nawet odruchowo i może nawet nie zauważyła kiedy.

Jakby się udało XIIIx13, to Ranczo by miało 169 odcinków. Wtedy byłby żal dlaczego nie okrągłe 170. A jak 170, to blisko do 200, więc zróbmy 200. Niedaleko 200 leży 500, a jak twórcy dali radę zrobić 500, to dadzą też radę zrobić 10 000. Prezydent zdąży podbić Galaktykę, a jego brat zreformować Kościół.

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

14 lis 2016, 6:45

Odcinek jak dla mnie średnio-dobry. Było kilka niezłych cytatów i scen, aczkolwiek jak napisali poprzednicy było bardziej obyczajowo już komediowo. Jedna, a w zasadzie dwie sceny były dla mnie już znajome. Mianowice scena przed sklepem z ławeczką, Franceską, Wioletką i Kusym: najpierw przed wejściem do sklepu a potem po wyjściu ze sklepu. Kręcona była prawie dokładnie rok temu, 12 listopada 2015. Akurat byłem wtedy pierwszy raz na planie X sezonu. Kto nie czytał mojej relacji to zapraszam tu:strefa-premium10/relacje-z-planu-x-seri ... tml#p78145 (ze zdjęciami).
A w ogóle to jestem rozczarowany bo to miał być sezon jesienno-zimowo-świąteczny i miałem nadzieję, że będzie podzielone to pół na pół, że przynajmniej kilka odcinków zimowych będzie a tu chyba tylko ostatni... A tu cały sezon jesienny a przecież jesienny sezon już był...

Tom2
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 24 mar 2014, 9:12
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 20 razy

14 lis 2016, 7:52

Z komedii powoli serial przemienia się w tragedię a może dramat o charakterze polityczno-obyczajowym

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

14 lis 2016, 8:19

Plusy:
-ławeczka w kawiarni artystycznej
-furia Kusego
-wątpliwości Kozioła

Minusy:
-plebania
-Franczeska i Violetka śledzące Kusego i zabraniające mu pić
-Kinga rzucająca się z pięściami na Kusego
-wymądrzanie się Solejukowej (żenada)

Moja ocena 4/10

Ranczo stacza się na dno.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2016, 10:17 przez Burnett, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 489
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy

14 lis 2016, 8:38

Dzień dobry...Dobrze ,że odcinek 128 mamy już za sobą...Na naszych /moich/oczach serial przemienia się w jakiegoś stwora polityczno-obyczajowego. Uważam ,że kręcimy się w kółko bez rozmachu pomysłu ...Z coraz mniejszą dawką humoru. I nawet dostrzegając głębie , przesłanie , edukacyjny charakter odcinka /odcinków/ ...Nadal tego nie kupuję, to nie serial Ranczo który pokochałem . Dla mnie 3/10 . Dziękuję. Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Alferek
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 16 lis 2014, 20:42
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

14 lis 2016, 9:05

Nie demonizowałbym tak tego odcinka. Owszem, wypadł średnio, ale wątek z Kusym i chęcią powrotu do picia dobry.
Ten facet od Kingi to dramat a nie aktor. Chyba ma jakieś plecy w telewizji.

1marcin60
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 14 cze 2015, 12:42
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

14 lis 2016, 10:27

Najlepszy odcinek tego sezonu, było śmiesznie i było poważnie. Kwintesencja tego serialu, bardzo poważne wątki polityczne, postacie Prezesa i Czerepacha w trudnej sytuacji w której się znajdują, potrafią bawić.
Po poprzednich odcinkach, które były odgrzewanym kotletem (i to takim nieświeżym) mamy w końcu powiew czegoś nowego, mamy świeżość. Genialne sceny na Plebanii, powrót do korzeni w tym aspekcie, Księża na nie, a Michałowa zachwyca głosem rozsądku, chęcią do działania i znajomością ludzi, pokazanie że Michałowa lepiej zna, doktorową niż jej mąż było zabiegiem genialnym, po prostu scenariuszowy majstersztyk, i za to należą się ogromne gratulacje. Gospodyni na plebanii, lepiej zna ludzi, lepiej się na nich zna niż spowiednicy tych ludzi? Czy takie nie było całe Ranczo 1-4? Karykaturalne, z przymrużeniem oka, magiczne, i to mieliśmy w tym odcinku, ale scenarzysta wprowadził do tego powagę, taką zadumę czy refleksje, czym ożywił serial (poza dworkiem).
Po co ta powaga? Na Plebanii? Po co zaduma Kozioła? Chęć nauki nowych rzeczy? Zbliżamy się nieuchronnie do zakończenia serialu, i taka refleksja nad tym co było, taka powaga, chwila zadumy jest bardzo potrzebna.
Dworek zapowiadał się bardzo dobrze, Kusy mógł zatoczyć życiowe koło (na plus, że poznaliśmy to co z nim się działo przed serialem, to w jakim był stanie), ale prawdopodobnie będzie happy end. Pewnie że fajnie, ale nie w taki sposób, Kinga jest bardzo irytująca, jej chłopaka mogłoby nie być, dwie najbardziej bezbarwne i sztuczne postacie chyba w całym serialu. Kinga nie ma tego czegoś co ją warunkuje, jest taka jak wymaga tego sytuacja (można to wytłumaczyć wchodzeniem w wiek dorosłości, jednak jakiekolwiek cechy charakteru powinno się móc jej przypisać). Każda postać coś ma w sobie, każda, nawet epizodyczne, a Kinga? Jest bo jest, czasami ponarzeka, czasami pocieszy, czasami popłacze, przeprowadza poważne rozmowy, ale nie ma takiej jednej wiodącej cechy która tę postać uwarunkowuje, po prostu takiej nie ma, jest bezbarwna.
Lucy w 10 serii, i te rozmowy z Kusym/Kingą wypadają bardzo, bardzo źle, dość sztucznie. Najbardziej naturalny w tej sytuacji, byłby alkoholizm Kusego po raz drugi, jednak zdaje sobie sprawę, że to byłoby dość kontrowersyjne rozwiązanie, które mogłoby niektórym zabrać całkowicie magię serii 1-4.

Odcinek na bardzo, bardzo duży plus (jako jedyny z 10 sezonu), niepokoi trochę że zakończenie będzie bardzo cukierkowe, nieprawdopodobnie przerysowane i szczęście będzie się z ekranu wylewać tak bardzo, że może powodować pewne niepokojące odruchy, ale za to ile ten serial znaczy, za to jaki był jest teraz, wybaczyć mu można wszystko, a czuje że będzie co wybaczać po zakończeniu.

Wyraziłem tylko swoją opinię na dany temat, jeżeli z czymś się nie zgadzacie to zachęcam do dyskusji :)

nimphaea
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 30 paź 2016, 22:11
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

14 lis 2016, 11:45

Bardzo, bardzo fajny odcinek. :)

Na plebani ta wymiana spojrzeń między ks. Maciejem a proboszczem i biskupem i nie potrzeba było już słów. Pięknie pokazane, nie tylko jak to w Kościele bywa, ale jak w ogóle w Polsce bywa i morał Michałowej: jak to nie można? jak się nie chce, to nie można - czy jakoś tak to leciało. :)

Terror Franciszki i Wioletki nad Kusym, żeby nie pił... fakt faktem to w knajpie to tak sztucznie wyszło, ale w sklepie i pod sklepem z ławeczką, po prostu genialne. No dobra, ta klauzula sumienia Wioletki też była przekomiczna. Uśmiałem się. "-Sorry, Kusy, ale na mandat codziennie mnie nie stać. -No, a mnie to nawet raz w tygodniu nie stać. Zadłużony jestem" :rechot:

Pietrek mnie rozbraja za każdym razem. :D

Przyznaję rację przedmówcy. Rola Klaudii zrobiła się jakaś taka dziwna. Jeszcze jak już odchodziła od buntu i anarchizmu i zastanawiała się czy iść na studia to okej, ale teraz... Serio młode pokolenie takie jest? :roll:

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 489
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy

14 lis 2016, 12:08

Ja też wyrażam wyłącznie swoja opinię , a dla mnie serial stał się sztuczny , monotonny i czasem mam wrażenie ...To już było:( . Zazdroszczę wszystkim którzy nadal delektują się Ranczo , wszystkim dla których serial jest nadal inspirujący. Już to kiedyś napisałem , w moim odczuciu Ranczo doszło do ściany i czuć zmęczenie 128 odcinków i 10 lat...Ale to moje zdanie ...Ale tak czuję w głębi serca ulgę ,ze dobijamy do portu::)) . Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 462
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 63 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 92 razy

14 lis 2016, 15:38

Dla mnie też Ranczo jest gorsze niż było, ale i tak bardzo dobre. twórcy w dalszym ciągu potrafią zaciekawić i rozbawić, mimo, że widać przemęczenie materiału. Poza tym i tak wiedzą kiedy zejść ze sceny i nie robią z tego telenoweli.

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

14 lis 2016, 18:01

Ten odcinek był ciekawy. Senator oprócz wad ma też zalety, a zwłaszcza posiada cechy przywódcze i na prezydenta by się nadawał bardziej niż …. Wybór doktorowej i jej działania to też dobry pomysł.
Wstrętna Lucy nie dość, że jak wyjeżdżała do Stanów to wcale się Kusego o zdanie nie pytała, to teraz wychodzi z pytaniem, które definitywnie kończy ich małżeństwo, i jak zawsze wściekła przerywa rozmowę. Nie pamiętam, żeby przez całą tą serię, odbyła jakąkolwiek rozmowę z Kusym, bez złośliwego wyłączania skypa. W każdym razie z Lucy zrobiła się jeszcze większa gnida niż w poprzedniej serii. Żeby dla pieniędzy poświęcać miłość i rodzinę. Szkoda, że nie usłyszeliśmy, jak jej do rozumu przemawiała Kinga.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

14 lis 2016, 22:56

Wychodzi na to, że małżeństwo Lucy i Kusego uratuje Kinga, której serdecznie nie znosiłem odkąd pojawiła się w 5 serii. Ale potem trochę się zmieniła na lepsze, Kinga to taka jakby Chylińska, kiedyś zbuntowana nastolatka, później coraz bardziej zmienia się w stateczną kobietę.
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

ODPOWIEDZ