Ranczo odc. 127 "Dominator"

Dyskusje na temat odcinków składających się na sezon 10.
Regulamin forum
1. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć lub filmów, które nie są własnością autora postu).
2. Trzymamy się tematu dyskusji.
3. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium sezon 10" zawierającego m.in. zdjęcia i prywatne relacje z pobytu na planie. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Odcinek 127 pt. "Dominator" oceniam jako...

Słaby
2
7%
Przeciętny
4
13%
Dobry
4
13%
Świetny
9
30%
Doskonały
11
37%
 
Liczba głosów: 30
Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 917 razy
Kontakt:

01 lis 2016, 7:03

Ranczo seria 10 odcinek 127 "Dominator"
Emisja premierowa - 6.11.2016 godz. 20:25 TVP1
Obrazek streszczenie odcinka:
Kinga i Jakub odnawiają oddany im przez Więcławską pustostan. Z wielkim zaangażowaniem usiłują przekształcić wnętrze w przytulną kawiarnię artystyczną. Tymczasem bywalcy sklepowej ławeczki postanawiają wejść do gry rynkowej i zainwestować dużą sumę pieniędzy w nowo otwartej hurtowni. Biskup Sądecki nieoczekiwanie pojawia się w Wilkowyjach. Prezes Kozioł, który startuje w wyborach na prezydenta, rozpoczyna przygotowania do debaty.

źródło

Awatar użytkownika
Ramirez_
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 52
Rejestracja: 13 lis 2011, 0:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

06 lis 2016, 23:16

Przykro mi się oglądało ten odcinek, bo był niesamowicie wręcz nudny i przewidywalny. Biskup Sądecki po bardzo długich rozmyślaniach na fotelu które tak potwornie go zmęczyły postanowił przyłączyć się do biskupa Kozioła w modlitwie, no jak ja się tego nie spodziewałem! Sprawa z bliźniakiem wręcz niemal identyczna, dostał prawidłowe oczywiście pytania i przyćmił swojego przeciwnika. A ławeczka, to już szkoda słów, najgorszy wątek w odcinku. Chociaż ten pochód pijaków i oblężenie ławeczki było nawet śmieszne, chyba takie niezamierzone nawiązanie do "Nocy żywych trupów" (a może i zamierzone?).
From the Dawn of Time we came, moving silently down through the centuries, living many secret lives, struggling to reach the Time of the Gathering, when the few who remain will battle to the last. No one has ever known we were among you, until now.

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

06 lis 2016, 23:24

Druga debata wyborcza w historii Rancza, tym razem gra toczy się o większą stawkę - wiem że Ranczo to serial komediowy ale mam nadzieję że w prawdziwym życiu w ten sposób zwycięstwa się nie załatwia. Niemniej prezydent RP ma poważny problem :D . No cóż, może pojawi się trzeci kandydat, jakiś "czarny koń" wyborów.
Ostatnio w filmach, serialach i grach video modny jest motyw Zombie, jak widać moda nie ominęła też naszego ulubionego serialu :)
Ciekawie rozwinęła się sytuacja na plebanii, wszelkie przemyślenia, dyskusje, straciły sens po obejrzeniu debaty. Trochę dziwi mnie tylko narzekanie biskupa Sądeckiego na zmęczenie. To ten sam biskup, który jak biegł przez wieś to śledzący go Stasiek dostał zadyszki? No chyba że nie o fizyczne zmęczenie chodzi, w końcu biskup ma przysłowiowy "twardy orzech do zgryzienia".
A Pietrek z kolei przeholował, tak się długoletnich przyjaciół nie traktuje. Aż dziw że Solejuk nie odpowiedział tym słynnym "A p**znął cię ktoś?"
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

06 lis 2016, 23:25

Bardzo lubię politykowanie w Ranczo, więc ten odcinek mnie po prostu urzekł!!! Wątek polityczny od początku do końca wspaniały!!! Najpierw napięcie i wzajemne oskarżenia, potem oryginalny sposób na kamuflaż, nóż w plecy od rodziny, szczerze i mocne groźby- narzekacie, że brak wiejskiego klimatu, a tu właśnie z Prezydenta wyszedł prawdziwy chłop, następnie chwila prawdy przed kamerami, a dalej już tylko Koźla Masakra Piłą Mechaniczną!!! Co to się działo!!! Sobowtór Komorowskiego wbity w ziemię!!! Znowu z Prezydenta wyszedł chłop!!! Wszystko to było bardzo zabawne i ciekawe!!! Trzymało w napięciu do samego końca, a z drugiej strony napięcie to co chwila było przerywane salwami głośnego śmiechu! Majstersztyk!!! Brutter to Churchill, jakby to określił Czerepach!!! Wątek Plebanii był z tym wszystkim ściśle związany, więc też świetny!!! Bardzo dobra gra aktorska kapłanów!!! Księża i Michałowa urzekli mnie swoją odwagą! Spodziewałem się, że zaraz mogą być jakieś lewackie treści, że wysoki urzędnik kościelny się myli, ale chyba jestem trochę przewrażliwiony, bo nic takiego się nie stało. Za to mieliśmy całą masę humoru. Bardzo mi się podobały reakcje Biskupa Sądeckiego na mądrości ks. Macieja. Z tego potem wyszło fenomenalne zakończenie!!! Bardzo mocny i niespotykany pomysł!!! Inne wątki to dla mnie tylko opcjonalny dodatek, ale też wyszły dobrze. Trochę mi się nie podoba, że powstają spiny między Pietrkiem, a kolegami, ale cała reszta świetna!!! Bardzo mi się podobało zamieszanie wokół tego hurtu! Może to też dobry zabieg ze strony twórców, że mamy bardzo lekkie przerywniki od ważnych (chociaż na szczęście nie poważnych) wydarzeń. Na koniec niespodzianka- ostatnio Kinga, Klaudia i Kusy wypadali bardzo nijako. Tym razem wyszło inaczej, bo Kusy i Kinga mieli zajęcie, a agresja Klaudii została skierowana w dobrą stronę. Dzięki temu wyszło ciekawie i zabaenie- wreszcie mieli powód do pewnych zachowań, a na nudzenie brakło czasu. Nie spodziewałem się tego. Pierwszy raz od dawna mamy odcinek bez ani jednego minusa!!! Super!!!

10/10
Najlepsze, że skoro to końcówka sezonu, a nawet serialu, to następne odcinki powinny być jeszcze lepsze (chociaż nie wiem jakim cudem twórcy to osiągną)!!

Ramirez_ pisze: Chociaż ten pochód pijaków i oblężenie ławeczki było nawet śmieszne, chyba takie niezamierzone nawiązanie do "Nocy żywych trupów" (a może i zamierzone?).
Celowe. Wrzucili tę scenę na fanpage i dali opis: Poranek Żywych Mamrotów. Nawet w pierwszej chwili pomyślałem, że to tytuł odcinka :-P

dargno
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 04 lis 2016, 16:17
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

06 lis 2016, 23:47

Jak dla mnie 7 na 10. Szkoda tylko że ławeczka tak się przestraszyła tych pijaków. W poprzednim odcinku Wargacz i Myćko dostają za wnyki a teraz oni atakują ławeczkę. Po za tym bardzo dobry odcinek. Pozdrawiam.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

07 lis 2016, 0:33

Obcych pijaków było znacznie więcej.

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 917 razy
Kontakt:

07 lis 2016, 1:42

1 października 2015 roku miałem przyjemność być na planie, gdy wilkowyjskie zombie zaatakowali Ławeczkę :) Oto kilka fotek z tego dnia :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
A co do odcinka. Atak zombie, to ewidentny odwet za pobicie Wargacza i Myćki, bez dwóch zdań. Dla ławeczki chyba bardziej bolesny, niż gdyby dostali fizyczny łomot.
Akcja ze zdobyciem pytań do debaty bardzo spektakularna, a sama debata, to po prostu teatr jednego aktora. Skądinąd mam wrażenie, że niewiele to odbiega do realiów, i to nie tylko polskich.
Bardzo mi się podobała nieprzejednana postawa Michałowej i jej zdecydowany sprzeciw wobec biskupa Sądeckiego.

Trzy odcinki do końca, aż żal d... ściska że to tak szybko leci :zdziwiony:

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

07 lis 2016, 6:30

Odcinek w końcu bardzo udany. :good: Praktycznie nie było nudnych momentów. Odcinek zdecydowanie najlepszy w tej serii i jeden z najlepszych w Ranczu. :good: Na początku serii wątek polityczny był nudny ale teraz się rozkręca, a debata... ale się na niej uśmiałem, że myślałem że pęknę ze śmiechu. :rechot: Wątek z ławeczką też super i jest to jeden z najlepszych wątków ławeczkowiczów. Jedynie co mogło lekko popsuć odcinek to wątek Klaudii.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

07 lis 2016, 8:08

Mnie tak wciągnęło, że się zdziwiłem, że po słowach Michałowej już był koniec. Wydawało mi się, że nawet połowa odcinka nie minęła.

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

07 lis 2016, 8:46

Plusy:

-wizyta biskupa Sądeckiego
-debata z Koziolem
-pijackie zombie

Minusy:
-dworek
-wizyta Klaudii w siedzibie PPU

Moja ocena 6/10

Tom2
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 24 mar 2014, 9:12
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 20 razy

07 lis 2016, 9:14

Jeszcze tylko 3 odcinki i wreszcie koniec tego koszmaru. Ranczo powinno zakończyć się już stanowczo na 9 serii, jeżeli ktoś planuje jeszcze dalej następne serie to wysiadam bo klanu i innych tasiemców nie oglądam. Ciekawe jest czy biskupi tak długo będą polegiwać w kościele? Eeee żal d..e ściska że tak można zepsuć to co było fajne i świeże.

Szymi
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 17 sie 2009, 18:21
Lokalizacja: Koło Bydgoszczy
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 10 razy

07 lis 2016, 9:58

Niestety z dużym żalem stwierdzam, że nie podobał mi się ten odcinek.
Najlepszy jak zwykle wątek PPU, ale tutaj zabrakło mi jakiegoś zwrotu akcji, czegoś zaskakującego, może np. z tym dziennikarzem.
Tymczasem wszystko idzie jak po maśle, Czerepach karteczkę dostaje, Kozioł uczy się na blachę i miażdży konkurenta. Mam nadzieję, że będzie jeszcze jakiś poważny zwrot akcji w tej kampanii wyborczej, bo jeśli nie, to słabo gdyby miało im się tak wszystko udawać do końca...

Wątek z "hurtem" całkiem niezły, do momentu zaatakowania ławeczki przez "zombie". Domyślam się, że pan Adamczyk celowo właśnie tak zakomponował tę scenę, i że niektórym widzom przypadł do gustu ten styl, jednak ja zamiast 'nocy żywych trupów' wolałbym coś w zdecydowanie lżejszym, wiejskim klimaciku jaki znamy z pierwszych serii, szczególnie jeżeli ma się do dyspozycji TAKICH Aktorów.

Plebania... no cóż, tutaj mam kłopot. Biskup zmęczony siedzeniem w fotelu, a przecież zawsze tryskał energią. Księża stojący za "swoim" a nie za wyżej postawionym przełożonym, to wątek może nierealistyczny, ale bardzo potrzebny. Niestety wszystko zakończyło się tak jak przewidywałem, czyli udaniem się do kościoła. Myślałem tylko, że będą leżeć wszyscy czterej, ale jednak dwóch biskupów ma bardziej symboliczny wymiar. Zabrakło mi trochę humoru, ale chyba jesteśmy na takim etapie serialu, że humor może dostarczać już tylko ławeczka, z różnym skutkiem jak widać powyżej.

Naprawdę ciężko mi w tym odcinku doszukać się jakiś plusów, może poza rozmową Kusego z Hotdogiem na schodach dworku, która przypominała mi dawne serie. Brakowało tylko jednej osoby, która pewnie jednak KIEDYŚ wróci...

Wiem że odcinek miał spory wymiar symboliczny, jednak do mnie nie trafił, bo to nie Ranczo jakie znamy. :(

Możliwe jednak że za jakiś czas w powtórkach docenię zarówno jego kunszt jak i całej X serii, bo zawsze tak mam że odcinki doceniam...po dłuższym czasie ;)

lost47
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 02 kwie 2014, 19:27
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

07 lis 2016, 12:33

Odcinek super, debata świetna ale po tym odcinku jestem wręcz przekonana, że Kozioł nie będzie Prezydentem.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

07 lis 2016, 15:05

Dlaczego?

lost47
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 02 kwie 2014, 19:27
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

07 lis 2016, 15:46

Uważam tak ponieważ Koziołowi jak na razie idzie wręcz za idealnie. Sfingowany pożar-bohater, konfrontacja na oświadczenia z bratem zwycięska, na debacie z pomocą gotowych pytań miażdży konkurenta ba nawet z chwilowego psychiczno-politycznego zawieszenia szybko wychodzi. Tworzy się w tych odcinkach poczucie, że na Kozioła nie ma mocnych i nikt nie jest w stanie przeszkodzić mu w byciu Prezydentem nawet biskupi. W związku z tym rozważam 3 opcje:
1. Kozioł w pewnym momencie tak przekonany o swoim zwycięstwie podczas ostatniego wiecu, wystąpienia lub konferencji sam coś chlapnie i dziennikarze to podchwycą i wyjdą wszystkie szwindle z kampanii.
2. Ktoś trzeci wyda Kozioła: Redaktorek od debaty, może Ola(zwróciliście uwagę jaka była przerażona gdy Kozioł i Czerepach zaczęli ją podejrzewać) lub jeszcze ktoś trzeci.
3. Najmniej prawdopodobna opcja Kozioł z jakiś jeszcze nieznanych przyczyn wycofuje się z wyborów.

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 514
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 329 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 153 razy

07 lis 2016, 16:42

Dzień dobry ...Ranczo to bez wątpienia kultowy serial...Ale niestety odcinek słaby , nudny i oglądnąłem go bez żadnych emocji ...Nawet moja ulubiona ławeczka traci blask. Cała 10 seria niestety jest przeciętna i czuję duża ulgę ,że za 3 odcinki dobrniemy do mety ...Niby ci sami aktorzy , miejsca , Wilkowyje...A jakoś tu obco coraz bardziej obco i to nie jest już moje Ranczo. Moja ocena odcinka 4/10. Dziękuję . Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

07 lis 2016, 16:56

lost47 pisze:Uważam tak ponieważ Koziołowi jak na razie idzie wręcz za idealnie. Sfingowany pożar-bohater, konfrontacja na oświadczenia z bratem zwycięska, na debacie z pomocą gotowych pytań miażdży konkurenta ba nawet z chwilowego psychiczno-politycznego zawieszenia szybko wychodzi. Tworzy się w tych odcinkach poczucie, że na Kozioła nie ma mocnych i nikt nie jest w stanie przeszkodzić mu w byciu Prezydentem nawet biskupi. W związku z tym rozważam 3 opcje:
1. Kozioł w pewnym momencie tak przekonany o swoim zwycięstwie podczas ostatniego wiecu, wystąpienia lub konferencji sam coś chlapnie i dziennikarze to podchwycą i wyjdą wszystkie szwindle z kampanii.
2. Ktoś trzeci wyda Kozioła: Redaktorek od debaty, może Ola(zwróciliście uwagę jaka była przerażona gdy Kozioł i Czerepach zaczęli ją podejrzewać) lub jeszcze ktoś trzeci.
3. Najmniej prawdopodobna opcja Kozioł z jakiś jeszcze nieznanych przyczyn wycofuje się z wyborów.
4. Radny z Dopiewa robi coś głupiego i wszystko psuje w ostatniej chwili.
5. Biskup nawraca brata i Kozioł zostaje dobrym, moralnym, oddanym prezydentem (skoro nawet Tracz z ,,Plebanii'' się nawrócił, to Kozioł też może, a to by było mocne- choć trochę przewidywalne- zakończenie).

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 514
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 329 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 153 razy

07 lis 2016, 17:03

A może zakończenie jak w " Kariera Nikodema Dyzmy"...Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

07 lis 2016, 17:11

lost47 pisze:Odcinek super, debata świetna ale po tym odcinku jestem wręcz przekonana, że Kozioł nie będzie Prezydentem.
Dobrze kombinujesz kolego, ale nic więcej napisać nie mogę. ;)

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

07 lis 2016, 17:12

Ale to nie pasuje- przecież Koziołowi nie pomagał ktoś wyżej postawiony od niego

ODPOWIEDZ