Ranczo odc. 126 "Edukacyjne dylematy"

Dyskusje na temat odcinków składających się na sezon 10.
Regulamin forum
1. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć lub filmów, które nie są własnością autora postu).
2. Trzymamy się tematu dyskusji.
3. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium sezon 10" zawierającego m.in. zdjęcia i prywatne relacje z pobytu na planie. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Odcinek 126 pt. "Edukacyjne dylematy" oceniam jako...

Słaby
2
8%
Przeciętny
9
36%
Dobry
6
24%
Świetny
4
16%
Doskonały
4
16%
 
Liczba głosów: 25
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

30 paź 2016, 10:35

Ranczo seria 10 odcinek 126 "Edukacyjne dylematy"
Emisja premierowa - 30.10.2016 godz. 20:25 TVP1





Streszczenie 126 odcinka:
ATM Grupa pisze:Solejukowa (Katarzyna Żak) boleśnie zderza się z rzeczywistością. Świetnie sprawdza się w roli nauczycielki, gorzej prezentują się jej kontakty z koleżankami z pracy, przy czym główna przyczyna konfliktu zawiera się w słowie „prezentuje”. W jej postawie życiowej i filozoficznym myśleniu nie ma miejsca na zależności panujące w szkolnej hierarchii i systemie nauczania. Postanawia jednak z największą starannością wypełnić służbowe polecenie dyrektorki. Niestety, zbyt dobrze odrobione lekcje przynoszą odwrotny skutek. Tego Solejukowa pojąć już nijak nie potrafi…

Z kolei Kusy (Paweł Królikowski), pod wpływem wypadku z Hotdogiem, zmienił swoje nastawienie do sztuki. Maluje coraz więcej obrazów i nawet Monika (Emilia Komarnicka) musi przyznać, że całkiem nieźle mu to wychodzi.

Prezes PPU (Cezary Żak) nie pamięta nic z tego, co się wydarzyło w chwili, kiedy się „zawiesił”. Ola (Lidia Sadowa) i Czerepach (Artur Barciś) przypominają mu przebieg wydarzeń, wprawiając go w coraz większe zdumienie. Jeszcze większe zaskoczenie dopada całą trójkę, kiedy dzwoni największy konkurent prezesa z propozycją debaty „jeden na jeden”. Wszyscy doskonale wiedzą, że jeśli natychmiast nie wpadną na jakiś (genialny) pomysł, nastąpi wielka wizerunkowa klęska prezesa PPU. Katastrofa po prostu. Okazja nadarza się sama…

Niemy protest biskupa Kozioła, przy dosyć dużym udziale Michałowej (Marta Lipińska) zamienia się w wielką aferę, której skutki – to więcej niż pewne – wkrótce dotrą do biskupa Sądeckiego…
Źródło: ATM Grupa
Oglądaj legalnie na stronie VOD.TVP.PL
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
Ramirez_
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 52
Rejestracja: 13 lis 2011, 0:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

30 paź 2016, 21:27

Odcinek o dziwo całkiem udany. Co do ubioru Solejukowej, od kiedy zaczęła pracować w szkole, to wiedziałem, że prędzej czy później ten temat zostanie poruszony. Tylko że wyszło moim zdaniem trochę za poważnie, a te 3 nauczycielki to strasznie głupie pipy. I z wątkiem u senatora też wyszło trochę za poważnie, zwłaszcza te groźby pod koniec, przecież to nie jest jakieś "Hous of cards".
From the Dawn of Time we came, moving silently down through the centuries, living many secret lives, struggling to reach the Time of the Gathering, when the few who remain will battle to the last. No one has ever known we were among you, until now.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 462
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 63 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 92 razy

30 paź 2016, 21:39

Całkiem nieźle, ale bez rewelacji i gorzej niż było. Polityka jak zwykle rewelacyjna- targowanie się z dziennikarzem dobrze wyreżyserowane i zagrane. Kostium mnie rozbroił. Solejukowa też zabawna z tym swoim przesadzaniem raz w jedną, raz w drugą stronę. Ławeczka zabawna i ciekawa, ale za mało jej- nie zdążyła się rozkręcić. Kuba całkiem całkiem, ale pozostali bohaterowie z Dworku już mniej. Reszta na minus. Tak długo nie było tego aptekarzyny, że już zapomniałem o jego istnieniu i miałem nadzieję, że twórcy też, a jednak musieli go upchać na siłę w nudnej, nic nie wynoszącej zapchajdziurze. Franceska za bardzo się pruła. Podobało mi się, że zamknęła usta Monice, ale to taki drobiazg, a całokształt drażnił. Witebski na neutral. Plebania zawsze wszystko ratowała (jak polityka), ale teraz ten wątek był mocno przesądzony. Modli się to się modli i koniec tematu. Rozumiem, że w rzeczywistości jakieś brukowce też by z tego drakę zrobiły, ale szanujące się gazety nie, a tam chyba jakieś dobre przyjechały, skoro jeden reporter ma wielką karierę polityczną robić.

8/10
Jakby było mniej polityki, to oceniłbym dużo niżej!!!

1marcin60
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 14 cze 2015, 12:42
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

30 paź 2016, 21:56

Całkiem udany? Udany jako co? Komedia? Bo ten odcinek komediowy nie był, ba, on nawet nie budził uśmiechu. Odcinek obyczajowy? Prędzej, ale czy to był taki górnolotny odcinek, żeby napisać że był udany? Co w nim było takiego udanego? Jedna scena, gdy Michałowa dzwoni do telewizji chwilę wcześniej zapewniając że nic nie powie? Ale to było takie udane w porównaniu do innych odcinków? Pewnie, że był zbyt poważny, bo Ranczo to trochę życie, polityka, kościół, wieś w krzywym zwierciadle, a co tu takiego było?
Jeden z najgorszych odcinków Rancza, drugi w 10 sezonie... Trochę to już martwi.

nimphaea
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 30 paź 2016, 22:11
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

30 paź 2016, 22:16

Ta mina biskupa diecezjalnego na końcu odcinka wszystko rekompensuje. :D Skończyłem oglądać odc. 127 i powiem, że na ten odcinek trzeba patrzeć z perspektywy dwóch: 126+127. Uśmiałem się w kułak. :D

Ale fakt sam odc. 126 nie jest na celujący, chociaż nie jest taki zły, jak tu kreśli przedmówca. Jest w porządku. Solidna ósemka, może dziewiątka, więc 8,5/10. :)

Jedyne co mi się nie podoba to wątek tej hurtowni. Za sztuczny dla mnie. Mogli sobie odpuścić go...

Alferek
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 16 lis 2014, 20:42
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

30 paź 2016, 22:24

Mnie się odcinek podobał. Akcja z Solejukową pierwszej klasy. Ola - mistrzyni intrygi, w końcu ją polubiłem. Francesca może trochę za długo i za głośno się wydzierała. Tym razem mniej ławeczki, ale uwga Japycza celna, że aż zabolało. 7/10.

nimphaea
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 30 paź 2016, 22:11
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

30 paź 2016, 22:46

Mnie się podobał ten odcinek, a w połączeniu z kolejnym opowieść prześmieszna. Uśmiałem się w kułak. :D Ale wracając do odc. 126: mina biskupa Sądeckiego na końcu bezcenna. :D :D

Tylko ten wątek z hurtownią jakiś taki nijaki. :/

Sceny z Moniką - bombowe. Brakowało mi jej. Ach, no i się wzruszyłem. :D

Awatar użytkownika
mc_flay1
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 318
Rejestracja: 02 mar 2014, 21:29
Lokalizacja: okolice Poznania
Podziękował(a): 199 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 208 razy

31 paź 2016, 0:09

nimphaea pisze:Mnie się podobał ten odcinek, a w połączeniu z kolejnym opowieść prześmieszna. Uśmiałem się w kułak. :D Ale wracając do odc. 126: mina biskupa Sądeckiego na końcu bezcenna. :D :D

Tylko ten wątek z hurtownią jakiś taki nijaki. :/

Sceny z Moniką - bombowe. Brakowało mi jej. Ach, no i się wzruszyłem. :D
Sorki, ale to forum szczyci się m/inymi tym, że o odcinkach przedpremierowych nawet nie wspominamy
To mówię Wam ja, forumowy maruda, malkontent i sceptyk
Obrazek

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

31 paź 2016, 8:35

Plusy:
-rozmowa Oli z redaktorem
-wtargnięcie Franczeski do dworku i reakcja Moniki
-wizyta redaktora w siedzibie PPU

Minusy:
-Michałowa dzwoniąca do telewizji bez zgody księdza
-załosny i nudny wątek Solejukowej
-wizyta Ryszarda
-rozterki Witebskiego

Moja ocena 4/10

Kolejny kiepski odcinek Ranczo.

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

31 paź 2016, 15:11

Główny temat X serii - wybory prezydenckie, ciągnie się już niemiłosiernie. Akcja Franczeski i Tomka pokazuje jak ważny, zwłaszcza dla facetów, jest problem pogodzenia rodziny z pracą zawodową. Lucy pokazują bardzo rzadko, ale jak zawsze z pretensjami do Kusego, chociaż to przecież ona go zostawiła.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Tom2
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 24 mar 2014, 9:12
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 20 razy

31 paź 2016, 15:41

Odcinek miejscami dobry a miejscami nudny, czyli nierówny. Cóż chyba widoczne zużycie materiału.

dawid3
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 gru 2013, 19:08
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

31 paź 2016, 16:22

No. A Franceska kocha Tomka a nie Kusego co za bzdura z niej jest :)

Awatar użytkownika
Ramirez_
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 52
Rejestracja: 13 lis 2011, 0:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

31 paź 2016, 19:00

A ja jeszcze mam nadzieje, że po tym jak Lucy wielce się obraziła na Kusego, to nie pojawi się już do końca tego sezonu :D. Nie no serio, skoro Ilonie Ostrowskiej wyraźnie nie chcę się już grać w "Ranczu" (takie jest przynajmniej moje wrażenie), to tak byłoby chyba lepiej.
From the Dawn of Time we came, moving silently down through the centuries, living many secret lives, struggling to reach the Time of the Gathering, when the few who remain will battle to the last. No one has ever known we were among you, until now.

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 487
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 144 razy

01 lis 2016, 15:27

Witam serdecznie , odcinek trochę nudnawy...I widać ,ze zawodnik złapał sporą zadyszkę...Niestety magia Ranczo z każdym odcinkiem ulatuje coraz bardziej. Moja ocena 4/10. Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

02 lis 2016, 19:01

Prawdę powiedziawszy, to nie mam pojęcia o co chodzi tym, którym się odcinek nie podobał, jak dla mnie to jeden z lepszych w tej serii. :?
Acz doliczyłam się aż dwóch minusów.
Jeden to Michałowa dzwoniąca do telewizji mimo wyraźnego zakazu proboszcza (nie dość, że mało zabawne, to naprawdę niewiarygodne) i słowa jakiegoś dziennikarza o biskupie, który się "modli przeciw bratu", czy jakoś tak.
No i wątek z przymusową przemianą Solejukowej, która przecież jeszcze nie tak dawno kupowała mężowi garnitur za "5 złotych kilo". I tu wylazła moja totalna ignorancja, jeśli chodzi o modę. :bosz: Gdy zobaczyłam tę Solejukową w przebraniu, to pierwsze co mi do głowy wpadło, to że Kazia znalazła ten kostium na śmietniku, względnie w lumpeksie i pochodzi on z głębin szafy po jakiejś bardzo wiekowej babci. Dopiero gdy padło "u Prady" dotarło do mnie, że powinnam się zapewne tym szkaradzieństwem zachwycać. No, ale de gustibus non est disputandum, więc niech tam będzie, że ciuch był piękny. W sumie - Solejukowa na co dzień nie mająca styczności z elegancją, mogła błędnie uznać, że tyle trzeba wydać, aby wyglądać. Skąd mogła wiedzieć, ile zarabiają takie ważne osobistości, jak nauczyciele? Chociaż wg mnie raczej by poszła (wbrew zarobkom) do lumpeksu, bo pewnych nawyków, mimo bogactwa, ciężko się wyzbyć ;)

Wątki polityczne uwielbiam wszędzie i w każdej postaci, więc te w Ranczu siłą rzeczy mnie zachwycają, bo są tak opisane, że klękajcie narody. Mistrzostwo świata po prostu (zwłaszcza mediacje Oli z dziennikarzem).
Franceska "przegadana"? - kto widział Włoszkę "w naturze" ten wie, że skromnie było. Za to mina panów w knajpie bezcenna. Witebski leczący nagłą depresję "tfurczością" też niezły.
Lucy - zwróćcie uwagę, co rusz trafia na sytuacje, z których jej wychodzi, ze jej Kusemu nie brakuje. Najpierw ten nie chce z nią gadać, a potem bywa u rozmaitych kobiet gdzieś po całej wsi.
Najbardziej się uśmiałam ze scen w szkole, ale to pewnie dlatego, ze miałam kiedyś wątpliwy zaszczyt pracować w oświacie i wierzcie mi - nic a nic tu nie było przerysowane :D
No i na koniec pan Japycz, który miał okazję się przekonać, ze nawet przyjaciołom czasem całej prawdy w oczy nie ma sensu mówić....

A - i trzeci minus - scena z magistrem. Zgadzam się, że potrzebna jak dziura w moście. No, chyba że chodziło o to, aby Wójtowa miała komu powiedzieć, że nawet nie wie, ile czasu trwa kadencja prezydenta :D
Obrazek

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 487
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 144 razy

02 lis 2016, 19:24

Witam...Czytając ostatni post widzę ,że nie rozbudowałem swojego wypracowania :rechot: ...W wolnej chwili bardziej głęboko::)) Uzasadnię moją ocenę odcinka. A propos PRADY , YSL , D&G to niestety płaci się za metkę.. Styl życia , bo i jakość i fason często pozostawiają wiele do życzenia i masz rację niestety pisząc o skojarzeniu ...I to tyle...Bo o gustach się nie dyskutuje...Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

dargno
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 04 lis 2016, 16:17
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

04 lis 2016, 16:35

Jak dla mnie odcinek udany jak każdy inny. Solejukowa przechodzi samą siebie coraz lepszą ten scenariusz jest dla niej pisany.

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

06 lis 2016, 13:29

A według mnie od 7 serii Solejukowa to najbardziej irytująca i odrealniona postać w Ranczo. Prosta kobiecina lepiąca pierogi nagle zaczyna studiować, toczyć filozoficzne dysputy z ks. Maciejem, a następnie zostaje nauczycielką. No kupy się to nie trzyma!

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 462
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 63 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 92 razy

06 lis 2016, 13:50

Rzeczywiście jest odrealniona, ale na tym polegają komedie, że tam nienormalność jest normalna. I tak Ranczo jest jedną z bardziej realistycznych komedii- są znacznie bardziej szalone. Dlaczego ta nierealność cię denerwuje?

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 487
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 144 razy

06 lis 2016, 15:33

Dzień dobry ... Rażą mnie posty obrażające Scenarzystów , Reżysera , Aktorów... Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 06 lis 2016, 19:36 przez jacek, łącznie zmieniany 1 raz.
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

ODPOWIEDZ