Ranczo odc. 124 "Wet za wet"

Dyskusje na temat odcinków składających się na sezon 10.
Regulamin forum
1. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć lub filmów, które nie są własnością autora postu).
2. Trzymamy się tematu dyskusji.
3. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium sezon 10" zawierającego m.in. zdjęcia i prywatne relacje z pobytu na planie. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Odcinek 124 pt. "Wet za wet" oceniam jako...

Czas głosowania minął 15 lis 2016, 19:23

Słaby
2
8%
Przeciętny
2
8%
Dobry
9
35%
Świetny
5
19%
Doskonały
8
31%
 
Liczba głosów: 26
Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 488
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy

17 paź 2016, 14:50

Ale rano była Pani zachwycona...Teraz już średnio...Oj kobieta zmienną jest . Moja ocena której jeszcze nie wystawiłem to 5/10 i to takie naciągane. . Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

wojtgryg
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 01 wrz 2016, 21:49

17 paź 2016, 15:45

Powiem tak- ten odcinek był lepszy od poprzedniego, ale na pewno nie jakiś rewelacyjny. Trochę przypomniała mi się I seria, gdy Witebski pisał dla Księdza i Wójta, tak jak teraz ksiądz chciał powiedzieć prawdę o swoim bracie, a tamten prawdę o nim. Moja ocena to 6/10. Do doskonałości tej serii jeszcze brakuje.

Oceniłem ten odcinek jako d o b r y.

MarPod
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 17 paź 2016, 15:51

17 paź 2016, 15:55

Narazie ostatnia seria nie powala na kolana aczkolwiek co jeden odcinek bliżej końca jest ciutkę lepszy od poprzedniego. Za dużo polityki i plebani uważam za mało zabawnych historii ludzi Wilkowyj. Ale finał będzie bombowy ...

Awatar użytkownika
Hania i Andrzej
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 798
Rejestracja: 30 maja 2013, 17:17
Podziękował(a): 392 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 465 razy

17 paź 2016, 18:20

aloj pisze: Solejukowa świetna, ale ten wątek też ma się nijak do rzeczywistości. A co z firmą pierogową? Sama się kręci? Solejuk kierownikiem dystrybucji był, a teraz tylko na ławeczce pije. Zresztą Hadziuk i Patryk też jakby tylko na ławeczce i tylko Mamrot pociągają.

Podobne wrażenie mamy o Czerepachu... jest póki co po premiera , a non stop przebywa w Wilkowyjach i knuje o kampanii Kozioła :) Wygląda na to , iż premier nie ma nic do roboty , a przecież nawet Więcławski czy Dyrektorka szkoły są widoczni jak jadą swoimi limuzynami zapewne do Warszawy . Mało więc prawdopodobne , aby właśnie premier miał tyle wolnego czasu do dyspozycji , zwłaszcza , że nawet asystentka go nie " "zastępuje " go na miejscu w Warszawie i nie organizuje jego spraw , żeby mógł być ewentualnie gdzieś indziej :mrgreen: :mrgreen: Udział Czerepacha w układaniu kampanii Kozioła jest genialny i wspaniale zagrany, ale przydałaby się jakaś scenka dla równowagi , gdzie Czerepach "premieruje" :shock:

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

17 paź 2016, 19:54

Co tu oceniać... Dla mnie przeciętny odcinek... Na plus jedynie Solejukowa i ławeczka a reszta to badziewie np Kusy, polityka tak samo...

juleeeeczka97
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2015, 2:08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Podziękował(a): 58 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

17 paź 2016, 19:56

jak dla mnie 8/10...
Dawna Halina wróciła...Czerepach;no po prostu geniusz :good:
Ławeczka znów w formie esktra :zakochany: Nawet Solejukowa przestała mnie irytować...Ba nawet zmieniłam o niej zdanie gdy zaczeła rozmawiać z Markiem Karatem a reszcie ciała pedagogicznego szczęki opadły :P
Dyrektorka ze swoimiprzemówieniem również 15/10...Odnosze wrażenie że pomimo sodówki Awans na wiceminister zmienił ją w odważną i pewna siebie osobę.Za ta kolejne punkty...
Niestety zaczyna mnie irytować Biskup Kozioł.Odnoszę wrażenie ze stał się strasznie zarozumiały...Jest ten oddział kościoł od państwa,a on ciągle przeżywa to kandydowanie swojego brata a cała plebania razem z nim...Jest to jedyny minus całego odcinka bo Ranczo znów jest w formie :palce:
Niesposób porównać te nowe odcinki do starych ale ten urok został :good:
Oczywiście świetny pomysł z tym przekazaniem Pietrkowi firmy oraz z tą hurtownią...
Nareszcie jakies nowe wątki :D ;)
No i minia Joli przy spojrzeniu na Hadziuka... :good: Ekstra! :zakochany:
Serce mi pęknie albo mnie szlag trafi!

Awatar użytkownika
FeliciaM.
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 27 maja 2014, 13:21
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

17 paź 2016, 20:50

Niektórym to się nie dogodzi: była Lucy - źle, nie ma Lucy - też źle... Zapomnieliście nagle, jak żeście rok temu narzekali, że postać się zepsuła, itd.?
Odcinek moim zdaniem przedni: i wątek ksiądz vs. senator, i Kusy który swoimi "optymistycznymi" wywodami zdołował i Wezółową i Witebskiego, i cała reszta.
"A kiedy mi powiedziała "tak", to jakby oknem wpadł piękny ptak..."

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 488
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy

17 paź 2016, 20:58

:wariat: Żeście narzekali , coś przegapiłem komuna wróciła :rechot: :rechot: :rechot: A odcinek był tak przedni ,że nadal będę narzekał... Tylko bardziej::) ...A co do dogadzania...A zresztą nieważne .Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

mez
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 17 paź 2016, 21:16

17 paź 2016, 22:04

Zarówno ten odcinek, jak i poprzednie z serii X, uważam za słabe.
"Ranczu" coraz bardziej zaczyna brakować wątku miłosnego. Miłość młodych jest za szybka, by można z tego zrobić fabułę. I dlatego kolejne odcinki to zbiór skeczów. Niektóre zbyt długie i męczące, np. niepokoje prezydentowej i premierowej.
Słabą stroną "Rancza" były sceny i wątki psychologicznie niezbyt prawdopodobne lub nierealne. Zupełnie nieprawdopodobna była bajeczka "W samo południe".
I tu też razi zdrowy rozsądek, że księża gospodyni wymusza coś od biskupa. Równie przerysowana jest scena, w której Wioletka i Wojtek niczym kretyni nic nie rozumieją z czytania Witebskiego.
Nie pokazano nawet migawki jak to Kinga z Kubą harują przy budowie klubu, więc ich leżenie na kanapie wygląda w pierwszej chwili na przytulankę, a nie zmęczenie.
Za to ten odcinek jest jakby zmęczony, bez dynamiki i bez dowcipu, który jest jedną z wielu mocnych stron serialu.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 462
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 63 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 92 razy

17 paź 2016, 23:12

Ja się bardzo cieszę z braku wątków miłosnych, bo prawie zawsze zaliczyłem je na minus- nie lubię tego w komediach.
Za to poza polityką niczego więcej mi do szczęścia nie potrzeba (tzn. w Ranczu, bo w życiu jej unikam).

ally_n_wasces
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 17 paź 2016, 19:59

18 paź 2016, 11:13

Stare serie są wg mnie bardziej dosłowne,odcinki są typowo obyczajowe. Kolejne serie są coraz bardziej alegoryczne i filozoficzne. Dla mnie osobiście nowsze serie są wartościowsze, chociaż strona obyczajowa jest trochę słabsza.

Tom2
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 24 mar 2014, 9:12
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 20 razy

19 paź 2016, 15:54

Popieram osoby, które widzą mankamenty serialu. Ludzie otwórzcie oczęta serial zszedł na manowce. Widać, że został nakręcony z musu, bo tak była potrzeba. W tej serii nic się nie zazębia, nawet komentarze ławeczki są zupełnie odrealnione. Biskup siedzi na parafii i zajmuje się myśleniem o bracie i nie wnosi w życie plebani niczego sensownego co by akcję posuwało do przodu. Dworek odrealniony. Polityka buja w obłokach. Ci którzy mówią o serii 11 niech się zastanowią a co można wymyślić? Kozioł chyba zostanie cesarzem a jego brat papieżem.

Awatar użytkownika
FeliciaM.
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 27 maja 2014, 13:21
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

19 paź 2016, 19:37

Też uważam, że wątki miłosne (poza wyjątkami typu miłość Lucy i Kusego) były dosyć słabe. Widać to było choćby w odcinku "Rozwód z miłości" Więcławskich. Wątek nie mniej odrealniony niż wizyta gangsterów "W samo popołudnie", więc już wtedy scenarzystom zdarzało się trochę za bardzo pofantazjować.
Poza tym nie wiem czy wiecie, ale już po czwartej serii zbierały się głosy, że "Ranczo" już nie to samo i gdzie nowym odcinkom do starych - poczytajcie komentarze na Filmweb.
Ostatnia seria to było widoczne zmęczenie materiału, ale ostatnie odcinki uważam za powrót do formy i chyba naprawdę tym razem zacznę żałować, że to już koniec :(.
"A kiedy mi powiedziała "tak", to jakby oknem wpadł piękny ptak..."

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 488
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy

19 paź 2016, 19:43

Polecam oglądnąć jeszcze raz ten odcinek ...I czytałem Pani posty na temat tego odcinaka , pisze Pani " Odcinek był przedni" ...Ja nie widzę powrotu do formy , raczej gracza po ciężkiej kontuzji próbującego odzyskać dawną formę . I dobrze, że już koniec...Pzdr
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Awatar użytkownika
Dariuszlot
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 117
Rejestracja: 09 paź 2015, 7:06
Podziękował(a): 21 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 25 razy

20 paź 2016, 5:13

Słuchajcie nie ma się co spierać każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
Ja uważam że odcinki są dobre na niezłym poziomie ale wiadomo że 10 seria nie będzie tak dobra jak 1 czy 2. Przecież wszystkich nas łączy miłość do rancza po co się tak poróżniać?
"Z ludźmi tak jest, że jak komuś krzywda dzieje się to pożałują i pomogą, ale jak komu nagle lepiej zrobiło się od innych to nigdy nie wybaczą." - Michałowa

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 488
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy

20 paź 2016, 6:53

Dzień dobry , a to jest forum i uważam ,ze właśnie dyskusja spory są jego nierozłączna częścią . Ostatnio momentami było to forum na zasadzie wszystko jest cudowne piękne a serial coraz lepszy " Geniusz po prostu geniusz" ....A od dyskusji do poróżniania daleka droga...Pozdrawiam Panie Darku i oczywiście Państwa którzy to czytają . :titter:
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Stach
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 25 mar 2015, 21:07
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

20 paź 2016, 11:59

Witam. Ja również uważam, że ta seria robiona jest już na siłę. Przede wszystkim po oczach bije sztuczność i dialogów i sytuacji. Najbardziej mi się nie podoba to co zrobiono z postacią Haliny: dawniej energiczna, pewna siebie kobieta, która doskonale widziała jak sobie radzić z mężem, a teraz ciągle rozpacza i razem z Lodzią wynajduje jakieś problemy. U każdego z bohaterów brakuje mi tej naturalności z dawnych serii, nawet Michałowa ostatnio jest jakaś sztuczna. Nie wiem od czego to zależy - czy od gry aktorskiej czy od scenariusza, ale mam takie wrażenie. Jedyna postać, do której nie mam zastrzeżeń to Babka - od samego początku jest taka sama. Wątki oczywiście, że są odrealnione, wolałbym aby przedstawiono w zabawny sposób więcej problemów prostych ludzi ze wsi, a nie polityków i artystów. Dawniejsze kampanie wyborcze w serialu miały ciekawy przebieg, coś się działo, trzymały w napięciu do samego końca, a tutaj czekam na koniec, ale dlatego, że już ten wątek polityczny mnie męczy i nie dzieje się w nim nic interesującego. Wszystko się kiedyś kończy i nawet największemu mistrzowi wyczerpią się kiedyś pomysły.
A co do samego odcinka to podobała mi się ławeczka jak nie widzieli żadnych zastrzeżeń co do wyglądu Pietrka :D Mądrze też mówiła Solejukowa na temat nauczania w szkole. Kusy w gościach strasznie przynudzał, mam wrażenie, że ten wątek powstał tylko po to, aby w tej serii pojawiła się Wezółowa i Franceska.

Awatar użytkownika
FeliciaM.
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 27 maja 2014, 13:21
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

20 paź 2016, 18:52

jacek pisze:Polecam oglądnąć jeszcze raz ten odcinek ...I czytałem Pani posty na temat tego odcinaka , pisze Pani " Odcinek był przedni" ...Ja nie widzę powrotu do formy , raczej gracza po ciężkiej kontuzji próbującego odzyskać dawną formę . I dobrze, że już koniec...Pzdr
A jak obejrzę i stwierdzę, że nadal mi się podoba, to co? Dalej będzie mnie pan przekonywać, że jednak ma mi się nie podobać? :D
"A kiedy mi powiedziała "tak", to jakby oknem wpadł piękny ptak..."

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 488
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy

20 paź 2016, 19:03

:rechot: ...Nigdy się nie poddaję :rechot: :rechot: :rechot:. Proszę dać znać jak Szanowna Pani oglądnie . Pozdrawiam serdecznie :good:
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Awatar użytkownika
FeliciaM.
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 27 maja 2014, 13:21
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

20 paź 2016, 19:13

jacek pisze::rechot: ...Nigdy się nie poddaję :rechot: :rechot: :rechot:. Proszę dać znać jak Szanowna Pani oglądnie . Pozdrawiam serdecznie :good:
Ja powiem tak - przeważnie jeśli jakiś odcinek od razu mi się spodoba, nie zdarza się, żebym zmieniała zdanie. To działa też w odwrotną stronę. Dlatego np. chętnie wracam do odcinków z serii 8-mej która również była mocno krytykowana, za to nie będę z sentymentem wracać do serii 9-tej.
"A kiedy mi powiedziała "tak", to jakby oknem wpadł piękny ptak..."

ODPOWIEDZ