Ranczo odc. 121 "Geny nie kłamią"

Dyskusje na temat odcinków składających się na sezon 10.
Regulamin forum
1. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć lub filmów, które nie są własnością autora postu).
2. Trzymamy się tematu dyskusji.
3. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium sezon 10" zawierającego m.in. zdjęcia i prywatne relacje z pobytu na planie. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Odcinek 121 pt. "Geny nie kłamią" oceniam jako...

Czas głosowania minął 09 paź 2016, 9:18

Słaby
1
3%
Przeciętny
2
6%
Dobry
8
26%
Świetny
7
23%
Doskonały
13
42%
 
Liczba głosów: 31
Awatar użytkownika
Justyś
Moderator
Moderator
Posty: 727
Rejestracja: 03 maja 2011, 23:06
Podziękował(a): 209 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 229 razy

01 wrz 2016, 19:44

Ranczo seria 10 odcinek 121 "Geny nie kłamią"
Emisja premierowa - 25.09.2016 godz. 20:25 TVP1

Streszczenie 121 odcinka:

Klaudia (Marta Chodorowska), odstąpiwszy od terapii Kusego, ze zdwojoną energia powróciła do realizowania swoich planów ukulturalniania wsi. Na drodze niespodziewanie staje jej radny z Dopiewa – jak wiadomo niereformowalny i odporny na wszystko, co postępowe. Klaudia jednak nie nazywałaby się Kozioł, gdyby na tak oporny element nie znalazła metody. Użycie genów po tatusiu w „stanie wyższej konieczności” zawsze przynosi efekty.

Biskup podejmuje się szlachetnej misji, dając dowód, że Kościół powinien być zawsze z wiernymi, a nie przeciwko nim, nawet jeśli zgrzeszą. Jego działania dają nadzieję, że nawet najbardziej zbłąkana owieczka nie będzie wykluczona z chrześcijańskiego stada.

Prezes PPU upaja się swoją odwagą, w nieskończoność oglądając w telewizji film ze swoim udziałem. Odmiennego zdania, jeśli chodzi o to jego wyjątkowe męstwo jest Halina Kozioł (Violetta Arlak). Za dobrze go zna, żeby nie widzieć w tym jakiegoś „szwindla”. Czerepach (Artur Barciś) postanawia jej udowodnić, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Halina jest w szoku…

W dworku niespodzianka – z wizytą przyjechała Grażyna (Dorota Segda), matka Kingi. Niby tylko na chwilę, będąc przejazdem w pobliżu. Kiedy usłyszała, że Lucy z Dorotką są w Ameryce, nagle zmienia swoje plany i postanawia zostać na dłużej, by zaopiekować się „sierotami”. Żegnajcie odgrzewane pierogi, witajcie wystawne kolacje i obfite śniadania. Kinga (Agnieszka Pawełkiewicz) za dobrze zna swoją, jakby nie było rodzoną matkę, żeby nie widzieć w tym zainteresowaniu, szczególnie „słomianym wdowcem” jakiegoś podstępu z jej strony.

Źródło: tvp.pl, Studio A
"-Wiesz, że ja wyznaję zasadę pacta sunt servanda!
-Ta i te ecetera ecetera tam inne." P.K

Sieradzak
Super User
Super User
Posty: 336
Rejestracja: 19 kwie 2015, 15:32
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował(a): 78 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 63 razy

25 wrz 2016, 18:53

Ciekawe jak niektórzy z Nas wypadną w scenach dzisiejszego odcinka ☺ Pozdrawiam obecnych tego dnia na planie☺

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

25 wrz 2016, 20:18

Powiedzcie mi po tym odcinku o jakie sceny chodzi :)

Awatar użytkownika
Dariuszlot
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 117
Rejestracja: 09 paź 2015, 7:06
Podziękował(a): 21 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 27 razy

25 wrz 2016, 21:15

Odcinek trzyma poziom amory Solejuków bezcennej:)
"Z ludźmi tak jest, że jak komuś krzywda dzieje się to pożałują i pomogą, ale jak komu nagle lepiej zrobiło się od innych to nigdy nie wybaczą." - Michałowa

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

25 wrz 2016, 22:03

Marudzenie Klaudii bawiło jak nigdy. Nowy członek PPU to bardzo ciekawy pomysł. Mam nadzieję na dużo śmiesznego zamieszania, ale też żeby mimo to Kozioł został prezydentem. Szkoda by było, gdyby wyszło inaczej.
Odcinek dobry, ale słabszy od pozostałych, bo było za mało polityki.

Awatar użytkownika
Rafa_1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 20 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Ostrów Wlkp./Poznań
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 28 razy

25 wrz 2016, 22:28

Po obejrzeniu dzisiejszego odcinka doznałem olśnienia, jak może skończyć się 10 serii Rancza (nie byłem na planie serialu i nie znam fabuły następnych odcinków). Otóż, wydarzenia tego odcinku wyraźnie pokazują, że tajemnica zaaranżowania pożaru się nie utrzyma. Oczywiście, nie przypuszczam, aby przeciek nastąpił z ust wójta, Czerepacha, sekretarki, ani Klaudii, ale jest jeszcze Michałowa no i filmik w telefonie Czerepacha, który gdy dostanie się w niepowołane ręce to nasi politycy mają pozamiatane.
Odcinek na plus, trzyma poziom poprzedniego. Klaudia się popisała. Bardzo wartościowy przekaz od biskupa. Szkoda, że niewiele ma wspólnego z rzeczywistym postępowaniem naszych hierarchów.
Wójt: "Życie to jedna wielka dżungla, a Urząd jedno wielkie bagno".

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

26 wrz 2016, 0:02

Zakończenie może być takie, że Radny z Dopiewa w ostatniej chwili, na ostatniej prostej na stołek prezydenta, skompromituje Kozioła i będzie klęska. To by było zabawne, chociaż wolałbym jednak żeby Koziołowi się udało.

Co do filmu, to już myślałem, że się skompromitują już teraz, bo poza pożarem nagrali też jego "kulisy".

A co do księży, to zależy od człowieka, nie można generalizować. A już na pewno nie można oceniać całego Kościoła po kilku przypadkach, bo założenia Chrześcijaństwa są dobre, a to, że ktoś ich czasem nie przestrzega, to zupełnie inna bajka. Sygnalizacja świetlna też jest zła dlatego, że niektórzy kierowcy przejeżdżają na czerwonym?

twitek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 26 wrz 2016, 3:31

26 wrz 2016, 3:34

Nie wiem czy zwróciliście na to uwagę, ale to chyba pierwszy odcinek bez udziału Lucy.

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

26 wrz 2016, 6:08

Widzę, że Ranczo wraca do swojego najlepszego poziomu. :) Pierwsze 2 odcinki były tak nudne, że w zasadzie nie odliczałem godzin do kolejnego odcinka. Ale 2 kolejne to zupełnie inna bajka. Dorównują poziomowi najlepszych odcinków. :) Rozmowy ławeczki o szkolnych latach a potem działania Solejuka super. :good: Intryga Klaudii też fajna i można powiedzieć już teraz że ten udawany pożar może przysporzyć wiele problemów PPU. Czerepech i Kozioł na wszystko się teraz będą musieli się godzić w zamian za milczenie. Najpierw posada Solejukowej i kasa dla Solejuka, teraz radny z Dopiewa. Ciekawe co będzie w kolejnych odcinkach. :) Jestem też ciekaw, co knuje Grażyna, bo nie sądzę, żeby się tak nagle zmieniła. ;)
A na koniec z wytężonym wzrokiem oglądałem scenę w kościele wypatrując znajomych Ranczersów i kilkoro wypatrzyłem. :) Akurat wtedy nie mogłem pojechać...

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 514
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 329 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 153 razy

26 wrz 2016, 7:39

Dzień dobry.... Czy tylko ja nie mogę przyzwyczaić się do Halinki w wersji slim :::)??? . Pozdrawiam
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

26 wrz 2016, 8:12

twitek pisze:Nie wiem czy zwróciliście na to uwagę, ale to chyba pierwszy odcinek bez udziału Lucy.
Tak, pierwszy. Jeszcze w jakims bylo ja widac tylko na nagraniu, a fizycznie nie wystapila, w tej serii tez jej nie ma fizycznie, tylko na Skype, ale jesli sie nie bedziemy rozdrabaniac na takie szczegly, tylko po prostu- widac czy nie widac, to to jest pierwszy odcinek bez Lucy.

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

26 wrz 2016, 8:43

Plusy:
-radny z Dopiewa przeglądający wnikliwie budżet gminy
-pomysł Klaudii by zrobić radnego posłem
-Klaudia szantażująca Czerepacha
-postawa Biskupa u rodziny Zwinków

Minusy:
-żałosne sceny z Solejukami
-przynudzająca ławeczka
-powrót Grażyny (dla związku Kusego i Lucy nic dobrego to nie wróży)

Moja ocena 5/10

Awatar użytkownika
Dariuszlot
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 117
Rejestracja: 09 paź 2015, 7:06
Podziękował(a): 21 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 27 razy

26 wrz 2016, 8:58

Ja też się nie mogę przyzwyczaić do nowej Halinki:p
"Z ludźmi tak jest, że jak komuś krzywda dzieje się to pożałują i pomogą, ale jak komu nagle lepiej zrobiło się od innych to nigdy nie wybaczą." - Michałowa

Wielkopolanin
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 26 wrz 2016, 12:09

26 wrz 2016, 12:44

Odcinek z całą pewnością bardzo dobry, i póki co najlepszy tego sezonu. Choć moim zdaniem początek 10 serii i tak jest lepszy niż początek ubiegłego sezonu. Mimo, że nie wszystko jest rozkręcone jak należy, to odbiorca ma inne wrażenie niż podczas oglądania sezonu 9, w którym wiało nudą i monotonią. Tutaj powoli, ale do przodu idzie akcja, ciekawych wątków jest więcej i w większości trafniej ujętych. Ale wracając do tego odcinka, moim zdaniem:

Na plus:
- występ radnego z Dopiewa (radny jak zawsze w formie, niezmienny i zgryźliwy niczym Bartkowiak czy Myćko)
- obietnica Klaudii dla radnego w zamian za spełnianie jej planów kulturalnych w gminie (w poprzednich odcinkach Klaudia wypadała różnie, natomiast tutaj na duży plus)
- pojawienie się Grażyny i jej nagła troska o sytuację w dworku (zwłaszcza, jak dzięki niej nagle Kusy zaczął malować, ciekawe co na to Monika jak wróci :D)
- rozmowa Klaudii z Olą i Czerepachem (tak ich zaszantażowała, że nie mieli prawie nic do powiedzenia)
- akcja księdza biskupa z księdzem Robertem w sprawie Zwinków (pokazanie na czym powinna polegać wiara i jak powinni do niej podchodzić księża)
- sprawy łóżkowe Solejuków (i ten tekst Solejukowej: "zasłużyłeś na 4+, bo na 5 to się będziesz musiał postarać" :D)

Na minus/mieszane uczucia:
- pomysł z upijaniem Kozioła (słaby wątek jak dla mnie, niczego ciekawego nie wniósł do tego odcinka)
- Halina naiwna jak dziecko (nie rozumiem jak ona się mogła nagle nabrać na to bohaterstwo Kozioła ? w seriach 1-7, jeszcze na początku 8 serii była bystrzejsza, sprytniejsza i mądrzejsza, a teraz zachowuje się, jakby była znacznie głupsza od męża)
- pogawędka na ławeczce o nauczycielach (wątek z potencjałem, niestety nie wykorzystano go w pełni, czegoś zabrakło)

Ogólnie odcinek na dość wysokim poziomie, takie 7,5 na 10. Mogło być jeszcze lepiej, ale w sumie jest dobrze. Sezon się rozkręca w dobrym kierunku. Wierzę, że z każdym odcinkiem będzie coraz lepiej.

Awatar użytkownika
Mati_ŚL
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 59
Rejestracja: 30 lip 2016, 18:37
Lokalizacja: Bytom
Podziękował(a): 6 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

26 wrz 2016, 15:52

Potwierdzam :) to nie ta Koziołowa co kiedyś z dużą klatką :D ale nie ma co ukrywać - wypiękniała i od razu na kilka lat młodziej wygląda.
"Napij się" - ławeczka :szampan:

"Kto rano popieprzy,dzień ma potem lepszy" - Solejukowa :rechot:

Burnett
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 09 mar 2015, 13:39
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

26 wrz 2016, 16:44

A według mnie Kozłowa wygląda jak chodząca mumia. Po tym odchudzaniu skóra na twarzy jej zwisa i wygląda o wiele starzej niż w poprzednich seriach.

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

26 wrz 2016, 17:03

Pierwszy odcinek całkowicie bez Lucy. Została wyautowana z tego serialu. Pewnie pokaże się jeszcze w paru ujęciach na ekranie komputera, a w dworku zobaczymy ją w ostatnim odcinku, by z jakimś „hapy endem” zakończyć ten piękny wątek o miłości Kusego i Lucy. Tak więc strategia pokazania Lucy w poprzedniej serii, w negatywnym świetle, aby jej nie brakowało w obecnej, skutkuje.

Bo mnie ten odcinek się podobał, głównie ze względu na postawę biskupa Piotra Kozioła. Zresztą przez cały serial ukazana jest postawa kapłana, który w życiu stosuje zasady ewangelii o miłości bliźniego. Reakcji Michałowej na takie jego podejście byłem pewien, bo to niezwykle prospołeczna postać.
Rewelacyjna jest też akcja Klaudii wobec Czerepacha i jej zdanie na temat sfingowanego pożaru. Przy okazji Więcławska się przekonała, że nie zawsze cel uświęca środki i z niektórymi nie warto zawiązywać sojuszy wyborczych.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

26 wrz 2016, 17:28

Gal pisze:Tak więc strategia pokazania Lucy w poprzedniej serii, w negatywnym świetle, aby jej nie brakowało w obecnej, skutkuje.
Ja tam zawsze wolałem postaci Żaka i Barcisia zamiast Lucy, ale i tak dziwna strategia- mogliby wręcz odwrotnie jeszcze bardziej osłodzić tę postać rok temu, nawet do przesady. Wtedy teraz byłyby większe kontrowersje, a przecież w przemyśle rozrywkowym rozgłos jest bardzo ważny.

Awatar użytkownika
goskaczg
Super User
Super User
Posty: 511
Rejestracja: 30 sie 2014, 20:24
Podziękował(a): 186 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 192 razy

26 wrz 2016, 20:50

Odniosłam takie wrażenie, że główną rolę po Lucy przejęła Solejukowa.
Pierwszy raz spotykam się, aby w gimnazjum był taki przedmiot jak filozofia. :shock:
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie."- Kusy

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 514
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 329 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 153 razy

26 wrz 2016, 21:13

Jest jako zastępczy religii w niektórych szkołach...I też chyba jest to przedmiot nieobowiązkowy:) Ale z naciskiem na jestem pewny na 90%
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

ODPOWIEDZ