Ranczo odc. 112 Demony Kusego

W tym dziale dyskutujemy o wszystkim, co dotyczy 9 sezonu.
Regulamin forum
1. Osoby, które odwiedziły plan zdjęciowy 9 sezonu prosimy o nie ujawnianie nowych wątków fabuły.
2. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć, które nie są własnością autora postu).
3. Trzymamy się tematu dyskusji.
4. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium" zawierającej m.in. zdjęcia i relacje z planu. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Jak oceniasz odcinek pt. "Demony Kusego"?

Czas głosowania minął 10 maja 2015, 19:45

bardzo słaby
4
10%
słaby
4
10%
dobry
7
18%
bardzo dobry
9
23%
rewelacyjny
15
38%
 
Liczba głosów: 39
Awatar użytkownika
mc_flay1
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 318
Rejestracja: 02 mar 2014, 21:29
Lokalizacja: okolice Poznania
Podziękował(a): 199 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 208 razy

27 kwie 2015, 16:14

Kasiaaa pisze:
Tomek pisze:EDIT: Tak w ogóle to co się stało z Moniką? Kolejny odcinek jej nie ma, przegapiłem widocznie coś.
Pojawi się w swoim stylu w kolejnym odcinku ;)
:pałka: wiem, maruda ze mnie, ale to takie niepisane prawo - nie wspominamy o tym co będzie w następnym odcinku. Też już go oglądałem, jęzor mnie świerzbi, jednak szanuję to, że nie wszyscy chcą znać nawet najdrobniejsze szczegóły. :pałka:
To mówię Wam ja, forumowy maruda, malkontent i sceptyk
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 485
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 70 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 165 razy

27 kwie 2015, 16:16

mc_flay1 pisze:
Kasiaaa pisze:
Tomek pisze:EDIT: Tak w ogóle to co się stało z Moniką? Kolejny odcinek jej nie ma, przegapiłem widocznie coś.
Pojawi się w swoim stylu w kolejnym odcinku ;)
:pałka: wiem, maruda ze mnie, ale to takie niepisane prawo - nie wspominamy o tym co będzie w następnym odcinku. Też już go oglądałem, jęzor mnie świerzbi, jednak szanuję to, że nie wszyscy chcą znać nawet najdrobniejsze szczegóły. :pałka:
Ale to żaden szczegół z odcinka jest. Napisałam, że się tylko pojawi, skoro już Kolega tak dociekliwie zapytał. A jak ktoś pyta - wypada odpowiedzieć. Nie przesadzaj ;)
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 178 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

27 kwie 2015, 21:42

ODCINEK REWELACYJNY :good:
Pierwsza ważniejsza scena Dorotki :zadowolony:
Biedny Kusy, Monika niedługo wraca a mu się noga "popsuła", obrazów nie ma... :płacze: :help:
Co do wyborów coś czuję, że Duda będzie miał ciężko wygrać. Znając możliwości i przebiegłość Czerepacha... Dużo zależy od Więcławskiej, czy przystanie na jego zapewne "brudne plany".
LODZIA I HALINA ZDECYDOWANIE GWIAZDY ODCINKA :błaga: :błaga: :błaga: "Co ze mnie za kobieta, jak nawet zdradzić nie potrafię. Wybrakowana jakaś... " :wariat:
Halina z tą cegłówką... :śmiech: Franczeska: "Z amore to było czy ze złoszcza?" Halina: "ZE ZŁOSZCZA! na amore... "
Wezółowa chyba miała potrzebę kogoś pocałować :usta: fajnie się na Kozioła rzuciła. A jej mina kiedy dowiedziała się, że Wezół będzie występował tylko raz w tygodniu była świetna :rechot:
Jola zamknęła akademię.. w sumie to chyba dobrze bo nie wiem jaki mógłby być ciąg dalszy tego wątku.
Rozumiem Kusego, rozumiem też Lucy, każde z nich ma trochę racji. Nie wiem, czy bym wytrzymała z takim artystą... ale mogliby na siebie nie krzyczeć, nie lubię jak się kłócą i jest miedzy nimi taka "niezdrowa" atmosfera! :help:
Ahh... ta ławeczka, Pietrek wykombinował parasol i mogli się spokojnie napić :pijak:
Weronka ma wielkiego fuksa, jej dzieci na pewno nie będą głodować. :D Doskonale wpasowała się do serialu!
Natomiast ten nowy policjant jakiś taki.. dziwny mi się wydaje.
W tym odcinku brakowało mi Wioletki, Joli, Witebskiego...
Ktoś wie czy Stasiek wróci jeszcze w tym sezonie? ;o
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Kshari
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 27 kwie 2015, 23:21

27 kwie 2015, 23:25

Ciekawie zapowiadaja sie w wyborach bo rywalizacja jest bardziej wyrownana niz w poprzednich czesciach .Ale podejrzewam że wygra Duda chociaż jesli z Wiecławska wspólpracuje Solejukowa moze sie wszystko zdarzyc :D

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

28 kwie 2015, 13:04

Tym razem wróciły klimaty pierwszych serii: znów szykuje się walka wyborcza między kandydatami na wójta, znów Kusy zaczyna mieć wątpliwości odnośnie swojego życia.
Moim zdaniem bardziej "chwytne" hasło wyborcze prezentuje sztab Więcławskiej - pomysł Solejukowej na "nowoczesną stabilizację" to strzał w dziesiątkę, co świadczy o tym że nawet absolwenci filozofii są potrzebni w Polsce - jako specjaliści PR. Program Dudy jest może zbyt liberalny - nie sądzę żeby przyjął się w warunkach wiejskich.
Na ławeczkowiczów padł blady strach, kamera odbierała im poczucie wolności, na szczęście niezawodny Pietrek z parasolem rozwiązał problem. Myślę że pod koniec serii szkoła disco polo znów zacznie działać, zawsze koniec serii pełen jest kompromisów, zgód i happy endów - to samo pewnie będzie między Pietrkiem i Jolą.
Chciałbym żeby wrócił Stasiek, nie musi to od razu oznaczać odejścia nowego policjanta - co dwóch mundurowych to nie jeden :)
Bardzo dużo mądrości życiowej mogliśmy usłyszeć w rozmowie Babki z Kusym - w końcu artysta przyznał się że czuje strach, że straci wszystko co ma. Jest w tym dużo racji - strach często wstrzymuje nas od działania i przez niego nie możemy cieszyć się tym co mamy.
Z kolei Lodzia i jej wymuszone próby zdrady męża to zbyt naciągany wątek - myślę że na Czerepacha mogłyby zadziałać mocniejsze argumenty (spakować ciuchy do walizki i wystawić za drzwi).
Podziękowania dla ekipy Rancza za kolejny dobry odcinek.
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Binio
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 16 kwie 2014, 15:09
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

28 kwie 2015, 13:40

Hagan pisze:Moim zdaniem bardziej "chwytne" hasło wyborcze prezentuje sztab Więcławskiej - pomysł Solejukowej na "nowoczesną stabilizację" to strzał w dziesiątkę, co świadczy o tym że nawet absolwenci filozofii są potrzebni w Polsce - jako specjaliści PR. Program Dudy jest może zbyt liberalny - nie sądzę żeby przyjął się w warunkach wiejskich.
Hasła "Nowoczesna stabilizacja" większość prostych wyborców z gminy nie zrozumie, pomysły Więcławskiej są utopijne. Za to program Fabiana jest realny i Fabian na pewno ma pojęcie skąd uzyskać środki na jego sfinansowanie.

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 914 razy
Kontakt:

28 kwie 2015, 15:02

Walka na hasła, walka na słowa. Więcławska dzięki wsparciu wspólniczek, głównie Solejukowej, może dużo zyskać populistycznymi, chwytnymi, choć nic nie znaczącymi hasłami. Z jej hasłem wyborczym może identyfikować się statystyczny mieszkaniec Wilkowyj. Kto by nie chciał żyć nowocześnie, mając zarazem zapewnioną stabilizację. Jak dojdzie do tego czynnik kampanii negatywnej wobec Dudy, na co się zanosi, to rzeczywiście możemy mieć do czynienia z wygraną Więcławskiej. Fabian, bardziej praktyk, ma gotowy program i wielkie plany na rozwój gminy, ale to na hasła, jak wiadomo, ludzie bardziej się nabierają. Ciekaw jestem w rozwoju akcji, po czyjej stronie opowiedzą się księża bo, szczerze mówiąc, nie chce mi się wierzyć, że zachowają neutralność.

Sieradzak
Super User
Super User
Posty: 336
Rejestracja: 19 kwie 2015, 15:32
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował(a): 78 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 63 razy

28 kwie 2015, 18:26

O neutralności księży nie ma mowy. Wybory to świetna okazja żeby ugrać coś dla kościoła przecież bo wiadomo że wszyscy kandydaci będą hojnie dziękować za poparcie.

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

28 kwie 2015, 20:01

Obejrzałam sobie właśnie odcinek po raz czwarty i nadal pozostaję pod pozytywnym wrażeniem. Właściwie wadę miał tylko jedną - wpychanie przez Halinę Lodzi w objęcia pierwszego lepszego urzędnika (byle chłop i byle wolny). Pomysł do chrzanu, chociaż wykonanie i tak perfekcyjne. Reszta - w pełni ranczerska. I już się smucę, ze minęliśmy półmetek, potem X seria i...
:płacze: :płacze: :płacze: :płacze: :płacze:
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomek
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 146
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:37
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 27 razy

28 kwie 2015, 20:24

Milla-nowa pisze:Obejrzałam sobie właśnie odcinek po raz czwarty i nadal pozostaję pod pozytywnym wrażeniem. Właściwie wadę miał tylko jedną - wpychanie przez Halinę Lodzi w objęcia pierwszego lepszego urzędnika (byle chłop i byle wolny). Pomysł do chrzanu, chociaż wykonanie i tak perfekcyjne. Reszta - w pełni ranczerska. I już się smucę, ze minęliśmy półmetek, potem X seria i...
:płacze: :płacze: :płacze: :płacze: :płacze:
i powtóreczki. Jednak nadal chodzi mi po głowie pytanie: Czy to dobrze, czy źle? :(
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2015, 21:38 przez Tomek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 485
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 70 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 165 razy

28 kwie 2015, 20:30

Tomek pisze:
Milla-nowa pisze:Obejrzałam sobie właśnie odcinek po raz czwarty i nadal pozostaję pod pozytywnym wrażeniem. Właściwie wadę miał tylko jedną - wpychanie przez Halinę Lodzi w objęcia pierwszego lepszego urzędnika (byle chłop i byle wolny). Pomysł do chrzanu, chociaż wykonanie i tak perfekcyjne. Reszta - w pełni ranczerska. I już się smucę, ze minęliśmy półmetek, potem X seria i...
:płacze: :płacze: :płacze: :płacze: :płacze:
i powtóreczki. Jednak nadal chodzi mi po głowie pytanie: Czy to dobrze, czy źle? :(
Z sentymentalnego punktu widzenia - ŹLE! Z racjonalnego - bardzo dobrze! :) Ranczo musi zakończyć swój byt na bardzo wysokim C - bo na ta zasługuje, jak żadna inna produkcja, a usilne wydłużanie niczemu nie służy, nawet tak wybitnej produkcji.
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

28 kwie 2015, 20:32

Tomek pisze: Jednak nadal chodzi mi po głowie pytanie: Czy to dobrze, czy źle? :(
Ale które? Że X seria i finito? Cóż, to jest pytanie w rodzaju "być, albo nie być". ;)
Obrazek

PiotrekM1995
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 23 lip 2014, 22:55
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

29 kwie 2015, 1:09

Oglądam na bieżąco odcinki Rancza, zarówno te najnowsze, jak i z serii poprzednich. Muszę z przykrością stwierdzić, że to nie to samo. Kiedyś 45 minut odcinka wciągało na tyle mocno, że aż żal było kiedy pojawiały się napisy końcowe. Dzisiaj podczas oglądania kilka razy sprawdzam, ile jeszcze zostało minut.

A co do samego odcinka. Nie jest on bynajmniej moim faworytem. Na razie tylko dwa z całej serii były niezłe, reszta - ciężko powiedzieć, żeby nie urazić.
Od zawsze fascynuje mnie postać Michałowej, którą p. Marta Lipińska tworzy od 112 odcinków niezawodnie. Cięty humor i jej przebiegłość niezmiennie mnie rozbawiają.
Początkowe sceny związane z monitoringiem - zbyt głupie i niepotrzebnie psujące obraz. Czerepach, tak jak Michałowa wprowadza swoisty, niepowtarzalny koloryt.
Początkowe sceny z ławeczką średnie. Dorotka w dialogu z Kusym sprawiła, że pojawił mi się uśmiech na twarzy.
Dalej było całkiem znośnie. Pomysł z parasolem bardzo fajny. Sceny z romansem Lodzi niezłe, ale w/g mnie zbyt sztucznie i drętwo zagrane. Wybijanie szyb w aptece i późniejsze śledztwo 6/10 pkt, 80% oceny to scena w urzędzie z Francescą.
Scena przy wymianie szyby OK, szczególnie intryga magistra i tekst o cegłówce :)
Kusy utykający na nogę i późniejsze jego leczenie - jedna wielka tragedia. Nudne i bez sensu.
Sceny na plebanii fajne dzięki udziałowi Michałowej, bez tego podobnie jak z nogą Kusego.
Rozstanie ze szkołą disco polo - bardzo złe posunięcie scenarzystów, można to było naprawdę lepiej rozwinąć, sprawić, że serial miałby nowe twarze, do tego w większości bardzo ładne.
I na zwieńczenie o przesunięciu na Magistra funkcji rzecznika partii - scena OK, zobaczymy jak rozwinie się jako rzecznik.

Ogólnie - na 8 odcinków, które wyemitowano i 9, przedpremierowy, który także oglądnąłem odc. 112 zajmuje u mnie 6 miejsce.

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 914 razy
Kontakt:

29 kwie 2015, 16:27

Nasunęła się mi taka refleksja. Wiele osób komentujących zachowanie Kusego uważa, że jest nudno, bez sensu, wątek zapchajdziura itd., itp., etc. Mnie się natomiast kojarzy to z jego zachowaniem z II serii, kiedy przez wszystkie odcinki tak samo "nudno" marudził, że ratuje Lucy życie, odtrącając ją, że jest wrakiem (chociaż trzeźwym) i się do niczego nie nadaje. Moim zdaniem jego obecne zachowanie jest bardzo zbliżone. Skoro więc teraz jest nudny, to był i wtedy :) Tylko te Wilkowyje się mocno zmieniły :)

aszusa
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 27 kwie 2015, 14:41

02 maja 2015, 10:24

Dałam najwyższą ocenę bo mimo tylu problemów zachowany jest w tym wszystkim humor:)

Awatar użytkownika
Tomek
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 146
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:37
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 27 razy

02 maja 2015, 11:53

Wszyscy narzekają na wątek z Kusym. Podczas tego odcinka, w domu babki, zwierzenia Kusego naprawdę mnie zaciekawiły i aż mi się go nawet żal zrobiło. O nudzie nawet nie pomyślałem.

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

17 sie 2015, 20:45

Komentuje ten odcinek w trochę innej sytuacji, znamy już finał IX serii. Oglądając go drugi raz jest dla mnie smutny. Babka jakby przepowiadała co się stanie. Kusego ogarnia strach, że straci żonę i córeczkę, że Lucy go zostawi. W czasie premiery pewnie nikt nie pomyślał, że tak się stanie.
Ale ja na inne słowa babki chciałbym zwrócić uwagę, które wypowiada na początku rozmowy z Kusym. „za wszystko chcesz być odpowiedzialny, i za to na co nie masz wpływu też”. To są słowa do niestety będących w mniejszości mężów i ojców, (takich będących w całości przeciwieństwem Solejuka), którzy czują się bardzo odpowiedzialni za swoje rodziny. Taka postawa może się potem odbić na zdrowiu. Dla mnie przykładem takich mężów i ojców w serialu są tylko Pietrek i Więcławski.
Kusy nie do końca jest tak odpowiedzialny. Jest z pewnością bardzo kochającym mężem i ojcem, ale jako artysta nie do końca realizuje, co do niego należy. Urlop wychowawczy już się skończył, czas na zapewnienie bytu materialnego rodzinie. Dorotka chodzi przecież do przedszkola (za to że Kusy zapomniał ją odebrać to mu Lucy słusznie wygarnęła).
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 sie 2015, 20:05

Gal pisze:Dla mnie przykładem takich mężów i ojców w serialu są tylko Pietrek i Więcławski. Kusy nie do końca jest tak odpowiedzialny. Jest z pewnością bardzo kochającym mężem i ojcem, ale jako artysta nie do końca realizuje, co do niego należy. Urlop wychowawczy już się skończył, czas na zapewnienie bytu materialnego rodzinie
Znów się z Tobą w kwestii uczuciowo-rodzinnej nie zgodzę. Powiedziałabym "widziały gały, co brały" - to odnośnie Lucy. Wiedziała z kim się wiąże, z artystą, a do tego alkoholikiem, który jednak nie pije. A życiowe doświadczenia pokazują, że to i tak wielki wyczyn. Ma rację Monika wyrzucając Lucy, że chce mieć w domu dwa w jednym - i artystę i mężusia dbającego o stronę materialną. Oczywiście, Kusy zarabiać powinien, ale też przecież jego obrazy sprzedały się za kosmiczne ceny, więc chyba jakiś kapitał jest? Ale jeżeli od artysty wymaga się bycia artystą, to jednak już rolę opiekunki do dziecka należałoby przekazać komuś innemu, sobie samej chociażby. A znów umówmy się - "Dorotka już nie nosi pieluch", zatem i ta opieka zaczyna być coraz bardziej ograniczona. Tylko patrzeć, jak całkiem inne problemy zaczną dotykać rodziców (vide Kinga i jej leśnik)
Więcławski, Pietrek, to zwyczajni ludzie, zarabiają swoją pracą, artysta takiej pracy nie ma - jak chociażby Witebski, uprawiający wolny zawód. Ale i Pietrek działa podobnie - tyle że on zawczasu myśli, co będzie, gdy jego popularność ustanie, co niestety u żony nie znajduje należytego zrozumienia ;) Kusy jednak jest artystą innego formatu i nie założy sobie szkółki malarstwa populistycznego, a tylko na takie mógłby znaleźć ewentualnie chętnych.
Kusego rzeczywiście zżera odpowiedzialność za to, na co nie ma wpływu i to jest jego dramat od 1 odcinka.
Obrazek

juleeeeczka97
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2015, 2:08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Podziękował(a): 58 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

21 sie 2015, 17:00

Milla-nowa pisze: Znów się z Tobą w kwestii uczuciowo-rodzinnej nie zgodzę. Powiedziałabym "widziały gały, co brały" - to odnośnie Lucy. Wiedziała z kim się wiąże, z artystą, a do tego alkoholikiem, który jednak nie pije. A życiowe doświadczenia pokazują, że to i tak wielki wyczyn. Ma rację Monika wyrzucając Lucy, że chce mieć w domu dwa w jednym - i artystę i mężusia dbającego o stronę materialną. Oczywiście, Kusy zarabiać powinien, ale też przecież jego obrazy sprzedały się za kosmiczne ceny, więc chyba jakiś kapitał jest? Ale jeżeli od artysty wymaga się bycia artystą, to jednak już rolę opiekunki do dziecka należałoby przekazać komuś innemu, sobie samej chociażby.
Najbardziej mnie wkurzyło jak Lucy nawrzeszczała na Kusego-za co?! :zdziwiony: Sama Michałowa jej mowiła że z artystą najgorzej...
Ciekawi mnie dlaczego Babka nie powiedziała Lucy że Kusy u niej był,rozmawiał z nią i noga mu się psuje....
Serce mi pęknie albo mnie szlag trafi!

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

21 sie 2015, 18:55

Milla-nowa pisze: Znów się z Tobą w kwestii uczuciowo-rodzinnej nie zgodzę. Powiedziałabym "widziały gały, co brały" - to odnośnie Lucy. Wiedziała z kim się wiąże, z artystą, a do tego alkoholikiem, który jednak nie pije. A życiowe doświadczenia pokazują, że to i tak wielki wyczyn. Ma rację Monika wyrzucając Lucy, że chce mieć w domu dwa w jednym - i artystę i mężusia dbającego o stronę materialną. Oczywiście, Kusy zarabiać powinien, ale też przecież jego obrazy sprzedały się za kosmiczne ceny, więc chyba jakiś kapitał jest? Ale jeżeli od artysty wymaga się bycia artystą, to jednak już rolę opiekunki do dziecka należałoby przekazać komuś innemu, sobie samej chociażby.
Z częścią Twojej polemiki się zgodzę, z pewnością życie z artystą jest zupełnie inne jak z człowiekiem , który twardo stąpa po ziemi. Kusy oczywiście, że coś zarobił, ale od ojca rodziny wymaga się stabilizacji. Jest przecież bardzo inteligentny. Natomiast nie zgodzę się z postępowaniem Moniki. Obie zawarły deal w VIII serii , że nie będzie sie wtrącać w sprawy małżeństwa. Długo się tego trzymała, a potem złamała ten deal i strasznie nawrzeszczała na Lucy. Stąd jej późniejsza decyzja o wyjeździe. Tylko jak tam pojedzie do pracy, to też mimo, że jednym z powodów rezygnacji z pracy jako wójt była konieczność poświęcania więcej czasu na "opiekanie" się Dorotką, to i tak będzie musiała oddać od przedszkola, albo wynająć obcą opiekunkę.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

ODPOWIEDZ