Odcinek 110 Boska cząstka

W tym dziale dyskutujemy o wszystkim, co dotyczy 9 sezonu.
Regulamin forum
1. Osoby, które odwiedziły plan zdjęciowy 9 sezonu prosimy o nie ujawnianie nowych wątków fabuły.
2. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć, które nie są własnością autora postu).
3. Trzymamy się tematu dyskusji.
4. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium" zawierającej m.in. zdjęcia i relacje z planu. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Jak oceniasz odcinek pt. "Boska cząstka"?

Czas głosowania minął 26 kwie 2015, 20:15

bardzo słaby
0
Brak głosów
słaby
4
9%
dobry
12
26%
bardzo dobry
11
24%
rewelacyjny
19
41%
 
Liczba głosów: 46
Awatar użytkownika
Przemo94
Moderator
Moderator
Posty: 1715
Rejestracja: 10 sie 2013, 13:39
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 331 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 575 razy
Kontakt:

12 mar 2015, 14:37

Ranczo seria 9 odcinek 110 "Boska cząstka"
Emisja premierowa - 12.04.2015 godz. 20:25 TVP1

Streszczenie 110 odcinka:
Klaudia postanawia otworzyć prywatny gabinet w domu rodziców i zawiesza tabliczkę, której treść wywołuje dużą wesołość wśród sąsiadów. We wsi zjawia się młody policjant, który ma zastąpić Staśka na czas jego szkolenia. Francesca wprowadza nowego policjanta w tajniki wilkowyjskich obyczajów. Kinga prosi Witebskiego o fachową ocenę literackich prób jej chłopaka. W biurze Czerepacha pojawia się Ola, atrakcyjna i bardzo zdolna młoda kobieta, która prosi wicepremiera o posadę asystentki.
Źródło: tvp.pl, Studio A

Awatar użytkownika
Hania i Andrzej
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 798
Rejestracja: 30 maja 2013, 17:17
Podziękował(a): 394 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 466 razy

12 kwie 2015, 21:15

Jak dotąd najlepszy odcinek tej serii :good: Wreszcie coś się dzieje w Wilkowyjach i nie jest to polityka :) Nie wiem czy Wam też, ale wydaje nam się, że Wargacza zagrał inny aktor niż pan Orzechowski. Zrobiliśmy screena i faktycznie nie jest podobny do siebie. Obrazek Ogólnie odcinek 9/10, zostawiamy 1 pkt bo czekamy na rewelację :)

Awatar użytkownika
FeliciaM.
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 27 maja 2014, 13:21
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

12 kwie 2015, 21:18

Rozkręcało się, rozkręcało, no i rozkręciło!
Przede wszystkim czapki z głów przed profesórem polonistą - nabąblował się koncertowo!
Tabliczka o pomocy seksuologicznej - super! Krótka, acz treściwa obecność Myćki i Wargacza :good:
Świetny odcinek!
"A kiedy mi powiedziała "tak", to jakby oknem wpadł piękny ptak..."

anastazjaa007
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 13 cze 2014, 20:32
Lokalizacja: Żarki Letnisko
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

12 kwie 2015, 21:26

Hania i Andrzej pisze:Nie wiem czy Wam też, ale wydaje nam się, że Wargacza zagrał inny aktor niż pan Orzechowski. Zrobiliśmy screena i faktycznie nie jest podobny do siebie.
Ja też to od razu zauważyłam. Ale w sumie w napisach końcowych był wypisany Sławomir Orzechowski, więc już nie wiem.
Jeśli chodzi o odcinek to wydaje mi się, że ten był lepszy od poprzednich, aczkolwiek wolałabym, żeby było więcej Solejukowej, Klaudii, no i żeby wokół Lucy zaczęło dziać się coś ciekawszego, bo jak na razie to jest trochę w cieniu. Ciekawe jakie zabawne sytuacje wynikną z obecności nowych aktorów. :)
"Strachem szatan rządzi, a Pan Bóg – miłością" - bp Sądecki

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

12 kwie 2015, 21:29

Hania i Andrzej pisze:Nie wiem czy Wam też, ale wydaje nam się, że Wargacza zagrał inny aktor niż pan Orzechowski. Zrobiliśmy screena i faktycznie nie jest podobny do siebie.
Jest podobny i w napisach końcowych figuruje, więc raczej nie było podmiany, ale może choroba jakaś, bo i głos nieco zmieniony miał.

Odcinek faktycznie jak dotąd najlepszy, cierpienia "starego Witebskiego" wobec objawionego cudzego talentu i ta ulga, że jednak to nie Amadeus, tylko uczeń prosty... :rechot:
No i młody policjant chyba wniesie nieco kolorytu, bo już widać, że całkiem jak Lucy w I serii, tak teraz on nic nie rozumie :śmiech:
Obrazek

maja-darek
Początkujący
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 02 mar 2014, 21:13
Lokalizacja: Szczecinek
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 15 razy

12 kwie 2015, 21:30

Witajcie ranczersi!

Jak mi brakowało Myćki i Wargacza... świetne teksty i rola aktorska :) - moim zdaniem jedna z najlepszych akcji w oglądanym odcinku.

"Oglądamy sobie... aa łłooo :) :), Ty Kozioł. a Ty osobiście w tym seksie pomagasz? i babom i chłopom? (i ten śmiech - bezcenny!!)"
"iii ciekawe cena jaka" :)"

Witebski całkiem nieźle udaję pijanego!
Klaudia... ahh nasza Klaudia-nic się nie zmieniła :)
Czerepach i jego czerwone okulary... i ten czarny notes... :)
Wezół Wezół.. za dużo wywiadów! :)
Ola.. zapowiada się ciekawy wątek :)
Nowy policjant.. mam nadzieję, że się rozkręci


Podsumowując odcinek bardzo ciekawy, momentami humor na bardzo wysokim poziomie, zabrakło mi Solejukowej.
Oby więcej takich odcinków!

Pozdrawiam wszystkich ranczersów!


--
RANCZO jest tylko jedno! dAriuSz
dAriuSz

Awatar użytkownika
Rafa_1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 20 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Ostrów Wlkp./Poznań
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 28 razy

12 kwie 2015, 21:48

Jak dotąd najlepszy odcinek 9 serii. Nowy posterunkowy będzie miał jeszcze trudniej zaadaptować się do nowej sytuacji, niż Francesca :D
Wójt: "Życie to jedna wielka dżungla, a Urząd jedno wielkie bagno".

Alferek
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 16 lis 2014, 20:42
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

12 kwie 2015, 21:49

Mnie ten odcinek nie powalił na kolana. Owszem były dobre momenty, ale jakoś za dużo naraz wątków się przewinęło, a w zasadzie jedyny konkret od początku do końca to intryga Michałowej na plebanii, by wkręcić swoją krewną na gosposię. Solejuk nie doczekał godziny 15-tej, patrzył na zegarek i w końcu nie wiadomo czy się napił. Nowy policjant przypadł mi do gustu, mam nadzieję, że będzie równie niegramotny jak Stasiek. Witebski nieźle z tym upiciem się, zaskakujący finał z noblistką. W końcu Lucy pojawiła się w urzędzie, ale chyba tylko po to by zareklamować Agrecol. Podobała mi się oczywiście scena z tabliczką od Klaudii.

Awatar użytkownika
slaski_ranchers
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 69
Rejestracja: 27 kwie 2014, 21:38
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

12 kwie 2015, 22:00

No, odcinek naprawdę dobry.

Tak na gorąco mogę wspomnieć:

Potulna Kinga usłyszała komplement :)
- Ani mu gardła nie przegryzłaś ani ręki nie złamałaś? ;)

Proszę...jakaż zgoda Haliny jak dowiedziała się o kwocie miesięcznego czynszu :)

Rozmowa pod Gabinet pomocy:
- Jakim partnerskim? Co to Duda baba jest jakaś?

Nowy policmajster jakiś niegramotny albo pusty służbista:
- A jeśli mi ta złość nie przejdzie?
- To powiedział, że będę tu siedział do usra...przepraszam...bardzo długo wtedy będę tutaj siedział.

Krótki i treściwy opis ławeczki przez Franceskę:
- To jest takie folklore-lokale :)

No i napierdzielony Witebski przeszedł samego siebie:)

Negocjacje płacowe:
- A ile?
- Jeśli tyle co ksiądz proboszcz ksiądz biskup dołoży, to akurat wystarczy :)
- Oo!

I wiele pomniejszych scen, które poskładały się na dobrą całość całego odcinka :)

Awatar użytkownika
Skowronek
Super User
Super User
Posty: 541
Rejestracja: 13 maja 2013, 19:26
Lokalizacja: Wilkowyje ;)
Podziękował(a): 241 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 70 razy
Kontakt:

12 kwie 2015, 22:26

już trochę nudzi mnie pisanie co niedzielę, że odcinek był dobry :zadowolony:

zaczyna do mnie przemawiać wątek polityczny, a już totalnie rozwaliła mnie scena Czerepacha przywdziewającego nowe okulary i jednak stary zegarek :rechot: krecik w postaci pani redaktor namiesza z pewnością, tylko ciekawe kto i w jakich okolicznościach go odkryje :)

bardzo się cieszę z powrotu Francesci! pani Ania gra rewelacyjnie i uwielbiam jej postać, dlatego fajnie, że wraca do Wilkowyj służba mundurowa. Witebski z kolei w tym swoim szale na kanapie w dworku nie wiedzieć czemu przypominał mi mickiewiczowskiego Konrada .. :bosz: niemiłe to skojarzenia, jednakże sama scena godna serialowego.. Nobla hyhy :)

Oscar, a już na pewno Orzeł należy się za to pani Marcie Lipińskiej, bo dzisiaj Michałowa przeszła samą siebie :śmiech: intryga na miarę Klaudii, która przez swoją chęć niezależności też swoje nawywijała :titter:

jak dobrze, że do kolejnego odcinka mniej niż 168 godzin :angel:
"bo tylko głupi ludzie czas na kłótnie tracą, jak życie takie krótkie jest...."

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 178 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

12 kwie 2015, 23:45

Odcinek rewelacyjny. :) ! 9 seria coraz bardziej się rozkręca. Juz nie mogę doczekać się następnego niedzielnego wieczoru! :D

Czy tylko mi się wydaje, że w Violetce coś się zmieniło? Nie potrafię powiedzieć co, ale jakaś inna mi się wydaje niż w poprzednich sezonach..

O i wie ktoś może czy Stasiek wróci w tym sezonie ze Szczytna?
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Awatar użytkownika
Mr James
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 54
Rejestracja: 12 maja 2014, 1:24
Podziękował(a): 45 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 51 razy

12 kwie 2015, 23:52

Witam wszystkich serdecznie. :)

Dzisiejszy odcinek świetny! W moim odczuciu lepszy niż poprzedni. Filmowa akcja w kilku wątkach zagęściła się! Wszystko było precyzyjnie wymyślone, a każda scena ważna dla rozwoju akcji. Nie było „scen zapchajdziur”.

Zwraca uwagę przede wszystkim wielce zabawny dowcip – opowieść o leśniku - literackim debiutancie. Znakomitość tego wątku polega na swoistej grze twórców filmu z widzami. Oto do miejscowego literata trafia tekst rzeczonego leśnika – debiutanta na polu literatury. Uważny widz może na początku tej opowieści mieć pewne podejrzenia, na zasadzie teatralnej analogii o strzelbie w pierwszym akcie, odnośnie faktu, że ów tekst trafia do Tomasza Witebskiego bez wiedzy tegoż leśnika. Jednak dalszy tok akcji usypia naszą czujność. Pisarz Tomasz już po kilku sekundach, po przeczytaniu kilku zdań dostarczonego mu tekstu poznaje, że ma przed sobą arcydzieło, co oczywiście (takie błyskawiczne poznanie się na znakomitym utworze literackim, nawet jeśli mamy do czynienia z dziełem noblisty) w prawdziwym życiu się nie zdarza. Zwykle bowiem, potrzebny jest do tego o wiele dłuższy czas (także po zapoznaniu się z całym tekstem) i opinia wielu osób. Jednak telewizyjny serial rządzi się swoimi prawami. My, miłośnicy Rancza przyzwyczajeni jesteśmy do pewnej bajkowej, idealistycznej poetyki naszego serialu. Co więcej, bardzo ją lubimy. Tak więc, gdy Tomasz W. bierze do ręki dostarczony mu tekst, przeczuwamy, zgodnie z konwencją opowieści i przygotowaniem nas przez poprzedzający tę sceną dialog Kusego z Witebskim (Kusy: - Słuchaj Tomek, gdyby tekst okazał się bardzo zły, to najpierw powiedz to mnie…), że za chwilę okaże się, iż tekst narzeczonego Kingi jest arcydziełem. Ukoronowaniem intrygi polegającej na wpuszczeniu widzów serialu w maliny i puszczaniu do nich oka jest rozmowa w dworkowym salonie o artystycznym cierpieniu, bólu i o trudach życia z artystą. Przypomina się przy tym widzom przy okazji motyw sztuki Petera Shaffera, przeniesionej po zmianach na kinowy ekran przez Milosa Formana (Mozart – Salieri). W kontekście twórczych i żartobliwych zapożyczeń, które miały już miejsce we wcześniejszych odcinkach (np. Dr House – dr Wezół), widzom układa się już obraz wspomnianego wątku w jedną całość zgodną z konstrukcją i konwencją tego serialu i nagle… nieoczekiwany i dowcipny zwrot akcji! Znakomite! :)

Osobiście lubię takie wielopłaszczyznowe gry twórców z widzami i puszczanie do nich oka.

Odnośnie tego wątku przypomina mi się np. jedna ze scen w książce Rasmus, rycerz Białej Róży genialnej Astrid Lindgren (bardzo lubiłem w dzieciństwie serię opowieści o nastoletnim detektywie Kale Blomkviście!), gdy podczas pogoni za gangsterami, przyjaciel zwraca się do głównego bohatera (cytuję z pamięci):
- Kale, to co nas dzisiaj spotkało, to coś nieprawdopodobnego! Nie mogę w to uwierzyć! Słuchaj Kale, a może my jesteśmy w filmie?
- Eee, chyba nie! W filmie pewne rzeczy tak nie wyglądają!
- To może my jesteśmy w książce?!
Spojrzeli teraz na siebie uważnie. Po czym jednocześnie stwierdzili:
- Nieee, to niemożliwe! Na pewno nie!
Pobiegli dalej.

Wracając do Boskiej cząstki. W dzisiejszym odcinku zadebiutowały trzy nowe postacie:
1. Pani Ola – ewentualna przyszła asystentka wicepremiera Czerepacha
2. Nowy policjant – zastępca Staśka
3. Siostrzenica Michałowej

Sądzę, że największą serialową „energię potencjalną” ma pani Ola. Pomimo wad Czerepacha, będę mu kibicował, by nie dał się pani Oli nabrać.
Nowy policjant to nowe spojrzenie na gminę z punktu widzenia przestrzegania/nieprzestrzegania prawa. Ponadto zainstalowane kamery mogą ujawnić wiele niepożądanych/niewygodnych treści. Nie wszystkim osobom, nawet tym, które nie mają nic na sumieniu, może przypaść do gustu ciągła obserwacja rodem w Big Brother’a. Dlatego wielowymiarowy konflikt nowego policjanta z miejscową społecznością wisi w powietrzu. Przy okazji może się też dostać przełożonej tegoż, pani wójt, która wydała przecież zgodę na instalację wspomnianych kamer.
Siostrzenica Michałowej, z pozoru skromna i wycofana, też może kryć niejedną niespodziankę. To wszystko dobrze rokuje na przyszłość. :)

Tak jak powiedziałem, świetny odcinek. Oby tak dalej! :)

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

13 kwie 2015, 7:30

Lolek22 pisze: No i jako wierny fan Miodowych Lat muszę napisać, że już kolejna postać nam się w Ranczu pojawiła: Doktor Zawisza :D Jeszcze tylko Agnieszka Pilaszewska niech się pojawi i będzie komplet :D
Miałem napisać o Zawiszy, ale mnie uprzedziłeś. ;) Ale nie tylko Pilaszewska, jeszcze np zajezdnia: Marszałek, Poldek, Janek, Barczak. :D A żaden z nich chyba nie zagrał w Ranczu. :D

Co do odcinka to zdecydowanie najlepszy odcinek tej serii. Czekałem długo aż pojawi się nowy policjant, którego poznaliśmy na planie. I jak na razie gra on rewelacyjnie. :) W końcu w dworku coś innego niż w poprzednich odcinkach. Pijany Witebski super. :) No i znów Tabun dzikich koni. :good: Dobre było jak Jola pokazywała gdzie jest przepona. :rechot: No i ciekawe co wyniknie z asystentką Czerepacha. :D Tyle lat to on był przebiegły i ciekawe czy teraz on odkryje jej przebiegłość czy będzie, że "kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada". ;)

Awatar użytkownika
goskaczg
Super User
Super User
Posty: 511
Rejestracja: 30 sie 2014, 20:24
Podziękował(a): 185 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 191 razy

13 kwie 2015, 7:44

Dla mnie też odcinek rewelacyjny :good:
Nie będę się powtarzać bo wszystko co najlepsze zostało napisane.
Już się nie mogę doczekać następnego odcinka. :D
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie."- Kusy

Tom2
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 24 mar 2014, 9:12
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 20 razy

13 kwie 2015, 10:54

NO wczorajszy odcinek zaczyna wchodzić na właściwe tory oby tak dalej.

Marcin1991
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 25 lut 2015, 18:00

13 kwie 2015, 12:38

Kolejny świetny odcinek.

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

13 kwie 2015, 14:24

Alferek pisze:Mnie ten odcinek nie powalił na kolana. Owszem były dobre momenty, ale jakoś za dużo naraz wątków się przewinęło, a w zasadzie jedyny konkret od początku do końca to intryga Michałowej na plebanii, by wkręcić swoją krewną na gosposię. Solejuk nie doczekał godziny 15-tej, patrzył na zegarek i w końcu nie wiadomo czy się napił. Nowy policjant przypadł mi do gustu, mam nadzieję, że będzie równie niegramotny jak Stasiek. Witebski nieźle z tym upiciem się, zaskakujący finał z noblistką. W końcu Lucy pojawiła się w urzędzie, ale chyba tylko po to by zareklamować Agrecol. Podobała mi się oczywiście scena z tabliczką od Klaudii.
Nic dodać, nic ująć. Podpisuję się pod tym.
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

13 kwie 2015, 14:47

Hania i Andrzej pisze:Jak dotąd najlepszy odcinek tej serii :good: Wreszcie coś się dzieje w Wilkowyjach i nie jest to polityka :) Nie wiem czy Wam też, ale wydaje nam się, że Wargacza zagrał inny aktor niż pan Orzechowski. Zrobiliśmy screena i faktycznie nie jest podobny do siebie.
Dokładnie, tylko głos podłożyli.
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
sypniewski5
Super User
Super User
Posty: 364
Rejestracja: 20 kwie 2013, 16:25
Lokalizacja: Dolny śląsk
Podziękował(a): 121 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 106 razy

13 kwie 2015, 15:23

No nareszcie się rozkręciło nasze kochane Ranczo :D
Dużo śmiesznych scen:
Ciekawa intryga Michałowej 8-) Aby pomóc rodzinie.
Klaudia i Gabinet Pomocy ( wiadomo w czym) :o

Czerepach i jego nowy image jako wicepremier. :)
Asystentka Ola pewnie dużo namiesza. :zadowolony:
Nie podoba mi się to, że Lucy ograniczana jest do scen np. podlewania kwiatków. :cry: W końcu to główna bohaterka.
Ogólnie odcinek na 9/10 :śmiech:
''Zakon rycerzy Mamrota'' - ks. bp. Piotr Kozioł

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

13 kwie 2015, 15:54

sypniewski5 pisze: Nie podoba mi się to, że Lucy ograniczana jest do scen np. podlewania kwiatków.
Szkoda tylko, że przy podlewaniu nie powiedziała jak w reklamie: rośliny lubią agrecol. :rechot:

ODPOWIEDZ