Odcinek 109 Potęga mediów

W tym dziale dyskutujemy o wszystkim, co dotyczy 9 sezonu.
Regulamin forum
1. Osoby, które odwiedziły plan zdjęciowy 9 sezonu prosimy o nie ujawnianie nowych wątków fabuły.
2. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć, które nie są własnością autora postu).
3. Trzymamy się tematu dyskusji.
4. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium" zawierającej m.in. zdjęcia i relacje z planu. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Jak oceniasz odcinek pt. "Potęga mediów"?

Czas głosowania minął 19 kwie 2015, 18:03

bardzo słaby
0
Brak głosów
słaby
5
12%
dobry
11
26%
bardzo dobry
14
33%
rewelacyjny
12
29%
 
Liczba głosów: 42
Awatar użytkownika
Rafa_1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 20 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Ostrów Wlkp./Poznań
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 28 razy

06 kwie 2015, 15:12

sklodzio94 pisze:
Zdecydowanie najgorszą serią była seria 6. Szczególnie wątek reformy szkolnictwa.
Wtedy to przynajmniej coś się działo - była reforma, był strajk, a teraz to nie wiadomo o co chodzi
Wójt: "Życie to jedna wielka dżungla, a Urząd jedno wielkie bagno".

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 178 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

06 kwie 2015, 15:19

Powiem tak... REWELACJA! :) Bardzo mi się podobało, naśmialiśmy się całą rodziną z wielu scen. :rechot:
Czyżby Lodzi zaczęła imponować władza? :shock: Dobrze, że Kozłowa ją trochę ostudziła :-P Jestem ciekawa wątku politycznego z tą asystentką, która wkrótce ma się pojawić.
Szkoda, że Michałowa nie udzieliła tego wywiadu, byłam bardzo ciekawa, jakie pytania zada jej ten dziennikarz. Ławeczka czujnie pilnuje Wioletki, Stasiek może być spokojny... :-P Brakuje mi go mam nadzieje, że szybko wróci ze Szczytna :/ Przecież teraz nie ma policjanta we wsi! Dziwne, że przez tyle czasu nie dali nikogo na zastępstwo. ;o
Witebski i mój ulubiony wikary piszą świetne piosenki :D
"Kici, kici, łapci, łapci.
Tylko nie mów swojej babci, ani mamie,
co się stanie tu na sianie" - hahaha GENIALNE!
Wezółowa mnie rozbraja. :rechot: Doktor tylko rozmawia przez telefon a ona już się rozbiera :-D
Minusem jest niestety dworek :/ bo ciągle gadają o paleniu Kusego, tak jakby nie mieli pomysłu na fabułę. W porównaniu do wcześniejszych serii, jest bardzo mało scen z Lucy! :płacze: Urzędu gminy już w ogóle nie pokazują :/ Mam nadzieje, że wkrótce będą wybory nowego wójta i pokażą politykę nie tylko w sejmie, ale również w urzędzie! Uwielbiam Ilonę Ostrowską, niewyobrażam sobie innej aktorki w roli Lucy. Mam nadzieje ze z odcinka na odcinek będzie z nią więcej CIEKAWYCH momentów.

Wie ktoś po co Kozłowej tyle tej maści na uczulenie? Na pewno chciała zobaczyć magistra... Ale po co, aż tyle tych recept?! :shock:
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Awatar użytkownika
sypniewski5
Super User
Super User
Posty: 364
Rejestracja: 20 kwie 2013, 16:25
Lokalizacja: Dolny śląsk
Podziękował(a): 121 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 106 razy

06 kwie 2015, 15:31

Marta pisze: Wie ktoś po co Kozłowej tyle tej maści na uczulenie? Na pewno chciała zobaczyć magistra... Ale po co, aż tyle tych recept?! :shock:
Chyba po to, aby co chwila do lekarza nie latać, a mieć wymówkę żeby iść do magistra :)
''Zakon rycerzy Mamrota'' - ks. bp. Piotr Kozioł

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 178 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

06 kwie 2015, 15:44

Alferek pisze:Brakuje mi Dudy i Hadziukowej.
Nie tylko tobie! Mnie tez ich brakuje :/ Może niedługo się pojawią...
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

06 kwie 2015, 16:03

Marta pisze:
Alferek pisze:Brakuje mi Dudy i Hadziukowej.
Nie tylko tobie! Mnie tez ich brakuje :/ Może niedługo się pojawią...
Będą, będą. :)

DaMiAn1998
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 235
Rejestracja: 01 mar 2014, 18:48
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował(a): 88 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 29 razy

06 kwie 2015, 18:21

Bardzo fajny odcinek :) Monika jak zawsze pokazała swój temperament, super też była akcja w knajpie, na plebani, na ławeczce i oczywiście u Wezółów. Dopiero w tym odcinku zauważyłem jak Pani Beata Olga Kowalska ma świetną mimikę oraz oczywiście grę aktorską. Już zaczyna się knucie ze strony Czerepacha :D
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2015, 21:54 przez DaMiAn1998, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

06 kwie 2015, 20:40

odcinek poprawny, ale jakoś specjalnie nie powalił na kolana; odnośnie 9 serii - wg mnie najlepsze odcinki to te z udziałem Solejukowej :lol:
wątek walki z nałogiem Kusego oraz roman z Haliny z aptekarzem całkiem mi się nie podoba- tak jakby miały to byś takie "zapchaj dziury" w scenariuszu....

Awatar użytkownika
Tomek
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 146
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:37
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 27 razy

06 kwie 2015, 21:51

DaMiAn1998 pisze: Solejukowa w biurze też jedna z najlepszych scen w odcinku :)
Solejukowa? A ona była w ogóle w tym odcinku (jeśli serio była to przepraszam, ale nie pamiętam)?

Według mnie, odcinek bardzo dobry, ale nie rewelacyjny. Nie było momentów w których się śmiałem, ale był bardzo ciekawy i pouczający. Nie nudziłem sie. :) Więcławska i Lodzia już się wywyższają, ojojoj, jakie to one ważne są. Dobrze, że Halinie udało się ostudzić Lodzie. :good: Akcja z dziennikarzem też świetna. Zapatrzył się w Violetkę, to ławeczka mu ryjek obiła i bardzo dobrze. :D Szkoda, że Michałowa mu tego wywiadu nie udzieliła, bo mogłoby być bardzo zabawnie. Teksty Witebskiego do piosenki, majstersztyk. :mrgreen: Wątek palenia Kusego czasami daje śmieszne sytuacje, jak na przykład ta hipnoza. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Szkoda jednak, że tak mało scen z Lucy i dworkiem, bo bardzo lubię wątki stamtąd. Czerepach całujący rękę wójta, a do tego w tym samym momencie wejście do pomieszczenia Haliny i Wezóła - super! :D :D :D :D Michałowa na koniec doszła do bardzo mądrego i pouczającego wniosku. :)
Ocena odcinka: 6/10.

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 485
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 70 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 165 razy

06 kwie 2015, 21:52

Mat91 pisze:wątek walki z nałogiem Kusego(...) tak jakby miały to byś takie "zapchaj dziury" w scenariuszu....
typowe "zapchaj dziury" - scenarzysta nie ma pomysłu na dworek, ani na Lucy - więc mamy to co mamy.
Dzięki Bogu (a może i nie dzięki Bogu tylko Aktorom i Reżyserowi :) ) są to fenomenalnie zagrane "zapchaj dziury" :) :) :) więc nie czepiajmy się ;)
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

DaMiAn1998
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 235
Rejestracja: 01 mar 2014, 18:48
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował(a): 88 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 29 razy

06 kwie 2015, 21:58

Tomek pisze:
DaMiAn1998 pisze: Solejukowa w biurze też jedna z najlepszych scen w odcinku :)
Solejukowa? A ona była w ogóle w tym odcinku (jeśli serio była to przepraszam, ale nie pamiętam)?
No racja co ja pisze :wariat: ... Wczoraj oglądałem Ranczo ale to było podczas imprezy więc mało zapamiętałem. A dziś powtórzyłem sobie poprzedni odcinek i ten wczorajszy i stąd ta wtopa...

Awatar użytkownika
Leopoldix
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 02 kwie 2015, 15:56

07 kwie 2015, 9:33

Odcinek 5/5
Piękny moment, gdy Czerepach ze strachu zaczął całować rękę Kozioła, gdy powiedział, że żałuję że nie dał Czerepacha na wiceministra od rybołówstwa :D
Witebski też pięknie z tym tekstem. Halina super odgryzła się Lodzi.
Odcinek Majstersztyk ;) :good:

Awatar użytkownika
Mr James
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 54
Rejestracja: 12 maja 2014, 1:24
Podziękował(a): 45 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 51 razy

07 kwie 2015, 9:48

Witam wszystkich serdecznie :)

Drogi @sklodzio94 :)

Odnośnie opinii kolegi o mojej formie powitania na niniejszym forum, to są to „przesądy światło ćmiące”. Słowo „Witam” jest w mojej intencji skrótem powitania „Witam wszystkich serdecznie!” (jak wyżej). Wchodzę na forum (wchodzę z zewnątrz do jakby wirtualnego pokoju) i witam się ze wszystkimi, a potem się wypowiadam. Nie stawiam się w roli gospodarza forum, w roli „tego lepszego”, nie zadzieram nosa, a jedynie witam się z osobami w rzeczonym wirtualnym pokoju. Ot i wszystko. W tzw. realu odpowiednikiem owego „witam” jest zwrot „dzień dobry”. Jednak z oczywistych względów na forum internetowym „dzień dobry” nie może być stosowane. Tak mi podpowiada moje wyczucie i kindersztuba. Niektórzy nie stosują powitań na forum i też jest ok. Nie chodzi tu więc o zasady językowe, lecz o wyczucie socjologiczne, które jest bardzo indywidualne. Tak, czy siak, to myślę, że o takie rzeczy nie ma sensu kruszyć kopii. :)

Odnośnie dokształcenia językowego, to sądząc z różnych (przepraszam, że o tym piszę, ale zostałem wywołany do tablicy) niezręczności i językowych błędów logicznych w postach kolegi, których tu nie cytuję, bo nie jestem czepialski, to raczej kolega powinien się dokształcić. :)
I proszę nie przyjmować tego jako przytyku, lecz jako dobrą radę bardziej doświadczonego w tej materii życzliwego forumowicza, którego całe zawodowe życie polegało i polega na pisaniu. :)

Jak to napisano w Ewangelii wg św. Mateusza (Mt 7, 5): „…wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.”

Pozdrawiam kolegę :)

Awatar użytkownika
FeliciaM.
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 27 maja 2014, 13:21
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

07 kwie 2015, 15:25

Jak na razie, żaden z nowych odcinków mnie nie powalił na kolana.
Nie było dotąd żadnego, który by się wyróżniał na tle pozostałych, tak jak jeszcze w poprzedniej serii "Nowatorska terapia" i "Zbrodnia to niesłychana...".
W ostatnim odcinku najbardziej ubawił mnie wątek piosenek disco polo pisanych przez Witebskiego i księdza Macieja. Pomysł rewelacyjny, ale ograniczony do trzech króciutkich scen. Reszta skupiona wokół tworzenia rządu w którym zabrakło dawnej iskry, i do "prześladowania" Kusego.
Humor w tym odcinku był wyraźnie wysilony. Odcinek zyskałby na wątkach z bohaterami, którzy jakiś czas temu schowali się w cień, czyli np. na Witebskim właśnie.
"A kiedy mi powiedziała "tak", to jakby oknem wpadł piękny ptak..."

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

08 kwie 2015, 23:00

Mnie też jakoś tyłka nie urwało, na razie podobał mi się najbardziej drugi odcinek 9 serii, reszta tak sobie, nie wiem, może to ja jakaś marudna jestem. W każdym razie powoli irytuje mnie ksiądz biskup i wątek na plebanii, politykowanie drugiego Kozioła jakoś też. Jakoś czegoś brakuje, za dużo wątków na raz, przez co odcinki są chaotyczne. Brakuje mi szaleństw Klaudii, jej wątku z Fabianem, w sumie romans Haliny i Ryszarda mógłby się jakoś ciekawie rozwinąć, może coś ciekawego u Kingi... bo na dworku trochę zawiewa nudą, Monika tylko zawsze podgrzewa atmosferę, za co jestem jej wdzięczna :hot:
Ławeczka całe szczęście zawsze trzyma poziom :good:
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
goskaczg
Super User
Super User
Posty: 511
Rejestracja: 30 sie 2014, 20:24
Podziękował(a): 185 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 191 razy

09 kwie 2015, 8:02

macphisto pisze: Ławeczka całe szczęście zawsze trzyma poziom :good:
Też uważam, że ławeczka jest najlepsza. :D Wzięli sobie do serca prośbę Staśka. :D
Podobała mi się Michałowa z pikantnym wywiadem. Wspólne tworzenie piosenek przez księdza Macieja i Witebskiego świetne, i zaiksy :D
Czerepach wreszcie dopiął swego, może się wykazać. W domu Wezółów to się dopiero dzieje. :rechot:
Panie wiceministrowa i wicepremierowa :rechot:
W dworku trochę nudnawo się robi. Mam nadzieję, że wątek rzucania palenia przez Kusego nie będzie się ciągnął przez całą 9 s
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie."- Kusy

Awatar użytkownika
mc_flay1
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 318
Rejestracja: 02 mar 2014, 21:29
Lokalizacja: okolice Poznania
Podziękował(a): 199 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 208 razy

09 kwie 2015, 11:09

Ranczo nam totalnie odleciało, nowe odcinki zaczynają mi czasami przypominać filmy fantasy. Przy pierwszym odcinku serii pisałem że nie było w nim elementu zaskoczenia, wszystko przewidywalne. No to tutaj zaskoczyła mnie ekipa, nie powiem jednak na ogromny megaminus. Mega odlot tego odcinka to pisanie piosenek przez wikarego i Witebskiego.
Ogólnie wątek zrobiony fajnie, ale gdybym nie znał tych bohaterów od podszewki i nie oglądał wcześniejszych 8 serii to oceniłbym go na genialny. Nawiedzony polonista (dodatkowo pracodawca Pietrka) i ksiądz intelektualista bez słowa zgadzają się pisać "na wczoraj" piosenki disco-polo dla gościa który w tym czasie żłopie alkohol pod sklepem - czyste sajens fikszyn. Brakuje jeszcze tu do kompletu Moniki, która za namową Pietrka została by gratisowo jego agentką.

Tak jak przy poprzednim odcinku pisałem, postać Pietrka - nie wiem co się dzieje, czy ktoś Panu Pręgowskiemu kazał tak a nie innaczej grać, czy to on miał "gorsze dni". Mowa ciała o której pisałem poprzednio - to nie to - to już mnie razi. Moim zdaniem to jest jak na razie największe moje rozczarowanie sezonem.

Akcja, a w zasadzie brak akcji w dworku i motyw Kusego - żenada totalna, dłużyzny i nuda - choć z dobrymi pomysłami i dobrze zagrana.

Dosyć narzekania, teraz plusy:

Wątek z dr. Wezółem i jego żoną która po otrzymaniu odpowiednich bodźców dostaje szału jak kot po walerianie wg mnie bardzo pozytywny, i zagrany genialnie - toż to takie miało być jego groteskowe przesłanie.

Prezesowa z posłem Aptekarzem - wyważony wątek, pamiętajmy miłość łatwo nie odchodzi - ani jego za mało ani nie za dużo, chociaż gdy zaczynała się scena jak Halina prosi Wezóła o recepty - myślałem że zrobią "come back" ich romansu :).

Motyw z Michałową i jej wywiadem z całym poboczem czyli akcją 3/4 ławeczki - cudo.

Motyw polityczny, a w zasadzie tarcia pomiędzy Koziołem, Czerepachem i resztą świata bardzo przypominają wcześniejsze serie, tylko w mega wymiarze - to istna ambrozja.

Prezes pokazał nam tutaj swoją mądrość i to że nie doceniamy go do końca. "Prosta maszyna" w której nie ma co się zepsuć, senator -nieudacznik z początku 6 serii, co to bez Czerepacha kroku zrobić nie umiał przeobraził się w rasowego i samodzielnego polityka, który rozdaje wszystkie karty i potrafi wymóc posłuszeństwo nawet na cwanym wicepremierze, który w zasadzie w tej chwili nie potrzebuje Kozioła.

Reasumując. Dotychczasowe odcinki pokazują nam zupełnie inne Ranczo, oddalone o lata świetlne nawet od tego które znamy z VIII serii. Nie na darmo ławeczkowicze żegnali nas w końcówce RANCZA II. Teraz mamy RANCZO BONUS, totalnie inne co nie znaczy że gorsze. Na plus tej serii zaliczmy też niesamowitą ilość genialnych tekstów. Seria ta jako właśnie taka oderwana od innych jest świetna (z wyjątkiem gry Pietrka) i trzyma poziom. Zobaczymy co nam przyniosą następne odcinki.
Ostatnio zmieniony 09 kwie 2015, 20:24 przez mc_flay1, łącznie zmieniany 1 raz.
To mówię Wam ja, forumowy maruda, malkontent i sceptyk
Obrazek

10fanta
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 77
Rejestracja: 19 lip 2014, 17:03
Podziękował(a): 31 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 9 razy

09 kwie 2015, 14:58

Odcinek pozytywny, sceny z ławeczką bezbłędne jak zwykle zostali bohaterami w sumie to już drugi raz robią za ochronę i teraz są naprawdę skuteczni :)
Wreszcie pojawiła się doktorowa jak zwykle z temperamentem nastolatki, co najbardziej mnie urzekło to moment w którym Czerepach zawitał do domu Kozioła. No i widać było ogromną potęgę mediów

Awatar użytkownika
mister
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 13 sty 2015, 19:36
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

10 kwie 2015, 14:05

Odcinek nie był zły, powalający też nie. Podobało mi się, że z problemem radzili sobie młodzi bez biskupa, to plus tego, że został biskupem. Kilka dobrych tekstów. Mnie spodobało się "Alkoholik to się napije, otrzepie i pójdzie, a taki młody, organizm teoretycznie ma zdrowszy - prawie zgon" Dlatego, że spowodowało to u mnie swoistą refleksję - to właśnie zaleta "Rancza". Spójrzmy - tak samo jest z systemem. Osoby nim nasiąknięte przywykają, inne widzą jego niedoskonałości, mówią o nich chcą je zwalczać - tak im zostaje albo przywykają, niestety częściej przywykają, uodparniają się. Nie wszystko to patologie warte nagłośnienia, niektóre rzeczy z pozoru są dobre - zbyt rygorystyczne przestrzeganie przepisów, nie zauważanie jednostki...Nie wszystko jest wprost złe, szkodliwe, patologiczne, są zjawiska pozornie dobre, jednak po głębszym namyśle pełne szkodliwych elementów, które jednostkom (czy nawet grupom, ale to się rzadziej zauważa) mogą stworzyć nie lada szkodę.

Wróćmy do odcinka - "Tak się, widzi pan, składa, że cała miejscowa policja na szkolenie do Szczytna pojechała" - nie wiem czemu, ale bardzo spodobał mi się ten tekst. I dociekliwość profesora - a może na plebanii faktycznie jest coś co nie powinno ujrzeć światła dziennego? :rechot: Sceny z senatorem i Haliną naciągane, ale za to świetne sceny w sklepie. Pani vicepremierowo, pani viceministrowo - wywołują uśmiech. Ogólnie sporo plusów, ale całość zaledwie dobra - bo jakaż by inna w wypadku "Rancza"? Aha i "Żeby jak człowiek do sądu idzie to nadzieję miał, że wyroku dożyje!"
Cytaty są niedokładne - odcinek oglądany tylko raz, nie jest to temat z cytatami, ale ogólna opinia. Wybaczycie, nie?

Binio
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 16 kwie 2014, 15:09
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

10 kwie 2015, 15:06

Żenujący ale jakże prawdziwy odcinek - przesiąknięty hipokryzja, chamstwem, pogardą dla gorzej sytuowanych, wazeliniarstwem. Kiedyś Lodzę lubiłem, teraz odbiła jej palma. Kucy i Lucy to w 9. serii postacie zbędne jak dotychczas, zwłaszcza Lucy jest statystką. Sympatię w tym epizodzie wzbudzili ławkowicze, moje ulubine psotacie w najnowszej odsłonie "Rancza".

Awatar użytkownika
Akryl
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 21 mar 2015, 17:02
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

10 kwie 2015, 18:30

Według mnie najlepsza do tej pory, w tych kilku odcinkach 9 serii, jest Solejukowa. Praktycznie, za każdym razem jest ubaw po pachy.
Dołączę się do wszystkich, którzy negatywnie oceniają sytuacje w dworku. Mam wrażenie, że tylko Monika wydzierająca się na Kusego jest głównym wątkiem. Osobiście bardzo lubię tę postać, jest chyba teraz najśmieszniejsza właśnie w dworku. Co nie zmienia faktu, że wieje nudą. Lucy kompletnie straciła barwy. Nie wiem gdzie podział się jej optymizm, pomysły, ciągła pomoc innym - to było podstawą bohaterki. Kusy już we wcześniejszych seriach (pomijając 7) nie wywierał na mnie żadnego wrażenia. To jest największy minus serii - dworek.
Podobnie, jak ktoś wspomniał, odcinki nie mają ładu, każdy wątek jest urwany. Brakuje mi też spokojnych i dłuższych rozmów. Pamiętam, jak Michałowa i ksiądz, w pierwszych seriach, prowadzili dialogi. Wszystko było takie przemyślane i czuło się, że to jest na prawdę śmieszne. Brakuje mi szklarni xD..

Z drugiej strony, mimo tych zmian na gorsze, myślę, że Ranczo jest świetnym sposobem na nude. Dalej pozostaje wielkim fanem, i na pewno nie ominę żadnego odcinka.
Co do tego minionego - Lodzia i Halina skradły moje serce wspólnie z ławeczką. Oczywiście niezawodny doktor Wezół i jego genialny wywiad <3

ODPOWIEDZ