Pomysły na 5 serię

To odpowiednie miejsce na wszelkie przejawy ranczerskiej twórczości związanej z serialem.
Regulamin forum
Gromadzimy tu twórczość fanów serialu "Ranczo" rozrzuconą dotychczas po wielu działach.
Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

16 lip 2010, 20:19

W 1 odcinku Spadek , było powiedziane, że zona Kusego zmarła i Kusy z rozpaczy przez pół roku nie trzeźwiał ,
pewnie była chora a o dzieciach nie wspomiano . Z tego co wiem to Kusy długo był wdowcem.
Ewa

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

16 lip 2010, 21:20

Niekoniecznie musiala byc chora. Mogla, ale wcale nie musiala. Ludzie ktorzy po smierci bliskiej osoby zaczynaja pic z rozpaczy, to nie tylko choroba. A nagla strata ( wiem po sobie)
Wiem ze o dzieciach nie wspominano :) Wlasnie dlatego tajemnicze bejbi. Moze niekoniecznie 20-paro letnie.
Ale to tylko taka luzna propozycja :) Ot tak pomysl mi wpadl do glowy. Szalony, niekoniecznie racjonalny, ale nagly :D
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

17 lip 2010, 0:42

Wilkowyjskie popołudnie. Miejscowa „elita” właśnie spożywa swojego „Czwartkowego Mamrota”.
Pietrek: Ustaliliśmy z Jolą, że musimy kogoś znaleźć na zastępstwo.
Hadziuk: Na jakie zastępstwo?
Pietrek: No, Jola mówi, że mam sobie znaleźć kogoś na jej miejsce bo jej dzieciaki zajmują za dużo czasu...
Japycz znieruchomiał z butelką gotową do przechylenia.
Japycz: To wy aż takie nowoczesne małżeństwo jesteście?? Żeby ona sama kazała ci innej baby szukać?!?
Pietrek (uspokaja): Nie, Panie Stachu, to nie o to chodzi. Ja przecie Jole kocham. Rozchodzi się o zespół. Wokalistki mam nowej poszukać.
Japycz: To kamień z serca Pietrek ..... Już myślałem, że ta cała nowoczesność co ją w telewizji widać, do nas przyszła.
Pietrek: Jola nie może śpiewać, a występy mamy zamówione na pół roku na przód: dyskoteka w Żabieńcu, sześć wesel i zabawa w Dożynki.....
Solejuk: Nie wiedziałem, że takie wzięcie macie. Może ja też bym się za śpiewanie wziął...
Pietrek: Do tego talent trzeba mieć...
Solejuk (zaczepnie): A co? Może ja talentu nie mam?
Japycz: Spokojnie Solejuk. Nigdy nie próbowałeś to i nie wiadomo. Daj Pietrkowi skończyć.
Pietrek: Może byśta mi pomogli szukać?
Japycz: Ale jak?
Pietrek: Casting trzeba zrobić . Rozkleimy plakaty, że szukamy wokalistki. Chciałem was prosić, żebyście w żiri byli.
Solejuk: To znaczy co?
Pietrek: No, żebyście pomagali mi wybrać.
Solejuk: Znaczy w komisji takiej?
Pietrek: No.
Hadziuk: A ta komisja to o suchym pysku będzie?
Pietrek: Napoje ja zapewniam.
Hadziuk: To ci pomożemy. :D
C.D.N.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

19 lip 2010, 10:32

Przed sklepem stoi motocykl młodych Solejuków. Ryneczkiem przechodzi właśnie, budząc powszechne zainteresowanie przechodniów, Agatka – wychowanica Hadziuków. Kiedy zbliża się do sklepu, z drzwi wychodzi Marianek niosąc torby z zakupami. Nie zwraca na dziewczynę najmniejszej uwagi, wsiada na motocykl i odjeżdża. Tymczasem Agatka zagapia się do tego stopnia, że, niczym Lucy w pierwszym odcinku, potyka się o próg. Za ladą czeka już, ciekawa nowej mieszkanki Wilkowyj, Więcławska.

Agatka: Dzień dobry
Więcławska: Dzień dobry…. Czyżby siostrzenica Hadziuków?
Agatka: Mniej więcej
Więcławska: Co podać kochanieńka? Jakieś zakupy dla ciotki?
Agatka: Nie… baterie do mp3 poproszę…. A kto to był? Mieszka tutaj?
Więcławski: I tak i nie. Właściwie to przyjechał tylko na wakacje. Syn Solejuków najstarszy. Podać coś jeszcze?
Agatka : Dziękuję (płaci za baterie wychodzi szybko)


Popołudnie. Solejukowa zagniata ciasto na pierogi. Do drzwi puka Hadziukowa prowadząc za sobą Agatkę, która rozgląda się na wszystkie strony.
Hadziukowa: Dzień dobry! Przyprowadziłam moją siostrzenicę..
Solejukowa: A, witaj dziecko… ciocia mi opowiadała o tobie. Siadajcie. A może pójdziesz do Kasi? Na podwórku jakiś plakat rysuje. Idź, a my sobie z ciotką pogadamy.
Agatka wychodzi. Hadziukowa upewniwszy się, że wyszła, zaczyna właściwą rozmowę.
Hadziukowa: Nie wiem czy dobrze zrobiliśmy. Żal mi było dzieciaka, ale teraz widzę, że same kłopoty z nią. Przychodzę do ciebie bo masz doświadczenie. Cały tydzień z pokoju nie wychodziła - tylko muzyki słuchała i nic. Dopiero dzisiaj , jak jej się zapas baterii skończył, to poszła do Więcławskiej. Wróciła całkiem inna - jakby ją kto podmienił. Od progu mówi do mnie: „Ciociu, a może byśmy poszli odwiedzić kogoś? Może do Solejuków? To twoi znajomi a ja tutaj nikogo nie znam?”. No to się ucieszyłam. Ale co ja mam z nią robić? Ty widzisz jak ona wygląda?
Solejukowa: Tym to ja bym się nie martwiła. Młodzi mają różne pomysły. Przejdzie jej. Dopiero matkę straciła, daj jej trochę czasu. Dobrze jej z oczu patrzy, tylko musi się pozbierać trochę. Co jak co, ale na dzieciach to ja się znam.
Hadziukowa: To też jak do specjalisty przychodzę.
Solejukowa: Niech sobie z Kaśką pogadają a my kawy się napijemy.
C.D.N.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

19 lip 2010, 10:50

No, no Agatkę zafascynował Marianek :D
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

19 lip 2010, 11:39

O super. Pomysl swietny :D Ja widze ze ta Wieclawska to coraz wieksza Wilkowyjska Swatka sie robi xD
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

sewer1412
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 50
Rejestracja: 02 lut 2009, 21:12
Lokalizacja: Łuków
Kontakt:

19 lip 2010, 15:26

Lucy bardzo dobrze sobie radzi w roli wójta. Coraz bardziej zaczyna robić coś pożytecznego dla wsi, jednak nie ma za wiele czasu dla rodziny. Kusy niestety większość dnia musi zajmować się Dorotką, jednak akceptuje to. Klaudia przyjeżdża do Wilkowyj na zawsze. Dorobiła się trochę poprzez pracę na truskawkach w Niemczech. Jednak okazuje się, że wróciła z koleżanką, która mieszka 30km od Wilkowyj i... z dzieckiem! Ojciec oczywiście jest nieznany. Wójt przyrzekł sobie, że znajdzie "gada" i zabije siekierą. Jednak jest zauroczony koleżanką Klaudii (chętnie widziałbym w tej roki Kasię Zielińską). Po kilku wypadach na wieś ów koleżanki, dostrzeli ją inni faceci. Przyjechała na 3 dni, jednak cała ławeczka, Duda i inni byli nią zauroczeni, w tym były wójt! Solejuk zaniedbał firmę, Hadzikuk nie przychodził do pracy, Pietrek nie śpiewał w zespole. Żony były załamane i w imieniu Hadziukowej i Więcławskiej poszły do księdza po poradę. Ksiądz wymyślił, że jeżeli nie wrócą do swoich obowiązków, to nie udzieli rozgrzeszenia.

To moja druga propozycja :)
[b]Michałowa[/b] - Przynieść jeszcze klopsików?
[b]Proboszcz-[/b] Co? O masz! No zagadałem się z Michałową i zjadłem
[b]Michałowa[/b] - No i bardzo dobrze
[b]Proboszcz[/b] - No i schudnij tu człowieku. Ale bardzo dobre, bardzo dobre

Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

21 lip 2010, 16:24

Jak na mój gust to trochę takie przesadzone, że wszyscy no ale mi tam się pomysł podoba ;)
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

22 lip 2010, 21:34

Oglądając dzisiejszy odcinek czyli"Gmina to ja" doszedłem do wniosku, że w 5 serii może zostać poprowadzony wątek ukrytych obrazów przez Lucy. Przykładowo Kusy coś będzie grzebał w piwnicy i przez przypadek znajdzie te obrazy ciekawe co z tego może wyniknąć :P
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

22 lip 2010, 21:46

casmillus pisze:Oglądając dzisiejszy odcinek czyli "Gmina to ja" doszedłem do wniosku, że w 5 serii może zostać poprowadzony wątek ukrytych obrazów przez Lucy. Przykładowo Kusy coś będzie grzebał w piwnicy i przez przypadek znajdzie te obrazy ciekawe co z tego może wyniknąć :P
Kamil, scenarzyści doszli do tego samego wniosku w odcinku 18 pt. Europejski kandydat. Dla formalności dodam, że była to druga seria.
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

22 lip 2010, 21:52

to stąd mi ten pomysł przyszedł...
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

23 lip 2010, 10:41

Kusy sie wtedy bardzo wsciekl, rozwalil je, zabral na "deseczki" i powiedzial ze bedzie malowal obrazy ktore wszystkim sie podobaja a kolorystyka pasuje do mebli i scian. Po paru godzinach wrocil z Diablem xD

Ja mysle, zeby rozwinac jeszcze troche pomysl z Gufim i jego mafia. Powiedzmy ktos z rodziny albo "ojciec chrzestny" postanowil by sie zemscic i tym razem nie bawic sie w haracze, a isc krok wyzej.
I porwali by np Klaudie, albo kogos by zabili.
( Statysto ktory bedziesz ta postacia [mowie w razie czego] Najmocniej przepraszam! Nie chcialam bys to byl Ty)
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

24 lip 2010, 0:15

z tą mafią dobry pomysł ale żeby kogoś zabić to nie... :D wydaje mi się, że twórcy "Rancza" do takich rzeczy się nie posuną ;D
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Awatar użytkownika
monterr07
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 202
Rejestracja: 28 lut 2010, 18:15
Lokalizacja: Sulejów
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy
Kontakt:

24 lip 2010, 8:54

Wątek z Gufim i mafią - dobry pomysł, aczkolwiek może by było lepiej gdyby np. chcieli w ramach przeprosin, pomagać mieszkańcom Wilkowyj w gospodarstwie itp :P Z tego mogłyby wyjść różne śmieszne sytuacje, bo np. ''mięśniaki'' nie umieli wydoić krowy :D
Załoga! Pajechali!

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

24 lip 2010, 12:49

O matko :D:D:D:D Miesniaki doja krowy <lol2> Sad ich skaze na 600 godzin prac spolecznych na rzecz Wilkowyj za zniszczenie mienia, grozby i haracz :D
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

24 lip 2010, 14:20

Mślę , że twórcy i scenażyści nie posunęli by się w Ranczu do wątku morderstwa , gdyż jest to komedia.
Wdedy z Rancza zrobiłby sie kryminał . :ranczo:
Ewa

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

24 lip 2010, 14:22

E tam :D Jakby zginal w tajemniczych okolicznosciach jakis przechodzen nr 12 nie bylaby to taka tragedia :P
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

24 lip 2010, 15:15

Lynn pisze:Ja mysle, zeby rozwinac jeszcze troche pomysl z Gufim i jego mafia. Powiedzmy ktos z rodziny albo "ojciec chrzestny" postanowil by sie zemscic i tym razem nie bawic sie w haracze, a isc krok wyzej.
I porwali by np Klaudie, albo kogos by zabili.
Ze swojej strony nie wiedzę potrzeby ciągnięcia dalej wątku mafii. To był trafiony temat na jeden odcinek i jestem prawie pewny, że nie zostanie wznowiony. A co do morderstwa to już by było niemałe przegięcie. To komedia, a nie kryminał.
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

24 lip 2010, 19:09

Ej ja doskonale wiem, ze pomysl nie zostaie przeciagniety, a wariacki pomysl z morderstwem nie przejdzie.
Zgrywam sie :)
Naprawde nie trzeba mi tego tlumaczyc.
Poza tym ja zawsze wszedzie dopatruje sie jakiejs intrygi i drugiego dna.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

25 lip 2010, 0:09

Ale ten wątek z mafią... dobry pomysł :yes:
Bo w jednym odcinku co byli to za mało, wątek ich jakiś taki wyjęty z kontekstu, można by go rozwinąć :hihi:

ODPOWIEDZ