Pomysły na 5 serię

To odpowiednie miejsce na wszelkie przejawy ranczerskiej twórczości związanej z serialem.
Regulamin forum
Gromadzimy tu twórczość fanów serialu "Ranczo" rozrzuconą dotychczas po wielu działach.
Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

27 cze 2010, 21:22

Ee...Mnie sie ten pomysl jakos nie widzi. Naciagany taki.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Reklama

Awatar użytkownika
Rainbow_Pearl
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 123
Rejestracja: 14 lut 2010, 9:58
Lokalizacja: Olsztyn

04 lip 2010, 23:10

''Naciągany''. Czemu? To może być szansa dla jakiejś kobietki, która marzy o karierze aktorskiej :]
Wilkowyje, Wilkowyje, nasza bardzo mała gmina...

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

06 lip 2010, 16:13

Jak by Ci to tu wyjasnic...Bylo by to cos czego bym sie spodziewala jesli serial bylby pokroju tvnowskich tasiemcow. To bylaby zwykla kolej rzeczy. Jednak w Ranczu to byloby wielkie faux pas. Poza tym cos malo wierze w to ze mloda by tez mowila po polsku.
I jako ostatnie: Robiloby sie troche za gesto od tych amerykanow.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Rainbow_Pearl
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 123
Rejestracja: 14 lut 2010, 9:58
Lokalizacja: Olsztyn

06 lip 2010, 18:36

Rose mogłaby mowic po polsku, przecież musiałaby się jakoś dogadać. Jak? mogła brać jakieś kursy, bo matka jej kazała i z góry uprzedziła córkę. A co do liczby amerykanów: to chyba najmniejszy problem...
Wilkowyje, Wilkowyje, nasza bardzo mała gmina...

Awatar użytkownika
Rainbow_Pearl
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 123
Rejestracja: 14 lut 2010, 9:58
Lokalizacja: Olsztyn

06 lip 2010, 18:38

Haello pisze: 1.Nie będę oryginalny- do Wilkowyj musi przyjechać jakaś młoda dziewczyna, która zamąci w głowie Mariankowi. :hypno:
Może to byłaby Rose?
Wilkowyje, Wilkowyje, nasza bardzo mała gmina...

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

06 lip 2010, 19:39

Boze ales ty sie uwziela na te Rose. Nie ma zadnej Rose i pewnie nigdy nie bedzie. Co, ta Rose to twoj pomysl? <_<
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Rainbow_Pearl
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 123
Rejestracja: 14 lut 2010, 9:58
Lokalizacja: Olsztyn

06 lip 2010, 22:27

tak, mój. i nie kłóćmy sie, dodałam cię do przyjaciół. To co, zgoda? :puppyeyes:
Spójrz tu, proszę, Lynn :)
Spoiler:
Serio ;)
Wilkowyje, Wilkowyje, nasza bardzo mała gmina...

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

06 lip 2010, 23:24

Raz: Ja sie nie kloce.
Dwa: Zgoda??? o.O No prosze Cie...naprawde nie ma powodu do takich rzeczy. Bo nie ma klotni.
Trzy: To wszystko wyjasnia. Kazdy chyba lubi jak jego pomysl jest zauwazony i zaakceptowany.
Cztery: Nie musialas.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

08 lip 2010, 5:51

Joachim93 pisze:No prosze prosze :)
Co to wnosi do tematu? Nie pytam zlosliwie, ale nie chwytam. Bo nie wiem do czego/kogo sie to odnosi.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

11 lip 2010, 12:05

Hej! Poniżej zamieszczam scenkę, która jest zapowiedzią kolejnych. Zdawało mi się, że już kiedyś ją pisałam, ale nie mogę nigdzie znaleźć więc napisałam jeszcze raz:

Wilkowyjskie czwartkowe popołudnie. Na ławeczce siedzą Stach Japycz, Solejuk i Hadziuk. Ten ostatni dziwnie zamyślony. Pietrek wychodzi ze sklepu niosąc cztery butelki Mamrota.
Hadziuk: Siadaj Pietrek.
Pietrek: A co ty taki poważny. Stało się co?
Hadziuk (uroczyście): Jutro zostanę ojcem.
Towarzystwu na chwile odebrało mowę. :eek: Pierwszy z szoku otrząsa się Japycz.
Japycz (niepewnie): To... gratuluję Hadziuk. Ale czemu żeś wcześniej nie mówił? Jakoś byśmy się przygotowali na tę okoliczność.
Solejuk: No. Taką okazję to trzeba porządnie uczcić. Jak moja rodziła to zawsze mnie do domu przynosili....
Pietrek: Głupoty pieprzysz Solejuk. Ojciec powinien trzeźwy być. Żeby przykład dawać.
Solejuk: To co ty tu robisz?
Pietrek: To jest co innego. Mężczyzna jakieś hobby mieć musi. Z Jolą taką umowę mamy, że w czwartki tylko ona się dziećmi zajmuje. (do Hadziuka) Chłopiec czy dziewczynka?
Hadziuk: Dziewczynka.
Pietrek: Fajnie. Na spacery możemy razem jeździć i ubranka po chłopakach....
Hadziuk: Ale ona ma 17 lat.
Koledzy robią wielkie oczy. :O :O :O
Solejuk: Ale numer! A co na to twoja stara. Powiedziałeś jej?
Japycz: Cicho Solejuk. Daj mu się wypowiedzieć. Mów Hadziuk.
Hadziuk: Kuzynka żony mojej zmarła. Córkę samą zostawiła i my tera mamy rodziną zastępczą być. Jutro po nią jedziemy.
W międzyczasie na przystanek zajeżdża autobus. Wysiada z niego, między innymi młoda, jak na Wilkowyje dziwnie wyglądająca, dziewczyna (emo!!), a widząc ludzi na ławeczce, podchodzi do nich.
Dziewczyna: Przepraszam, gdzie mieszkają Hadziu....
Hadziuk: Agatka?!?
Dziewczyna: Wujek?!
Hadziuk: Jak ty wyglądasz?!
Dziewczyna: Normalnie. Przyjechałam wcześniej bo już mi się w bidulu nudziło.
Hadziuk: A mówiłaś komuś, że wyjeżdżasz?
Dziewczyna: A po co? Sami zauważą, że mnie nie ma. Chciałam zrobić cioci niespodziankę. To którędy?
Hadziuk (wstaje): Pójdę z tobą.
Odchodzą. Reszta towarzystwa patrzy za nimi.
Japycz: Dobrze, że Hadziuk z nią poszedł. To może być zbyt duży szok dla jego żony. :wow:

C.D.N.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

11 lip 2010, 12:10

Boze nie! :rotfl: :lol-above: :S :lmao: :eek: Tylko emo jeszcze nie bylo :S
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

11 lip 2010, 14:15

Doooobre! Uśmiałam się :lol-above: Emo w Wilkowyjach - nawet Klaudię przebiła xD
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

11 lip 2010, 15:37

Irenka, genialne! :sugoi:
To czyta się jak scenariusz. Czekam na ciąg dalszy ;D
No i dobre rozwiązanie wpadki z dzieckiem Hadziuków.
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

11 lip 2010, 16:00

haha ale się uśmiałam :D noo to może być niezły szok nie tylko dla pani Hadziukowej hihi
Irenka uwielbiam Twoje pomysły :kiss: :kiss:
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

11 lip 2010, 18:36

:lmao: Świetne, bardzo fajnie napisane :clap:
Jak kiedyś starczy mi czasu to może i ja bym coś skrobnął, choć wczuć się tak dogłębnie w postacie z Rancza będzie trudno... :hihi:

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

11 lip 2010, 21:08

Brawo Irenka :clap: powinnaś pisać scenariusze, maszfajne pomysły. ;D
Ewa

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

11 lip 2010, 21:40

Ja cos czuje ze z Klaudia to sie nie polubia. Bo bez wzgledu na to jakim dziwadlem bylaby Klaudia to mysle, ze emo jest (byc moze wedlug niej) obiach i ponizej dbrego smaku.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

12 lip 2010, 10:44

Przed domem Solejuków stoi nowy ogrodowy stół z krzesłami. Przy stole siedzi małżeństwo Solejuków z młodszymi dziećmi. Obok starego domu wznoszą się surowe mury nowego. Solejukowa nerwowo spogląda na zegarek.

Solejukowa: Rysiek, na pewno nie wysiedli?
Rysio: Mamo… no przecież czekałem na przystanku. W autobusie ich na pewno nie było.
Solejukowa (smutna): To już pewnie nie przyjadą…. To był ostatni autobus z Lublina…
Kasia (pocieszającym tonem): Pewnie jutro przyjadą.

W oddali słychać głośny warkot silnika. Po chwili widać motocykl i dwie postaci ubrane w czarną skórę. Motocykl (prawdziwy Harley-Davidson!) wjeżdża na podwórko. Jego pasażerowie zsiadają i zdejmują kaski. Na widok Szymka i Marianka wszyscy wstają i podbiegają z radosnym (bardzo głośnym) powitaniem. Rodzeństwo nabożnie ogląda maszynę. Matka płacze ze szczęścia. Jej najstarsi synowie wyrośli na prawdziwych przystojniaków.

Solejukowa: Matko kochana! A co to za diabelska maszyna?! :O
Solejuk (głaszcząc motor): Prawdziwy?...
Szymek: Kupiliśmy na spółkę. Był do remontu, ale Marianek wszystko w nim zrobił.
Solejukowa(zaniepokojona): A skąd pieniądze na to?
Marianek: Spokojnie mamo. Szymek nagrodę dostał za program komputerowy, a ja całkiem nieźle zarabiam na naprawach. A ten motor to była okazja.
Solejukowa: Uczyć się miałeś a nie pracować! Przecież dostajesz pieniądze na życie.
Marianek: Ale ja się uczę (wyjmuje świadectwo z torby). O proszę. Za rok matura, a później na politechnikę chcę iść.
Solejukowa (szczęśliwa na widok świadectwa): Same czwórki i piątki.... Moje kochane dziecko … a Szymek?
Szymek: W porządku... (pokazuje świadectwo)
Solejukowa: Matko kochana! Same szóstki?!!
Szymek (skromnie): Tak jakoś wyszło.
Solejukowa: Taka radość, taka radość. Zasłużyliście sobie na solidny odpoczynek.
Marianek: Kiedy my po tej szkole to chętnie coś porobimy, pomożemy przy budowie. (do rodzeństwa) Chcecie się przejechać Harley’em?
Dzieciaki: Pewnie!
Marianek: To ustawić się w kolejce.
:) C.D.N.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

12 lip 2010, 12:24

Super jak zwykle ! :clap: Powinni Cię zatrudnić do pisania scenariuszy do Rancza :D
A kurtki z frędzlami chłopaki mają? :hihi:
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

12 lip 2010, 14:15

macphisto pisze:Powinni Cię zatrudnić do pisania scenariuszy do Rancza :D
Nie miałabym nic przeciwko :thumbup: :thumbup:
Super!
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

ODPOWIEDZ