[Ranczo] Wymyślamy scenki

To odpowiednie miejsce na wszelkie przejawy ranczerskiej twórczości związanej z serialem.
Regulamin forum
Gromadzimy tu twórczość fanów serialu "Ranczo" rozrzuconą dotychczas po wielu działach.
Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

03 sie 2008, 17:37

Bardzo sympatyczne scenki :) moje ulubione to te o Lucy i Kusym :kwiatek:
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
goblin2
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 116
Rejestracja: 08 lut 2008, 23:45
Lokalizacja: Biała Podlaska

03 sie 2008, 20:59

Bardzo fajne scenki.Nic dodać nic ująć. :-)

Awatar użytkownika
Kasia084
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 127
Rejestracja: 12 mar 2008, 20:54
Lokalizacja: Rogi
Kontakt:

04 sie 2008, 21:46

Świetna scenka, ja również lubię te z Kusym i Lucy.
"Z Gór wracałem, gdy Ty odszedłeś w góry niebieskie,
I zabrał Cię wóz z widokiem na Bieszczady..."

" Cholera!, całego psa mi zabrudził!"- Lucy
"Z miłości porzucił mnie... to kretyn..."- Lucy

miły
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 54
Rejestracja: 04 maja 2008, 9:05
Lokalizacja: warszawa

05 sie 2008, 22:55

Kusy wchodzi na ganeczek
widzi taki obrazeczek.
Lucy tuląc ich syneczka
śpiewa piosnkę do uszeczka.
Śpi maleństwo zasłuchane
Hot Dog zasnął też przy ścianie.
Myśli, pełen uwielbienia
toż to godne utrwalenia.
Chwyta papier, ołóweczek
już szkicuje obrazeczek
I nim słonko rano wstanie
on zakończy malowanie.
Chcielibyście moi mili
poprzyglądać się tej chwili???

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

06 sie 2008, 0:26

oczywiście że chcielibyśmy :P
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 145 razy
Kontakt:

06 sie 2008, 9:49

Miły - piękny obrazek - tylko skąd Ty wiesz że to synek? A jeżeli to będzie córeczka? - więc może przygotuj drugą wersję na taką ewentualność! :)

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

06 sie 2008, 15:05

sliczny wierszyk :-P mam tą scenę przed oczyma :-) ....piękna ;-)
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

miły
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 54
Rejestracja: 04 maja 2008, 9:05
Lokalizacja: warszawa

07 sie 2008, 16:59

Bogna23 pisze: tylko skąd Ty wiesz że to synek?
Oparłem się na tekście Irenki w którym pisze jak Kusy wita się z dzieckiem słowami "cześć mały" ale pomyślę owersji z dziewczynką.

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

08 sie 2008, 0:07

Lucy i Kusy piją kawę na tarasie. W wózku śpi smacznie maluch. Hot-dog śpi równie smacznie obok wózka. Zza domu wychodzi Klaudia prowadząc za rękę lekko opierającego się policjanta Lucjana. Stróż prawa, ubrany po cywilnemu, wygląda na bardzo zmieszanego.

Klaudia: Cześć! (do Lucjana) No chodź. Nie zjedzą cię przecież.
Lucjan (kłania się):Dzień dobry...
Lucy: Widzę Klaudia, że nowy chłopak?
Klaudia: Fajny, nie? (przedstawia go) To jest Lucjan.
Lucy: My znamy się już chyba.
Lucjan: Ja bardzo przepraszam. Wiem, że za surowy byłem. Dla wszystkich zresztą. Trudno wymagać, żeby na wsi psy w kagańcach chodziły...
Kusy: To całe szczęście, że się panu odwidziało. Mandat jeszcze jakoś odżałowaliśmy. Ale Hot-dogowi nijak wytłumaczyć nie szło o co w tym wszystkim chodzi.
Lucy: Chodźcie, chodźcie. Kawę właśnie pijemy. A do ciebie, Klaudia, miałam właśnie dzwonić. Sprawę mamy.
Klaudia: Tak? A co się stało?
Lucy: Jeszcze nic, ale prośbę mamy do ciebie
Klaudia: Aha?
Lucy: Mogłabyś przez dwa dni naszym dzieckiem zająć się?
Klaudia: Wow! Super! Takie odpowiedzialne zadanie. Gdzieś wyjeżdżacie?
Kusy: Do Warszawy. Mamy coś do załatwienia. Ale poradzisz sobie?
Klaudia: No pewnie! Córeczkę Wery nie raz przewijałam i karmiłam. Trochę praktyki mi się przyda, nie?(spogląda dziwnie na Lucjana). A Lucjan będzie nas pilnował. Nic złego się nie stanie!
Lucjan uśmiecha się niepewnie.
Klaudia: To kiedy wyjeżdżacie?
Lucy: W piątek. Wrócimy w niedzielę
Klaudia: Super! To my już polecimy (chwyta Lucjana za rękę i ciągnie za sobą). Do Werki jeszcze musimy wpaść. Jutro przyjdę to mi powiecie co i jak. Pa!
Lucy: Pa!
Klaudia z nowym chłopakiem śpiesznie odchodzą
Lucy: No to chyba będzie najlepiej strzeżone dziecko w okolicy.
Kusy: Mam tylko nadzieję, że nie zamknie naszego Michasia za zakłócanie ciszy nocnej.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

08 sie 2008, 0:41

Jakiego aktora byś wybrała do roli Lucjana?
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

08 sie 2008, 8:24

He, he. Dobre pytanie. Trzeba się zastanowić. A może są jakieś pomysły?
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

08 sie 2008, 8:48

ja w roli Lucjana (Policjanta) widze m.in. aktora Wojciecha Solarza który grał Policjanta w filmie "U Pana Boga w Ogródku" albo Borysa Szyca który grał Policjanta "fajtłapę" w filmie "Ryś" lub kogoś innego ale to kwestia czasu musiałaby byc zeby wybrac aktora ktory by sie do tego nadawał do tej roli bo takich aktorów jest sporo
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

08 sie 2008, 10:11

Aruna666 pisze:ja w roli Lucjana (Policjanta) widze m.in. aktora Wojciecha Solarza który grał Policjanta w filmie "U Pana Boga w Ogródku" albo Borysa Szyca który grał Policjanta "fajtłapę"
Kurcze, Aruna666, czytasz chyba w moich myślach. Właśnie usiadłam do komputera, żeby napisać i widzę, że ktoś mnie uprzedził z kandydaturą Borysa Szyca. Myślę, że poradziłby sobie. Potrafi świetnie zagrać policjanta, który nie do końca jest przekonany czy dobrze robi. Najlepiej pamiętam go z filmu "Vinci". :-D
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

08 sie 2008, 10:24

Irenka pisze:Kurcze, Aruna666, czytasz chyba w moich myślach

Widzisz Irenko chyba jestem, jasnowidzem :)

Ale jesli chodzi o kandydature to ja widze tych 2 aktorów do roli Lucjana czyli Wojciecha Solarza i Borysa Szyca ale mysle ze mozna było poszukac jeszcze innych bo jest ich wielu :)
A co do filmów to ja Borysa Szyca najlepiej pamiętam z serialu Oficer i Oficerowie , z filmów Vinci i Rysia w tym ostatnim filmie czyli Rysiu to bardziej grał takiego fajtłapę niz porzadnego policjanta i dlatego nadałby sie do roli Lucjana albo Wojciech Solarz który grał w filmie u Pana Boga w Ogródku aspiranta Mariana Cielęckiego i tez w tym filmie był z niego taki fajtłapa wiec mysle ze jeden z tych 2 aktorów nadawał by sie na LUCJANA :) :)

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

08 sie 2008, 10:39

Aruna666 pisze:A co do filmów to ja Borysa Szyca najlepiej pamiętam z serialu Oficer i Oficerowie , z filmów Vinci i Rysia w tym ostatnim filmie czyli Rysiu to bardziej grał takiego fajtłapę niz porzadnego policjanta i dlatego nadałby sie do roli Lucjana albo Wojciech Solarz który grał w filmie u Pana Boga w Ogródku aspiranta Mariana Cielęckiego i tez w tym filmie był z niego taki fajtłapa wiec mysle ze jeden z tych 2 aktorów nadawał by sie na LUCJANA
Zwracam uwagę, że Lucjan w sprawach zawodowych raczej nie jest fajtłapą. Istnieje zagrożenie, że dostanie sie pod pantofel Klaudii, ale jeżeli chodzi o pracę policjanta to nie uznałabym go za fajtłapę. Jedynie za człowieka który nieco sie pogubił i trzeba mu pomóc znaleźć drogę. :-D
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

08 sie 2008, 10:59

Irenka pisze:Jedynie za człowieka który nieco sie pogubił i trzeba mu pomóc znaleźć drogę.
O dokładnie Irenko to miałem na mysli , chyba tym razem ty wyczytałas z moich mysli :)
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

24 sie 2008, 18:55

Stach Japycz, Solejuk i Hadziuk siedzą pod sklepem skromnie sącząc piwo „Tur”.

Hadziuk: Pietrka to już chyba z tydzień nie widziałem.
Solejuk: Siedzi i siedzi na tej plebani. Jeszcze abstynentem zostanie.
Japycz: Żona mówiła, że dzisiaj remont ma skończyć.
Jakby na życzenie, na horyzoncie pojawia się Pietrek. Mówi kolegom „dzień dobry” , ale mija ich i wchodzi do sklepu. Koledzy zdziwieni wyczekują. Po chwili Pietrek wychodzi z czterema Mamrotami i podaje ka|demu po jednym.
Solejuk (z ulgą): A już myśleliśmy, że cię wikary na niepicie przekabacił.
Pietrek: Przecie mówiłem, że jak skończę u księdza to się odwdzięczę.
Otwiera swoją butelkę Mamrota.
Pietrek: Ale z pana, panie Stachu, to szczęściarz.
Japycz: A to czemu?
Pietrek: Takich dobrych obiadów jak na plebani to w życiu jeszcze nie jadłem. Aż żałuję, że skończyłem już robotę.
Hadziuk: No. Stachu wiedział jak się urządzić.
W tym momencie słychać dzwonek telefonu komórkowego. Pietrek wyjmuje aparat z kieszeni i odbiera.
Pietrek: Halo ... tak ... chwila (wyjmuje z kieszeni terminarz i przegląda) ... mogę zacząć w poniedziałek dwudziestego drugiego ... oczywiście ... jutro będę i omówimy koszty .... umowę spiszemy ... do zobaczenia.
Koledzy patrzą na Pietrka znieruchomiali z wrażenia.
Hadziuk: Ja pierdzielę! To ty na serio z tym biznesem?!
Pietrek: A jak? Jak się coś zaczyna to trzeba ciągnąć. Pojutrze maluję cukiernię w Radzyniu a następna robota właśnie dzwoniła.
Solejuk: Ale masz ruch w interesie! Jeszcze trochę i nas pozatrudniasz.
Pietrek: Ee, was to raczej nie.
Solejuk i Hadziuk wstają jak oparzeni.
Solejuk: Masz coś do nas?!!
Pietrek: W sumie nic, ale nie chcę stracić przyjaciół.
Japycz: Jak to?
Pietrek: W filmach zawsze przyjaźń się kończy jak zaczyna się ją mieszać z interesami.
Panowie chwilę myślą po czym (widocznie dochodząc do podobnych wniosków jak Pietrek) przechylają zgodnie butelki.
:-D :-D :-D
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

24 sie 2008, 19:59

Świetna scenka oby więcej takich :D bo ostatnio jakoś mało ich było :)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

vanja16
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 116
Rejestracja: 14 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Bystrzyca Oławska
Kontakt:

24 sie 2008, 22:04

Dawno tu nie wchodziła ale scenka boska bardzo mi się podoba aby tak dalej :mrgreen: :mrgreen:
"Nie patrz na gwiazdy które znikają,lecz na oczy które kochają"

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

25 sie 2008, 23:44

Wójt wraca do domu i od progu słyszy jak jego żona w kuchni trzaska garnkami i czym się da. Ostrożnie podchodzi do drzwi kuchennych.
Wójt (delikatnie, żeby żony nie drażnić): Halina co się stało?
Wójtowa (wyraźnie nie w humorze): A co się miało stać?!
Wójt: Noo... może przypaliło się coś bo widzę, że zła jakaś jesteś?
Wójtowa: A co, myślisz, że gotować nie umiem? Nie bój się - dostaniesz obiad!
Wójt: To co się tak miotasz po kuchni?
Wójtowa: Widzisz!? (pokazuje mężowi kafelek, który odpadł od ściany)
Wójt (uspokajająco): Oj tam. Przyklei się.
Wójtowa (szydzi): „Przyklei się”. Ty widzisz jak tu wygląda?! Glazura ma już z pięć lat. Już dawno nie modna. Proboszcz na plebani kazał nową położyć, a my co?! Może nas nie stać?!
Wójt (do którego wreszcie dotarło o co żonie chodzi): Trzeba było od razu mówić o co chodzi. Zawoła się Więcławskiego i zrobi się remont.
Wójtowa (szyderczo): Więcławskiego. Przyjdzie, rozgrzebie i ucieknie do innej roboty.
Wójt: Nie ze mną takie numery. Przecież ja jego wójt jestem. A kto mu robotę w gminie zleca?
Wójtowa: Czepiłeś się tego Więcławskiego jakby innych we wsi nie było.
Wójt: Jakich innych?
Wojtowa: Jeszcze ci nie donieśli? Pietrek firmę założył. Mówią, że fachowo remontuje i do tego terminowy jest. A ty tylko: Więcławski i Więcławski. Żeby tylko okazje znaleźć i nachlać się z nim.
Wójt: Kobieto! Ty pojęcia o interesach nie masz. Nie wszystko da się po trzeźwemu załatwić. (łagodnieje) Dobra już, jak ci tak bardzo zależy to zawołam tego Pietrka.
Wójtowa: No!
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

ODPOWIEDZ