Ranczo odc. 91 Droga przez stos

W tym dziale znajdziecie tematy związane z 7 sezonem "Rancza". Będziemy tu zamieszczać m.in. streszczenia i zwiastuny premierowych odcinków.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
tomasz
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 108
Rejestracja: 06 maja 2013, 16:25
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

27 maja 2013, 1:57

Seria 7 świetna, mam nadzieję, że 8 utrzyma ten poziom.
Tylko Kur** znowu trzeba będzie czekać na coś sensownego do oglądania aż rok. Pozostają jedynie powtórki poprzednich serii.
Brawo dla Adamczyka i Bruttera i całej ekipy.

p.s: Duda dobrze wybrał :D

Awatar użytkownika
strazak210
Super User
Super User
Posty: 750
Rejestracja: 09 maja 2013, 14:49
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Podziękował(a): 434 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 153 razy

27 maja 2013, 10:43

Odcinek super.Chciałbym tyko zobaczyć minę tej małpy z warszawa jak się dowie że kusy obrazy spalił.

Awatar użytkownika
Bercek90
Super User
Super User
Posty: 879
Rejestracja: 20 kwie 2013, 10:50
Lokalizacja: POLSKA
Podziękował(a): 116 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 62 razy

27 maja 2013, 12:02

Super odcinek!
Szkoda,że już koniec ale będzie jeszcze sezon 8 ! ;)
A w scenie w kościele jak Lucy powiedziała, że przemyśli propozycję z tyłu siedzieli dwaj ranczersi Anija i Joachim? ;)

Awatar użytkownika
Skowronek
Super User
Super User
Posty: 541
Rejestracja: 13 maja 2013, 19:26
Lokalizacja: Wilkowyje ;)
Podziękował(a): 241 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 70 razy
Kontakt:

27 maja 2013, 12:12

Bardzo fajny odcinek jak na zakończenie sezonu. Zacznę od wzruszającej sceny palenia obrazów. chwyciła mnie za serce i z pewnością będę do niej wracać. też bym chciała takich starych ;) sama nie wiem co Lucy powinna zrobić z senatorem. w końcu to przez niego trafiła do więzienia ale to też jego zabiegi polityczne sprawiły że wyszła na wolność. fajna scena strajku. rozbawił mnie tekst Lodzi: przepraszam pani wójt ale panuje powszechna opinia że to pani zwariowała ;) (jakoś tak). no i Lucy uciekająca przez okno- szkoda że tego nie pokazali. naturalnie nie można nie wspomnieć o Senatorze i Czerepachu ;) czekałam na sławetne "geniusz" z ust Arkadiusza ale mnie zaskoczył ;) jestem ciekawa jak kariera Koziola się potoczy ;) jeszcze Klaudia hmm ... Fabian chyba dobrze zrobił wybierając Jagne, bo będziemy świadkami chyba najlepszej zemsty w dziejach ;) oczywiście nie podoba mi się to zachowanie Klaudii ale jestem ciekawa co wymyśli ;) nawet przez moment mi nie przeszło przez myśl że Michalowa mogłaby odejść z plebanii. fajnie się Laweczka zachowała i milo że strony Michalowej ze im podziękowała ;) ;) ale chyba nikt nie wspomniał o wiadomościach TV Wilkowyje ;) "pogoda jaka je każdy widzi, jutro będzie tak samo" ;) usmialam sie bardzo słuchając tego i też chętnie będę wracać do tej sceny ;)
teraz pozostaje nam tylko czekać do przyszłej wiosny ;) zleci szybko ;)

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

27 maja 2013, 12:36

No i kolejny sezon Rancza za nami :( . Czas szybko leci. Ostatni odcinek był świetny, pełen zabawnych dialogów, zwrotów akcji. Scena palenia obrazów bardzo emocjonująca ale z pozytywnym zakończeniem. Wiadomości w TV Wilkowyje w wykonaniu Pietrka genialne " Pogoda jaka je każdy widzi, jutro bedzie tak samo" :D . Również "Wodzu prowadź" jest niczego sobie. Po raz kolejny jestem pod wrażeniem więzi, jaka łączy ławeczkowiczów (Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego) godne pochwały. Wybór Jagny przez Dudę, nieoczekiwany, ale chyba dobrze, że tak się stało. Podsumowując cały sezon uważam, za bardzo dobry, mimo słabszych (wg mnie) pierwszych odcinków, później było już tylko lepiej. Mam wielką nadzieję, że w kolejnej transzy będzie więcej scen z udziałem Wiecławskiego, może trafią się jakieś sceny na Uniwersytecie Ludowym :?:
PS: Gratulacje dla naszych kolegów z forum za kolejne udane występy w naszym ulubionym serialu, szczególnie gratulacje dla Aruny :)
Już z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki, odliczanie czas zacząć :papa:

Awatar użytkownika
mi_hau
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 17 lut 2010, 9:35
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

27 maja 2013, 16:18

Ostatni odcinek 7 serii zdecydowanie bardziej stonowany, już nie tak humorystyczny jak poprzednie co nie oznacza, że gorszy :)

Szkoda mi tylko Klaudii, tak wiem, że zachowała się nie fair w stosunku do Dudy, ale wolałem, żeby to właśnie ona się zeszła z Dudą zamiast Jagna, ale cóż... zobaczymy co wymyśli w 8 serii w ramach zemsty :mrgreen:

Ławeczka jak zwykle nie zawiodła, Pietrek zapowiadający pogodę - bezcenne :)

Dowód miłości Kusego do Lucy niezwykle odważny i jakże wzruszający :good:

Wreszcie duet Czerepach-Wójt - GENIUSZ... znaczy Churchill :rechot:

Reasumując: Prowadź WODZU do 8 serii :lol:

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

28 maja 2013, 10:46

Trzeba przyznać że 7 seria Rancza kończy się mocnym akcentem. Już samo zakończenie sugeruje, że seria 8 jest konieczna. Wątek "kryminalno-polityczny" ciągnięty przez ostatnie odcinki był tym, co dodało serialowi trochę rozpędu po pewnym zastoju z 5 i 6 serii. Martwi mnie tylko to, że Paweł Kozioł ostatnio zawsze wychodzi zwycięsko z każdej intrygi, a przecież nie jest to uczciwy człowiek i przydałby się mu "kubeł zimnej wody" na głowę, coś w rodzaju porażki wyborczej z 4 serii. Podobają mi się za to relacje senatora z Klaudią - jak zrobi coś po jego myśli to mówi "Moja krew", a jak jest rozczarowany to mówi "Halina, aleś ty tą córkę wychowała" .
Szkoda Kusego, myślę że jakby znalazł bardziej wyrozumiałego menadżera to mógłby bez problemu pogodzić małżeństwo ze sztuką. Myślę że powinien przejść transformację - pogodzić się z tzw. sztuką komercyjną, czyli malować znowu diabły i portrety, będzie przynajmniej miał ten komfort że zarabia pieniądze.
Doczekałem się też chwili, w której Klaudia została ukarana za swoje podejście do życia. Przecież w pierwszej i drugiej serii prawie każdy dialog z Lucy zawierał słowa "takiego chłopaka poznałam...", z tego nie mogło wyjść nic dobrego.
Moim zdaniem w 8 serii rozterki sercowe można rozwiązać tak: Klaudia dzwoni do Witebskiego dopóki jest on jeszcze we Włoszech i mówi że Jagna nadal myśli o policjancie Antoniu (w 5 serii krótko flirtowali z Jagną). Witebski przekazuje mu tę informację i Antonio decyduje się przyjechać z nim do Wilkowyj i zostać. I sprawa rozwiązana są pary Fabian + Klaudia i Antonio + Jagna.
Jednego mi brakowało w ostatnim odcinku - solidnej kary dla wrednego prokuratora za aresztowanie Lucy. Powinna to być scena jak go zakuwają w kajdanki i wrzucają do celi, w której siedzą osoby, które on sam pozamykał :D
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

28 maja 2013, 12:49

To był świetny odcinek, obejrzałam go dwa razy.
Rozryczałam się, jak Kusy palił obrazy, jak Lucy biegła do niego... o matko, co za emocje i jeszcze Kinga, która to podsumowała, że chciałaby takich starych. Mocna scena!
Pietrek w TV Wilkowyje jest genialny, mam nadzieję, że Witebski pozwoli mu zostać, bo jego audycje są przezabawne :D
Dobrze, że Duda został z Jagną, wreszcie Klaudii utarł ktoś nosa za te ciągłe skakanie z kwiatka na kwiatek. A Duda i Jagna to fajna para, mi się podobają :)
Strajk w urzędzie też był niezły i to jak Lucy dała nogę przez okno :śmiech:
Podsumowując - zakończenie serii idealne, trzymające w napięciu. Niecierpliwie będę teraz oczekiwać na 8 serię, gdzie tyle spraw ma się wyjaśnić.
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

axell
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 284
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:00
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

28 maja 2013, 15:08

Dawno na forum nie pisałem, ale ponieważ ta seria trochę odbiega od pozostałych formą narracji – postanowiłem i ja wrzucić swoje trzy grosze
Otóż już po kilku pierwszych odcinkach zorientowałem się, że seria porusza kilka ważnych problemów, przy których nie zawsze jest do śmiechu. Nie wiem czy to kwestia samego scenariusza czy ingerencji reżyserskiej. W każdym razie z serialu komediowo-edukacyjnego, wyszedł edukacyjno-społeczny. Dla mnie pierwsza forma była lepsza- bardziej trafiała do wyobraźni dając jednocześnie fajną rozrywkę. Nie żebym był przeciw edukacji w filmie, absolutni nie – uważam tę formę za najbardziej skuteczną. Ale nie jest to to, do czego zdążyły przyzwyczaić mnie poprzednie serie. Brak mi tej miękkości opowiadania. Tu jest wszystko rysowane ostrym konturem. Nie ma takiej strefy lekkiego rozmycia, wszystko jest strasznie jednoznaczne – jak zapewnienie Klaudii o zemście
Wszystkie poprzednie serie charakteryzowała jedna cecha - wspólna i niezmienna. Była nią atmosfera dworku. I to od pierwszego odcinka, w którym Lucy mówi „jak w domu zrobiło się nie?!”. Dworek był taką ostoją, bezpiecznym portem i azylem, gdzie można było się schronić. I nagle w tej serii to wszystko „bierze w łeb” Widzimy odmienionego Kusego, który dotąd szaleńczo zakochany w Lucy, teraz traktuje ją jak portret na ścianie. Zapatrzony we własną karierę i dodatkowo kuszony sławą przez Monikę, nie zauważa u Lucy narastającej depresji a problemy z prokuraturą całkowicie lekceważy. Zmieniony Kusy zachowuje się też irracjonalnie, po „wizycie” prokuratora i policji wyprowadzającej Lucy w kajdankach, łapie za butelkę i pije. Dziwne. Każdy nawrócony alkoholik doskonale wie, że jeden kieliszek to za dużo a sto – za mało. Dlatego do końca życia nie dotyka alkoholu. Gdzie jest ten Kusy z poprzednich serii, pełen ekspresji i determinacji, który w obronie ukochanej kobiety gotów był iść na wojnę z całym światem? Który gotów był dla nie nawet umrzeć? Tutaj stać go tylko na butelkę i pokazanie drzwi Monice? Mało! O wiele za mało. A przecież dla Lucy świat się rozsypał. Mąż ledwo ją dostrzega a prokurator nie słusznie zamyka. Stąd i moja uwaga, że monolit uczuć tych dwojga, który dotąd był dla nich tarczą i mieczem – zniknął. I wcale nie jestem pewien czy tak zmieniony portret psychologiczny Kusego podobał mi się? Oczywiście sceny z dwóch ostatnich odcinków przywracają naturalny porządek rzeczy. Lucy wyrzucająca Kusego poświęca własne uczucie do niego tylko po to, by zdobył sławę i Kusy, który pali obrazy, poświęcając talent na ołtarzu miłości – piękne dowody na to, jak wiele można poświęcić w imię miłości do drugiego człowieka.
W postaci prokuratora doskonale rozumiem aluzję. I dobrze, że jest to piętnowane. Zastanawiam się tylko, czy tak ostra forma – Z uwagi na temat bezwzględnie konieczna – w tym serialu jest właściwa. To jednak jest komedia.Nie wiem czy nie lepiej było wyśmiać pana prokuratora, nawet ostro. Ta grupa zawodowa z przerośniętym własnym ego, zawsze bała się śmieszności. No i pokazanie polityki od kuchni – cyniczne i bezwzględne postawy, nieliczące się z nikim i z niczym. Ludzie, którzy dla zdobycia władzy gotowi są po trupach iść do celu. I znowu mam wątpliwości.Seria miała ostry przechył w stronę negatywnych emocji a nieliczne elementy komediowe, choć bardzo dobre nie stanowiły równowagi. Do tej pory po każdym odcinku z poprzednich serii, czułem się zrelaksowany i pozytywnie nastawiony do świata. Teraz zdarzało się, iż wstawałem z zaciśniętymi pięściami.
Oczywiście wrażeń jest dużo więcej - jak choć by przemówienie proboszcza w kościele w finałowej scenie ostatniego odcinka- bardzo ważne i bardzo pouczające, lecz wątpię by wiele osób wyciągnęło z tego wnioski. Natomiast przyznać trzeba, że seria doskonale trzyma w napięciu – dużo lepiej niż poprzednie, ale komedii żal. Żal tych genialnych powiedzonek, które lotem błyskawicy „wędrowały pod strzechy”. Tych postaw, które z zewnątrz niby negatywne, gdzieś w głębi prezentowały ludzkie uczucia.
I na koniec apel do twórców - więcej komedii, mniej tragedii. Tej drugiej mamy w telewizji po same uszy w każdym programie i na każdym kanale.
Ostatnio zmieniony 29 maja 2013, 3:20 przez axell, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kubakielce
Super User
Super User
Posty: 612
Rejestracja: 20 maja 2013, 21:13
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 137 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 75 razy

28 maja 2013, 19:32

axell Piękne słowa ... Dla mnie ostatni akapit jest najważniejszy - więcej komedii mniej tragedii . Cytując Czerepacha : geniusz :D

Jendrula
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 28 kwie 2013, 22:49
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

30 maja 2013, 19:56

Szkoda, że koniec, było super :D

A w 8 serii proszę o mniej miłosnych przeżyć, rozstań, zdrad itp :P

rancz-fan
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 28 maja 2013, 19:53
Podziękował(a): 4 razy

31 maja 2013, 11:08

pietros pisze:Ta Jagna to wyglądała jak jakaś lalka Barbie (nie jestem rasistą - mówię, co widać). Dziwię się, że Duda Ją wybrał. Aczkolwiek Klaudia zasłużyła sobie na to ;) Jak Lucy zrezygnuje to będzie więcej pożytku niż szkody. Brzydko też potraktowała senatora. Pomimo, że walczył o siebie to upomnieli się też o Lucy (Czerepach powiedział, że jedną z najuczciwszych osób w gminie zamknięto). Powinna mu podziękować, a nie Go jeszcze obrażać i mówić, że to wszystko przez Niego. On przecież na Nią tych "komandosów" nie nasłał. No, ale widać w Ameryce inne zasady. Nie wiem też za co dostała tyle oklasków w kościele. Ona nic przecież nie zrobiła takiego, tylko w więzieniu siedziała. Dobrze też, że Michałowa zostaje, bo bez Niej "Ranczo" byłoby nudne :) Najlepsze były miny księdza podczas pierwszej rozmowy z biskupem ;)
Dokładnie, miny były super :)

bruszek16
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 06 mar 2012, 9:57

31 maja 2013, 19:39

Niestety koniec tej serii.Moim zdaniem seria najlepsza z całego cyklu.Powiem tyle,że oglądając odc.91 miałem łzy w oczach.Doszło do mnie,że nie ma już chyba takich miejsc gdzie jeden za drugim skoczyłby w ogień bezinteresownie.Chciałbym mieszkać i żyć z takimi ludźmi.Czekam z niecierpliwością na nową serię i pozdrawiam fanów serialu

Awatar użytkownika
Skowronek
Super User
Super User
Posty: 541
Rejestracja: 13 maja 2013, 19:26
Lokalizacja: Wilkowyje ;)
Podziękował(a): 241 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 70 razy
Kontakt:

31 maja 2013, 20:51

bruszek16 pisze:Niestety koniec tej serii.Moim zdaniem seria najlepsza z całego cyklu.Powiem tyle,że oglądając odc.91 miałem łzy w oczach.Doszło do mnie,że nie ma już chyba takich miejsc gdzie jeden za drugim skoczyłby w ogień bezinteresownie.Chciałbym mieszkać i żyć z takimi ludźmi.Czekam z niecierpliwością na nową serię i pozdrawiam fanów serialu
o to, to! zgadzam się w 100%. mało takich miejsc zostało...
"bo tylko głupi ludzie czas na kłótnie tracą, jak życie takie krótkie jest...."

Awatar użytkownika
kubakielce
Super User
Super User
Posty: 612
Rejestracja: 20 maja 2013, 21:13
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 137 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 75 razy

31 maja 2013, 21:23

Jeśli jeszcze takie zostały na tym podłym świecie gdzie każdy goni za pieniędzmi i sławą a nie obchodzą go takie wartości jak miłość , przyjazń czy rodzina . Niestety coraz mniej dobrych osób nam zostało :(

Awatar użytkownika
jarema205
Super User
Super User
Posty: 465
Rejestracja: 31 maja 2013, 20:40
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 67 razy
Kontakt:

01 cze 2013, 19:40

Postanowiłem, że i ja dodam swoje trzy grosze 8-)
Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że 7 sezon był naprawdę GENIALNY :good:
Każdy następny odcinek lepszy od poprzedniego, ciężko jest mi zdecydować, który odcinek z serii jest najlepszy.
Odcinek finałowy również znakomity :zadowolony: :
Kusy pokazał Lucy, że ona jest dla niego najważniejsza.
Fabian dokonał moim zdaniem dobrego wyboru.
Klaudia obiecująca zemstę :evil:
Senator i Czerepach jak zwykle genialni.
No i oczywiście Michałowa :mrgreen:
:czapka:
!!! 205 XR !!!

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

14 sty 2014, 21:26

Seria 7 - genialna. Mówi do "najbardziej inteligentnego widza na widowni" - to było credo Wojciecha Młynarskiego. Moje ukochane odcinki - 90 i 91. Intryga na miarę Szekspira (90), a później sprowadzenie tej intrygi do ram najszczerszej uczciwości, gdzie już na intrygi miejsca nie ma (91 - Lucy mówi "nie dlatego mnie aresztowano, że byłam winna i nie dlatego zwolniono, że byłam niewinna" - cytat oddający sens, acz może niedokładny).
Czekam niecierpliwie na kolejną serię i własnoręcznie zamorduję twórców, jeśli serii dalszych nie będzie. Gotowa jestem przeprowadzić społeczną zbiórkę na sfinansowanie serii 9 i 10 :)

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

07 lip 2015, 18:29

axell pisze: ...I na koniec apel do twórców - więcej komedii, mniej tragedii. Tej drugiej mamy w telewizji po same uszy w każdym programie i na każdym kanale.
No niestety w kolejnych seriach jest odwrotnie. Gdyby nie Michałowa i Solejukowa oraz ławeczka, to komedii by nie było wcale. A my byśmy wyłącznie oglądali tylko sukcesy Kozioła i Czerepacha, i ich zamiłowanie do kieliszka.

-- 7 lipca 2015, o 18:45 --
macphisto pisze:...
Rozryczałam się, jak Kusy palił obrazy, jak Lucy biegła do niego... o matko, co za emocje i jeszcze Kinga, która to podsumowała, że chciałaby takich starych. Mocna scena!...
Tak ale teraz po poznaniu treści odcinka 117, scena ta straciła na swoim znaczeniu.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

juleeeeczka97
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2015, 2:08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Podziękował(a): 58 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

25 lip 2015, 16:32

Piękny super odcinek! :zadowolony:
1)Jagna-szkoda dziewczyny!Zakochała się a Duda-nawet o tym nie pomyślał :( Dobrze że pod koniec się opamietal :bosz: Z tymi kwiatkami przesadził.
2)Strajk-super.Widać że urząd się przywiązal do Lucy :good:
3) Kusy-brawo!Scena z paleniem obrazu do tej pory mnie coś sciska gdy to ogląda :roll:
4)Klaudia-podpisuje sie pod tym że ktoś jej w koncu nosa utarl! Nikt jej tak nigdy nie upokorzyl-ciekawe!A ona jak z Duda postąpiła,po zerwaniu??Obsciskiwala sie z tym swoim Łukaszkiem... :bosz:
Ciekawe czemu Michalowa tak nagle posluchala zakonu od Mamrota :lol:

-- 25 lipca 2015, o 17:38 --

Piękny super odcinek! :zadowolony:
1)Jagna-szkoda dziewczyny!Zakochała się a Duda-nawet o tym nie pomyślał :( Dobrze że pod koniec się opamietal :bosz: Z tymi kwiatkami przesadził.
2)Strajk-super.Widać że urząd się przywiązal do Lucy :good:
3) Kusy-brawo!Scena z paleniem obrazu do tej pory mnie coś sciska gdy to ogląda :roll:
4)Klaudia-podpisuje sie pod tym że ktoś jej w koncu nosa utarl! Nikt jej tak nigdy nie upokorzyl-ciekawe!A ona jak z Duda postąpiła,po zerwaniu??Obsciskiwala sie z tym swoim Łukaszkiem... :bosz:
Ciekawe czemu Michalowa tak nagle posluchala zakonu od Mamrota :lol:
Serce mi pęknie albo mnie szlag trafi!

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

30 lis 2015, 20:18

Bardzo dobry odcinek świetnej serii. Po pierwsze nie ma takich dramatów jak w poprzednich odcinkach jest wreszcie coś dla radości widza.
Ale najpierw rozliczenie z poprzednimi odcinkami. Też jestem zdania, że to senator powinien podziękować Lucy, że za niego siedziała. Przecież jej nie przedstawiono żadnego zarzutu. Podsumowanie działań prokuratury to wypowiedz Lucy „mnie nie zamknęli dlatego, że byłam winna, i nie puścili dlatego , że byłam niewinna, tylko senator ich nastraszył”
Teraz sceny dla satysfakcji widza.
Ławeczka wstawia się za Stachem u Michałowej, Michałowa to bardzo mądra kobieta, dzięki nim zrozumiała , że Stacha zostawiać nie może. Piękne podziękowanie od księży.
Wstawka „wodzu prowadź”, jak zwykle świetnie zagrana przez genialnego w tej roli pana Artura Barcisia.
Wreszcie też Klaudia oberwała za perfidne potraktowanie Fabiana, który wybrał Jagnę.
Msza w kościele z mocnym kazaniem księdza proboszcza, o tych ludziach na górze. Piękne podziękowania Lucy dla mieszkańców wsi.
Dodać jeszcze kamera pokazuje siedzącego w kościele pana Roberta. To pewnie takie podziękowanie dla scenarzysty za wspaniałe pomysły z tej serii. Wprowadzenie Moniki, która namieszała w relacjach Lucy i Kusego, a każdym odcinku oboje małżonkowie trwają w ich miłości. A także mniejsze super wątki, zazdrość Czerepacha i pisanie programu partii przez Solejuka.
A co mam napisać o scenie palenia z miłości do Lucy obrazów przez Kusego. Nie miałem przyjemności jej oglądać w czasie premiery. Ranczo oglądam dopiero od tego roku, i tą scenę niestety oglądałem dopiero po odcinku 117. Tym samym straciłem mocne wrażenia jakie ona niosła. A tak to mogę tylko podsumować, że dzięki temu o rok, czy dwa lata byli dłużej razem.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

ODPOWIEDZ