Ranczo odc. 89 Czas konspiry

W tym dziale znajdziecie tematy związane z 7 sezonem "Rancza". Będziemy tu zamieszczać m.in. streszczenia i zwiastuny premierowych odcinków.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
Skowronek
Super User
Super User
Posty: 541
Rejestracja: 13 maja 2013, 19:26
Lokalizacja: Wilkowyje ;)
Podziękował(a): 241 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 70 razy
Kontakt:

18 maja 2013, 11:33

taki "imydż' ;)

Awatar użytkownika
Malutka_Wala2
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 92
Rejestracja: 30 lip 2013, 12:34
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 24 razy

30 lip 2013, 23:22

Dwa niebieskie pelikany...powtarzam... :wariat: hehe...Czad :)
"...Nie święci pierogi lepią...i maturę robią..."
Made in Hadziukowa :)

juleeeeczka97
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2015, 2:08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Podziękował(a): 58 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

11 lip 2015, 14:57

zt323a pisze:Mi najbardziej podobała się scena z ursusem... :D Klaudii mi trochę szkoda było bo nie dość ,że chłopak okazał się fałszywy oszust i zwiał to jeszcze dostała za to ochrzan od ojca. Ale odcinek bomba :D
Falszywy oszust?A w odcinku pt."Podróż w czasie" Łukasz czestowal Komisje Programowa joincikami i to na polecenie Klaudii...A w odcinku "Czas konspiry" Klaudia mówi że nie wiedziała.Nasuwają mi się dwie opcje:
1)Błąd w scenariuszu
2)Specjalnie okłamała ojca
A mi jej tam wcale nie było żal.Ten Łukasz był strasznie podejrzany od początku-przynajmnjej dla mnie...A dla Dudy szacun że się odsunal od niej po rozstaniu-ona wręcz przeciwnie:zamieniła jego życie w koszmar:od "mordobicia" począwszy na "pracy dla Jagny skonczywszy...
Serce mi pęknie albo mnie szlag trafi!

DaMiAn1998
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 235
Rejestracja: 01 mar 2014, 18:48
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował(a): 88 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 29 razy

16 lip 2015, 22:29

Najlepsze w odcinku odbijanie Lucy, Michałowa ( "Taka moja rola, wiedzieć." ), " Dwa niebieskie pelikany " poszukujące ludzi w Wilkowyjach, Lucy i jej środkowy palec, Kinga przychodząca do domu Kozioła i Czerepach w kamuflażu :)

AsiaK
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 95
Rejestracja: 07 cze 2015, 22:35
Podziękował(a): 23 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

25 lip 2015, 22:15

A mi najbardziej podobała się piosenka Joli i Pietrka, a w szczególności " mamy chęć zrobić to co księdza pięść!" :rechot:
"Żeby własne szczęście przedłożyć nad ludzkie gadanie, taki głupi to nawet ja nie jestem." - Kusy

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

26 lip 2015, 22:08

Doskonały odcinek a do tego jak w filmie sensacyjnym trzymający w napięciu. Na początek fantastyczna scena powitania proboszcza w Wilkowyjach (zanim zacząłem pasjonować się Ranczem, to ten fragment widziałem wcześniej, nawet mi się podobał, ale wtedy nie wiedziałem o co chodzi). Dalej zdziwienie biskupa, jak wierni mogą uwielbiać swojego księdza. Potem proboszcz w kościele przeprasza, za niby złe zachowanie w prokuraturze, a wierni biją mu za to brawo. To on staje się przywódcą znakomicie zorganizowanej wsi, nawet senator z Czerepachem się z nią jednoczą.
Tymczasem Lucy siedzi w więzieniu, trwają przesłuchania, z których wynika jak perfidną metodą były areszty wydobywcze. Prokurator nie ma na Lucy żadnych dowodów, nawet podejrzeń. W ogóle nie jest nią zainteresowany, nie pyta co robiła w gminie. A mimo to wsadził ją do więzienia. Najpierw w drastycznym aresztowaniem okolicznościach próbując ją przestraszyć, a potem przez przekazanie dziennikarzom nagrania z akcji terrorystów nastraszyć tych, (takie bezprawie instytucji, która ma stać na straży prawa), którzy ewentualnie mogą na Lucy coś donieść. Zarówno Więcławskiego jak i Dudę zapraszając nieoficjalnie do prokuratury, a może coś na Lucy doniosą, wtedy łatwiej będzie ją złamać. Oczywiście prokurator musi w sprawie aresztu pytać o zgodę sądu, ale bez dowodów można, każdemu urzędnikowi zarzucić korupcję i wystarczy jeszcze napisać, o mataczeniu i 3 miesiące paki gotowe.
Przy okazji prokurator to niesamowity tępak. Nie dociera do niego co mówi o uczciwości Lucy, najpierw Więcławski, proboszcz i Duda już w rozmowie telefonicznej. Zamiast zmienić taktykę i wysłać do gminy człowieka z RIO i sprawdzić dokumenty z kadencji wójta, albo wezwać Czerpacha lub Halinę, od których znacznie łatwiej pozyskał by żądane informacje. Podejmując próbę złamania Lucy zgadza się na widzenie z mężem i córeczka, ale przez szybkę. Lucy dzięki wyjaśnieniom dziewczyn z celi pokazuje mu w końcu wymowny gest.
Ta scena za szybką też pokazuje kunszt reżyserski pana Wojciecha, jak on zachęcił Wiktorię lub Weronikę do tak smutnego wyrazu twarzy?
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

AsiaK
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 95
Rejestracja: 07 cze 2015, 22:35
Podziękował(a): 23 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

26 lip 2015, 23:39

Nie lubię w tym odcinku scen z domu Magistra. W obliczu nieszczęścia Lucy i Kusego, zaangażowania całej wsi w szeroko rozumianą pomoc zarówno im jak i wszystkim zagrożonym, postawa Haliny i Magistra była żenująca. :(
"Żeby własne szczęście przedłożyć nad ludzkie gadanie, taki głupi to nawet ja nie jestem." - Kusy

ODPOWIEDZ