Ranczo odc.84 Słowa Senatora

W tym dziale znajdziecie tematy związane z 7 sezonem "Rancza". Będziemy tu zamieszczać m.in. streszczenia i zwiastuny premierowych odcinków.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2384
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 520 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 893 razy
Kontakt:

07 mar 2013, 20:55

Ranczo seria 7 odcinek 84 "Słowa Senatora"
Emisja premierowa - 7.04.2013 godz. 20:20 TVP1


Obrazek
Kinga, córka siostry pierwszej żony Kusego fot. zyciak

Lucy z najwyższym trudem znosi fakt, że za ścianą jej mąż maluje nagą kobietę, do tego, jak na złość, bardzo atrakcyjną. Monika coraz śmielej próbuje wykorzystać sytuację i wszystkie swoje niewątpliwe atuty, aby zrealizować plan przejęcia wielkiego artysty. Lucy czuje się bezradna. I porzucona.
Klaudia podejrzliwie patrzy na rodziców, którzy zaczynają nagle wychwalać pod niebiosa Łukasza i są cały czas mili. Za dobrze ich oboje zna, żeby nie podejrzewać, że za słodkimi minkami mamusi i przyjaznym zachowaniem tatusia coś się kryje. Senatorowa, choć przez Łukasza porównana do Izis i Pramatki, w najbliższym otoczeniu jest postrzegana zgoła inaczej; córka oskarża ją o hipokryzję, a wójt, zamiast żonę pocieszyć, dokłada jej, rugając ją na grubo.Rozdygotana sprzecznymi emocjami wójtowa udaje się po ratunek do apteki, nie bacząc na wywieszkę przyjęcie towaru.
Senator uświadamia sobie, że kosztowne usługi tropienia Lodzi opłacane są jak najbardziej z biurowego budżetu, co kończy się wielką awanturą. Wójtowa oszołomiona delikatnością i troskliwością (stropionego) magistra zmusza go do udzielenia sobie dużo dalej posuniętej pomocy niż tylko sprzedaż pigułek uspokajających.
Ksiądz rozpaczliwie szuka cichego miejsca, w którym może przemyśleć swoje powołanie i usłyszeć wskazówki od opatrzności. Wzorem świętych mężów udaje się do lasu, gdzie buduje sobie samotnię; niestety, zalety pustelni okazują się mocno przereklamowane.

Źródło: Studio A, tvp.pl

Scenki wideo z tego odcinka
[youtube]
[/youtube]

[youtube]
[/youtube]

Awatar użytkownika
rafali9
Początkujący
Początkujący
Posty: 34
Rejestracja: 19 wrz 2008, 15:11
Lokalizacja: Tomaszów Maz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

07 kwie 2013, 21:07

Odcinek ok
Pozdrawiam Rafał

Awatar użytkownika
Revers
Super User
Super User
Posty: 699
Rejestracja: 14 sie 2012, 19:03
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 85 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 49 razy

07 kwie 2013, 21:10

Według mnie odcinek genialny :!:
Spełnia maksymalnie moje wymogi :!: :)

Bardzo mi się podobał, dużo humorystycznych akcji typu: Pietrek:"tak się cieszę Milencjo" :D
Solejukowa: " Kto rano popieprzy dzień ma potem lepszy"

Paweł Kozioł: "Wilkowyje Nie pomyje Ty się nie boi "

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

07 kwie 2013, 21:35

Revers pisze:Według mnie odcinek genialny :!:
Dokładnie! Odcinek pełen humoru :) najlepszy moment według mnie to ten, gdy Halina i Magister wychodzili z apteki, a tu nagle Senator się pojawił :D oj Magister nie był zbyt delikatny dla Senatorowej :rechot: Romansik nam się szykuje :angel:
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2384
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 520 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 893 razy
Kontakt:

07 kwie 2013, 21:46

Dawno się tak nie uśmiałem :rechot: Ławeczka, jak zwykle, genialnie zinterpretowała rozmowę senatorstwa :good: Biedny Pietrek się przejął :roll: Ciekawe, jak potoczy się romansik Haliny z Polakowskim :?: Czerepach też niezły. Z senatorskiej kasy śledził Lodzię, aż prawie oszalał z zazdrości. A i w dworku interesująco. Kusy kompletnie ignorujący zaloty Moniki. Ciekawe, jak długo jeszcze... :evil: Będzie się działo :good:

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

07 kwie 2013, 21:57

Parafrazując słowa, które padają w jednej ze scen kultowego "Misia" ujmę to tak: pięknie nam pan to napisał, Panie Brutter. Na takie odcinki warto czekać. Zatroskany losem Klaudii Pietrek, bogobojna Michałowa i rozpustna senatorowa, te sceny były przysłowiową wisienką na ranczowym torcie. I chociaż z tortami często bywa tak, że potrafią się szybko przejeść, to akurat ten kawałek można jeszcze długo jeść bez poczucia przesytu. :good:

Daniel18
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 91
Rejestracja: 06 mar 2012, 19:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy
Kontakt:

07 kwie 2013, 22:21

I już widać jak powstają plotki. Sceny z plotkami były najlepsze wywołało to duze zamieszanie i omały włos wójtowa sie nie przyznała do zdrady.

Senator opowiadał Czerepachowi ze im zonom zdrady już dawno z głowy wyszły a w tym samym czasie Senatora zona zdradziła go z magistrem.

A co do dworku to szkoda mi Lucy ze Monika takie zamieszanie robi w ich małżeństwie.

Awatar użytkownika
Tengel2
Moderator
Moderator
Posty: 1129
Rejestracja: 31 sty 2007, 19:17
Podziękował(a): 430 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 179 razy

07 kwie 2013, 22:22

Uśmiałem się jak nigdy :) Najbardziej oczywiście z Pietrka, Senatorowej i Magistra oraz z tego jak się zmieniło podejście Michałowej po rozmowie z Babką zielarką do proboszcza. Chyle czoła przed naszym panem Brutterem. Oczywiście czekam na jeszcze. Swoją drogą coś "słabą głowę" ma Monika skoro zmogło ją po niecałych 3 butelkach wina :?:
"Albowiem noc jest ciemna i pełna strachów" - George R. R. Martin

Obrazek

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

08 kwie 2013, 16:26

Odcinek to fakt śmieszny, ale jakoś mnie nie przekonał do siebie. Romans wójtowej to "powtórka z rozrywki", kolejny odcinek, w którym bohaterowie zaglądają do kieliszka ( Duda i Czerepach), jakoś nie było to wg śmieszne. jedynie wątek księdza przykuł moją uwagę. Ogólnie odcinek śmieszny, ale oglądając tą serię stwierdzam, iż cały pozytywny klimat serii I-IV gdzieś znika. Nawet muzyka podczas niektórych scen nie jest taka typowa dla Rancza ale dla jakiejś telenoweli :shock:

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

08 kwie 2013, 19:07

Ten odcinek średnio mi się podobał, było parę zabawnych scen(Łukasz i Wójtowa, Wójt, który Czerepachowi zabrał telefon, pijane Lucy i Monika), ale ogólnie szału nie ma.
Ławeczka tylko jak zawsze nie zawodzi, Pietrek i jego akcja ratowania Klaudii z opresji brawurowa :good:
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

lilek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 09 cze 2012, 22:55

09 kwie 2013, 20:22

Malutkie wpadki :-) Senatorowa pod sklepem kiedy wraca z zakupami podczas kłótni z mężem ma fryzurkę upiętą w loczki - z tymi zakupami idzie i płacze trafiając do apteki fryzyrkę ma upiętą w taki ładny "rogalik" na karku - wraca następnie do domu z zakupami w lepszym nastroju i fryzurka znowu jest upieta w loczki - SŁODKIE :-)

Awatar użytkownika
Ramirez_
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 52
Rejestracja: 13 lis 2011, 0:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

11 kwie 2013, 21:43

Parę przemyśleń na temat tego odcinka.

- wątek z Moniką moim zdaniem powinien zostać zakończony - Monika w końcu uświadomiła sobie, że nie uwiedzie Kusego, nawet pozując dla niego nago 8-)

- Duda zaczyna mnie trochę irytować tym swoim załamaniem po rozstaniu z Klaudią, wziąłby się chłop w końcu w garść i zainteresował się np. Kingą ;)

- Michałowa po tym odcinku stała się dla mnie najbardziej irytującą postacią w tym serialu, to jej wieczne czepianie się proboszcza zaczyna już być męczące.

- Ksiądz Maciej, odnoszę wrażenie, że tą postacią nie dzieje się nic ciekawego i to już od dłuższego czasu.

- Romans Haliny z farmaceutą Ryszardem, tak jak ktoś tu już wyżej napisał, taka trochę powtórka z rozrywki - ale widać, że senatorową ciągnie do delikatnych mężczyzn :D . w każdym razie ciekawe jak to się dalej rozwinie.

- Akcja z Pietrkiem nawet udana, można powiedzieć, że odżyły w nim dawne uczucia

- Senator i Czerepach jak zwykle rewelacyjny duet.

Podsumowując, odcinek dla mnie na 7+/10.
From the Dawn of Time we came, moving silently down through the centuries, living many secret lives, struggling to reach the Time of the Gathering, when the few who remain will battle to the last. No one has ever known we were among you, until now.

Awatar użytkownika
kamil73
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 445
Rejestracja: 08 mar 2013, 23:11
Podziękował(a): 226 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 161 razy

13 kwie 2013, 21:10

Po dwóch poprzednich dobrych odcinkach, ten niestety jak dla mnie był przeciętny.
Popieram przedmówcę, kolegę Ramirez_a.
- Duda zaczyna się za dużo "mazgaić" i rozczulać nad sobą. Wziąłby się wreszcie za siebie.
- Michałowa też mnie już od dawna denerwuje, te ciągłe jej pretensje i humory stają już się nudne :!:
- ksiądz Maciej, faktycznie za wiele nowego to nie wnosi
- romans Haliny już przerabialiśmy wcześniej z dr Wezółem. Widać że kobietka lubi lekarzy i farmaceutów.
- Pietrek "ciapowaty" jak zawsze, oczywiście w dobrym słowa znaczeniu.
- senator i Czerepach :good: , jak zwykle trzymali swój poziom.
Visca El Barca
Post ten wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w terminie późniejszym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
andrzej17083
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 06 maja 2009, 15:37
Lokalizacja: Lubliniec
Podziękował(a): 25 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

24 kwie 2013, 16:34

Średni odcinek, dobre sceny z wójtem.
Romans wójtowej w bardzo dobrym momencie! :mrgreen:
I oczywiście naga Monika to najlepsza scena tego odcinka :oki:
-do urzędu za próg nie wpuszczać , jego pokój opieczętować , zamki zmienić !!! - Wójt o Czerepachu

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

08 lip 2015, 20:08

Dla mnie odcinek bardzo ładny, warty wielokrotnego oglądania. Zwłaszcza dla wątku w którym widać , że Kusy nie da się zwieść wdziękom Moniki. Przecież to pozowanie nie było dla obrazu tylko by nagim ciałem ostatecznie skusić Kusego. Dla faceta w średnim wieku jest to z pewnością niełatwe. Słowami coś za coś dał do zrozumienia , kogo i jaki model życia wybiera. Wzruszające i pouczające. Lucy bardzo zadowolona z tego, mimo, że początkowo poirytowana, sięga po wino, to widać, że zachowanie Kusego sprawia jej ogromną radość. No i ten gorący pocałunek na koniec.
A Monika bez humoru, pewnie pierwszy raz ktoś w takiej sytuacji jej odmówił. Musi się ze złości napić. ("modelka ci się trochę zepsuła" - Lucy do Kusego). w efekcie zamiast dalej mamić Kusego zacznie atakować Lucy, aby doprowadzić do rozbicia rodziny.
Jest też wiele scen zabawnych. Zazdrosny Czerepach który śledzi Lodzię. To jest przykład mocnej, a nie chorobliwej zazdrości. Nie niszczy takim postępowaniem swojego związku. To jego miłość do Lodzi jak wspomniał p.Barciś w jednym z wywiadów, "Czerepach to taka sympatyczna gnida".
No i świetna riposta Witebskiego - "miłość takie uczucie senatorowi bliżej nieznane".
Zabawny Solejuk jakie mądrości wczoraj napisał. No i jeszcze wkurzona Klaudia odkrywa cel postępowanie rodziców wobec Łukasza.

Niestety na tym odcinku kończy się sprawiający tyle radości oglądania wątek romantyczny. Dalej będziemy mieli głównie dramaty i politykę.
Ostatnio zmieniony 08 lip 2015, 20:56 przez Gal, łącznie zmieniany 1 raz.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 178 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

08 lip 2015, 20:41

Gal pisze:"modelka ci się trochę zepsuła" - Lucy do Kusego.
:rechot:
Ohh.. Kiedyś bardzo nie lubiłam Moniki. Szczególnie jak próbowała rozwalić związek Lucy i Kusego. :|

Teraz już mi nie przeszkadza... :)
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

08 lip 2015, 20:53

Mnie jeszcze drażni , ale może po X serii się zmieni i przestanę wychodzić z pokoju jak ją w TV zobaczę.

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 482
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 68 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 164 razy

08 lip 2015, 21:59

Marta pisze:Ohh.. Kiedyś bardzo nie lubiłam Moniki. Szczególnie jak próbowała rozwalić związek Lucy i Kusego. :|
toż teraz rozwaliła, tzn. głównie przez jej "przemawianie do rozumu" Lucy podjęła taką, a nie inną decyzję...
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

08 lip 2015, 22:40

Gal pisze:Mnie jeszcze drażni , ale może po X serii się zmieni i przestanę wychodzić z pokoju jak ją w TV zobaczę.
Bez przesady. Dodaje niezbędnego kolorytu, inaczej by nas zemdliło od słodyczy!
Obrazek

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

09 lip 2015, 8:42

Wiem , że dla większości użytkowników forum pewnie przesadzam. Ale takie mam poglądy.
A na postać Moniki źle reaguję ze względu na efekt. Nie udało się uwieść Kusego, to tak namieszała w głowie Lucy, że ta w końcu porzuciła męża.
Co do słodkości to to ja jej w tym serialu nie widzę. nawet jak rodzi się coś pięknego to w dużych trudnościach. I to jest zaleta tego serialu.

ODPOWIEDZ