Ranczo odc. 68 Narracja negacji

Forum poświęcone szóstej serii "Rancza". Znajdziecie tu tematy, które zdradzają m.in. kulisy prac nad nowym sezonem serialu.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie.
Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2403
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 525 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 935 razy
Kontakt:

20 mar 2012, 6:47

Bogna23 pisze:No i oczywiście nasz senator i jego spin doktor...nie wiem śmiać się czy płakać...bo jeżeli ten serial jakoś tam stara się pokazać naszą rzeczywistość ... :o
Obawiam się, że tak jest naprawdę, niestety... :( Daleko nie trzeba szukać. Pewien przywódca chłopskiej partii zaczynał od wysypywania zboża na tory i blokady dróg. Potem, wyszkolony przez sprawnego spin doctora wspiął się niemalże na szczyty władzy, zostając wicepremierem i wicemarszałkiem sejmu. Jakoś od razu parlamentarna kariera Kozioła skojarzyła mi się z nieżyjącym już Andrzejem Lepperem. Kilka zgrabnie dobranych słówek, które przemawiają do szerokiego tłumu i szum medialny oraz popularność, gotowe. Czysty populizm !!

Mnie zastanawia jednak zachowanie Kozioła. Podczas swych dwóch kadencji wójta, rządził gmina twardą ręką, wydawał się odporny na wszelaką krytykę. Teraz, w świetle fleszów wszechobecnych mass-mediów stał się bezradnym abnegatem, który ma niewielkie pojęcie o problemach życia publicznego w Polsce. I tylko sprawne działanie i pomysły Czerepacha sprawiają, że nikt się na nim jeszcze nie poznał. Przecież Kozioł nie ma zielonego pojęcia o czym mówi !! Czerepach nauczył go kilku, z pozoru błyskotliwych, działających na wszystko zwrotów i senator musi to tylko wyrecytować jak wytresowana papuga !! Jeśli większość polskich polityków taka jest, to aż strach się bać :o

Powala mnie Solejukowa i jej zdolności !! Jeśli rzeczywiście uda jej się zrobić maturę, czapki z głów. Fajnie to Klaudia powiedziała: "matka geniuszy". A mina jej i Kingi po odpowiedziach Solejukowej na ich pytania - bezcenna :)

Trochę dla mnie przerysowany jest wątek nauki śpiewu. Akurat aparat oddechowy przy śpiewaniu i grze na instrumentach dętych jest bardzo podobny ( przepona itd), więc praktyki "profesora" są dla mnie nieco
groteskowe !! W każdym razie mnie uczono inaczej !Ale nie zmienia to faktu, że uśmiałem się bardzo, kiedy Jola stanęła w obronie pietrkowej godności :)

Ciekaw jestem bardzo jak prosperować będzie "spółdzielnia" kobiet z Babka-Zielarką jako prezesem. Myślę, że możemy spodziewać się wielu zabawnych scen.

Podoba mi się uczciwość i niezłomna postawa Ryszarda Polakowskiego. Jaka szkoda, że w naszym życiu publicznym jest tak mało osób, dla których uczciwość jest postawą nadrzędną i stawiają ją ponad własne
interesy !!

Podsumowując. Według mnie, na razie, najlepszy odcinek nowej serii "Rancza". Nie odkryję Ameryki mówiąc, że nie mogę się doczekać kolejnych :)

Reklama

Awatar użytkownika
czerepachd;98
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 239
Rejestracja: 19 lut 2011, 8:01
Lokalizacja: Wola Korybutowa
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

20 mar 2012, 10:05

Oto co mnie rozśmieszyło:
Dyrektorka i jej wykształcenie
Jola i atak na na profesora od śpiewu
Senator w TV
:lol:
"Nie kocha się za coś, tylko pomimo" - Halina Kozioł

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1132
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 99 razy
Kontakt:

20 mar 2012, 13:36

Dobry odcinek, coraz bardziej się wszystko rozkręca! :ok
Dobrze pokazane na przykładzie dyrektorki jest to, jak niektórzy myślą, że jak mają wykształcenie wyższe, to są już nie wiadomo kim i patrzą z góry na tych, którzy wyższego nie mają... A tak naprawdę dzisiaj studia może skończyć każdy...
Solejukowa mnie rozbawiła tym, że tylko cukier miała badany :lol: jestem ciekawa jak dalej potoczą się jej losy z maturą.
Kinga w studiu i szarpanina z Witebskim też niezła, Michałowa i jej feminizm, dół Pietrka, naćpany Kozioł... genialny odcinek!
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

20 mar 2012, 14:01

Oglądając ten odcinek z przerażeniem zauważyłem, ze nasi politycy często udzielają w wywiadach takich odpowiedzi, jakby mieli właśnie w głowie kilka "gotowców" pasujących do wszystkiego. Czyżby ranczo zdemaskowało największy sekret rządzących? A narracja negacji - genialny przykład na to, że do najbardziej głupawego zachowania można dorobić ideologię. Przypomina mi to pewną akcję ze "Świata według Kiepskich", kiedy to Walduś na telewizyjnym występie zdemolował skrzypce i wygrał nagrodę główną. Z innych wątków - Solejukowa nadal szokuje, choć podała definicję cosinusa na poziomie gimnazjum - do matury na pewno będzie potrzebna ta z wykorzystaniem współrzędnych punktów na ramieniu kąta. Mamy tu pewną niekonsekwencję - jeżeli Solejukowa ma takie superinteligentne dzieci, to nie miała potrzeby uczyć się z nimi, bo same potrafiły wszystko zrozumieć z podręczników. Poza tym Marianek kiedyś "poprawiał" projekt nadajnika radiowego dla Czerepacha - a do tego przydatna jest wiedza z trygonometrii. Troche zmartwił mnie "wybieg" scenarzystów podczas rozmowy Więcławskich z Lucy i Kusym - pewnie zasugerowano nam, że ani Werki, ani Kao w tej serii raczej nie zobaczymy.
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

20 mar 2012, 15:51

Z odcinka na odcinek stwierdzam iż 6 seria jest o niebo lepsza od poprzedniej. W ty odcinku było tyle zabawnych scen, że "głowa mała". Wcześniej padało już stwierdzenie, że mimo iż scen z Solejukową było raptem kilka były one bardzo śmieszne, łyżką dziegciu w tym wszystkim jest to iż jest mało realne aby taka prosta kobieta posiadała tak rozległą wiedzę, ale przecież to TV :lol: . Dalej sceny duetu Wójt-Czerepach powalają na kolana wójt cały czas w grze 8-) Muszę również zgodzić się z opinią mojego przedmówcy że nasi politycy to mają właśnie przygotowane takie wypowiedzi na każdy temat- mało konkretów, ale za to ładnie prezentują się w telewizji. Wątek nauki śpiewu to chyba mój ulubiony jak na razie w tej serii. Bezradność i zażenowanie Pietrka bezcenne :ok Jestem też bardzo ciekaw jak rozwinie się kolejny wilkowyjski biznes farmaceutyczny, i czy faktycznie apteka senatora zbankrutuje. Podsumowując odcinek chyba najlepszy w tej serii dużo śmiechu ale nie zapomniano również poruszyć wielu innych poważnych kwestii jak choćby równouprawnienie. Świetnym podsumowaniem całego odcinka było stwierdzenie wypowiedziane przez Japycza że trudno jest zrozumieć ten dzisiejszy świat, ale żyć w nim trzeba. :dzieki

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

20 mar 2012, 17:10

Mam jednak nadzieję że profesora uda się jakoś udobruchać, choć to będzie trudne. Jola to całkiem fajna postać, chciałbym żeby spełniła swoje marzenie o profesjonalnym śpiewaniu.
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Awatar użytkownika
Pierre
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 01 mar 2009, 21:13
Lokalizacja: Warmia
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

20 mar 2012, 17:46

Tak jak ktoś tu już zauważył ta seria jest o niebo lepsza od poprzednie, bardzo mnie to cieszy, a ten odcinek prześwietny.

Wątek senatora mi się najbardziej na razie podoba, bałem się tej "wielkiej" polityki czytając zapowiedzi, ale jak na razie jest to wszystko ładnie przedstawione :)

Dyrektorka w tym odcinku była chyba najbardziej nieprzyjemną postacią, te wywyższanie się jej studiami wyższymi... w ogóle ten wątek edukacyjny i wątek śpiewu jak na razie są chyba najmniej ciekawe.

Rozkręca się nam ta seria, ale nie mogę uwierzyć, że już 3 odcinki za nami.
Obrazek
"... Wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko dla wszystkich." - Jan Japycz
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

20 mar 2012, 22:02

Odcinek dobry, wiadomo... Jednak bez większych niespodzianek czy rewelacji. Ale to dobrze! :hippie
Dobrze, ponieważ oznacza to, że Ranczo znowu jest prostym i prawdziwym serialem, a co najważniejsze - ukazane są realistyczne sytuacje, a nie jakieś nazbyt fantastyczne.
Z drugiej strony ten odcinek przyniósł kilka nowych wątków, a mianowicie wspólny interes Kusego, Więcławskiego, Babki i Pana Magistra (oraz tych pań, co sobie z wymyśleniem własnego biznesu nie mogły poradzić :lol: ), czy chociażby świetne sceny z profesorem od śpiewu ":friends ".
Senator Kozioł jak zwykle wyszedł na swoje. Wiedziałem, można się było tego spodziewać. Ale życzę mu powodzenia w dalszej karierze. :hippie

bruszek16
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 06 mar 2012, 9:57

21 mar 2012, 11:01

potwierdzam seria 5 piąta była super ale seria 6 o niebo lepsza szacun dla autorów :ok

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy
Kontakt:

21 mar 2012, 15:13

Hagan pisze:Mamy tu pewną niekonsekwencję - jeżeli Solejukowa ma takie superinteligentne dzieci, to nie miała potrzeby uczyć się z nimi, bo same potrafiły wszystko zrozumieć z podręczników
Niekoniecznie -to, że dzieci są superinteligentne nie przeszkadza, że w domu powtarzają czy odrabiają zadania - przy udziale Solejukowej - była taka scena - chyba w poprzedniej serii jak Solejukowa lepi pierogi a chyba trójka dzieci siedzi przy niej i odrabia zadania a Ona im sprawdza i mówi czy dobrze - wtedy mówiła w języku angielskim i niemieckim - widać więc, że materiał ma opanowany. W ogóle Solejukowa od początku była kreowana na osobę prostą ale inteligentną - pamiętacie jak czytała na próbie w radio - Witebski był zdziwiony, że tak czyta ze zrozumieniem - dlatego bardzo mi się podoba ten wątek - bo tak czasem ludzie podkreślają swoje wykształcenie - a nawet tytuł magistra nie jest wyznacznikiem inteligencji!

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

21 mar 2012, 15:38

Dokładnie tak, Bogna ma rację :) Poza tym nawet geniusz musi się uczyć prawda? Każdy kiedyś od czegoś zaczyna od podstaw. Kiedy opanowały materiał pewnie przestała pomagać, albo pomagała młodszym wykorzystując wiedzę jaką nabyła słuchając nauki starszych dzieciaków.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1132
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 99 razy
Kontakt:

21 mar 2012, 19:30

Hagan pisze:Mamy tu pewną niekonsekwencję - jeżeli Solejukowa ma takie superinteligentne dzieci, to nie miała potrzeby uczyć się z nimi, bo same potrafiły wszystko zrozumieć z podręczników
To, że ktoś jest super inteligenty, to nie znaczy, że musi wszystko rozumieć od razu, czasem potrzebuje jakiejś wskazówki czy podpowiedzi, żeby lepiej coś pojąć. I przy okazji wszystko szybciej łapie, ma też lepszą pamięć.

-
Bogna23 pisze: a nawet tytuł magistra nie jest wyznacznikiem inteligencji!
o to prawda, moja nauczycielka od polaka była tego najlepszym przykładem.
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
ksf10
Początkujący
Początkujący
Posty: 38
Rejestracja: 22 sty 2012, 15:51
Lokalizacja: Świebodzin
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

22 mar 2012, 19:00

co tu dużo pisać odcinek genialny i udany
oczywiście czekamy na następne !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !! !!
Solejuk ''taki kocyk prawie nowy''

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2403
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 525 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 935 razy
Kontakt:

30 mar 2012, 18:31

Wpadki na planie odcinka 68. Znalezione na YouTube.

Do pracy :)
[youtube]
[/youtube]

Self-made woman :)
[youtube]
[/youtube]

Ciało artysty nie ma płci :)
[youtube]
[/youtube]

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

06 sie 2015, 21:19

W wielu komentarzach podaje się , że VI seria raczej nie była w czołówce. Ale ja uważam, że była bardzo dobra. Sam odcinek 68 rewelacyjny.
Najpierw wątek polityczny – pomysł scenarzysty , teksty i gra duetu C.Żak - A.Barciś mistrzostwo świata. (Proszę pamiętać, że jak się chwali aktorów to jest to zawsze pochwała dla reżysera. Bo reżyser jak trener jak dobrze gra drużyna to sukces ogólny, ale jak przegrywa to wina tylko trenera. W filmie tak samo jak klapa to wina tylko reżysera).
Sam tytuł „narracja negacji” trafiony w sedno. Kto ma cierpliwość słuchać kłótni polityków, chyba nikt. Trema zagrana przez mistrza Cezarego jest widoczna zarówno, przed jak i całkowita obojętność po zażyciu środkach uspokajających. Nawet Czerepach może sobie pozwolić na słowa – „wszystko spieprzyłeś ty kmiocie, a ja cię wykreowałem..” , albo „coś ty się naćpał”. Zabawne jak Kozioł przyznaje się Halinie, że musiał do ślubowania zrobić sobie na karteczce ściągę, ze słowem ślubuję.
Próby przygotowania spotkania z dziennikarzami przez Czerepacha też godne uwagi, jacy ignoranci są ci , którzy pchają się do władzy. Mylenie PZU z ZUS potwierdza to co powiedział Czerepach –całkowita ignorancja. A przygotowanie odpowiedzi tak aby pasowały do każdego pytania, to tzw. nowomowa często stosowana w poprzednim systemie. Nawet lepiej byłoby, aby politycy zapraszani do studia dostawali karteczkę z różnymi zestawami pytań i odpowiedzi, a maszyna losująca wybierałaby numery pytań i odpowiedzi poszczególnym mówcom. Przynajmniej nie byłoby kłótni i nie słuchalibyśmy głupot.
Kolejny świetny wątek to matura, aż się chce oglądać jak Solejukowa wyciera ręce po lepieniu pierogów z pytaniem o której ma zdawać te egzaminy.(brawa za scenę dla pani Katarzyny i reżysera). Potem zdziwienie Kingi co do wiedzy Solejukowej. Muszę Wam powiedzieć, że na dwa pytania też bym odpowiedział. Ale z chemii choć miałem wysoką ocenę pamiętam tylko dwa wzory H2O i NaCl.
Oczywiście fantastyczna ławeczka. Jak świetnie to zostało zrobione. Najpierw Jola przynosi parzącemu w słup Pietrkowi mamrota, a potem zdziwienie kolegów z niedowierzającym pytaniem „czy widzieliście to co ja”. Jak oglądam tą scenę na TVP-VOD to cofam ją sobie kilkakrotnie.
W sumie jedna scena lepsza od drugiej, niewiadomo , którą wybrać najlepszą. A ile śmiechu do tego przez cały odcinek.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 487
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 73 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 165 razy

06 sie 2015, 21:32

Gal pisze:W wielu komentarzach podaje się , że VI seria raczej nie była w czołówce. Ale ja uważam, że była bardzo dobra.
VI seria zyskuje kiedy się ją ogląda na spokojnie, kilka razy. Bardzo śmieszna, ciepła, taka swojska, wilkowyjska. Chyba ostatnia z takim klimatem polskiej wsi mimo, że były sceny realizowane w Warszawie (genialne!). Bo od 7 to już mamy wielki świat, który wlewa się na siłę którędy się tylko da. I właśnie transza VI w ogólnym rozrachunku wypada bardzo dobrze, piękne zakończenie współpracy dwóch Scenarzystów :)

A Solejukową w tym odcinku też się zachwyciłam. To była pierwsza scena jaką widziałam z całego Rancza i po tekście "o tym, że cukier badała, ale tego IQ to nie" wiedziałam, że trzeba nadrobić zaległości i obejrzeć wszystkie serie! ^_^
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 506 razy
Kontakt:

07 sie 2015, 11:44

Gal pisze:Najpierw Jola przynosi parzącemu w słup Pietrkowi mamrota, a potem zdziwienie kolegów z niedowierzającym pytaniem „czy widzieliście to co ja”. Jak oglądam tą scenę na TVP-VOD to cofam ją sobie kilkakrotnie.
Robię dokładnie to samo :rechot: Piękna scena.
Obrazek

siemson13
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2014, 10:46
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

25 lis 2015, 18:21

Odcinek moim zdaniem rewelacyjny :good:
Nie było scen, które by mnie w jakikolwiek sposób nudziły.
Solejukowa jednak mnie najbardziej rozbawiła

Kinga: Cały system jest chory
Solejukowa: na chorobę to do babki najlepiej :śmiech:
Bitwa pod Racławicami
"1794, 4 kwietnia, tak z wieczora bardziej"
"Cukier, to pół roku temu badałam, ale tego IQ to nie" :D
Zażenowanie i dygotanie Pietrka na tej kanapie i Jola która "w miche jemu dała" bardzo śmieszne :D
Senator i Czerepach też mnie rozbawili :D

Odcinek bardzo śmieszny :)
"Na Solejuka mnie wymienił, dziada paskudnego i jeszcze zadowolony"- Hadziukowa
"Wdowi grosz to jest najcenniejszy pieniądz jaki może być" Ksiądz Robert

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

25 lis 2015, 18:44

Oglądając teraz po raz n-ty ten wspaniały odcinek, dopiero teraz zauważyłem, że jak Jola przynosi Pietrkowi wino, to ma zabandażowaną rękę. Mocny cios musiał być.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

ODPOWIEDZ