Gazetka Ranczerska nr 3(12) 2015 [1 kwietnia 2015 r.]

W tym dziale możecie znaleźć gazetki redagowane przez Ranczersów dla Ranczersów.

Najlepsze artykuły w tym numerze to:

Wywiad z mańkiem, czarnym koniem konkursów
5
11%
Jajko po amerykańsku
4
9%
Wywiad z Martą Lipińską
10
22%
Recenzja sztuk "Dziwna para" i "Złodziej"
0
Brak głosów
Wywiad z Cezarym Żakiem
17
38%
Ranczo 10 bez plebanii?
5
11%
Fajny film wczoraj widziałam
4
9%
 
Liczba głosów: 45
Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

01 kwie 2015, 16:28

Zapraszamy do lektury kolejnego numeru
"Gazetki Ranczerskiej" Nr 3(12) 2015


Aby pobrać kliknij w okładkę: Obrazek

Po otwarciu witryny należy kliknąć "Pobierz Plik" na samym dole strony.

W tym numerze:
• Aktorstwo w najlepszym guście
- o swoich drogach do sukcesu opowiadają Marta Lipińska i Cezary Żak
• Przeciek w sprawie 10. sezonu Rancza
• Aktor z kryminalną przyszłością
• Barciś i Żak pod wspólnym dachem
• Ksiądz Robert kontra Ameryka


Życzymy przyjemnej lektury, Redakcja będzie wdzięczna za oceny i komentarze.
Kolejny numer – 1 czerwca 2015 – w I rocznicę powstania Gazetki Ranczerskiej w obecnym kształcie!
Obrazek

Awatar użytkownika
Przemo94
Moderator
Moderator
Posty: 1715
Rejestracja: 10 sie 2013, 13:39
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 331 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 575 razy
Kontakt:

01 kwie 2015, 18:56

Gazetka przeczytana "od deski do deski" i jak zwykle poziom numeru jest na bardzo, bardzo wysokim poziomie. Dwa świetne, obszerne, mega wywiady :good: Ciekawy kącik Wielkanocny :oki: W kinie jestem dość częstym gościem, jako widz, a tu miałem okazję zobaczyć jak to jest "po drugiej stronie". Jak się okazuje - dość zabawnie :D Dziękuję i gratuluję całej ekipie za wspaniały numer :!: Czekam na następne :palce:

Awatar użytkownika
goskaczg
Super User
Super User
Posty: 511
Rejestracja: 30 sie 2014, 20:24
Podziękował(a): 186 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 192 razy

01 kwie 2015, 19:03

Gazetka jak zwykle super. Ciekawe wywiady z Panem Cezarym i Panią Martą.
Ja uwielbiam Martę Lipińską w roli Emilii Korczyńskiej w "Nad Niemnem", gdzie ciągle miała globusa. :D
Fajnie, że możemy bliżej poznać Ranczersów, w tym numerze Mańka.
A Ranczo 10 bez plebanii to chyba prima aprilis, bo sobie tego nie wyobrażam :)
I nie wiedziałam, że jestem taka spostrzegawcza. :zdziwiony:
Podziękowania dla Redakcji. Trzymajcie tak dalej. :good:
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie."- Kusy

Awatar użytkownika
sypniewski5
Super User
Super User
Posty: 364
Rejestracja: 20 kwie 2013, 16:25
Lokalizacja: Dolny śląsk
Podziękował(a): 121 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 106 razy

01 kwie 2015, 19:12

:dziękuję: Dziękuje całej redakcji za tak ciekawy numer. Ranczo bez plebani trochę ciężko to sobie wyobrazić ! ( pryma aprilis)
Interesujące wywiady, wspaniałe opowiadanie. Gazetkę Ranczerską powinni sprzedawać w kioskach :D

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

01 kwie 2015, 19:26

sypniewski5 pisze:Gazetkę Ranczerską powinni sprzedawać w kioskach :D
Wtedy Gazetka musiałby przejść trudny proces rejestracji czasopisma, wskazać swój adres siedziby (a który?) i ściśle się trzymać rozmaitych obowiązków. A tak - jest sobie darmowa, pro publico bono, czy tak nie lepiej? :D

PS. Dzięki za piękną ocenę.
Obrazek

Awatar użytkownika
sypniewski5
Super User
Super User
Posty: 364
Rejestracja: 20 kwie 2013, 16:25
Lokalizacja: Dolny śląsk
Podziękował(a): 121 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 106 razy

01 kwie 2015, 19:31

No wiem, wiem :)

DaMiAn1998
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 235
Rejestracja: 01 mar 2014, 18:48
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował(a): 88 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 29 razy

01 kwie 2015, 19:37

Gazetka super :) Bardzo fajne dwa obszerne wywiady jak i bardzo ciekawa pozostała część :) ( Jakie Wy macie szczęście, że macie kontakt z takimi fajnymi ludźmi jak ekipa Rancza. Jak ja Wam zazdroszczę, że znacie te osoby. Ja raz widziałem rozpoznawalną osobę i to jeszcze przez przypadek i bardzo daleko ode mnie, a osobą tą był Michał Piróg z czego nie byłem ucieszony. I dodam, że byłem w tedy pierwszy raz w Złotych Tarasach... ) Miałem jednak nosa co do tego, że będzie jakiś nowy serial, a tu proszę 2 nowe i dlatego Ranczo zaczną kręcić w sierpniu. Z jednej strony fajnie , bo scenarzysta ma jeszcze kilka miesięcy na napisanie i dopracowanie scenariusza i być może będą też święta :) Znowu z drugiej przytłaczają mnie te krajobrazy polskiej jesieni. A z tą plebanią fajnie dałem się na początku wkręcić. Po pierwsze zdjęcie zamieszczone jest z lata, a obecnie jest wczesna wiosna, po drugie jakoś mi te okno nie pasuje do plebani i jest jeszcze sprzed remontu. Po trzecie wiem, że odwzorowanie pomieszczeń plebani byłoby trudne, choć jak kuchnię w dworku tak dobrze odwzorowali, że na początku nie zauważyłem (kuchnia w studiu różniła się tym, że była inna płyta z pieca, nie było widać schodów jak się siedzi przy stole oraz nie było progu w drzwiach). Również ze studiem mi coś nie pasowało bo Studio A należy w większości do ATM Grupy i w studio przy Wale Miedzeszyńskim jest kręcone Ranczo.
Podsumowując SUPER WYDANIE

Awatar użytkownika
goskaczg
Super User
Super User
Posty: 511
Rejestracja: 30 sie 2014, 20:24
Podziękował(a): 186 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 192 razy

01 kwie 2015, 19:45

Zapomniałam napisać, że cierpię na tą chorobę o której mowa w Gazetce. Ostatnio objawy się nasiliły. :rechot:
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie."- Kusy

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

01 kwie 2015, 20:00

DaMiAn1998 pisze:Jakie Wy macie szczęście, że macie kontakt z takimi fajnymi ludźmi jak ekipa Rancza. Jak ja Wam zazdroszczę, że znacie te osoby.
Ależ my ich wcale nie znamy!
Tak się złożyło, że admin umożliwił nam uczestnictwo w urodzinach TVP Seriale. Gdy obecni tam aktorzy usłyszeli, że jesteśmy z Gazetki Ranczerskiej, bez oporu podali nam swoje namiary (sic!). Podobnie zresztą było też z Anną Iberszer, która od Pablo dowiedziała się o Gazetce i od razu zgodziła się udzielić mu wywiadu. Wcześniej na podobnej zasadzie wywiadu udzielił Hani i Andrzejowi Bogdan Kalus! Jak byłam na planie, hasło "Gazetka Ranczerska" doprowadziło mnie nawet do kuchni w dosłownym tego słowa znaczeniu, a Pan Kawalec zgodził się, by go fotografować w trakcie charakteryzacji.
Prawda jest taka, że twórcy serialu szanują nas - Ranczersów i są skłonni wiele zrobić dla swoich najwierniejszych fanów. Bo nas naprawdę interesuje to, co oni robią, zarówno w Ranczu, jak poza nim. Przecież każdy inny dziennikarz idzie na wywiad, bo tego od niego oczekuje szefostwo. Ma swoją wierszówkę, której się musi trzymać, a nas nic nie ogranicza! My możemy napisać wszystko, cokolwiek Pan Rusin, czy Pan Żak, albo Pani Lipińska chcą nam przekazać. Bez cenzury, bez skracania! To jest prawdziwa wolność niezależnej (bo darmowej i społecznościowej) prasy, która jest zależna wyłącznie od gustów i potrzeb samych Ranczersów!

PS. Swoją drogą przepięknie wykryłeś i udowodniłeś primaaprilisowy żarcik :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Skowronek
Super User
Super User
Posty: 541
Rejestracja: 13 maja 2013, 19:26
Lokalizacja: Wilkowyje ;)
Podziękował(a): 241 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 70 razy
Kontakt:

01 kwie 2015, 20:13

Milla- świetne wywiady! W ogóle cała gazetka bardzo przyjemna w czytaniu. Wcale się nie dziwię, że nasi aktorzy tak chętnie chcą rozmawiać z redaktorami ;)
"bo tylko głupi ludzie czas na kłótnie tracą, jak życie takie krótkie jest...."

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

01 kwie 2015, 20:58

Cóż mogę napisać... numer świetny jak każdy. A nawet jeszcze lepszy dzięki wywiadowi z moim ulubionym aktorem. :zadowolony: Ale zazdroszczę Milli tego spotkania. ;) Na "Dziwną parę" chciałbym pójść, tylko czemu nie zawitają do Lublina. :(
macphisto, niezłe kinowe historie :rechot: O tych ptakach z Afryki :rechot: :rechot: :rechot:
No i na koniec ta choroba... :rechot:

A najgorsze je to, że... na kolejny numer trzeba czekać aż 2 miesiące. :płacze:

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

01 kwie 2015, 21:16

pablo pisze:No i na koniec ta choroba... :rechot:
No ba! Objawy trza obserwować, bo się nasilają, jak u goskaczg!
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 485
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 70 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 165 razy

01 kwie 2015, 21:57

Jak każdy numer i ten dopracowany na tip top! Imponujące rozmiary dobrych wywiadów, które nie są skazane na przycięcie "bo się nie mieszczą w ramach". Pytania przemyślane, a i odpowiedzi w pełni satysfakcjonujące.
DaMiAn1998 pisze:Ranczo zaczną kręcić w sierpniu. Z jednej strony fajnie , bo scenarzysta ma jeszcze kilka miesięcy na napisanie i dopracowanie scenariusza i być może będą też święta :)
Też zauważyłam, że poruszyliście po raz enty temat świąt w Ranczu. Ale wyjątkowo tłumaczenie Pana Cezarego wydaje mi się baaaardzo pokrętne. Nie rozumiem dlaczego uczepili się jak rzep, że musi być śnieg?! Toż od kilku lat mamy w Polsce święta bez śniegu i co? Też jest pięknie. A nagrywać będą i tak zimą, więc plan będzie trwał siłą rzeczy krócej. Więc to tłumaczenie i te ich argumenty, ale sorry (jako jedyna rzecz w tym wywiadzie) absolutnie do mnie nie przemawia. Lepiej byłoby powiedzieć, że konwencja Rancza opiera się na letnich wizytach w Wilkowyjach i po temacie. Bez zbędnych pytań i tłumaczeń. Po co skazywać siebie na kolejne pytania, a widza na niedomówienia. Przecież bez względu na to czy święta pokażą, czy nie - i tak zasiądziemy przed telewizorem i nie wątpię, że wątki nas porwą :)

Za to BARDZO, ALE TO BARDZO przypadła mi do gustu argumentacja Pana Cezarego dotycząca zakończenia zdjęć. W pełni się zgadzam z tym co mówi, każde słowo jest prawdą o tym co się dzieje wokół serialu i tego, że czas kończyć. Bez oporów zgodnie z prawdą mówi, że są znużeni tak długotrwałym projektem. Kurcze pokażcie inną ekipę, która tworzy coś przez lata, ma w miarę dobrą oglądalność (nie tak świetną jak Ranczo, no ale dobrą) i z czystym sumieniem mówi, że chcą kończyć? U nas to się nie zdarza. Trzeba projekt "zapiłować". Więc za to ogromne brawa!

Te zdania myślę, że są kwintesencją całej pracy nad Ranczem i przeprowadzający wywiad mogą być dumni, że coś takiego od Niego usłyszeli, a co pewnie w innych wywiadach byłoby tak pocięte, że straciłoby sens. Normalnie te zdania powinni przytaczać wszędzie, gdzie zostanie zadane pytanie o sukces serialu :)
Cezary Żak: Z „Ranczem” jest tak, że ono się po prosty „zdarzyło”. Serial jest ewenementem, który przejdzie do historii. Sukces nie polega tylko na tym, że zagrało w nim paru wybitnych aktorów. Tu, w jednym miejscu, spotkało się ileś wektorów, które złożyły się na ten sukces i to jest wielkie szczęście nie tylko dla aktorów, reżysera i telewizji, ale też i dla widowni. Myślę, że sukces „Rancza” już się nie powtórzy. (...) Jeśli my zrobimy te dziesięć sezonów, to i tak to będzie legenda naszego życia i naszych dzieci. Zawsze będzie emitowanych dziesięć serii, jako jedna całość.
Piękne słowa!
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2015, 22:05 przez Kasiaaa, łącznie zmieniany 1 raz.
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

03 kwie 2015, 21:56

Nie chodzi o śnieg, czy brak śniegu, tylko o to, że wszystkie umowy odnośnie 10 serii nie są jeszcze pozawierane. Marzenie reżysera to jedno, rzeczywistość drugie, dlatego nam - Ranczersom, zaleca się nieprzywiązywanie się do zimowego, czy wręcz gwiazdkowego scenariusza, bo różnie może być. I to tyle. Gazetka Ranczerska zna marzenie Szeryfa odnośnie finału 10 serii, ale go zdradzić nie może z uwagi na powyższe. Bo to marzenie jest chwilowo palcem na wodzie pisane. Więc czekajmy na rozwój wypadków, bez spekulacji.
Obrazek

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 917 razy
Kontakt:

03 kwie 2015, 22:25

Dopiero dzisiaj znalazłem chwilę na przeczytanie Gazetki. Zabawa w remont przed Świętami i przy tej pogodzie nie należy do przyjemności zwłaszcza, kiedy podłoga po cyklinowaniu schnie dłużej niż powinna, a czas goni. Na szczęście podłoga wyschła, zdążyliśmy posprzątać i przygotować wszystko do Wielkanocy. Ja znalazłem w końcu czas na odrobienie zaległości w lekturze. Muszę przyznać, że zaczyna brakować mi słów, by należycie docenić nasze nieocenione kolegium redakcyjne. Kolejny fantastyczny numer, obfitujący w rewelacyjne artykuły, bardzo ciekawe wywiady. Oczywiście wzmiankę o braku plebani w ostatniej, teoretycznie, serii traktuję jako żart primaaprilisowy.
Żałuję tylko, że na kolejny numer trzeba tak długo czekać. Serdeczne, wielkie gratulacje dla całej redakcji. Świetna robota :good:

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 485
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 70 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 165 razy

03 kwie 2015, 23:26

Milla-nowa pisze:Nie chodzi o śnieg, czy brak śniegu, tylko o to, że wszystkie umowy odnośnie 10 serii nie są jeszcze pozawierane. Marzenie reżysera to jedno, rzeczywistość drugie, dlatego nam - Ranczersom, zaleca się nieprzywiązywanie się do zimowego, czy wręcz gwiazdkowego scenariusza, bo różnie może być. I to tyle. Gazetka Ranczerska zna marzenie Szeryfa odnośnie finału 10 serii, ale go zdradzić nie może z uwagi na powyższe. Bo to marzenie jest chwilowo palcem na wodzie pisane. Więc czekajmy na rozwój wypadków, bez spekulacji.
No tak tylko, że ten mój "zarzut" bardziej polegał na tym, że się tłumaczą, a nie mają z czego tak naprawdę. A każde ich wytłumaczenie napędza kolejną falę pytań z cyklu "w może Ranczo w wersji zimowej". Powinni obrać strategię jaką napisałam post wyżej i ewentualne wprowadzenie elementów świątecznych w Ranczu 10 czy Ranczu jakimkolwiek byłoby fenomenalną niespodzianką, o którą nikt wcześniej nie wiercił by dziury w brzuchu. I tylko o to mi chodziło :)
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Awatar użytkownika
Mr James
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 54
Rejestracja: 12 maja 2014, 1:24
Podziękował(a): 45 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 51 razy

04 kwie 2015, 1:05

Witam wszystkich serdecznie! :)

Miło się czyta komentarze na naszym Forum o kolejnym numerze Gazetki Ranczerskiej i o samej Gazetce, jako takiej. Jako współtwórcy GR nie wypada mi się wypowiadać na temat jej jakości. :)
Odnośnie ostatniego numeru to dodam jedynie, że przeprowadzanie wywiadów z panią Martą Lipińską i panem Cezarym Żakiem było bardzo przyjemne. Było przyjemne, gdyż oboje aktorzy to niezwykle sympatyczni, otwarci, pełni poczucia humoru i życzliwości, ciepli ludzie.

Przyznam się jednak przed owymi wywiadami miałem mieszane uczucia. Dlaczego? Wspomnę tu o pewnej historii dotyczącej słynnego francuskiego architekta Le Corbusier’a (Charlesa-Édouarda Jeanneret-Grisa). Ów, będąc pierwszy raz w Atenach, chciał oczywiście zobaczyć Akropol. Nie udał się tam jednak bezpośrednio, lecz wiele godzin obchodził go dookoła, nie decydując się na wejście. Bowiem bardzo wiele o nim czytał, bardzo cenił i w związku z tym bardzo obawiał się rozczarowania. Jak wspominał, gdy się jednak zdecydował by wejść, nie żałował! :)

Ta historia z życia La Courbusier’a zawsze mi się przypomina, gdy mam się spotkać z kimś znanym, sławnym, z jakimś twórcą, czy artystą, którego twórczość bardzo cenię. Jaki ów ktoś będzie? Zawsze możemy przecież trafić na zły dzień kogoś, z kim mamy się spotkać. Czy aby nasz interlokutor okaże się np. nijaki, w złym humorze, złośliwy itp.? Owe obawy nie biorą się znikąd, lecz z mojego doświadczenia w tej materii. Na przykład moje pierwsze spotkanie z Henrykiem Jerzym Chmielewskim, twórcą słynnego komiksu Tytus, Romek i A’Tomek okazało się trudne i niesympatyczne (choć po wielu latach drugie spotkanie okazało się fantastyczne!), pierwsze spotkanie z ulubionym autorem 60 minut na godzinę, Jackiem Federowiczem – dziwne (choć, znowu, ponowne spotkanie było udane), a jedyne długie spotkanie z Magdaleną Abakanowicz – kuriozalne! W moim życiu więcej było owych pierwszych spotkań bardzo udanych i sympatycznych. Tym niemniej poważne ryzyko zawsze istnieje! :) I wtedy mamy pewien osobisty problem z twórczością owych niesympatycznych autorów lub artystów, którą tak lubimy i cenimy. Wiem, jako historyk sztuki wiem to doskonale, że powinniśmy oddzielać dzieło od jego twórcy. Jednak do końca tak się nie da, zwłaszcza, że owi twórcy nie żyją w wieży z kości słoniowej, lecz żyją w społeczeństwie, wśród nas i czerpią między innymi w swojej twórczości ze swych życiowych, codziennych doświadczeń, również z kontaktów z innymi ludźmi. Jeszcze trudniejsze jest rzeczone oddzielenie twórczości od osoby w przypadku aktorów! :)

Napisałem, że moje jak dotychczas jedyne długie spotkanie z Magdaleną Abakanowicz (zważając na obecny stan artystki na drugie takie spotkanie chyba nie mam już niestety szansy) było kuriozalne i chciałbym krótko to wyjaśnić, ponieważ owo spotkanie i cała nasza rozmowa, były naprawdę bardzo niezwykłe!

Zaraz po studiach rozpocząłem pracę w Muzeum Narodowym w Warszawie. Jakiś rok po tym przyjechał do MNW kurator Działu Ceramiki Muzeum Narodowego w Tokio, pan Kenji Kaneko. Dostałem wtedy zadanie od dyrekcji MNW aby zaopiekować się gościem. Pojęcie opieki w rozumieniu ówczesnej dyrekcji MNW było bardzo szerokie: od pomocy naszemu gościowi w sprawach bytowych, po organizowanie spotkań z polskimi artystami i uczestnictwo w tychże spotkaniach (często pełniąc również rolę tłumacza z angielskiego na polski i odwrotnie). :) Kenji (byliśmy po imieniu) bardzo chciał się spotkać z Magdaleną Abakanowicz i porozmawiać z nią o jej twórczości. Nie było łatwo owo spotkanie zorganizować! W końcu otrzymaliśmy zaproszenie do willi artystki na warszawskim Mokotowie. Pomimo moich starań początek spotkania był niezwykle trudny! Pani Magdalena doskonale władająca angielskim, nie chciała w tym języku powiedzieć ani słowa! Artystka była tak nieprzyjemna, że Kenji spytał mnie po ciuchu: „Yarek, co się stało? Czy pani Abakanowicz nie lubi Japończyków?”. :) Wszystko zmierzało do tego, że po niecałych 15 minutach od przywitania, będziemy zmuszeni pożegnać się z artystką i opuścić jej pracownię. :? Jednak udało się przełamać impas i pani Magdalena, w miarę upływu czasu, zaczęła się coraz bardziej się otwierać. Doszło do tego, że nawet się nie obejrzeliśmy, gdy upłynęły 4 godziny fascynującej rozmowy z artystką, podczas których dowiedzieliśmy się takich rzeczy, o jakich nigdy przedtem, ani nigdy potem artystka nikomu nie mówiła podczas jakichkolwiek wywiadów. :) Pokazała też nam rzeczy, których nigdy nie pokazywała komukolwiek z zewnątrz (np. swoje pierwsze amatorskie rzeźby z czasów dzieciństwa).

Wracając do wywiadów z p. Martą Lipińską i p. Cezarym Żakiem, to mogę również dodać, że owe wywiady były oczywiście dłuższe i bardziej żywe. :) Z oczywistych względów musiały być w redakcyjnej obróbce skrócone, a pewne kolokwializmy usunięte. Trzeba było również usunąć fragmenty, które były mówione przez naszych interlokutorów jakby na marginesie, tylko do wiadomości osób przeprowadzających wywiad. Było to konieczne m. in. ze względu na klauzle umów aktorów odnoszące się do niewyjawiania przed telewizyjną emisją fabuły serialu. Wszystkie te konieczne zabiegi są dobre, lecz z drugiej jednak strony w jakiś sposób kastrują wspomniane wywiady oraz pozbawiają je pewnej dynamiki i lekkości. Żałuję, że nasi czytelnicy nie mogli wywiadów z dwiema czołowymi postaciami serialu poznać w pełnej krasie. Na pocieszenie należy jednak dodać, że wywiady publikowane w czasopismach sprzedażnych są nieporównywalnie bardziej skracane. My, z racji charakteru GR, nie musieliśmy tak bardzo poddawać się rygorom zarezerwowanego na łamach naszego pisma miejsca na dany wywiad.

Kochani,
Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim wszystkiego najlepszego! :) Pogodnych, udanych Świąt, z dala od trosk codziennego życia i spraw zawodowych. :) Samych pyszności na świątecznym stole (niezapominajce o świątecznym spacerze! :) ) Miłego lenistwa i nic-nie-robienia, dobrego odpoczynku. :)

Serdecznie pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

07 kwie 2015, 13:34

Na profilu fb Wojciecha Adamczyka zobaczyłem... link do obecnego numeru Gazetki :zadowolony: (wstawił 2 kwietnia). Gazetka już nie jest tylko wewnątrz-ranczerska, a także czytają ją z całą pewnością twórcy i aktorzy Rancza. :)

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 917 razy
Kontakt:

07 kwie 2015, 17:52

pablo pisze:Gazetka już nie jest tylko wewnątrz-ranczerska, a także czytają ją z całą pewnością twórcy i aktorzy Rancza. :)
I nie ma się co dziwić. Jest to wydawnictwo na bardzo wysokim poziomie :good:

Awatar użytkownika
Hania i Andrzej
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 798
Rejestracja: 30 maja 2013, 17:17
Podziękował(a): 394 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 466 razy

07 kwie 2015, 18:44

Tym razem nie będziemy się rozpisywać. Dwa słowa - PERFEKCJONIZM i PROFESJONALIZM!!! Gratulacje dla redakcji :good: Tak trzymać :mrgreen:

ODPOWIEDZ