Ranczerska Gazetka nr 12 [12 maja 2014]

W tym dziale możecie znaleźć gazetki redagowane przez Ranczersów dla Ranczersów.
Awatar użytkownika
Justyś
Moderator
Moderator
Posty: 727
Rejestracja: 03 maja 2011, 23:06
Podziękował(a): 209 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 229 razy

17 maja 2014, 22:31

jak zwykle do powiedzenia najwięcej mamy MY, i nikt z czytelników więcej :(
"-Wiesz, że ja wyznaję zasadę pacta sunt servanda!
-Ta i te ecetera ecetera tam inne." P.K

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

17 maja 2014, 22:33

Justyś pisze:jak zwykle do powiedzenia najwięcej mamy MY, i nikt z czytelników więcej :(
Od jakiegoś czasu off-top się chyba zrobił. Dyskusja redakcyjna zamiast dyskusji o zawartości.
Obrazek

Deleted User 1816

17 maja 2014, 22:34

Nazwa bardzo prosta może być: Kącik Ranczersa - miejsce na opisywanie swoich przygód, historii, śmiesznych wpadek ale i też miejsce w którym można pisać o sobie - dla tych co chcą.
Jeżeli o ten kącik chodzi to miałbym pewną propozycję nawet na jego "otwarcie". Nie wiem czy ciekawą, ale dla mnie nawet bardzo.

Awatar użytkownika
Kaiko
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 27 kwie 2014, 12:03
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

18 maja 2014, 0:42

Chyba czas się wtrącić :)
Owszem, prawdopodobnie nikt się nie odzywa w temacie na temat, bo dotychczas rozmowa jest o tym "czy w ogóle" i "jak często", czyli w sumie nie na temat :). Ja się nie odzywałam, bo jestem nowa i nie czytałam wszystkich poprzednich gazetek. A poza tym nie chciałam robić sobie wrogów :)

Ale powiem Wam coś od siebie... Co mi się dobrze czytało, a co źle... Nie po kolei, ale co tam...

Słowniczki - wszelkie języki - bardzo chętnie, bo lubię.
Związane z ranczopedią - no mnie się akurat to zbyt fajnie nie czyta, bo ja akurat na ranczopedii spędzam nieco czasu, więc... wiadomo.
okładka - no dla mnie nieładnie, za duża i za dużo. Może zmniejszyć ten obraz, żeby nie był na całą stronę? No nie wiem, ale nie podoba się mnie. Ostatnia jest fajna, znaczy z ostatniego numeru.
Rozrywka - lubię, lubuję się wręcz :)
Podróże - fajne, ale z racji moich studiów i zamiłowania, mnie akurat trudno zaskoczyć czymś, o czym bym wcześniej nie słyszała (takie zboczenie zawodowe :wariat: ) oraz, no przepraszam bardzo, ale dla zbyt lakonicznie pisane i za dużo twórczości własnej (ale jak już mówiłam, ja się tego już od 10 lat uczę :bosz: ja mam tzw. zrytą banię od tego :śmiech: ) Artykuł o greckich "meteorytach" fajny, ze względu na te ciekawostki np. powiązanie z tymi filmami.

I teraz najważniejsze, chyba: kąciki opowiadań związanych z ranczem w gazetce (proboszcz, witebski itd), ale także poza nim (czyli tzw. fan-fikcja, fanfic) No nie, jestem przeciw. Nie lubię tego, w sumie nie wiem do końca czemu :płacze: I nie dotyczy to tylko rancza, ale też innych seriali, które namiętnie oglądam. Jakoś tak... No nie potrafię tego wytłumaczyć... Bardzo chętnie poczytałabym o np. błędach językowych (czyli witebski), ale w zwykłej formie, czyli po prostu łopatologicznie wytłumaczone albo w jakieś sytuacji z życia wziętej, ale nie z życia z wilkowyj. To samo z innymi kącikami, np. proboszczem, ale jednak dla mnie bez proboszcza. Fajnie byłoby, chociaż wiem, że zajmowałoby to znacznie więcej czasu, ażeby pisarze postarali się zaskoczyć czytelnika jakimiś ciekawostkami, choćby z internetu wziętymi.

Ot, takie moje zdanie. Ogólnie fajnie, że Wam się w ogóle chce :)

A jeszcze jedno... Te pytania na okładce... Po co one są? Bo jak po nic, to lepiej, żeby ich nie było. W gazecie najważniejsza jest okładzina, bo pierwsza się rzuca w oczy. Na okładzinie rzuca się tematy, które potem będzie się wyjaśniać. A ja jak dobrze patrzę, to potem nikt nie ma odwagi nawet spróbować odpowiedzieć na te pytania. A ja bardzo chętnie bym sobie poczytała. A dlaczego? Bo wiem, że jesteście ranczersami i że byliście na planie i możecie wiedzieć co nieco więcej. I się tym podzielić :angel: :angel: Znaczy ja wiem, że nie możecie i się nie podzielicie, ale może, może... Świeży czytacz nie wie o Waszych umowach, więc może się dać na to nabrać :śmiech: I to byłby taki motyw zaciekawienia czytacza. No najważniejsze, to zaciekawić :) Mieć to coś :)

P.s. i tak jak mc_flay napisałam, coś o samych ranczersach, o innych pasjach... No bo nie samym ranczem człowiek żyje :)

Deleted User 1816

18 maja 2014, 1:56

kAIKO - wielkie dzięki za ten post.
Po pierwsze jakich wrogów, skrytykowałaś moje okładki, masz do tego prawo - tutaj i w zasadzie tylko tutaj nie do końca zgadzam się z Twoją opinią.
Teraz jest późno, ale czułem potrzebę podziękowania za post i jego treść, tak jak piszesz nie samym ranczem - chociaż takie pozycje jak Kącik proboszcza i ciotka wg mnie są w dobrej formie i powinny zostać. Jednak więcej może poza ranczem.
Kaiko dzięki, jeszcze jedno liczy się nie staż a osobowość czego najlepszym przykładem jest Marcin_24, Mr James i Ty.

Awatar użytkownika
Hania i Andrzej
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 798
Rejestracja: 30 maja 2013, 17:17
Podziękował(a): 394 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 466 razy

18 maja 2014, 9:46

Chyba jednak coś napiszę, bo widzę, że dyskusja bardzo przeciąga się, w sumie to nie wiem w jakim kierunku...Milla - nowa nie denerwuj się o moją recenzje, po przeczytaniu gazetki takową napisałam, ale miałam zapewne tzw.pecha, bo w momencie wysłania, ktoś też wysyłał swoją i moja wiadomość nie wyszła . Oczywiste jest, że mimo, iż tekst mojej recenzji był dość długi to nie wpadłam na to, żeby go skopiować i móc wysłać go jeszcze raz. Po falstarcie nie chciało mi się pisać jeszcze raz, pomyślałam, że odczekam, aż znajdę więcej czasu i chyba dobrze. Doszłam bowiem do wniosku, że te wszystkie recenzje polegają na rozebraniu tekstów na milion czynników, teksty są dla jednych za długie, dla drugich za krótkie, zbyt szczegółowe lub za mało szczegółowe, zbyt osobiste lub zbyt książkowe. Każdy recenzujący chyba czuje się zobowiązany przez redakcję znaleźć jak najwięcej mądrych niuansów i wykazać swoją wyższość na plus dla artykułu lub na minus to już w sumie obojętne jest. Mimo nagabywań redakcji nie mam ochoty na taką głęboką analizę. Czytając artykuł w jakiejkolwiek prasie nie mam odruchu dokonywania jego sekcji. Mogę stwierdzić jedynie, że artykuł dobrze mi się czytało lub nie, że płynnie i logicznie jest napisany lub rwie się przy czytaniu. I chyba tyle. Może wystarczyłaby tylko jakaś skala ocen liczbowych dla piszących, a nie konieczność pisania elaboratów w formie recenzji ? Można zostawić ewentualnie jakieś miejsce na uwagi, gdyby ktoś jednak bardzo chciał coś napisać . Wrażenie o tekście można wyrazić skalą ocen- moim skromnym zdaniem oczywiście. Taka gazetka miała stanowić zapewne rozrywkę, oderwanie od rzeczywistości, relaks dla czytelnika, a nie konieczność analizy zamieszczonych tekstów pod każdym kątem. Skupiamy się tu jedynie na bardzo szczegółowych, technicznych aspektach wyglądu gazetki a gdzie zadowolenie czytelnika ? Czy trzeba go namawiać, żeby komentował każde słowo ? To już dla wielu osób zapewne przyjemnością nie jest, co widać po wciąż zmniejszającej się ilości komentarzy. Chyba, że celem gazetki była tylko gimnastyka umysłowa czytelników( skądinąd przydatna , ale nie wiem czy w gazetce ranczerskiej )
Mam wrażenie, że jak pobiorę gazetkę to będę czuć się w obowiązku poświecenia masy czasu , żeby, udowadniając oczywiście własną elokwencję, dokonać pełnego rozbioru na części każdego artykułu , włącznie oczywiście z szatą graficzną, żeby nie było. A ja chciałam tylko zrelaksować się troszkę i przyjemnie spędzić czas odrywając się od rzeczywistości na chwilę... Dlatego myślę, że wystarczającym drogowskazem dla redakcji, żeby wiedzieć co się podoba a co mniej, byłaby skala ocen liczbowa niż głęboka merytoryczna dyskusja nad "pacjentem ". Oczywiście to moje zdanie wyrażone na podstawie własnych odczuć.
Ostatnio zmieniony 18 maja 2014, 10:19 przez Hania i Andrzej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 maja 2014, 10:18

Przespałam się z tematem i przyznaję Ci Haniu rację. Tak już niestety jest, że dziennikarz piszący w gazecie, nie ma większego pojęcia, czy jego artykuł został chociażby przeczytany, tym bardziej o tym, czy się podobał. Powinna wystarczyć ogólna ocena.
Resztę dyskusji o przyszłości gazetki kontynuujmy tutaj.
Tam też przenoszę ostatnie wypowiedzi Kajko i mc_flay, które dotyczą gazetki jako takiej, a nie numeru 12.

Awatar użytkownika
Hania i Andrzej
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 798
Rejestracja: 30 maja 2013, 17:17
Podziękował(a): 394 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 466 razy

18 maja 2014, 10:26

Milla-nowa pisze:Przespałam się z tematem i przyznaję Ci Haniu rację. Tak już niestety jest, że dziennikarz piszący w gazecie, nie ma większego pojęcia, czy jego artykuł został chociażby przeczytany, tym bardziej o tym, czy się podobał. Powinna wystarczyć ogólna ocena.
Resztę dyskusji o przyszłości gazetki kontynuujmy tutaj.
Tam też przenoszę ostatnie wypowiedzi Kajko i mc_flay, które dotyczą gazetki jako takiej, a nie numeru 12.

Moja też przenieś, jeśli możesz , zaspałam , wpisałam nie w ten temat :bosz:

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 maja 2014, 10:40

Wydaje mi się, że się całkiem dobrze wpisałaś, bo Twoja wypowiedź dotyczy w zasadzie tego i poprzednich numerów. Tam otworzyliśmy dyskusję na temat nowego kształtu gazetki, częstotliwości jej wydawania, formuły itp. Nie wiem, czy jest sens przenosić ten fragment.

PS. Będę za chwilę miała pytanie do Ciebie na PW

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

18 maja 2014, 12:03

To jak z kolejnym numerem? Ja proponuję wydać mój numer pożegnalny w ten wtorek, akurat będzie to nr 13, czyli pierwszy sezon gazetki.Tyle co liczy sezon Rancza. :śmiech: A drugi sezon gazetki wydałby kto inny. A mam już przygotowany materiał do jednego kącika, który musi być w tym tygodniu, bo jak nie będziecie chcieli w ten wtorek gazetki, to ja materiał wstawię na forum. Mam też coś ekstra do kącika rozrywkowego, może i dość trudnego, dlatego dłużej Wam może zająć przesłanie rozwiązania. :)

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 maja 2014, 12:10

Ja Ciotkę właśnie zamordowałam, więc już w Gazetce jej nie będzie. Na ten wtorek nie dam rady nic zrobić, więc może lepiej niech 13 numer jednak zaczeka, a Ty opublikuj tę bieżącą sprawę na forum.
A Proboszcz może 27 maja opowiedzieć o Zielonych Świątkach na przykład.

Gazetki nie zamierzamy zlikwidować, tylko przeformułować.

Deleted User 3668

18 maja 2014, 12:28

Hania i Andrzej pisze:Doszłam bowiem do wniosku, że te wszystkie recenzje polegają na rozebraniu tekstów na milion czynników, teksty są dla jednych za długie, dla drugich za krótkie, zbyt szczegółowe lub za mało szczegółowe, zbyt osobiste lub zbyt książkowe. Każdy recenzujący chyba czuje się zobowiązany przez redakcję znaleźć jak najwięcej mądrych niuansów i wykazać swoją wyższość na plus dla artykułu lub na minus to już w sumie obojętne jest. Mimo nagabywań redakcji nie mam ochoty na taką głęboką analizę. Czytając artykuł w jakiejkolwiek prasie nie mam odruchu dokonywania jego sekcji. Mogę stwierdzić jedynie, że artykuł dobrze mi się czytało lub nie, że płynnie i logicznie jest napisany lub rwie się przy czytaniu. I chyba tyle. Może wystarczyłaby tylko jakaś skala ocen liczbowych dla piszących, a nie konieczność pisania elaboratów w formie recenzji ? Można zostawić ewentualnie jakieś miejsce na uwagi, gdyby ktoś jednak bardzo chciał coś napisać . Wrażenie o tekście można wyrazić skalą ocen- moim skromnym zdaniem oczywiście. Taka gazetka miała stanowić zapewne rozrywkę, oderwanie od rzeczywistości, relaks dla czytelnika, a nie konieczność analizy zamieszczonych tekstów pod każdym kątem. Skupiamy się tu jedynie na bardzo szczegółowych, technicznych aspektach wyglądu gazetki a gdzie zadowolenie czytelnika ? Czy trzeba go namawiać, żeby komentował każde słowo ? To już dla wielu osób zapewne przyjemnością nie jest, co widać po wciąż zmniejszającej się ilości komentarzy. Chyba, że celem gazetki była tylko gimnastyka umysłowa czytelników( skądinąd przydatna , ale nie wiem czy w gazetce ranczerskiej )
Mam wrażenie, że jak pobiorę gazetkę to będę czuć się w obowiązku poświecenia masy czasu , żeby, udowadniając oczywiście własną elokwencję, dokonać pełnego rozbioru na części każdego artykułu , włącznie oczywiście z szatą graficzną, żeby nie było. A ja chciałam tylko zrelaksować się troszkę i przyjemnie spędzić czas odrywając się od rzeczywistości na chwilę... Dlatego myślę, że wystarczającym drogowskazem dla redakcji, żeby wiedzieć co się podoba a co mniej, byłaby skala ocen liczbowa niż głęboka merytoryczna dyskusja nad "pacjentem ". Oczywiście to moje zdanie wyrażone na podstawie własnych odczuć.
Otóż to :!: Czytanie gazetki to ma być przyjemność! A można dojść do wniosku, że ludziom (mnie też zresztą) gazetka kojarzy sie przede wszystkim z przykrym obowiązkiem pisania komentarzy pod każdym numerem - zresztą redakcja na każdym kroku (nawet w samej gazetce) o to prosi ;) A to już, co zostało trafnie zauważone, do przyjemności nie należy - przynajmniej dla większości osób. Ja rozumiem, że redakcji jest przykro, skoro jej członkowie poświęcają wiele swojego cennego czasu na pisanie artykułów i redagowanie, a praktycznie nikt żadnych komentarzy nie pisze. Ale to nie znaczy, że nikt gazetki nie czyta i im się ona nie podoba, i nie docenia pracy jej twórców. Po prostu ludzie nie kwapią się do szczegółowego analizowania poszczególnych artykułów w numerze, który właśnie przeczytali. Pragną rozrywki. I albo gazetka tą rozrywkę im daje albo nie. Albo im się coś bardziej podoba, mniej albo wcale. I zwykła skala ocen była by bardzo dobrym rozwiązaniem. Mozna by było zrobić jakieś ankiety dla całej gazetki bądź poszczególnych kącików na przykład (co do tych kącików też bym miał drobne uwagi, a nawet propozycje - ale o tym w innym dziale ;) )
I wówczas, kiedy czytelnik nie będzie czuł takiej presji redakcji, że powinien po przeczytaniu napisać komentarz, będzie czytał gazetkę zupełnie wyluzowany, dla samej przyjemności - a o to właśnie. I kto wie, może wówczas samemu najdzie go ochota, aby jakiś obszerniejszy komentarz napisać ;)

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

18 maja 2014, 12:57

Milla-nowa pisze: A Proboszcz może 27 maja opowiedzieć o Zielonych Świątkach na przykład.
A czemu 27 maja?

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 maja 2014, 13:01

Marcin_24 pisze: Ja rozumiem, że redakcji jest przykro, skoro jej członkowie poświęcają wiele swojego cennego czasu na pisanie artykułów i redagowanie, a praktycznie nikt żadnych komentarzy nie pisze. Ale to nie znaczy, że nikt gazetki nie czyta i im się ona nie podoba, i nie docenia pracy jej twórców. Po prostu ludzie nie kwapią się do szczegółowego analizowania poszczególnych artykułów w numerze, który właśnie przeczytali. Pragną rozrywki. I albo gazetka tą rozrywkę im daje albo nie. Albo im się coś bardziej podoba, mniej albo wcale. I zwykła skala ocen była by bardzo dobrym rozwiązaniem. Mozna by było zrobić jakieś ankiety dla całej gazetki bądź poszczególnych kącików na przykład (co do tych kącików też bym miał drobne uwagi, a nawet propozycje - ale o tym w innym dziale ;) )
I wówczas, kiedy czytelnik nie będzie czuł takiej presji redakcji, że powinien po przeczytaniu napisać komentarz, będzie czytał gazetkę zupełnie wyluzowany, dla samej przyjemności - a o to właśnie. I kto wie, może wówczas samemu najdzie go ochota, aby jakiś obszerniejszy komentarz napisać ;)
No właśnie Marcin_24. Ja też jestem za koncepcją ankiety. Dużo mówi, a wysiłku nie wymaga.

PS. Za taką właśnie postawę doczekałeś się w jednym z postów specjalnej dedykacji :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 maja 2014, 13:05

pablo pisze:
Milla-nowa pisze: A Proboszcz może 27 maja opowiedzieć o Zielonych Świątkach na przykład.
A czemu 27 maja?
Bo Zielone Świątki są najbliższym przypadającym świętem po tej dacie, a przed kolejnym numerem?
Obrazek

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

18 maja 2014, 14:24

Milla-nowa pisze:
pablo pisze:
Milla-nowa pisze: A Proboszcz może 27 maja opowiedzieć o Zielonych Świątkach na przykład.
A czemu 27 maja?
Bo Zielone Świątki są najbliższym przypadającym świętem po tej dacie, a przed kolejnym numerem?
Tydzień przed jest Wniebowstąpienie :śmiech: A wcześniej 31 maja Nawiedzenie NMP :śmiech:
Jak wydam mój ostatni numer w ten wtorek, to o Zielonych Świątkach mogę napisać w kolejnym który będzie pewnie na początku czerwca, a ŻŚ są 8 czerwca. :)

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 maja 2014, 14:26

No w sumie tak. Skoro plany są aby ustalić wydania na 3 i 18 dzień miesiąca, to akurat będzie termin .

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

18 maja 2014, 14:59

Milla-nowa pisze:No w sumie tak. Skoro plany są aby ustalić wydania na 3 i 18 dzień miesiąca, to akurat będzie termin .
a czego tak dziwnie?
Jak 2 razy na miesiąc nie lepiej 1 i 16 dzień? czyli początek i połowa miesiąca...

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

18 maja 2014, 15:45

Nie samym Ranczem człowiek żyje, niektórzy mają też pracę i terminy z nią związane.

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

18 maja 2014, 15:52

A ja mam jeszcze inną propozycję. Każdy teraz spędzał niedzielny wieczór na oglądaniu nowego odcinka Rancza. No i od czerwca niedzielne wieczory zostaną puste :płacze: Można by gazetkę wydawać w porze Rancza (nd popołudniu) np w 1 i 3 niedzielę miesiąca lub w 2 i 4 . :)

ODPOWIEDZ