Kusy dawniej i teraz

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych bohaterach serialu i filmu kinowego.
Awatar użytkownika
Ania
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1078
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:43
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy
Kontakt:

03 kwie 2011, 12:01

rai pisze:A ja nie zamierzam Ciebie przekonywać do swoich racji. Ty masz swoje. Ja mam swoje. A że się nie zgadzamy ? Nie musimy
Ale ja Ciebie wcale nie przekonuję. Piszę to, co myślę i zawsze będę pisać, nawet się z kimś nei zgadzać, bo na tym polega forumowa dyskusja...
Desert pisze:Jeżeli człowiek się nie zmienia to znaczy że stoi w miejscu, nie rozwija się.
Tak, człowiek potrafi się zmienić. Ale źeby od razu tracić pazur :P
-Owszem, zyskałem - odpowiedział Lis. -Chociażby kolor zboża.
"Mały Książę"

Awatar użytkownika
czerepachd;98
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 239
Rejestracja: 19 lut 2011, 8:01
Lokalizacja: Wola Korybutowa
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

18 mar 2012, 20:23

Moim zdaniem, lepszy Kusy jest teraz :)
"Nie kocha się za coś, tylko pomimo" - Halina Kozioł

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

21 mar 2012, 15:35

Mnie ciekawi tylko jedno. Czy ktoś zauważył, że on zawsze ma niedopiętą koszulę? Nawet na własnym ślubie miał niedopiętą na dwa guziki. Co jest z tym facetem. Niech albo wygląda jak artist albo niech wygląda jak połączenie skacowanego studenta co po pijackim tygodniu w połączeniu z kloszardem :P
A tak na poważnie...Za mało dzinsów i zwykłych luźnych ciuchów.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Arpik
Super User
Super User
Posty: 313
Rejestracja: 14 maja 2009, 14:39
Lokalizacja: Mielec
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

07 cze 2013, 13:59

Chciałbym dodać ,że w 7 serii dowiadujemy się wreszcie jak się Kusy nazywa.
A nazywa się Sokołowski. :good:
"Fleksja,to Pańska suka była..."

Awatar użytkownika
Justyś
Moderator
Moderator
Posty: 727
Rejestracja: 03 maja 2011, 23:06
Podziękował(a): 209 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 229 razy

07 cze 2013, 14:32

Arpik pisze:Chciałbym dodać ,że w 7 serii dowiadujemy się wreszcie jak się Kusy nazywa.
A nazywa się Sokołowski. :good:
W którym odcinku? coś znów niedosłyszałam :mrgreen:
"-Wiesz, że ja wyznaję zasadę pacta sunt servanda!
-Ta i te ecetera ecetera tam inne." P.K

Awatar użytkownika
Arpik
Super User
Super User
Posty: 313
Rejestracja: 14 maja 2009, 14:39
Lokalizacja: Mielec
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

07 cze 2013, 14:37

Odcinek 90 "Trudne Powroty"
Scena kiedy Monika pokazuje Lucy zaproszenia z różnych galerii.Na jednym z nich widnieje nazwisko Kusego...Mr.Sokolowski

Awatar użytkownika
kubakielce
Super User
Super User
Posty: 612
Rejestracja: 20 maja 2013, 21:13
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 137 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 75 razy

07 cze 2013, 16:35

Lynn pisze: A tak na poważnie...Za mało dzinsów i zwykłych luźnych ciuchów.
A mi się styl Kusego podoba . Można to nazwać w jakiś sposób eleganckim jednak przystępnym dla zwykłego człowieka . Ja nowego Kusego (czyli od serii chyba 5 bo wtedy zaczął się tak ubierać ) wolę od kusego wcześniejszego ;)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy
"Życie jest jak puste pole , takie życie ja pier...." - Kurski , Miodowe Lata

Awatar użytkownika
mkarcz21
Początkujący
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 25 maja 2011, 17:43
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

17 mar 2014, 20:14

Arpik pisze:Chciałbym dodać ,że w 7 serii dowiadujemy się wreszcie jak się Kusy nazywa.
A nazywa się Sokołowski. :good:
Kiedy wyszło na jaw nazwisko Kusego, niemal od razu nasunęła mi się pewna teoria co do pochodzenia jego pseudonimu: że w szkole, siłą rzeczy, nosił ksywę "Sokół"... aż do czasu, kiedy pewnego dnia na lekcji polskiego omawiano "Pana Tadeusza" i pojawił się wątek rywalizacji pewnych dwóch psów ;)
Jemutet wam dam, i immunitet wam dam! ;)

Awatar użytkownika
tomasz
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 108
Rejestracja: 06 maja 2013, 16:25
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

18 mar 2014, 9:43

Według mnie Kusy teraz i dawniej wygląda tak samo czyli jak menel.

Awatar użytkownika
Ranczerka21
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 714
Rejestracja: 30 lip 2013, 13:03
Podziękował(a): 56 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 175 razy

18 mar 2014, 11:30

Nie no, zaszła zmiana, już nie chodzi w brudnych ciuchach na cebulkę (koszulka, koszula, kurtka - jak wcześniej) i ma umyte włosy :) A że zawsze się nonszalancko nie zapina? Taki urok Kusego :D

alexander_supertramp
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 15 mar 2014, 16:10
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

18 mar 2014, 13:58

Kusy z pierwszej serii serialu był tym prawdziwym z "krzakówką" i swoją komórką w której mieszkał. Oczywiście że zmienił się przez ten czas. Przyjazd Lucy do tego przyczynił się. Powtarzam lubię obejrzeć pierwsze odcinki z Kusym. Na wszystko alkohol pomagał, a zarazem mądrość w sprawach w których Lucy nie miała pojęcia. Pokazywał jaka jest mentalność w Wilkowyjach i kraju.

Deleted User 1816

26 mar 2014, 8:22

nie wiem czy mi się tylko wydaje, ale zauważam że Kusy robi się jakby to nazwać zadufany w sobie, uwierzył już że jest wielkim artystą i powoli zaczyna zachowywać się jak gwiazda a życie codzienne staje się dla niego powoli odległe - przykład Kusy na hamaku.

Awatar użytkownika
Akryl
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 21 mar 2015, 17:02
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

09 maja 2015, 13:18

Kusy dawniej i teraz - moja największa pretensja do serialu Ranczo.
Nie ukrywam, że od pierwszego sezonu, postać Kusego nie była moją ulubioną. Darzyłem go sympatią, lecz niewielką. Sama przemiana, która dokonywała się na przełomie 1 i 2 sezonu, była na prawdę świetnym wątkiem, jednym z tych, które prowadzi całą fabułę. Potem nadszedł 3 sezon - Kusy i Lucy razem. Bardzo ciekawe odcinki. Pierwszy poważny konflikt z księdzem, dramatyczne wydarzenia. W końcu zatarg z nowym wikarym Robertem i jedna z najlepszych scen w Ranczu bunt wywołany przez Michałową. To wszystko powodowało, że Kusy, stał się tym bohaterem, którego chce się bronić i popierać w działaniach. Dalej już było lepiej - 4 sezon. Wątek nadmiernej opieki nad noworodkiem - rewelacyjny. Chrzciny, ślub - kolejne z najpiękniejszych scen w Ranczu. Walka z mafią i wspieranie Lucy podczas kampanii wyborczej tez tylko wpłynęły na plus tej postaci.
Nadszedł sezon 5 - według mnie niezły sezon, w którym jednak Kusy stracił swoją hardość (oczywiście pozytywne znaczenie tego słowa). Właściwie nie kojarze, żadnego ciekawego wątku, no chyba, że pomoc Witebskiemu czy przyjazd Kingi.
Przełomowym momentem, jest jednak 6 sezon, w którym trace, tak długo budowaną sympatię dla Kusego. Głównie za sprawą reformy oświatowej. Nie wiem dlaczego, ale ta postać piekielnie zaczęła mnie irytować. 7 sezon tylko pogorszył sprawę. W prawdzie na początku wątek twórczości - sukcesów i obecności Moniki był ciekawy, później zaczął robić się nudnawy. To nic, przebolałbym to gdyby nie sezon 8 i kompletny brak pomysłu na postać Kusego. Co najgorsze w 9 sezonie jest podobnie. Motyw rzucania palenia i wieczna walka wewnętrzna Kusego są hiper irytujące.

Awatar użytkownika
Bezimienny
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 57
Rejestracja: 20 maja 2015, 20:39
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

21 maja 2015, 12:51

To postać o której można się dość rozpisać, w ogóle jak o całym wątku Lucy-Kusy. Jak zaczynałem oglądać serial 9lat temu, to raczej dopingowałem Witebskiemu, który uganiał się za Lucy, dziwiło mnie, że ona ogląda się za niezbyt dobrym kandydatem, jakim był Kusy. Ale pomijając, ciekawiła mnie mocno postać byłego malarza, bo była tajemnicza, potem powolna przemiana - to wszystko też było niezłe, oglądało się nieźle, często to napędzało akcję z odcinka na odcinek, ale aktualnie watek Kusy-Lucy jest trochę zbyt wydumany, przez co wydaje mi się, że spada na dalszy plan i, że postać Kingi i Moniki wprowadzono po to, żeby trochę urozmaicić i zamieszać w życiu amerykanki i malarza. I o ile Kinga się "przyjęła" i polubiłem ją od razu, to do Moniki nie mogę przekonać się jeszcze, choć ją już "toleruję". W ciągu ostatnich sezonów wątek Kusego i Lucy jest nieco drętwy, wkurza czasem mnie ich przykładność i moralizowanie.

Fanatyk123
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 12 wrz 2015, 14:23
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

12 wrz 2015, 14:46

Arpik pisze:Odcinek 90 "Trudne Powroty"
Scena kiedy Monika pokazuje Lucy zaproszenia z różnych galerii.Na jednym z nich widnieje nazwisko Kusego...Mr.Sokolowski
Dziwne. Lucy nadal ma na nazwisko Wilska, jak wiadomo po ślubie powinna mieć zmienione. ;)
Dowodem jest wywieszka na drzwiach do jej gabinetu w Urzędzie Gminy.

Kiedyś Kusy był jedną z moich ulubionych postaci, lecz teraz zmienił się na najgorszą. ''Te jego malarstwo''. Wcześniejszych odcinkach jak grał malarza robił nawet to fajnie. :!: Teraz jest ciągle to samo w kółko. Nic nowego w Dworku się nie dzieje, oprócz tematu ''Artysta''. Najgorsze, że on sam potwierdza, iż jest Artystą i trzeba o niego jakby dać - nie wiem jak to wyrazić... :bosz:
Dużo osób może i ze mną się nie zgodzi, że teraz Kusy gra swoją postać głupio, lecz według mnie tak jest. Miejmy nadzieję, że to się zmieni.

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

12 wrz 2015, 16:33

Co do różnych nazwisk to przecież małżonkowie po ślubie mogą pozostać przy swoich nazwiskach.

Co do Kusego to w pierwszej serii kibicowałem jemu , a nie Witebskiemu w staraniach o Lucy. Ale w drugiej stracił moją sympatię, głównie przez odwrócenie się od Lucy, a zwłaszcza sprawę Stolarkiewicza. Ale od kiedy zostali wreszcie z Lucy parą, moja sympatia powróciła. Potem pokazał się z jak najlepszej strony gdy w czasie wyborów jako bardzo kochający mąż wspierał Lucy, oraz jak w VII serii oparł się zalotom Moniki.
Teraz kiedy w IX serii jego żona Lucy tak egoistycznie go potraktowała planując swój wyjazd z córką do USA. Nie zwracając w ogóle uwagi na niszczenie więzi ojca z córką. TO teraz Kusy stał się , najbardziej lubiana postacią serialu. Większość widzów będzie mu życzyć, aby jakoś przetrwał te trudne chwile rozstania.
Do roli Kusego jest świetnie dobrany aktor, jeśli chodzi o wiek i wgląd. Pana Pawła Królikowskiego bardzo dobra gra aktorska najbardziej mi się utrwaliła w scenach wychodzenia z nałogu, które mamy w 9 odcinku.

lukasznowicki
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 135
Rejestracja: 10 maja 2015, 20:10
Podziękował(a): 35 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

13 wrz 2015, 12:11

Fanatyk123 pisze:Dużo osób może i ze mną się nie zgodzi, że teraz Kusy gra swoją postać głupio, lecz według mnie tak jest. Miejmy nadzieję, że to się zmieni.
A no właśnie, na przykład ja się nie zgodzę :)
Z powodów zasadniczych, bo nie powinno się mylić niektórych pojęć.
Kusy nic nie gra, Kusy to postać.
Pan Królikowski gra rewelacyjnie - skoro budzi tak skrajne emocje.
Zresztą widać było i na planie, jak sobie świetnie radzi :)
Kwestią jest, jak jest prowadzona postać - i dlaczego akurat tak a nie inaczej.
Bazując na doświadczeniach z poprzednich sezonów - nic tam się bez sensu nie dzieje - pozostaje wierzyć, że w 10 sezonie dowiemy się czemu tak a nie inaczej.

AsiaK
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 95
Rejestracja: 07 cze 2015, 22:35
Podziękował(a): 23 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

14 wrz 2015, 23:13

Gal pisze: Do roli Kusego jest świetnie dobrany aktor, jeśli chodzi o wiek i wgląd. Pana Pawła Królikowskiego bardzo dobra gra aktorska najbardziej mi się utrwaliła w scenach wychodzenia z nałogu, które mamy w 9 odcinku.
Absolutnie się z Tobą zgadzam :-)
Pozostaje mi tylko marzyć, że w X serii scenariusz okaże się dla niego łaskawy i znowu będzie dużo starego Kusego :)
"Żeby własne szczęście przedłożyć nad ludzkie gadanie, taki głupi to nawet ja nie jestem." - Kusy

Awatar użytkownika
norbert73
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 22 cze 2015, 22:27
Lokalizacja: Bąkowiec
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

19 wrz 2015, 23:17

Kusy się zmienił,na szczęście na dobre.

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 464
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 66 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 93 razy

20 wrz 2015, 20:49

Moim zdaniem Kusy zmienił się tylko w taki sposób, że rzucił picie i stał się odpowiedzialny. tzn. może źle napisałem, że to ,,tylko''. Uważam to za trudną zmianę, ale chodzi mi o to, że inne cechy charakteru pozostały bez zmian. Bardzo lubię Kusego za równo z 1 jak i ostatniego sezonu i nie widzę większych różnic w jego zachowaniu jeśli patrzeć na sam charakter, nie na wyjście z nałogu (a nawet dwóch :D ).

ODPOWIEDZ