Ranczo odc. 61 Honor i zęby trzonowe

Tutaj możecie zobaczyć jak walczyliśmy o powstanie piątej serii Rancza. Znajdziecie tu także tematy związane z nowymi odcinkami Rancza.
Regulamin forum
1. Zanim dodasz nową informację, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie.

Jak oceniasz odcinek pt. Honor i zęby trzonowe?

Bardzo dobry odcinek, podobał mi się.
19
86%
Niezły, ale entuzjazmu u mnie nie wywołał.
1
5%
Słaby, znacznie gorszy od poprzednich.
2
9%
 
Liczba głosów: 22
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 369 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

13 kwie 2011, 17:07

Ranczo seria 5. Odcinek 61 - Honor i zęby trzonowe
Emisja premierowa: 08.05.2011

Streszczenie odcinka:
Lucy znajduje nowe wyzwanie. Chce poprawić stan zdrowia w gminie. Zaczyna od uzębienia i rekreacji, bo lepiej zapobiegać, niż leczyć, zwłaszcza jak na leczenie nie ma pieniędzy. Szuka w gminie sojuszników, ale ksiądz nie chce poprzeć pomysłu, żeby jego parafianki ćwiczyły tai - chi, gimnastykę podejrzaną i obcą ideologicznie. Witebski po wyjeździe Franceski wychodzi z ukrycia, ale wolność nie daje mu szczęścia. Coraz dotkliwiej tęskni za narzeczoną i żałuje, że pozwolił jej odejść. Praca nad nową powieścią posuwa się zatem bardzo opornie i wolno, co niepokoi wydawcę, Kusego. Michałowa wciąż niedomaga, ale już się nie martwi, że księża są bez kulinarnej opieki, bo ma nowe zmartwienie, że Jola tak dobrze ją zastępuje, że ona sama jest już niepotrzebna. Gospodyni popada w głęboką depresję. Żeby ją z niej wydobyć, księża muszą mocno nagiąć jedno, a być może nawet dwa z dziesięciu przykazań. Niby w wyższej konieczności i w dobrej sprawie, ale niepokój moralny pozostaje.

Źródło: TVP
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
monterr07
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 202
Rejestracja: 28 lut 2010, 18:15
Lokalizacja: Sulejów
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy
Kontakt:

08 maja 2011, 21:15

Rewelacja!
Zacznijmy od tego, że są sceny w dworku :) Miło, nawet bardzo. Kinga już się zadomowiła i nie stawia żadnych oporów, wiedziałem że tak będzie ;) Wilkowyje mają widocznie w sobie to ''coś'' że każdy się zmienia :)
Wizyta Eksperta - świetna scena, szczególnie w Knajpie. Hadziuk okazał się znawcą serów - no cóż, jak ma się żonę-producentkę ;) Oczywiście, po raz drugi okazało się że Mamrot jest tylko dla Polaków - ani Chińczyk, ani Holender (tulipanem golony) nie wytrzymali tej dawki jakże mocnego specyfiku made in Poland ;)
Wątek plebani - też świetny. Trochę się namieszało, ale widać, że Michałowa zadowolona jest z Joli. Oburzenie Piet.. Patryka :P jak można tak z jego żoną postąpić ;) No i kultowy tekst, że ''na nazwisko mam Pietrek, a na imię Patryk'' :D
Szkoda tylko, że zostało tak mało odcinków do końca (dwa czy trzy?)
Ranczo już wróciło na starą, dobrą drogę. Czuję, że ostatni odcinek będzie odcinkiem wszech czasów, najlepszym.
Ocena - 11/10 ;)
Załoga! Pajechali!

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

08 maja 2011, 21:31

Wielki plusik ode mnie! Odcinek bezapelacyjnie należał do Hadziuka - teraz wiemy, że nawet po włożeniu garnituru pozostał starym dobrym Tadkiem Hadziukiem. Kolejna nacja po Chinach i Włochach poznała smak Mamrota, oj, biedny Holender! Świetnie również wypadła Michałowa jako kontroler jakości pracy. Co do reakcji księdza na Tai Chi - trzeba go zrozumieć, może trochę racji miał. Czytałem w prasie młodzieżowej o przypadkach, kiedy osoby uprawiające jogę zbyt angażowały się duchowo i emocjonalnie chcąc "dążyć do doskonałości" i skończyło się to dla nich depresją, stanami lękowymi i wizytą u psychologa. Dlatego we wszystkim trzeba mieć umiar - ćwiczenia dla zdrowia jak najbardziej, ale bez zgłębiania ideologii.
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Monipul
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 06 mar 2011, 11:33
Lokalizacja: Puławy
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

08 maja 2011, 21:36

No i kolejna odsłona naszego kochanego Rancza za nami. Warto było czekać cały tydzień, by móc znów delektować się tym klimatem, by na godzinę przenieść się w świat Wilkowyj:)Odcinek bardzo mi się podobał. I znów okazało się, że z Mamrotem nikt nie wygra, kładzie równo każdego :lol: . Michałowa w depresji - dopust Boży, w dodatku jaki kontroler jakości - powiem szczerze, na miejscu Joli chyba bym się wkurzyła, jakby mi ktoś do garnków zaglądał. Im bliżej końca tej serii, tym bardziej akcja się rozkręca. Ten serial naprawdę uzależnia, chce się więcej i więcej...

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

08 maja 2011, 21:53

Haha! Teraz, jak się odcinek zaczyna, to na prawdę czuję, że to Ranczo! :lol:
Hadziuk "the best"! :ok Co tu dużo opisywać... To jego odcinek :dzieki
Dobry był też Pietrek, który bronił swojej Joli 8-) A Jola trochę jak zwykle denerwująca, heh.
W ogóle wszystko pięknie... Francesca i Tomek - może się ułoży. Ale skoro tak, to niech Toni także wraca do Jagny. Nie to, że mi jakoś bardzo zależy na rozwoju tego wątku, ale tak by wypadało.
To co mnie raziło od samego początku to... tytuł :scratch
A! I gdzie się podział Pan Prezes? (ex-wójt) Chyba już ze dwa odcinki go nie pokazywali. Miał swój odcinek w odcinku z "House'a", ale jednak... No chyba że odchorowuje :hippie

Monipul
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 06 mar 2011, 11:33
Lokalizacja: Puławy
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

08 maja 2011, 22:08

Co do Pana Prezesa, to pewnie coś szykuje i dlatego go nie widać :scratch . Hadziuk rzeczywiście najlepszy, Wioletka - ekspert od męskiej duszy. Mam nadzieję, podobnie jak qwerty, że między Tomkiem a Franceską jeszcze się ułoży, może w następnych odcinkach się spotkają, Franceska wróci i będzie matrimonio:), tylko nie wiem czy Editore (Kusy) będzie zadowolony:)

Awatar użytkownika
Patryk
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 106
Rejestracja: 11 paź 2009, 21:24
Lokalizacja: Chełm
Podziękował(a): 2 razy
Kontakt:

08 maja 2011, 22:14

Przyjemnie się oglądało odcinek :) jak najbardziej na ++
ranczo najlepszy serial pod słońcem
POZDROWIENIA Z CHEŁMA :]
[url=http://userbars.pl/Film-i-TV/Userbar/21081,Ranczo,fan.htm][img]http://img.userbars.pl/106/21081.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
rai
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 133
Rejestracja: 04 lip 2008, 10:20
Lokalizacja: mysiadło
Podziękował(a): 14 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

08 maja 2011, 22:25

Odcinek świetny, poruszający kilka kwestii - ważnych, mniej ważnych, poważnych i wesołych.
To, co mnie w tym odcinku najbardziej ujęło to... Hadziuk i honor prostego człowieka.
W pierwszej chwili żal mi się go zrobiło, gdy usiadł na ławeczce z Solejukiem i ze smutkiem powiedział "my się nie nadajemy na salony"... ale potem sobie pomyślałam - to nie ty, panie Hadziuk, nie nadajesz się na salony, ale te "saloony"nie pasują do Ciebie. Bywalcom salonów wydaje się, że są tacy wielcy, nieprzeciętni, ważni, lepsi... Że wolno im z góry patrzeć na innych, oceniać ich, poniżać, a prawo do tego daje im pieniądz... Nic bardziej mylnego. Zaimponował mi Hadziuk stając w gospodzie w stroju ochroniarza. Jakby chciał Holendrowi i zarozumiałemu panu od serów powiedzieć: "tak, jestem taki, jakiego mnie widzicie, I CO ? Nie jestem od was gorszy. Mam swój honor. Mam poczucie własnej wartości".
Oglądając te sceny pomyślałam sobie: nie ważne kim jesteś - ważne jaki jesteś! Bóg nas kiedyś nie będzie rozliczał z uzyskanych tytułów, stanowisk, ale z konkretnych uczynków wobec innych.
Tak, panie Hadziuk, jesteś GOŚĆ :dzieki

Dlatego Ranczersie - weź co w Tobie najlepsze i rozdaj ubogim :)
"kto nas kocha - niech nas kocha,
a kto nas nie kocha - niech mu Bóg odmieni serce,
a jeśli nie może mu odmienić serca niech mu skręci nogę,
byśmy go poznali po utykaniu"

Awatar użytkownika
Tengel2
Moderator
Moderator
Posty: 1129
Rejestracja: 31 sty 2007, 19:17
Podziękował(a): 430 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 179 razy

08 maja 2011, 22:36

Zgadam się z wami, że odcinek należał do Hadziuka :). Genialna była scena Wikarego z Michałową, ten wzrok i poczucie winy coś pięknego. A jak Witebski się nakręcił, no po prostu aż mi się go szkoda zrobiło.
Hagan pisze:Co do reakcji księdza na Tai Chi - trzeba go zrozumieć, może trochę racji miał. Czytałem w prasie młodzieżowej o przypadkach, kiedy osoby uprawiające jogę zbyt angażowały się duchowo i emocjonalnie chcąc "dążyć do doskonałości" i skończyło się to dla nich depresją, stanami lękowymi i wizytą u psychologa.

Również słyszałem, o takich przypadkach. Filozofia wschodu zawiera co prawda sporo uniwersalnej wiedzy, z której czerpiemy. Jednak gdy wchodzimy w aspekt duchowy no cóż, różnie wtedy bywa. Dlatego reakcja księdza jest jak najbardziej naturalna.

Świetna jeszcze była scena samej kolacji, kiedy zdolności Solejukowej zawstydziły tłumacza. Po tym odcinku cóż więcej mogę powiedzieć. Chcę jeszcze!!! :) :lol:
"Albowiem noc jest ciemna i pełna strachów" - George R. R. Martin

Obrazek

Awatar użytkownika
dami1995zg
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 170
Rejestracja: 23 lis 2009, 12:46
Lokalizacja: Zielona Góra (ZG)
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

09 maja 2011, 8:54

Świetny odcinek :D :lol: Szkoda, że Witebski przestał pisać powieść
"Ale to antywłamaniowe były"-Lodzia
"Odpowiednia chwila, nastrój , nocny dyżur i trochę alkocholu to wszystko może się zdarzyć " - Doktorowa
"zawierać coś musi żeby trzepało" - Solejuk

Awatar użytkownika
naska
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 237
Rejestracja: 30 sty 2011, 9:32
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 36 razy

09 maja 2011, 15:35

Odcinek świetny jedynie brakowało mi eksWójta.
Widać że Kinga już się udomowiła w dworku :)
Żal mi było Tomka, ale teraz znowu żal że książkę przestał pisać.
Michałowa już nie ma swojej depresji i z Jolą widać także zaczyna się dogadywać :ok
Podobnie jak rai, żal mi było Hadziuka, ale ma swój honor. "My się na salony nie nadajem" ;)
A co to księdza także trzeba go zrozumieć. Ja też gdzieś słyszałam takie przypadki.
"Ale nie kocha się za coś tylko pomimo"

sklodzio94
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 82
Rejestracja: 14 mar 2009, 10:04
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy
Kontakt:

09 maja 2011, 16:19

Witam wszystkich!!! :lol:
Od wielu miesięcy czytam to forum, ciesząc się iż jest tak wielu sympatyków Rancza jak ja. :ok
Ranczo oglądam od 1 odcinka, od razu urzekło mnie klimatem i humorem i mogę rozmawiać o nim godzinami (chociaż wielu znajomych to już nudzi :( ). Każda emisja Rancza w TV to dla mnie wielkie święto. Jest to jedyny program w TV, który oglądam od początku do końca bez przełączania na inne kanały i chociaż jestem wielkim fanem sportu a w szczególności piłki nożnej, to mecz potrafi mnie zanudzić, lecz Ranczo NIGDY!! :)

Jeżeli chodzi o odcinek to jednym słowem był wyborny.

Oczywiście najlepsze były scenki z Holenderskim koneserem, świetny był sposób wymawiania przez niego słowa Mamrtot, to było coś w stylu "Mamłout". Sprawy plebani również były pełne humoru i niezastąpiony Pietrek ze swoim ''na nazwisko mam Pietrek, a na imię Patryk''
Całość 9/10

W końcu zabrakło Czerepacha:P
http//:tramwajewarszawskie.blogspot.com- mój blog zapraszam!

Awatar użytkownika
Joachim
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 418
Rejestracja: 21 lut 2011, 3:33
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 163 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 111 razy

10 maja 2011, 3:21

studio-a.tv pisze:Ranczo II, seria I

Oprócz „starych”, dobrze znanych widzom kultowego serialu bohaterów, w kolejnej serii pojawiły się nowe postaci grane przez równie znakomitych aktorów – m.in. Tomasza Sapryka, Dorotę Segdę, Leona Charewicza, Aleksandra Mikołajczaka. Na planie pojawili się także – Anna Iberszer, Patrycja Kazadi, Jakub Tolak, Mariusz Ostrowski i Agnieszka Pawełkiewicz.

Pojawią się też postaci na wskroś idealistyczne oraz złośliwie czepliwe, z czego te drugie za wszelką cenę będą się starać uprzykrzyć pracę Lucy w urzędzie. Wilkowyje obrodzą w dzieci. W ostatnim odcinku IV serii Pietrek dowiedział się, że jego ukochana Jola jest w ciąży. Dziś Pietrek jest robiącym karierę muzyczną szczęśliwym mężem i ojcem, zakochanym do szaleństwa potrójnie nie tylko w Joli ale i w synkach – bliźniakach… Lucy, sprawującą dzielnie urząd wójta, w wychowaniu córeczki Dorotki, jeszcze dzielniej i z pełnym oddaniem wspiera Kusy.

A skoro o dzieciach mowa… część z wilkowyjskich dzieci to już młodzież a dotychczasowa młodzież to już prawie dorośli, borykający się z miłosnymi dylematami trudnymi do zaakceptowania przez rodziców. Paweł Kozioł (przegrany wójt) zaszokowany faktem w kim tym razem, bardzo poważnie (i ze wzajemnością) zakochała się Klaudia, w pierwszym odruchu chce amantowi córki odrąbać siekierą głowę, a rodzina Solejuków przeżyje dramaty żywcem z „Romea i Julii” z tym, że Romeo ma na imię Szymek…



Ciekawostki nowej serii "Rancza"

--->Zdjęcia do nowej transzy „Rancza” (część II, seria I) trwały 82 dni. Rozpoczęły się 3 sierpnia w Jeruzalu po sklepem Więcławskiej a zakończyły 27 listopada w Warszawie. Życie serialowych bohaterów toczy się w Wilkowyjach. Naprawdę ekipa przemieszczała się pomiędzy Jeruzalem (plebania, kościół, sklep Więcławskiej, Ośrodek Zdrowia) i okolicznymi miejscowościami – Podskwarne (nowy dom Solejuków) – Strachominem (Knajpa u Japycza) - Latowiczem Rozstanki (dom wójta) - Targówkiem (dom Lodzi. I Czerepacha) - Łukówcem (dom policjanta Staśka) – Urzędem Gminy w Klembowie (posterunek policji) – Halinowem (wilkowyjska apteka) – Sokulami (dworek Lucy) – Warszawą (Wilanów, dom Wezóła; Instytut Chemii Przemysłowej, wilkowyjski Urząd Gminy) – Sokulami (dworek Lucy).

--->W nowej serii „Rancza” pojawiają się nowe dzieci – córeczka Lucy i Kusego, Dorotka (grana na zmianę przez bliźniaczki Weronikę i Wiktorię Kunkę) oraz bliźniaki Joli i Pietrka (Filip i Patryk Grochal).

--->W scenach zbiorowych nowej serii „Rancza” pojawiło się 100 wiernych w Kościele (zagrało w nich prawie 100% mieszkańców Jeruzala) oraz 90 kobiet ćwiczących tai-chi z prawdziwym instruktorem nazywającym się Hai Bui Ngoc.

------->Trzy dni przez zakończeniem zdjęć do nowej serii „Rancza” nagrano 400 kaset materiału.


„Ranczo” – część II, seria I, odc. 1-13

Początek zdjęć – 3 sierpnia 2010 - Jeruzal

Koniec zdjęć – 27 listopada 2010 - Warszawa

Plenery – Jeruzal i okolice, Sokule

Producent Maciej Strzembosz

Reżyseria – Wojciech Adamczyk

Scenariusz (wszystkie serie) – Robert Brutter, Jerzy Niemczuk

Producent wykonawczy Studio A (ATM Grupa) Emisja TVP1 – wiosna 2011


źródło
Obrazek

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy
Kontakt:

10 maja 2011, 21:44

Oglądając kolejny odcinek i czytając poprzednie maile, również te po poprzednim odcinku odnoszę wrażenie, że Ranczo zaczyna "płacić" za rozbudowanie wątków w poprzedniej serii. Pojawiło się tyle nowych postaci, tyle nowych spraw, że teraz chcąc coś pociągnąć dalej w tak krótkim odcinku zaczyna brakować czasu i odcinek dotyczy teraz w przeważającej części jednej sprawy lub osoby, a nam zaczyna brakować w danym odcinku a to byłego wójta, a to Czerepacha, a to Lusy, czy ławeczki czy jeszcze kogoś innego i choć z jednej strony nie do końca podobają mi się takie "jednoosobowe" odcinki, to z drugiej strony gdyby było takie skakanie po wątkach to by się człowiek pogubił! Mam tylko nadzieję, że tych serii będzie teraz też co najmniej 4 żeby te wszystkie wątki jakoś normalnie a nie ekspresowo kończyć - bo przecież tej serii już niewiele zostało! Co do samego odcinka to oczywiście popis Hadziuka, który trochę utarł nosa - i to dosłownie specowi od serów! Podobało mi się tutaj takie trochę ośmieszenie snobizmu ludzi, którzy uważają się za lepszych przyjeżdżając na daleką prowincję...
Następny pokazany morał - to że kłamstwo ma krótkie nogi - oj tak się Wikary męczył przed Michałową pod świętym obrazem i szybko to się zemściło! :)
Lusy w końcu działa - coś może z tego będzie jak wieś zacznie uprawiać sport, a Kusy się pośpieszył i znowu książki nie będzie.... a pewnie pieniądze by się przydały, bo jakoś nie widać, żeby sprzedawał jakieś obrazy.
Oby tylko ta polsko - włoska miłość rozkwitła, bo Witebski wyglądał okropnie!!! :)

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

11 maja 2011, 11:01

O tak, przydały by się jeszcze ze 3 dodatkowe serie, czyli tak, żeby było ich równo 8 :lol:
Wątki się pozaczynały, więc należało by je rozwinąć i jakoś konkretnie zakończyć.
A co do odcinka, to jak Lucy planuje zrobić coś dla zdrowia i padł taki pomysł, że mają postawić n sport, to może to dotyczyć budowy jakiegoś boiska. Z tego co pamiętam, to planowana chyba była jakaś budowa Orlika i nie wiem, czy to w serialu, czy to w samym Jeruzalu (tzn. jeśli w Jeruzalu, no to też chcąc nie chcąc pewnie i w serialu). Być może też jakieś boisko do koszykówki, gdyż coś mi się kojarzy, że kiedyś (to nie jest spojler, bo nie jestem pewien, po prostu coś mi się kojarzy tylko) było wspominane o tym, jak Hadziuk, Pietrek i Solejuk grają w kosza. To tylko moje domysły i przypuszczenia, ale kto wie, może coś jest na rzeczy 8-)
Zęby trzonowe? W odcinku nie dużo było o dentyście i ochronie uzębienia. To znaczy coś tam było, ale wraz nie rozumiem tytuły tego epizodu... Wspominano także, że jest dentysta. No wiadomo, że musi być, ale nigdy nie pokazywali go/jej. Jeśli wprowadzą kolejną, nową postać to będzie już lekarz, pielęgniarka, farmaceuta i dentysta - niemal pełny skład służby zdrowia :hippie I serial skupi nam się na tym właśnie temacie...

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 49 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

11 maja 2011, 11:40

qwerty pisze: Być może też jakieś boisko do koszykówki, gdyż coś mi się kojarzy, że kiedyś (to nie jest spojler, bo nie jestem pewien, po prostu coś mi się kojarzy tylko) było coś wspominane o tym, jak Hadziuk, Pietrek i Solejuk grają w kosza. To tylko moje domysły i przypuszczenia, ale kto wie, może coś jest na rzeczy 8-)
O tym jest artykuł z Tele Tygodnia, w temacie z informacjami z gazet, może stąd kojarzysz ;)

Co do odcinka to podobał mi się, szczególnie jak Hadziuk utarł nosa serojadowi z Holandii :lol: i ogólnie Hadziuk był mistrzem tego odcinka, podobała mi się scena, jak mu żona tłumaczyła co i jak, przed kolacją.
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

ooolllaaa8883
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 63
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:11
Lokalizacja: czerniewice
Podziękował(a): 6 razy

11 maja 2011, 20:52

Witebski mnie powalił "nie wiem nie znam włoskiego..." :lol: :lol:

Hadziuk też był niezły.
qwerty pisze:O tak, przydały by się jeszcze ze 3 dodatkowe serie, czyli tak, żeby było ich równo 8
A może 10, do pełnej liczby ;D
Joachim pisze: Paweł Kozioł (przegrany wójt) zaszokowany faktem w kim tym razem, bardzo poważnie (i ze wzajemnością) zakochała się Klaudia, w pierwszym odruchu chce amantowi córki odrąbać siekierą głowę, a rodzina Solejuków przeżyje dramaty żywcem z „Romea i Julii” z tym, że Romeo ma na imię Szymek…
Ciekawie się zapowiada...

Monipul
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 06 mar 2011, 11:33
Lokalizacja: Puławy
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

15 maja 2011, 14:04

Hej wszystkim,
jak to dobrze, że już dzisiaj niedziela i kolejny odcinek Rancza yes . Martwi mnie tylko to, że tych odcinków niewiele już zostało i strach pomyśleć co będzie dalej. Mam nadzieję, że na 5 serii ranczo się nie skończy. Może trochę z innej beczki, ale mam pytanko, czy nie wiecie, jak długo trzeba będzie czekać na płyty DVD z 5 serią, bo mam piękną kolekcję wszystkich dotychczasowych serii, które były do kupienia początkowo chyba z gazetą wyborcza, a potem luzem w kioskach. W związku z tym chciałam spytać, czy będzie i 5 seria w tej formie w sprzedaży. Nie mogę się doczekać, kiedy tą swoją kolekcję uzupełnię:) i będę oglądać Ranczo o każdej porze dnia i nocy:)
Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedź.

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

15 maja 2011, 15:37

Odcinek świetny, szczególnie Hadziuk i jego męska duma, ale szczerze mówiąc temu Holendrowi się należało. Nie wolno lekceważyć i obrażać ludzi tylko dlatego, że mieszkają na wsi czy maja mniej pieniędzy. Odcinek bardzo dobry podsumowując jeszcze raz Manipul co do płyt DVD na pewno pojawią się w czteropaku w empiku bądź na Allegro a czy będą w gazecie tego nie wiem :lol:

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

15 maja 2011, 16:11

Odcinek był świetny i nie pozbawiony humoru. Bardzo dobrze wypadła wizyta Holendrów u Hadziukowej.Wydaje mi się, że Celina źle oceniała swojego męża Tadzia, pouczała go jak ma jeść, że ma nie mlaskać przy jedzeniu, uważam że nie powinna go tak traktować, ona wstydziła się jego. Podobnie postąpiła Solejukowa, nie pokazała się nawet z mężem, który w rewanżu poszedł pić mamrota pod sklepem. Okazało się później, że Tadzio Hadziuk chociaż jest prostym człowiekiem, ma swój honor i jest inteligentny, gdy założył się z Holendrami i wygrał zakład :rotfl: w dodatku okazało się, że jest znawcą serów, a Holendrzy uważają się za expertów w sprawach serowych, dobrze im tak, że Tadzio utarł im nosa, bo chociaż Hadziuk jest prostym człowiekiem ma swój honor i ambicję i nie pozwoli sobą pomiatać. A Holendrzy nie mają głowy do picia i nie dla nich mamroty.Witebski zrozumiał, że trafił na miłość swojego życia i nie może żyć bez Franczeski, która wyjechała załamana, gdyż zakochała się z wzajemnością. W tym odcinku jest pokazana nieudolność polskiej służby zdrowia, czyli ten odcinek ma takie przesłanie. Polska służba zdrowia tylko pozornie jest bezpłatna, a gdy się chce np. pójść do dentysty trzeba płacić (sama wiem po sobie). Ciekawe na co idą nasze składki na NFZ. Scenarzyści do wielu spraw podchodzą z humorem i są dobrymi obserwatorami życia. Ja też z naszych niedociągnięć wolę się pośmiać niż złościć, przecież Ranczo to film o naszych problemach. :lol:
Ewa

ODPOWIEDZ