Odcinek 33: Sprawca

Forum poświęcone trzeciej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 27 do 39.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz 33 odcinek pt. Sprawca?

Bardzo dobry
13
81%
Średni
2
13%
Słaby
1
6%
 
Liczba głosów: 16
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 371 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

15 sty 2009, 20:29

"Sprawca"
Ranczo 3, odc. 33
Kusy i Lucy, nie chcąc się rozstać, popadają w ostry konflikt z plebanem. Lucy jako osoba niemoralna zostaje wyrzucona z domu parafialnego, gdzie do tej pory nauczała angielskiego. Michałowa flirtuje ze Stachem Japyczem, ale staje się bardziej wyrozumiała dla kochanków. Pozbawiony przez wójta pracy w dwóch redakcjach i szkole Witebski stacza się. Zostaje przygarnięty przez litościwą babkę i poddany terapii ziołowej. Ku radości Więcławskich zjawia się w domu ich jedyna córka.[TVP]
Forum Ranczersów

Mateusz1993
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 17 sie 2009, 11:19
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

20 sie 2009, 22:20

Kitty zgadzam się z Tobą, ksiądz nie powinien się tak zachować, nie dość że skrzywdził Lucy, to jeszcze dzieci i ich rodziców.
Ostatnio zmieniony 21 sie 2009, 13:02 przez Mateusz1993, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
LubieRanczo:)
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 85
Rejestracja: 13 kwie 2009, 10:01
Lokalizacja: z gminy Wilkowyje :)
Kontakt:

21 sie 2009, 8:42

No właśnie
a tak poza tym co go obchodzi, co oni robią ;DD
jak się kochają, to nic złego, a po za tym jak mieli zamiar się pobrać, no to powinien nie mieć żadnych pretensji i się ich najpierw zapytać o ślub, a nie wyrzucać Lucy angielski i dzieci z salki na bruk : //
Ostatnio zmieniony 21 sie 2009, 13:03 przez LubieRanczo:), łącznie zmieniany 2 razy.
"To tylko sny szalone sny .."

Awatar użytkownika
Tatoke
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 137
Rejestracja: 25 maja 2009, 8:37
Lokalizacja: Poznań

25 sie 2009, 21:47

Oczywiste jest, że wyrzucanie Lucy i niewinnych dzieciaków z domu parafialnego było olbrzymią przesadą ze strony proboszcza. Nie dziwię się jednak, ze ksiądz mógł się czuć oszukany, zawiedziony... Jest powszechnie wiadome jakie jest stanowisko Kościoła w kwestii życia na kocią łapę więc chyba Kusy i Lucy nie powinni być zaskoczeni, że nie zareagował na tę wiadomość słowami "Drodzy moi jak to cudownie, ze się kochacie! Bądźcie szczęśliwi na swój sposób, bo to wasze życie!". Pamiętajmy, że ksiądz jest naprawdę przekonany, że Lucy i Kusy grzesząc przede wszystkim szkodzą sami sobie! Tak więc robi to, co uważa nie tylko za najlepsze dla siebie ale i dla nich ;) Warto patrzeć też w dalszej perspektywie, że po swojej pierwszej, bardzo gwałtownej reakcji, proboszcz się opamiętał. Kluczowe były tu dla mnie słowa wypowiedziane kilka odcinków później "To, ze nie popieram pani w jednej rzeczy nie oznacza, że dostrzegam ile dobrego pani robi" (czy jakoś tak) :]
Ostatnio zmieniony 25 sie 2009, 23:28 przez Tatoke, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wojtek18
Super User
Super User
Posty: 526
Rejestracja: 07 kwie 2009, 18:51
Lokalizacja: Rusocin
Podziękował(a): 4 razy

31 sie 2009, 12:33

Macie rację. Ksiądz proboszcz przesadził, wyrzucając Lucy z salki parafialnej.
Takim zachowaniem nie ukarał Lucy tylko dzieci, które niczemu nie były winne.
Na szczęście ten konflikt ucichł.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2009, 12:34 przez Wojtek18, łącznie zmieniany 1 raz.
Wojtek

Awatar użytkownika
AdiMan89
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 173
Rejestracja: 05 lut 2010, 9:55
Lokalizacja: sdrt
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

09 lut 2010, 14:01

Zachowanie ks proboszcza było nie fair. Największą krzywdę wyrządził w ten sposób dzieciom. Zobaczyliśmy ponadto córkę Więcławskich... i to od razu w ciąży xD
" Wilkowyje , Wilkowyje , gdzie jest taki piękny kraj "

Awatar użytkownika
Wojtek18
Super User
Super User
Posty: 526
Rejestracja: 07 kwie 2009, 18:51
Lokalizacja: Rusocin
Podziękował(a): 4 razy

30 mar 2010, 11:24

Moim zdanie ksiądz proboszcz wyrzucając Lucy z salki parafialnej ukarał niewinne dzieci.
Wojtek

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

20 lut 2011, 16:12

Ksiądz trochę zbyt surowy był i zbyt stanowczy. :ermm:
Wera to Weronika, tak? :) Mogę stwierdzić, że jej pojawienie się dało początek nowemu (całkiem interesującemu moim zdaniem) wątkowi z jej ciążą, ślubem no i z Kao. :yes:
Witebski i babka - trochę mniej mnie to interesowało.

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

23 lut 2011, 21:42

Za duzo bylo Witebskiego i babki. Pomysl z feministka w ciazy z chinczykiem swietnie sie zapowiadal. Naprawde powinni troche rozwijac watek.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

01 mar 2011, 8:37

W tym odcinku zastanawia mnie jedna scena: Ksiądz wędruje przez wieś i mija dwie kobiety z całkiem odmiennych środowisk. Obie z początku udają że go nie widzą. Jak się zapewne domyślacie, chodzi o Wezółową i Solejukową. Pierwsza z nich, reprezentująca "wyższe sfery" żona lekarza, na uwagę Księdza odpowiada mniej więcej tak: "Jak się tradycji nie rozwija, to ona tylko do muzeum się nadaje" - i te słowa idealnie pasują do kobiety wykształconej, oświeconej. Bardziej jednak zastanawiają mnie słowa Solejukowej: "Gdzie teraz dzieciaki moje angielskiego się będą uczyć?" A pamiętajmy, jest to prosta kobieta, żona bezrobotnego pijaka ex-złodzieja-recydywisty, urobiona po pachy pracami domowymi. A jak pokazuje życie, takie osoby mają zgoła inna mentalność: dzieci nie mają uczyć się języków obcych, dzieci mają od małego harować w polu a od 10 lat prowadzić traktor. Nieraz widziałem będąc na wsi takie dzieciaki ledwo dające radę utrzymać kierownicę od traktora. Co więcej, Solejukowa zaskakuje dalej: "Ksiądz ma swoje racje, ja mam swoje". To już szok - uboga niewykształcona kobieta ze wsi kwestionująca słowa księdza? Przecież wystarczyłoby żeby Ksiądz odparował coś w stylu "Solejukowa, bo taką ekskomuniką obłożę!...", żeby biedna kobieta skuliła się ze strachu. Aha, przytoczę jeszcze słowa Więcławskiej: "Tam gdzie jest miłość to powinno być zwolnienie z grzechu" - rozumiem że zjadła wszystkie rozumy i zamierza zmieniać ustalone przez Jezusa zasady wiary chrześcijańskiej?
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Awatar użytkownika
Revers
Super User
Super User
Posty: 699
Rejestracja: 14 sie 2012, 19:03
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 85 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 49 razy

29 paź 2012, 18:10

Mnie również nie podoba się zachowanie Księdza noo ale taką mu role dobrali :)
Solejukowa: " Kto rano popieprzy dzień ma potem lepszy"

Paweł Kozioł: "Wilkowyje Nie pomyje Ty się nie boi "

Awatar użytkownika
Przemo94
Moderator
Moderator
Posty: 1715
Rejestracja: 10 sie 2013, 13:39
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 331 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 575 razy
Kontakt:

17 sie 2013, 8:20

Proboszcz, przesadził wyrzucając Lucy z salki parafialnej. Do Wilkowyj przyjeżdża Weronika, córka Więcławskich, jak się potem okazuje jest w ciąży. Bardzo mi się podoba reakcja Więcławskich jak się dowiadują że Weronika jest w ciąży :D Tu zaczyna się przygoda Pietrka ze śpiewaniem. Lucy przygarnia drugiego konia. No i na koniec, genialne miny w wykonaniu Więcławskich jak do ich córki przyjeżdża Chińczyk :D

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 179 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

15 cze 2015, 23:40

Wojtek18 pisze:Moim zdaniem ksiądz proboszcz wyrzucając Lucy z salki parafialnej ukarał niewinne dzieci.
Zgadzam się, przecież Lucy uczyła te dzieci za pół darmo... Jakiegoś wielkiego zysku z tego nie miała, więc ksiądz wyrzucając ją ukarał bardziej dzieci niż Lucy.
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

ODPOWIEDZ