Odcinek 27: Płomień duży i mały

Forum poświęcone trzeciej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 27 do 39.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz odcinek pt. Płomień duży i mały?

bardzo dobry
28
100%
średni
0
Brak głosów
słaby
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 28
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

22 gru 2008, 18:19

Płomień duży i mały [addthis][/addthis]
Trzecia seria odcinków serialu komediowego, którego dwie pierwsze serie gromadziły przed telewizorami rekordową widownię, sięgającą 7 mln osób. Śledzimy dalsze losy młodej Amerykanki Lucy Wilskiej, która osiedla się w małej wsi Wilkowyje na Podlasiu. Zderzenie różnych mentalności - wielkomiejskiej, amerykańskiej, z wiejską z tzw. Polski B, przynosi nieoczekiwane, często bardzo zabawne efekty. Lucy szuka swego miejsca wśród miejscowej społeczności, próbuje wprowadzać idee typowe dla lokalnych społeczności amerykańskich. Niektóre z nich przyjmują się łatwo, inne przynoszą skutki różne od zamierzonych, jeszcze inne nie przynoszą skutków wcale. Najbliższym przyjacielem Lucy jest Kusy - malarz-alkoholik z przeszłością. Dziewczynie udaje się nakłonić Kusego do porzucenia nałogu. Na trzeźwo okazuje się on inteligentnym, wrażliwym, interesującym mężczyzną. Ich rozwijającej się znajomości, która przeradza się w końcu w miłość, towarzyszy wrastanie bohaterki w lokalną społeczność. W trzeciej serii "Rancza" oprócz bohaterów doskonale już znanych, pojawiają się również nowe postaci. Największe poruszenie wywoła nowy wikary w Wilkowyjach (Bartosz Kasprzykowski). Oprócz niego w filmie zadebiutuje także Sylwia Gliwa jako córka Więcławskich, której w życiu zamiesza pewien Chińczyk.

Źródło: filmpolski.pl
W Wilkowyjach spłonął Country Club. Wioletka zostaje bez domu i pracy. Lucy przygarnia dziewczynę pod swój dach. Stałym bywalcem w jej domu staje się również zakochany w Wioletce policjant. Lucy i Kusy postanawiają ukryć związek przed światem, żeby nie narażać się na plotki i szykany. Tymczasem Michałowa próbuje zablokować plany odbudowy restauracji. Jej staraniom sprzyja również wójt. Natomiast bywalcy ławeczki zupełnie sobie nie wyobrażają zimy w Wilkowyjach bez restauracji.

Posłuchaj scenki dźwiękowej z tego odcinka:
Ostatnio zmieniony 03 sie 2009, 17:13 przez admin, łącznie zmieniany 2 razy.
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

28 gru 2008, 23:09

Odcienk był jak najbardziej fajny :)
Chociaz były momenty w ktorych mozna było sie popłakac nie ze smiechu ale z wzruszenia i ze smutku
W tym odcinku najbardziej szkoda mi było Wioletki , ktora straciła miejsce ktore najbardziej kochała i z ktorego czerpała radość , oraz szkoda mi bardzo było Ekipy Ławeczkowej , tego jak rozpaczali ze "Country Club" sie spalił , uwazali te miejsce jako swoj 2 dom i nie dziwie sie temu ze rozpaczali nad tym
Ale rowniez były tez momenty w ktorych mozna było sie pośmiać chociażby z Policjanta ktory tak sie zamyślił o Wioletke ze całe 6 godzin przesiedział w fotelu to był najzabawiniejszy moment oraz jak Ekipa Ławeczkowa wzieła Pieniądze od Pana Profesora Witebskiego to tez był najsmieszniejszy moment :)
Naprawde było warto to obejrzec :)
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

29 gru 2008, 9:26

Odcinek jak najbardziej fajny ;-)

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

29 gru 2008, 9:34

Odcinek świetny. Już początek był bardzo wzruszający, kiedy to Kusy powiedział Lucy, że od miesiąca jest szczęśliwy. Byli tak bardzo zajęci sobą, że nie słyszeli syren 8-) no ale nie dziwię im się :mrgreen:
Widać, że jednak ich konspiracja się nie udała i Wioletka od razu zauważyła, że Kusego i Lucy coś łączy
Aruna666 pisze:najzabawiniejszy moment oraz jak Ekipa Ławeczkowa wzieła Pieniądze od Pana Profesora Witebskiego to tez był najsmieszniejszy moment :)
Oj dokładnie to było niezłe :mrgreen:
A później wszyscy razem poszli na grób Japycza.

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 145 razy
Kontakt:

29 gru 2008, 10:26

Trzecia seria fajnie się zaczęła i trzymała poziom do końca - a pojawianie się nowych bohaterów tylko podgrzewało atmosferę serii! Pierwszy odcinek to taka mieszanka humoru i zadumy - bo z jednej strony wiele zabawnych scen - np w dworku z udziałem Policjanta, Wioletki, Lusy i Kusego czy dialogi ławeczki - a z drugiej było to swoiste pożegnanie Japycza - niestety wielka strata dla Rancza i nie tylko!

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

29 gru 2008, 10:35

Odcinek który zmienił ranczo o 180 stopni :D
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

29 gru 2008, 14:17

Dla mnie najlepsza scena to rozpaczanie nad spalonym Country Clubem Wilkowyjskich "myślicieli". Świetne także było stwierdzenie kompanii że Mamrot lepiej smakuje przy grobie Japycza.
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

Awatar użytkownika
Amortencja
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 29 gru 2008, 18:19
Lokalizacja: Straszyn
Kontakt:

29 gru 2008, 19:49

Podobało mi się najbardziej jak Kusy wymyślił hasło, że go noga boli no i fajna też była popijawa na cmentarzu "Mamrot lepiej smakuje".
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, 21:08 przez Amortencja, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

29 gru 2008, 21:16

W niedzielę 28 grudnia Ranczo (Płomień duży i mały) wyprzedziło pod względem oglądalności "Ojca Mateusza". TNS OBOP opublikował listę najchętniej oglądanych programów telewizyjnych ostatniego tygodnia.

Obrazek

?ródło: TNS OBOP
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

29 gru 2008, 23:07

admin pisze:W niedzielę 28 grudnia Ranczo (Płomień duży i mały) wyprzedziło pod względem oglądalności "Ojca Mateusza"
:shock: :shock:
No nieźle. Pomimo, że na razie są emitowane powtórki Rancza to obejrzało go więcej osób niż "Ojca Mateusza". Ale nic dziwnego pierwszy odcinek 3 serii był naprawdę niezły
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

30 gru 2008, 17:35

admin pisze:W niedzielę 28 grudnia Ranczo (Płomień duży i mały) wyprzedziło pod względem oglądalności "Ojca Mateusza".
Super :super: W zeszłym tygodniu, o ile się nie mylę Ranczo też miało niezły wynik :D
Jetsem ciekawa jaka będzie oglądalność sylwestrowego odcinka :P
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

31 gru 2008, 12:59

No no, Ranczo na 4 miejscu, a przecież to powtórki :-D

3 seria zaczęła się ostro! Spaliła się 'świątynia' wszystkich trunkowców, którzy nie będą mieli gdzie przesiadywać i dyskutować. A komentarze Japycza, Solejuka, Hadziuka i Pietrka były bezbłędne. :mrgreen:
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

Awatar użytkownika
Arpik
Super User
Super User
Posty: 313
Rejestracja: 14 maja 2009, 14:39
Lokalizacja: Mielec
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

15 lip 2009, 18:15

Świetny dialog Kusego ze Staśkiem o zabezpieczeniach pokoju Wioletki.
"Fleksja,to Pańska suka była..."

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

20 lip 2009, 22:57

to chyba najfajniejszy odcinek trzeciej serii . najlepszy był moment jak lusy i kusy chcieli byc sami, coś między nimi zaczęło naprawdę iskrzyc atu na głowę zwaliła się wioletka i zazdrosny staszek i koniec sielanki. :wow: :eek: :lol-above:
Ewa

Awatar użytkownika
Tomek_Szczecinek
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 77
Rejestracja: 29 lip 2009, 18:41
Lokalizacja: Szczecinek
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

02 sie 2009, 11:50

Dobre rozpoczęcie 3 serii. Lepsze niż 2.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2009, 12:34 przez Tomek_Szczecinek, łącznie zmieniany 2 razy.
Wody się nachlał, to teraz bredzi - Solejuk

Awatar użytkownika
Tatoke
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 137
Rejestracja: 25 maja 2009, 8:37
Lokalizacja: Poznań

12 sie 2009, 21:00

Świetny odcinek! Choć przyznam, ze pierwsza scena u Lucy niebezpiecznie skojarzyła mi się z początkiem 2 sezonu. Na szczęście tym razem wszystko dobrze się skończyło :] No może poza Wioletką i Staśkiem, którzy spadli naszym zakochanym na głowę... Nie odbudowywanie Country Club'u! Też sobie Michalowa wymyśliła... Nie może tak być! No i rewelacyjny motyw z piciem nad grobem Japycza xD
Ostatnio zmieniony 12 sie 2009, 22:37 przez Tatoke, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 145 razy
Kontakt:

13 sie 2009, 9:46

Dla mnie ten odcinek kojarzy się przede wszystkim z ławeczką i fenomenalnym dialogiem na temat snów!
Hadziuk mówi
- mnie to zawsze struś się śni
- jaki struś? pyta Japycz,
-nie wiem nie znam jego - nigdy w życiu nie widziałem żadnego strusia!

nie wiem czy dokładnie zacytowałam - ale strasznie mi się to podoba! :)

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

13 sie 2009, 9:55

Bogna23 pisze:Dla mnie ten odcinek kojarzy się przede wszystkim z ławeczką i fenomenalnym dialogiem na temat snów!
Hadziuk mówi
- mnie to zawsze struś się śni
- jaki struś? pyta Japycz,
-nie wiem nie znam jego - nigdy w życiu nie widziałem żadnego strusia!

nie wiem czy dokładnie zacytowałam - ale strasznie mi się to podoba! :)


Hadziuk: Mnie dajmy na to struś często śni się
Solejuk: Jaki struś?
Hadziuk: A no nie wiem nie znam jego w życiu strusia nie widziałem, a kozy ani razu mi się nie śniły chociaż codziennie cholery widzę.
Ostatnio zmieniony 13 sie 2009, 11:41 przez kylo69, łącznie zmieniany 1 raz.
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

13 sie 2009, 11:24

Najlepszy jest początek kiedy ławeczka rozpacza po stracie knajpy. Ten tekst Pietrka: Kto by jedyną knajpę we wsi podpalił? Chyba tylko zboczeńce albo binladeny jakieś" ( jakoś tak to mniej więcej powiedział) :lmao: Śmieszne są też wszystkie sceny w dworku, a to za sprawą pojawienia się Wioletki oraz Staśka :hihi:
Ostatnio zmieniony 13 sie 2009, 11:40 przez Black_Diamond, łącznie zmieniany 1 raz.
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

13 sie 2009, 13:03

Super była scena kiedy Stasiek przyniósł bułeczki dla Wioletki , tylko trzy bo tyle Wioletka jadła na śniadanie ,albo jak Kusy chrapał i Lucy się nie wyspała ,bo przy takiej symfonii to trudno zasnąć . :rotfl:
Ostatnio zmieniony 14 sie 2009, 10:20 przez Ewa47, łącznie zmieniany 2 razy.
Ewa

ODPOWIEDZ