Odcinek 36: Miedź brzęcząca

Forum poświęcone trzeciej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 27 do 39.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz 36 odcinek pt. Miedź brzęcząca?

bardzo dobry
21
91%
średni
2
9%
słaby
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 23
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 371 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

21 sie 2009, 21:20

Ranczo, odc. 36 "Miedź brzęcząca"

Wikary, nakierowany przez Dudę, który wietrzy nową ścieżkę kariery, zwraca uwagę na nieczynne, a gotowe przecież do nadawania wilkowyjskie radio. Wikary postanawia z Dudą i Klaudią jako spikerką uruchomić radio religijne. Ksiądz i wójt, choć obaj chcą dotrzymać paktu o nieagresji, nie mogą powstrzymać zapału młodego wikarego. Udają się zatem do babki, gdzie polonista Witebski kończy swoją rekonwalescencję. Składają mu propozycję, aby jako jedyny legalnie uprawniony podmiot dalej prowadził radio. Wikary kontynuuje w kościele swoją misję. Z ambony wytyka i piętnuje Lucy. Wieś jednak, którą surowość księdza coraz bardziej zraża, nieoczekiwanie pod wodzą Michałowej wstaje z ławek i otacza Lucy solidarnym murem. Za swój akt niesubordynacji Michałowa chce na ręce proboszcza złożyć dymisję, ale ta nie zostaje przyjęta. (TVP)
Forum Ranczersów

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

21 sie 2009, 22:17

Wydaje mi się, że ksiądz Robert może chciał dobrze, ale za bardzo sobie pozwalał, nie można tak traktować Ludzi nawet bywalców ławeczki. Więcej można zdziałać dobrym słowem i trzeba starać się zrozumieć drugiego człowieka. Kapłan powinien dotrzeć do wiernych, znaleźć wspólny język, naprowadzić ludzi na właściwą drogę dobrym słowem w myśl zasady zło dobrem zwyciężaj. Bardzo podobała mi się postawa Michałowej, kiedy ujęła się za piętnowaną z ambony Lucy.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2009, 17:29 przez Ewa47, łącznie zmieniany 2 razy.
Ewa

Awatar użytkownika
kasia
Ekspert
Ekspert
Posty: 290
Rejestracja: 01 sty 2009, 19:01
Lokalizacja: Włodawa
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

25 sie 2009, 16:33

Ło jaka przemowa :D..Popieram ;) ;)
To tylko sny szalone sny ;)

Awatar użytkownika
Ania
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1078
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:43
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy
Kontakt:

25 sie 2009, 17:36

Ewa47 pisze:Więcej można zdziałać dobrym słowem i trzeba starać się zrozumieć drugiego człowieka.
Aż piwo postawiłam szanownej Ewie :) Współranczerka ma rację, bo najgorsze na świecie są uprzedzenie i nienawiść do drugiego człowieka. Brak zrozumienia i umiejętności przebaczenia innym oraz spojrzenia na sytuację z dystansem i na siebie samego krytycznie, to wielka krótkowzroczność i egoizm.
Ewa47 pisze:w myśl zasady zło dobrem zwyciężaj
Wielu ludzi o tym jednak zapomina i wolą uciec się do zwyciężania zła i problemów złem i żyć wygodnie. Tylko jak mówi stare przysłowie - "Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy".
-Owszem, zyskałem - odpowiedział Lis. -Chociażby kolor zboża.
"Mały Książę"

Awatar użytkownika
Joanna
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 366
Rejestracja: 14 lut 2009, 20:14
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

25 sie 2009, 18:05

Racja Ania, szkoda że ludzie są tak zamknięci w swoim świecie, że nic innego poza nim nie dostrzegają. A jeśli dostrzegą, to postępują w myśl zasady "oko za oko".
" I nawet jak co złego ci zrobią to ty im wybacz" - trudne to jest, bo od dziecka nam wpaja się krańcowe przekonania - wybaczaj - nie daj sobie w kaszę dmuchać - i takie inne, i jeśli dziecko nie ma dobrych wzorców, to taki ubogi człowiek wyrośnie.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2009, 18:13 przez Joanna, łącznie zmieniany 1 raz.
- DO DOMU !!! - Wioletka

Awatar użytkownika
Ania
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1078
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:43
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy
Kontakt:

25 sie 2009, 18:16

Joanna pisze:szkoda że ludzie są tak zamknięci w swoim świecie, że nic innego poza nim nie dostrzegają
Właśnie, a najczęściej widzą tylko wady i błędy innych, a swoich nie. A obwiniać innych jest najłatwiej.
A to jest przeciwne temu, co przed chwilą w "Ranczo" powiedział ks. Piotr. Posłużył się słowami z "Hymnu o Miłości" św. Pawła: "Jeśli bym mówił językami ludzi i Aniołów, a Miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący". Szkoda, żeby stać się taką miedzią albo cymbałem.
-Owszem, zyskałem - odpowiedział Lis. -Chociażby kolor zboża.
"Mały Książę"

Awatar użytkownika
Tomek_Szczecinek
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 77
Rejestracja: 29 lip 2009, 18:41
Lokalizacja: Szczecinek
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

25 sie 2009, 19:08

To mogę bardzo dużo powiedzieć o tym odcinku. Moim zdaniem scenka w Kościele i to jak Ksiądz całuje w ręce Michałową i jak ona wzniosła bunt( jedna z moich ulubionych scen z Rancza :love:). Chyba za tą scenkę polubiłem Michałową tak bardzo.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2009, 21:06 przez Tomek_Szczecinek, łącznie zmieniany 1 raz.
Wody się nachlał, to teraz bredzi - Solejuk

Mateusz1993
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 17 sie 2009, 11:19
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

25 sie 2009, 19:56

Mi się bardzo podobało jak Wójtowa uderzyła w męża samochodem...nawet fajnie jeździła.

Awatar użytkownika
Tatoke
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 137
Rejestracja: 25 maja 2009, 8:37
Lokalizacja: Poznań

25 sie 2009, 21:32

Tak jak już pisałam w temacie o poprzednim odcinku: wielka, wielka mądrość księdza proboszcza. Piękna była ta scena z Michałową i potem to jak tłumaczył wikaremu o miłości bliźniego. Naprawdę zrobił na mnie wrażenie.
Zarost Witebskiego mnie po prostu rozwalił xD Normalnie człowiek z dziczy! Co jeszcze było fajnego? No świetne sceny były z Więcławskim: raz jak tłumaczył Wikaremu o zakaźnej chorobie Werki, dwa jak tłumaczył Wezółowi dlaczego zagrożeniem dla ciąży są spacery :hihi:

Awatar użytkownika
Wojtek18
Super User
Super User
Posty: 526
Rejestracja: 07 kwie 2009, 18:51
Lokalizacja: Rusocin
Podziękował(a): 4 razy

26 sie 2009, 21:06

Dobrze, że ksiądz proboszcz sprowadził na ziemię wikarego. Ksiądz Robert zrozumiał, że
z ludźmi trzeba rozmawiać, a nie ciągle ich krytykować. Fajnie, że Witebski przejął radio.
Teraz to jest inny człowiek.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2009, 22:15 przez Wojtek18, łącznie zmieniany 2 razy.
Wojtek

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

27 sie 2009, 12:28

Gdy pierwszy raz obejrzałem ten odcinek, to reakcja Michałowej trochę mnie zaskoczyła - z zajadłej przeciwniczki Lucy z 1 serii zmieniła się w jej przyjaciółkę. Ale takiej reakcji spodziewałbym się raczej ze strony Wioletki - w końcu Lucy udzieliła jej schronienia na czas odbudowy restauracji.
Ostatnio zmieniony 27 sie 2009, 17:26 przez Hagan, łącznie zmieniany 1 raz.
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Awatar użytkownika
AdiMan89
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 173
Rejestracja: 05 lut 2010, 9:55
Lokalizacja: sdrt
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

09 lut 2010, 14:25

Postawa przywódczyni buntu Michałowej było naprawdę godna podziwu. Tak jak powiedział później proboszcz , ks wolno potępiać grzech a nie człowieka. Końcowe słowa ks proboszcza : "Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący" były piękne , czyż nie? :)
Ostatnio zmieniony 09 lut 2010, 14:31 przez AdiMan89, łącznie zmieniany 1 raz.
" Wilkowyje , Wilkowyje , gdzie jest taki piękny kraj "

Awatar użytkownika
Wojtek18
Super User
Super User
Posty: 526
Rejestracja: 07 kwie 2009, 18:51
Lokalizacja: Rusocin
Podziękował(a): 4 razy

30 mar 2010, 16:52

Ludzie zdenerwowani przez księdza Roberta, który z ambony wytknął Lucy i Kusemu grzech wyszli z kościoła.
Wojtek

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2391
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 521 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 917 razy
Kontakt:

28 wrz 2010, 7:06

W tym odcinku jeden, jedyny raz Klaudia nie stanęła po stronie Lucy podczas "buntu Michałowej". Nawet Lodzia i Duda wstawili się za Amerykanką , mimo , że należeli do przeciwnego obozu. A Klaudia wcześniej (np. odmowa przeczytania sensacyjnej informacji o Lucy i Kusym w radio ) i później ( po debacie namówienie księży i innych do solidarności z Lucy przed rozstrzygnięciem afery) zawsze ją wspierała.
"Miłość ci wszystko wypaczy" . Zwłaszcza ta irracjonalna :)

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

20 lut 2011, 16:24

Klaudia była pod dużym wpływem księdza Roberta.
I niejako przyczyniła się do tego, że wikary poczuł skruchę i zauważył swoje błędy, gdy nakrył ich proboszcz. :yes:
W ogóle można tak w trakcie Mszy Świętej przerwać kazanie i sobie wyjść? :ermm:
A ten pomysł z radiem katolickim też słaby... Zwłaszcza, że to pomysł wikarego. Bo takie radio katolickie we wsi samo w sobie, nie było by złe.

Awatar użytkownika
Thomas
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 67
Rejestracja: 20 lut 2011, 14:02
Lokalizacja: Północne Mazowsze
Podziękował(a): 8 razy

22 lut 2011, 10:44

Jeden z ulubieńszych ;P mych odcinków.
Scena sprzeciwu rozpoczęta przez Michałową wywołuje u mnie zawsze coś niesamowitego. Dla mnie jedna z lepszych, jak nie najlepsza scena :D
A może to dlatego, że początkowo nie trawiłem wikarego... :D
- Czyli według Pani ewangelistów było tylko dwóch?
- A ilu?
- Ja oszaleję!
- Kurczę! Też mi się teraz wydaje, że był trzeci...

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

23 lut 2011, 21:18

Ja tez strasznie lubie ten odcinek. I zachowanie Michalowej. Zwlaszcza ze ona za Lucy nie przepadala. I to ze akurat ona podniosla ten bunt. Co innego jakby to byla Wioletka, Wezolowa, Wieclawska...
Ale na Klaudii sie zawiodlam.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
naska
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 237
Rejestracja: 30 sty 2011, 9:32
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 36 razy

25 lut 2011, 20:20

Odcinek rewelacja! Jeden z moich ulubionych z Rancza. Zawsze gdy dochodzę do sceny w kościele jestem szczęśliwa. Każdemu pewnie podobała się postawa Michałowej do tego ta muzyka i następna scena w kuchni. Odcinek bardzo jak by to powiedzieć pouczający. No co tu więcej mówić I love Ranczo :heart:
"Ale nie kocha się za coś tylko pomimo"

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

28 lut 2011, 10:21

Ja tez musze przyznac ze to jeden z moich najulubienszych odcinkow. Mam straszna slabosc do nigo pomimo ks. Robert to taka szuja
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
monterr07
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 202
Rejestracja: 28 lut 2010, 18:15
Lokalizacja: Sulejów
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy
Kontakt:

01 mar 2011, 13:07

W tym odcinku najbardziej podobała mi się scena w kościele - bunt Michałowej, jak cala wieś stanęła po stronie Lucy i Kusego. I miny wszystkich ;D
Załoga! Pajechali!

ODPOWIEDZ