Odcinek 24: Siła władzy

Forum poświęcone drugiej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 14 do 26.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz odcinek pt. Siła władzy?

bardzo dobry
24
100%
średni
0
Brak głosów
słaby
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 24
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

20 wrz 2007, 16:50

Odcinek 24 ''Siła władzy''

Wójt wykorzystuje sprawowaną przez siebie funkcję i zaczyna uwodzić Violetkę, która ma słabość do przedstawicieli władzy. Na gorącym uczynku zaskakuje ich wójtowa. Mimo to mężczyzna wszystkiego się wypiera. Tłumaczy, że jedynie pocieszał dziewczynę, która cierpi z powodu nieszczęśliwej miłości. Każe funkcjonariuszowi odgrywać rolę narzeczonego Violetki. Pietrek nabiera wielkiej wiary w siebie. Postanawia nawet ożenić się z córką wójta. Kusy odkrywa, że bogaty lokator Lucy nie jest tym, za kogo się podaje.

Posłuchaj scenki dźwiękowej z tego odcinka:
Ostatnio zmieniony 23 lip 2009, 22:13 przez admin, łącznie zmieniany 2 razy.
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

22 gru 2008, 15:34

Oho jestem pierwsza tym razem :-P

Jak dla mnie jeden z lepszych odcinków 2 serii ;-)
Bardzo mi się podobają sceny Wioletka-Wójt i Wioletka- Stasiek.
No i oczywiście, ta akcja w dworku.
Bardzo lubię końcówkę jak Wioletka ze Staśkiem się całują, a Lucy i Kusy stoją przytuleni z nieco zdziwonymi minami :mrgreen:
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

22 gru 2008, 20:08

Siła władzy ukazała prawdziwą siłę Rancza. Niedzielny odcinek (21 grudnia) zgromadził ponad 5-cio milionową widownię. Wynik jest tylko nieznacznie gorszy od nowego hitu Jedynki pt. "Ojciec Mateusz". Jeśli weźmiemy pod uwagę to, że TVP emituje powtórkowe odcinki Rancza to jest to wynik rewelacyjny. Poniżej zamieszczam zestawienie najchętniej oglądanym programów wg. TNS OBOP:

Obrazek

Wreszcie mogliśmy nieco dłużej podziwiać aktorski kunszt Magdy Waligórskiej. Dużo zabawnych dialogów i wartka akcja przeplatana pikantnymi scenami to największe atuty tego odcinka.
Kusy
Nie, nie... tylko tak... on młody, Lucy młoda...

Michałowa
I co, i co?

Ksiądz
Michałowo!

Ksiądz
... i co?

Kusy
Nie, no jeszcze nic, chyba... ale tak bym wolał zawczasu upewnić się, czy porządny człowiek. Żeby na łachudrę jakiegoś nie trafiła.
Podziw wzbudzać mogło też poświęcenie, z jakim towarzysze ratowali Pietrka przed myślami samobójczymi...

<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/wrzuta_embed.js?wr ... "></script>
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

22 gru 2008, 21:37

w tym odcinku była najlepsza scena 2 serii Wioletki z Wójtem w urzędzie gminy :D
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
yoanna
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 31 sty 2008, 12:03
Lokalizacja: z daleka

22 gru 2008, 22:54

początki związku Stasia i Wioletki. pomyśleć że gdyby nie Wójt pewnie nie byliby razem...

tom140
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 07 maja 2009, 10:49
Lokalizacja: Jaświły
Kontakt:

13 cze 2009, 18:50

tak, ale wójt miał szczęście, że Wioletka wylała trochę koniaku na ubranie, to potwierdzało teorię o płaczu ;)

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

28 lip 2009, 19:52

Najlepsza scena to umizgi wójta do Wioletki i przyłapanie ich przez Wójtową.Kusy znalazł dla Lusy lokatora,który okazał się poszukiwanym przestępcom.Jeszcze raz okazało się, że Lusy wiele znaczy dla Kusego.
Ostatnio zmieniony 29 lip 2009, 0:45 przez Ewa47, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewa

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

31 lip 2009, 7:51

Odcinek należał, moim zdaniem, do Pietrka i Wioletki. Byliśmy świadkami pierwszego podejścia Pietrka do poszukiwań "drugiej połówki", w dość oryginalnym stroju (garnitur + adidasy + czapka z daszkiem). Pan Pręgowski zagrał świetnie, zwłaszcza reakcję na "zgodę" wójta i wójtowej. Bo gdy człowiek jest zakochany na zabój, to każde dobre słowo ze strony dziewczyny lub jej rodziców jest cenniejsze niż góra złota. Oczywiście na prawdziwą miłość musiał jeszcze trochę poczekać, szkoda tylko że nie dano Solejukowi dokończyć kwestii, "To zobaczysz frajerze...", może to oszczędziłoby złudzeń Pietrkowi.
Natomiast Wioletka zadziwiła mnie swoimi zdolnościami uwodzenia mężczyzn, normalnie mistrzyni, każdy by skapitulował. Stasiek kiedyś wspomniał, że interesują go tylko kobiety niezwykłe, i taka właśnie mu się trafiła, szczęściarz.
Dodatkowo zaskoczyła mnie "skutecznosć" przemeblowania sypialni zgodnie z Feng Shui, wójtowa nigdy nie była tak opiekuńcza dla męża :).
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Awatar użytkownika
Tatoke
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 137
Rejestracja: 25 maja 2009, 8:37
Lokalizacja: Poznań

12 sie 2009, 21:47

Rzeczywiście strój Pietrka był rewelacyjny po prostu! Najlepsze, że ani wójt, ani wójtowa specjalnie nie przejęli się tym, że nieświadomie dali zgodę na ślub swojej jedynaczki :hihi: Nie zachwyciła mnie jedynie ta scena z potykającym się o własne nogi podczas akcji Staśkiem...

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

12 sie 2009, 22:04

Szczególnie mi się podobały te białe adidasy do garnituru i ta czapeczka strój wprost rewelacyjny w sam raz na oświadczyny no i jeszcze bukiet róż .Tylko szkoda ,ze Klaudia nie doceniła tych starań i dała kosza Pietrkowi. :hihi:
Ostatnio zmieniony 12 sie 2009, 22:32 przez Ewa47, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewa

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

12 sie 2009, 22:42

Po tym jak Pietrek poznał Jolę zaczął nosić pantofle do garnituru... widać jak kobieta może zmienić człowieka. :)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
AdiMan89
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 173
Rejestracja: 05 lut 2010, 9:55
Lokalizacja: sdrt
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

06 lut 2010, 21:43

Dobry , dobry. Jak wójt uwodził Violetkę a jego małżonka naparzała torebką Staśka przed urzędem gminy :lmao:
" Wilkowyje , Wilkowyje , gdzie jest taki piękny kraj "

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

06 lut 2010, 21:55

AdiMan89, zdjęcie, które masz w awatarze osobiście robiłem w Jeruzalu ;D

Przepraszam za nie przestrzeganie tematu, ale nie mogłem się powstrzymać. Musiałem się pochwialić xD
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

Awatar użytkownika
AdiMan89
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 173
Rejestracja: 05 lut 2010, 9:55
Lokalizacja: sdrt
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

07 lut 2010, 13:54

O prosze... zatem thx bardzo , stawiam browara huhu. Zazdroszczę trochę gdyż Ja mimo iż "Ranczo" śledzę od początku nie byłem jeszcze w Jeruzalu , ale w kwietniu na odpuście oraz w czerwcu/lipcu podczas zdjęć do serialu będę na pewno. 230 km to nic , chcę przenieść się choć na jeden dzień w świat Wilkowyj :)
" Wilkowyje , Wilkowyje , gdzie jest taki piękny kraj "

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

16 lut 2011, 11:12

Wioletka strasznie lekkich obyczajów jest (była?) :hihi:
Od tego - całkiem przypadkiem w sumie - zaczął się związek Staśka z Wioletką.
Cała ta akcja z "zamążpójściem" Pietrka - czekałem na nią od pierwszej serii :yes:
Patryk Pietrek jest suuuper, niech Klaudia żałuje, że go nie chciała :flower:
Lokator Lucy jako jakiś przestępca? Hmm, było do przewidzenia.

Awatar użytkownika
adi1995zGg
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 76
Rejestracja: 01 mar 2011, 8:29
Lokalizacja: Zielona góra(zg)
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

22 mar 2011, 17:23

qwerty pisze:Wioletka strasznie lekkich obyczajów jest (była?) :hihi:
Od tego - całkiem przypadkiem w sumie - zaczął się związek Staśka z Wioletką.
Cała ta akcja z "zamążpójściem" Pietrka - czekałem na nią od pierwszej serii :yes:
Patryk Pietrek jest suuuper, niech Klaudia żałuje, że go nie chciała :flower:
Lokator Lucy jako jakiś przestępca? Hmm, było do przewidzenia.

Wioletka i stasiek dzięki wójtowi się zaczęli spotykać a dokładnie dzięki wójtowej która wparowała w nieodpowiednim momencie :). Hehehe.. Bardzo dobry odcinek xD

karolajner
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 03 sty 2011, 21:49

30 wrz 2011, 16:35

W oczekiwaniu na kolejną serię rancza oglądam wszystkie odcinki od początku i dziś zastanowiła mnie jedna sprawa, o której wcześniej nie pomyślałam. Otóż Wioletka będąc u Staśka na posterunku je pierogi w porze obiadowej. Gdy przychodzi faks Stasiek zbiera swoje "zabawki" i chce lecieć zapewne do Lucy żeby aresztować tego jej lokatora. Ale w kolejnym odcinku Lucy mówi, że jest niewyspana bo antyterroryści zrobili jej pobudkę nad ranem. I teraz nasuwa się moje pytanie. Czy jest to niedopatrzenie scenarzystów? Czy mam rozumieć, że Wioletka u Staśka na posterunku została po tym obiedzie również na kolacji a potem jeszcze na śniadaniu? Czy Stasiek się rozmyślił i w końcu nie poszedł do Lucy?

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2384
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 520 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 893 razy
Kontakt:

30 wrz 2011, 17:10

karolajner, moim zdaniem Stasiek, który znany jest z tego, że najpierw robi, potem myśli, zaczął zbierać swoje "zabawki", a dopiero później zdał sobie sprawę, że przydałoby się wsparcie AT. A że w naszym kraju naloty AT najlepiej wychodzą o świcie, stąd przeskok w akcji. Takie jest moje zdanie, ale oczywiście opcja z niedopatrzeniem też jest logiczna.

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

30 wrz 2011, 21:29

zanim antyterroryści znaleźli Wilkowyje musiało minąć kilkanaście godzin :D
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2384
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 520 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 893 razy
Kontakt:

30 wrz 2011, 21:33

kylo69 pisze:zanim antyterroryści znaleźli Wilkowyje musiało minąć kilkanaście godzin :D
Fakt, w końcu na mapie to tyle, co mucha nafajda :rotfl: Do tego instrukcje "gramotnego" Staśka... Musiało im to zająć :lol:

ODPOWIEDZ