Seria 1 vs Seria 2

Forum poświęcone drugiej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 14 do 26.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Która seria była lepsza?

Czas głosowania minął 31 lip 2007, 12:06

Seria 1
8
38%
Seria 2
2
10%
Obie są świetne!!
11
52%
 
Liczba głosów: 21
Awatar użytkownika
ostojscy
Początkujący
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 24 maja 2007, 21:26
Lokalizacja: Wytrębowice
Kontakt:

21 cze 2007, 12:06

Jak myślicie która seria była lepsza? Głos należy do was ! :-)

Awatar użytkownika
Ania
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1078
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:43
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy
Kontakt:

21 cze 2007, 12:14

Moim zdaniem to bardzo fajny temat, więc jak tylko znajdę chwilkę czasu, napiszę moją opinię. Już zagłosowałam :P Myślę, że w tym temacie będą się toczyły zażarte polemiki ;)
-Owszem, zyskałem - odpowiedział Lis. -Chociażby kolor zboża.
"Mały Książę"

Awatar użytkownika
Magdu$
Wybitnie aktywny
Wybitnie aktywny
Posty: 195
Rejestracja: 13 mar 2007, 23:12
Lokalizacja: Garwolyn Town
Kontakt:

21 cze 2007, 12:38

No cóż nadal osobiście uważam że nie ma co porównywać, w końcu jakby były takie same czyli obie mega cool wypas, to ta druga byłaby tak jakby zwyczajną 'codziennością' :) (a tak to jest jakaś odmiana :-P )
Jednak jeżeli doszło do tego tematu to powiem tak: pozostaje przy tym że nie ma lepszej ani gorszej, nie rozpatruje tego w takich kategoriach, mogę powiedzieć to że pierwsza zrobiła na mnie większe wrażenie :mrgreen: a druga jest równie dobra, tylko inna, patrząc na tematykę II serii to ona była w sobie niepowtarzalna tylko przez inny pryzmat! ;)
Podsumowując - ja jestem neutralna i jestem za obiema! (choć wiem że tak określać sie nie da ;-) )

Awatar użytkownika
jarcyna
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 111
Rejestracja: 17 kwie 2007, 15:19
Lokalizacja: Garwolin
Kontakt:

21 cze 2007, 12:51

Dla mnie zdecydowanie lepsza,fajniejsza,ciekawsza była seria 2. Sporo osób narzekało ze seria 2 zrobiła sie inna, mniej lubiana, dla mnie wręcz przeciwnie, Po prostu super bo nie skupiała się tylko na Kusy i Lusy.
wiadomo ze obie były super ale temat jest inny, trzeba wybrać.
Pozdrawiam
Jarcyna :-)

Awatar użytkownika
Gosia
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 372
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:39
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy
Kontakt:

21 cze 2007, 13:14

Trudno jest ocenić która z serii była lepsza. Każda z nich miała swój niepowtarzalny urok. W I skupiliśmy się głównie na relacjach Kusy-Lucy. Mało uwagi poświęcaliśmy innym postaciom. W drugiej więcej było interakcji, scenariusz był bardziej gęsty, a przez to ciekawszy. Mogliśmy bliżej poznać pozostałe postacie. Myślę, że to bardzo dobrze, bo sam romans Kusego i Lucy zrobiłby się z czasem nudny, a przecież w takiej miejscowości jak Wilkowyje jest tyle problemów, które można pokazać w sposób komediowy, że wystarczyłoby tego na 10 serii, a nie tylko na 4. Poza tym każda z postaci "Rancza" ma swój odrębny, niepowtarzalny charakter, o każdej z nich można by było zrobić osobny film. Dlaczego wiec nie pokazać ich bliżej? Moim zdaniem dużo więcej było też świetnego, rewelacyjnego wręcz, humoru słownego i sytuacyjnego. To czego brakowało mi w drugiej części to romantycznych, ciepłych spojrzeń naszych zakochanych i tej szczególnej atmosfery między nimi. Brakowało mi też dobrych, zabawnych dialogów miedzy nimi. Tak naprawdę to niewiele mieli ciekawych scen do zagrania razem. No i oczywiście rewelacyjnego spojrzenia Kusego "spod grzywki". Niestety Paweł w II serii trochę się zmienił fizycznie i ja (pomimo tego, że prywatnie bardzo lubię Pawła) nie potrafię do końca odnaleźć w nim Kusego z I serii. :( Po wizycie w Jeruzalu, aż się boję co to będzie w III serii. :( Może by mu Szeryf jakieś sceny biegane wymyślił, albo co? :evil: :-P W przeciwnym razie, jak powiedziała kiedyś Singri "Trudno mu będzie w III serii Lucy przytulić". ;) :evil: Szeryf odpowiedział, że "To jest bardzo dobry argument", wiec może coś wymyśli.
Podsumowując. Obydwie były świetne, ale każda inna. Mam nadzieję, że III seria zaskoczy mnie równie pozytywnie jak II. :)
[b][i]"Każdy i zawsze, jak sądzę, do czystej kartki papieru powinien zasiadać z pokorą, ale też i z odwagą, tylko świadomą ryzyka".
[/b][/i]
[color=blue][b][i]Robert Brutter[/i][/b][/color]

Awatar użytkownika
aaalinka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 137
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

21 cze 2007, 16:43

Tak szczerze, to dla mnie pierwsze odcinki II serii były trochę rozczarowujące. Spodziewałam się trochę innej akcji... Ale im dalej w las... Po prostu trzeba było zrozumieć, że "Ranczo" się zmienia, inaczej są rozłożone akcenty. Teraz z czystym sumieniem zagłosowałam, że "obie są świetne". Już mam ogromną ochotę na dalsze śledzenie losów "światowego człowieka" Pietrka, ślub Staśka i Violetki (skoro przyjęła oświadczyny :) ), no i kontynuację wątku Lucy-Kusy. Na pewno panowie scenarzyści jeszcze niejednym nas zaskoczą :hyhy:
Będę_walczyła_jak_lwica

Awatar użytkownika
michal18c
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 242
Rejestracja: 29 kwie 2007, 22:03
Lokalizacja: Mąkolno
Kontakt:

21 cze 2007, 18:01

Każda seria Rancza jest inna. W każdej poruszane są nowe wątki. Moim zdaniem tak jak ocenia się dany film to ocenia się całość a nie fragment. Tak więc jak cały serial znajdzie swój finał to wtedy można będzie można ocenić. Natomiast można wyróżnić odcinki z "wartką" akcją.
więcej prac na http://www.michal18c.digart.pl

Magdalena

21 cze 2007, 18:25

Ja sama nie wiem która jest lepsza seria. Obydwie mnie bardzo miło zaskoczyły. No może pierwsze odcinki drugiej serii były ciut gorsze,m ale dalej to był prawdziwy cud malina. Bardzo mi się podobały te wszystkie odcinki więc zagłosuje, że obydwie były świetne. Mam nadzieję, że trzecia seria będzie jeszcze o wiele lepsza, że zgromadzi połowę Polaków przed TV, że będzie mistrzostwem. Już się nie mogę doczekać.

Awatar użytkownika
bonka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 242
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:54
Lokalizacja: Serce Kaszub :)
Kontakt:

21 cze 2007, 20:03

Hmm w zasadzie to bardzo trudne pytanie jest. Już nieraz sprzeczaliśmy się, która seria jest lepsza.
Ja jednak stanę ponownie w obronie serii pierwszej. Oczywiście mówiło się, że seria druga została przyjęta z takimi mieszanymi uczuciami, ponieważ spodziewaliśmy się czegoś innego. Przynajmniej po relacji Kusego i Lucy. Po wspaniałym odcinku 14, który chociaż zupełnie zaskakujący, spełnił wszystkie wymagania, bo było dużo śmiechu. Ale kolejne odcinki bardzo mnie rozczarowały. Dopiero od odcinka z Wiktorem Zborowskim zaczęło się coś poprawiać.
Ale zbaczam z tematu, miałam bronić serii pierwszej.
Z całą pewnością ona właśnie zostanie tą szczególną, bo:
1. poznajemy Lucy, Amerykankę przybywającą na polską prowincję, poznającą szarą, polską rzeczywistość. Ale ta rzeczywistość, chociaż znamy ją doskonale z autopsji, widziana oczami Amerykanki, staje się zupełnie inna. Jak to podkreśla Ania, widzimy, że można ją zmieniać na lepsze;
2. poznajemy małą, podlaską wioseczkę, gdzie zakręcają autobusy, bo nie mają już gdzie dalej jechać i gdy jest się z TEJ pipidówy, to zawsze w świecie będzie się juz z pipidówy;
3.poznajemy osobliwych mieszkańców wspomnianej wioseczki. Zwaśnionych bliźniaków, i to na pewien czas przed rządami bliźniaków w całym kraju ;) podsklepowych, ławeczkowych pijaczków prowadzących niemalże filozoficzne dysputy, upadłego malarza po przejściach i rządnego kariery i władzy sekretarza gminy (no to chyba nie jest ewenement)... nie można nie wspomnieć o oryginalnej córce Wójta, bo chyba trudno jest znaleźć drugą osobę, która by zmieniała swój wizerunek i cały światopogląd, podporządkowując go każdemu kolejnemu chłopakowi.
Byłyby to chyba najważniejsze punkty. Pierwsza seria pokazuje, że nic nie jest na tyle beznadziejne żeby nie próbować tego uleczyć... temu pomóc. Poznajemy Wilkowyje i mieszkańców. Co prawda w drugiej serii poznajemy ich lepiej i poznajemy np Wioletkę (za co bardzo dziękuję), ale w pierwszej serii wszystko dzieje się wokół tytułowego Rancza. Juz o tym mówiliśmy, że druga seria powinna mieć raczej tytuł Wilkowyje. Niech bedzie, zgodzę się, że może trzymanie się kurczowe romansu Kusy-Lucy mogłoby "skrzywić" nam Ranczo, ale jak rozmawiałam z Axellem, z całą pewnością w dworku mogłoby dziać się wiele ciekawych rzeczy, które nie dotyczyłyby związku tych dwojga (i nie ograniczałyby się do ukrywania lobbysty). W końcu Ranczo to Ranczo, a Wilkowyje... powinny być poznawane przez pryzmat jakim jest Amerykanka Lucy.

A pomijając już to wszystko... filmik, który można zobaczyć na Wrzuta.pl mówi sam za siebie :) Tylko z pierwszej serii można było stworzyć coś takiego :)

Juz sama nie wiem co napisałam... Nie umniejszam znaczenia serii drugiej i twierdzę, że jest bardzo dobra... tylko, że inna... na tyle inna, że wiekszy sentyment mam do serii pierwszej :)

"Koniec i bomba, kto czytał ten trąba." :P
[b] [url=http://imageshack.us]http://img88.imageshack.us/img88/7730/userbar557462kn9qx5.gif[/url]

"Z miłości porzucił mnie... to kretyn..."

"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność, zawsze jest za wcześnie."[/b]

Awatar użytkownika
michal18c
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 242
Rejestracja: 29 kwie 2007, 22:03
Lokalizacja: Mąkolno
Kontakt:

21 cze 2007, 22:21

Bonka dobrze napisałaś co to był by za serial gdyby usilnie opierać go na jednym wątu "non stop". Ranczo to serial o społeczeństwie gdzie widz pośród tych wszystkich serialowych codzienności może obserwować też wątki miłosne. Ukłon dla scenarzystów, którzy statycznie rozwijają wątek Lucy - Kucy. Nic na siłę tak jak w życiu.

[ Dodano: Czw 21 Cze, 2007 22:33 ]
Wątku, Kusy (poprawka).
więcej prac na http://www.michal18c.digart.pl

Awatar użytkownika
Tengel2
Moderator
Moderator
Posty: 1129
Rejestracja: 31 sty 2007, 19:17
Podziękował(a): 430 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 179 razy

21 cze 2007, 23:16

Długo zastanawiałem się nad moja wypowiedzią. Trudno jest porównywać I i II serie. Każda ma z nich swój urok. Przyznam się, że częściej się śmiałem przy pierwszej serii. Nie oznacza to, ze druga była dla mnie nie śmieszna. Wprowadziła nam do akcji taki fajny smaczek. który podsycił nam ostatni odcinek. Tak naprawdę II seria pozwala lepiej zrozumieć I. Dostrzegamy lepiej sytuację pomiędzy bohaterami. Wydaje mi się, że większość z was zobaczy wtedy, że taka seria była potrzebna.
"Albowiem noc jest ciemna i pełna strachów" - George R. R. Martin

Obrazek

Awatar użytkownika
bonka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 242
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:54
Lokalizacja: Serce Kaszub :)
Kontakt:

22 cze 2007, 10:16

Wiele rzeczy zyskuje przy drugim spojrzeniu. Myślę, że ponowne obejrzenie całości, pierwszej i drugiej serii, a może przede wszystkim drugiej, bardziej ją przybliży. Nie da się bowiem ukryć, że pierwsze jej oglądanie było oglądaniem z wyczekiwaniem. A drugie oglądanie będzie oglądaniem dla samego oglądania i przyjemności z tego płynącej :)
[b] [url=http://imageshack.us]http://img88.imageshack.us/img88/7730/userbar557462kn9qx5.gif[/url]

"Z miłości porzucił mnie... to kretyn..."

"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność, zawsze jest za wcześnie."[/b]

Awatar użytkownika
Gosia
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 372
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:39
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy
Kontakt:

22 cze 2007, 11:54

Bonka, całkowicie sie z Tobą zgadzam. Drugie oglądanie jest bardzo przyjemne i jest to już inna perspektywa. :)
[b][i]"Każdy i zawsze, jak sądzę, do czystej kartki papieru powinien zasiadać z pokorą, ale też i z odwagą, tylko świadomą ryzyka".
[/b][/i]
[color=blue][b][i]Robert Brutter[/i][/b][/color]

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy
Kontakt:

26 lip 2007, 19:27

Skończyłam właśnie oglądanie drugiej serii jeszcze raz – na spokojnie – odcinek po odcinku – i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem – i wycofuje wszystkie moje dotychczasowe opinie na temat tej serii!!! II seria jest fantastyczna – tak jak I – a może nawet lepsza! Po prostu zbyt zachłannie oglądałam tą II serię – patrząc tylko co się wydarzy a nie delektując się niesamowitym humorem, wspaniałą grą aktorów – również tych drugoplanowych w I serii – co dopiero teraz doceniłam! To pewnie tak jak z oglądalnością I serii – powtórki oglądało więcej osób niż premierę :) więc coś w tym jest, ze znając treść odcinka dostrzegamy detale – a film ten jest tak zrobiony, że te detale są jego ogromną wartością! Po prostu brawo!!!! I jeszcze jedno – wcale nie ma tak mało Kusego i Lusi jak mi się wydawało – ta końcówka I serii spowodowała, że głównie czekałam na to co się wydarzy między nimi – i jak ich było mało w odcinku to mi czegoś brakowało! A ich historia rozgrywa się stopniowo przez całą serię – może tylko trochę krótka ta końcowa scena, która jak bumerang wraca do końca serii I – ale to pewnie celowe – aby spowodować wzrost napięcia w oczekiwaniu na pierwszy odcinek III serii! A ile to jeszcze do trzeciej serii??? :shock:

vanja16
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 116
Rejestracja: 14 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Bystrzyca Oławska
Kontakt:

27 lip 2007, 0:48

Moim zdaniem obie serie są doskonałe i przezabawne szkoda że nie ma na wakacjach powtórek bo z miłą chęcią bym pooglądała
"Nie patrz na gwiazdy które znikają,lecz na oczy które kochają"

Awatar użytkownika
Malutka_Wala
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 86
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:20
Lokalizacja: Bartoszyce
Kontakt:

27 lip 2007, 13:27

Obie są super :) W :-) pierwszej poznaliśmy bohaterów, zaznajomiliśmy się z nimi. A w drugiej akcja się rozwija, pojawiają się nowe wątki :) Uważam, że obie serie świetnie się uzupełniają.
I ci aktorzy...ach...poezja
Ja i moja szarodziejka...:)

Marcin
Moderator
Moderator
Posty: 436
Rejestracja: 24 lip 2007, 0:23
Lokalizacja: Ryki / Sierskowola
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 15 razy
Kontakt:

06 sie 2007, 23:11

obie serie są THE BEST !!!

vanja16
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 116
Rejestracja: 14 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Bystrzyca Oławska
Kontakt:

07 sie 2007, 11:24

no pewni ze The Best to nie podlega żadnej dyskusji :mrgreen: :mrgreen:
"Nie patrz na gwiazdy które znikają,lecz na oczy które kochają"

Awatar użytkownika
dziula
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 96
Rejestracja: 03 sie 2007, 10:46
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

07 sie 2007, 13:10

Obie serie były świetne, ale jednak trochę bardziej podobała mi się seria pierwsza ;-)

axell
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 284
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:00
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

07 sie 2007, 18:40

Zdecydowanie pierwsza seria i nie z uwagi na romans Kusego z Lucy (tego jest tam raptem dwa i pół odcinka na końcu serii) . Pierwsza część zawiera takie elementy ,które czynią to opowiadanie w obrazach genialnym . Opisywanie tego zajęło by zbyt dużo miejsca więc możemy o tym pogadać na zlocie

ODPOWIEDZ