Odcinek 9: Odwyk i antykoncepcja

Forum poświęcone pierwszej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 1 do 13.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
Pierre
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 01 mar 2009, 21:13
Lokalizacja: Warmia
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

05 lut 2011, 10:56

Bardzo dużo się dzieje w tym odcinku, nie sposób tego wszystkiego zapamiętać, ale zapamiętałem określenie, że ta piętnastoletnia dziewczyna się "zbrzuchaciła" bardzo trafne określenie :D. Genialna według mnie scena zagrana przez Królikowskiego, czyli wtedy gdy idzie przez wieś, a na około wszyscy delektują się alkoholem i te rozmowy z psem... :)
Obrazek
"... Wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko dla wszystkich." - Jan Japycz
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
adi1995zGg
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 76
Rejestracja: 01 mar 2011, 8:29
Lokalizacja: Zielona góra(zg)
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

19 mar 2011, 11:18

Zbrzuchaciła to okropne określenie tamtejszych ludzi,
dziewczyna niezawiniła tym że ją upili i wykorzystali bardzo spodobała mi się postawa lucy i tej dziewczyny
dziewczyny za to że nie usunęła ciąży a mogła
a lucy że pomogła jej i innym kobietom z Wilkowyj robiąc spotkanie na temat antykoncepcji.

Awatar użytkownika
pozmu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 16 mar 2012, 1:25
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy
Kontakt:

16 mar 2012, 1:28

Świetny był ten spacer Kusego, próbuje zachować trzeźwość a naokoło wszyscy piją, wódę, Mamrota, piwko... normalnie scena jak z "Wszyscy jesteśmy Chrystusami"
  • Where am I?
  • In Wilkowyje
  • Oh shit
[/b]

Awatar użytkownika
Thomas
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 67
Rejestracja: 20 lut 2011, 14:02
Lokalizacja: Północne Mazowsze
Podziękował(a): 8 razy

18 lip 2012, 14:59

Heh, nie zauważyłem na forum myku takiego, że w momencie, kiedy Wezółowa z Lucy otwierają prelekcję, przy otwarciu drzwi widać klaszczącą wewnątrz Więcławską (z warkoczem oplecionym wokół głowy). Prelekcja trwa, a w międzyczasie Kusy robi zakupy w sklepie, potem znów ujęcie wraca do szkoły, kiedy to prelekcja się kończy 8-)

Czyżby już w 1 sezonie ktoś pomagał sklepowej w interesie? Może mąż? :hi
- Czyli według Pani ewangelistów było tylko dwóch?
- A ilu?
- Ja oszaleję!
- Kurczę! Też mi się teraz wydaje, że był trzeci...

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2382
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 520 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 891 razy
Kontakt:

18 lip 2012, 17:33

Thomas pisze:Heh, nie zauważyłem na forum myku takiego, że w momencie, kiedy Wezółowa z Lucy otwierają prelekcję, przy otwarciu drzwi widać klaszczącą wewnątrz Więcławską (z warkoczem oplecionym wokół głowy). Prelekcja trwa, a w międzyczasie Kusy robi zakupy w sklepie, potem znów ujęcie wraca do szkoły, kiedy to prelekcja się kończy
Tu Cię zaskoczę !! :) Myk taki jest :) W temacie "Wpadki w Ranczo" Kylo69 już to pytanie zadał !!
(Post z 1 Sierpnia 2007, 21:50 )
kylo69 pisze:w odcinku 9 "odwyk i antykoncepcja" podczas spotkania o antykoncepcji gdy Lucy rozmawia z Wezółową i z Księdzem przed salą w sali widać Więcławską. Lecz później Kusy idzie do sklepu i kupuje wodę i wódeczkę :evil: więc kto mu to sprzedał :?:


Ja ponowiłem to pytanie w temacie "Serialowe Niejasności"
ranczo/serialowe-niejasnosci-t972-60.html#p39351

Ale nie zmienia to faktu, że do tej pory nie wiemy, kto w tym odcinku sprzedał flaszkę Kusemu :co:

Awatar użytkownika
Thomas
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 67
Rejestracja: 20 lut 2011, 14:02
Lokalizacja: Północne Mazowsze
Podziękował(a): 8 razy

18 lip 2012, 19:52

Przepraszam :scratch widać niedokładnie jeszcze znam zakamarki forum :hi
- Czyli według Pani ewangelistów było tylko dwóch?
- A ilu?
- Ja oszaleję!
- Kurczę! Też mi się teraz wydaje, że był trzeci...

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2382
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 520 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 891 razy
Kontakt:

18 lip 2012, 20:26

Thomas pisze:Przepraszam :scratch widać niedokładnie jeszcze znam zakamarki forum
Nie ma za co przepraszać :) Musiałbyś spędzić naprawdę dużo czasu, żeby to wszystko odkryć. A tak, przynajmniej jest o czym podyskutować :) :ok

Awatar użytkownika
Revers
Super User
Super User
Posty: 699
Rejestracja: 14 sie 2012, 19:03
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 85 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 49 razy

05 paź 2012, 20:53

Kusy chciał zastukać w okno ale szyba poszła:D fajna metamorfoza osoby Kusego nastąpiła wtedy :D
Solejukowa: " Kto rano popieprzy dzień ma potem lepszy"

Paweł Kozioł: "Wilkowyje Nie pomyje Ty się nie boi "

Awatar użytkownika
Przemo94
Moderator
Moderator
Posty: 1715
Rejestracja: 10 sie 2013, 13:39
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 331 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 574 razy
Kontakt:

17 sie 2013, 7:33

Kusy w tym odcinku wymiata od początku do końca :) Widać, że Lucy bardzo się martwi Kusym, chce dla niego jak najlepiej.

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 178 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

13 cze 2015, 8:29

pozmu pisze:Świetny był ten spacer Kusego, próbuje zachować trzeźwość a naokoło wszyscy piją, wódę, Mamrota, piwko...
Biedny Kusy, chciał się przejść z
Hot-Dogiem żeby zapomnieć o piciu a coś nie bardzo mu się to udało... :?
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

08 wrz 2015, 17:49

Jeden z najlepszych i pouczających odcinków. Kapitalnie pokazany temat rzucania nałogu alkoholowego. Świetnie napisane i pokazane sceny z nim związane.
Lucy rozpoczyna ostrą walkę o trzeźwość Kusego. Scenarzysta serwuje nam tu stopniowe narastanie napięcia. Najpierw padają słowa Lucy do pijanego jeszcze Kusego – ”ciągle się o pana martwię”. Wzruszony Kusy odpowiada – „nikt o mnie się nie martwił od lat”. Potem Lucy kładzie Kusego u siebie na kanapie ze stwierdzeniem „pan tu nie pije”, stawiając w końcu ultimatum „albo ze mną albo picie”. Sprowadza jeszcze proboszcza, żeby porozmawiał z Kusym. Nie pomogło, to przeprowadza energiczną akcję, niszcząc łopatą bimber. Kusy znowu pijany odgraża się przypadkowo tłukąc szybę w oknie. Ale się zreflektował, że przesadził i w ten sposób krzywdzi osobę, którą już w podświadomości kocha. Ten fakt powoduje, że Kusy jednak dla Lucy chce rzucić nałóg. I na następny dzień przychodzi z przeprosinami, a wręczając kwiaty stwierdza, że „ja nie piję i chcę zrobić to dla pani, bo pani jest jedyną osobą, która jeszcze we mnie wierzy”.
Tak z reala wyjście z nałogu nie tylko alkoholowego jest szalenie trudne. W zasadzie to takiej osobie nie można za bardzo pomóc. Można ją wspierać, tak jak Lucy słowami „jestem z pana dumna”. Nałogowiec sam musi to postanowić. Albo jak upadnie na samo dno, albo znaleźć kogoś dla kogo warto to zrobić. Tak jest przypadku Kusego, postanawia przestać być alkoholikiem z miłości do Lucy. Co prawda w pierwszy dzień nie da rady, ale to jest pierwszy krok do wyjścia z nałogu.
Oczywiście nie sposób pominąć wspaniałą grę pana Pawła Królikowskiego w scenach, w których jest na ssaniu. Jedne z najlepiej zagranych w całym serialu. Oczywiście do tak wysokiego poziomu gry dostosowuje się pani Ilona, w scenie przeprosin, w której pokazuje zmianę emocji, od pozostałego gniewu, poprzez rozbawienie ze słowa „Giblartar”, po wzruszenie, że to dla niej Kusy przestanie pić.
W tym odcinku jest tak dużo się dzieje, ale nie sposób pominąć z jaką energią Lucy przekonuje do wspólnych działań w bardzo drażliwej sprawie proboszcza, oraz dotyczczas niechętną jej doktorową.
Na uwagę też trzeba zwrócić na skuteczność wójtowej w powstrzymaniu męża, przed złożeniem donosu na brata do kurii.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

AsiaK
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 95
Rejestracja: 07 cze 2015, 22:35
Podziękował(a): 20 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

14 wrz 2015, 23:38

pozmu pisze:Świetny był ten spacer Kusego, próbuje zachować trzeźwość a naokoło wszyscy piją, wódę, Mamrota, piwko... normalnie scena jak z "Wszyscy jesteśmy Chrystusami"
Albo jak z życia ...., ja tak mam za każdym razem, kiedy próbuję rzucić palenie :( ( a próbowałam już"miljon" razy) :) :wariat:
"Żeby własne szczęście przedłożyć nad ludzkie gadanie, taki głupi to nawet ja nie jestem." - Kusy

Awatar użytkownika
Bezimienny
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 57
Rejestracja: 20 maja 2015, 20:39
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

18 wrz 2015, 10:32

Bardzo fajny odcinek i również zgadzam się z przedmówcami, że Królikowski zagrał fantastycznie wiarygodnie "trzeźwienie". Scenka zarówno humorystyczna, jak i dramatyczna. Facet miał szczere chęci, ale cóż, nie udało się. Ale jak dobrze wiemy, za którymś tam razem dało radę.

ODPOWIEDZ