Odcinek 7: Podwójny agent

Forum poświęcone pierwszej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 1 do 13.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 713 razy
Kontakt:

20 wrz 2007, 16:27

Odcinek 7 ''Podwójny agent''

Polonista Witebski redaguje "Wieść Gminną" i "Wieść Parafialną". Pierwsza podlega cenzurze wójta, druga – księdza, który okazuje się jeszcze surowszy niż brat. Krewni różnie postrzegają te same sprawy. Ostra polemika nie wychodzi na dobre przede wszystkim redaktorowi gazet. Tomasz zwierza się z problemów Lucy, która jednak ma dość własnych zmartwień. Na rozkaz wójta Pietrek w dalszym ciągu podrzuca jej bezdomne psy. Z pomocą przychodzi jej nieoczekiwanie Kusy, który wpada na pomysł, jak pozbyć się niechcianych zwierząt, nie czyniąc im krzywdy.

Obsada aktorska: Leon Niemczyk (Japycz), Cezary Żak (Wójt/Ksiądz), Paweł Królikowski (Kusy), Ilona Ostrowska (Lucy Wilska), Piotr Pręgowski (Patryk Pietrek), Jacek Kawalec (polonista Tomasz Witebski), Arkadiusz Nader (policjant), Marta Chodorowska (Klaudia Kozioł, córka wójta), Magdalena Waligórska (barmanka Wioletka), Violetta Arlak (Halina Kozioł, żona wójta), Sylwester Maciejewski (Solejuk; w napisach imię: Maciej), Bogdan Kalus (Hadziuk), Mateusz Grydlik (chłopak z gazetami), Artur Barciś (Arkadiusz Czerepach, sekretarz gminy), Marta Lipińska (Michałowa, gospodyni księdza), Ewa Pająk (kobieta kupująca psa), Adam Rogoziński (mężczyzna kupujący psa)
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

26 paź 2008, 14:32

W tym odcinku naprawdę sporo się dzieje. Zobaczyliśmy więcej Wioletki, zazdrosnego Kusego, wrednego Czerepacha, niesamowicie zmienioną Klaudię, bezpośrednie starcie wójta z księdzem (siekiera kontra krucyfiks) i tchórza Witebskiego. Jak do tego dodać akcję ratowania Kusego z pożaru oraz pomysł unijnychy dopłat do psów – to czego chcieć więcej?
Czy mi się zdawało, czy Lucy zaczyna być odrobinę zazdrosna?
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

26 paź 2008, 14:51

Może troszeczke i jest zazdrosna ;-) Ale Lucy martwi się o Kusego, żeby nie powtórzyło się zdarzenie z przed kilku lat, w którym spłonął dom Kusego.

Odcinek mi się bardzo podobał, a szczególnie początek. Dobrze, że pokazano w nim trochę więcej postaci :-) .
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

26 paź 2008, 15:32

c3po pisze:Może troszeczke i jest zazdrosna Ale Lucy martwi się o Kusego, żeby nie powtórzyło się zdarzenie z przed kilku lat, w którym spłonął dom Kusego.
Owszem, ale bardziej mi chodziło o jej uwagi na temat głośnego zachowania podczas nocnej wizyty Wioletki :-D
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

26 paź 2008, 15:35

Irenka pisze:bezpośrednie starcie wójta z księdzem (siekiera kontra krucyfiks) i tchórza Witebskiego.
Scena starcia między wójtem a ksiedzem to podobała mi sie najbardziej
A najlepsze było to jak ksiadz otworzył krucyfiksem drzwi i powiedział "Odstąpcie Wójcie" to było najlepsze :) Oraz to jak Witebski przybiegł do koscioła wzywajac pomocy bo wójt go goni z siekiera :)
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
singri
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 236
Rejestracja: 22 gru 2006, 13:46
Lokalizacja: stolica
Kontakt:

26 paź 2008, 20:07

"Witebski! Gadzie zdradliwy! Wiem że tam jesteś! Wychodź!!! Wychodź, bo nie chcę zabytku na zniszczenie narażać!"
Moim zdaniem jedna z najzabawniejszych scen pierwszej serii...
"Jezus Mario... Wracałam od ślubu z trupem w bagażniku!" [size=67]Joanna Chmielewska "Przeklęta bariera"[/size]

tom140
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 07 maja 2009, 10:49
Lokalizacja: Jaświły
Kontakt:

01 cze 2009, 19:09

właśnie przez tą scenę przekonałem się, że Witebski jest tchórzem

Awatar użytkownika
Tatoke
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 137
Rejestracja: 25 maja 2009, 8:37
Lokalizacja: Poznań

01 lip 2009, 18:35

Świetny odcinek! Pomysł Kusego na pozbycie się psów (czy jak kto woli "piesów") po prostu mnie powalił! I jak sobie szybko panowie z ławeczki sposób na zarobek znaleźli :hihi: !
No i pojedynek bliźniaków: Krzyż przeciwko siekierze XP Rewelacja! A jak Witebski uciekał! Cykor jeden...

bartek555
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 213
Rejestracja: 03 cze 2009, 16:23
Lokalizacja: Polska
Podziękował(a): 42 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy
Kontakt:

01 lip 2009, 18:47

Mi też najbardziej podobał się ksiądz otwierający drzwi z krzyżem i wójt z siekierą.

Awatar użytkownika
LubieRanczo:)
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 85
Rejestracja: 13 kwie 2009, 10:01
Lokalizacja: z gminy Wilkowyje :)
Kontakt:

01 lip 2009, 20:02

O TaK Tak to była Najlepsza scena a no i dobre było jak sie lucy wystraszyła Klałdi :hihi: ..
z psa sie kiedyś smalec robiło ludzie głupie byli to kupywali ale teraz to nie wypali xD xD :lmao: :lmao: :lmao: :lmao: :lmao: :lmao:
"To tylko sny szalone sny .."

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

02 lip 2009, 8:40

Kusy miał kolejny genialny pomysł z tymi pasmi, scena z ratowaniem Kusego przez Lucy wprost rewelacyjna, Klaudia jako goth, była super, uważam, że to jedno z ciekawszych jej wcieleń w filmie, wójt nieźle się wystraszył, wchodząc do jej pokoju, Super odcinek....

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

02 lip 2009, 16:02

No to Ławeczka się nieźle dorobiła. Wyszacowałem, że jeśli sprzedali wszystkie (ponad 30, czyli ok 35) psy po mniej-więcej 4 euro (cena średniego psa) przy kursie 4,18 zł to zarobili ok 525 zł :O

To wychodzi ponad 130 Mamrotów :]
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

Awatar użytkownika
LubieRanczo:)
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 85
Rejestracja: 13 kwie 2009, 10:01
Lokalizacja: z gminy Wilkowyje :)
Kontakt:

07 lip 2009, 9:40

O skubańcy :eek:
"To tylko sny szalone sny .."

Awatar użytkownika
Arpik
Super User
Super User
Posty: 313
Rejestracja: 14 maja 2009, 14:39
Lokalizacja: Mielec
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

15 lip 2009, 18:31

Najlepsza scena jak Hadziuk opowiada jak to jego kolega jadł psa w pięciu smakach i mówił,że wcale budą nie czuć.
Genialny tekst
"Fleksja,to Pańska suka była..."

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

26 lip 2009, 23:07

Kusy rzeczywiście miał cudowny pomysł jak pozbyc się tej sfory psów, a ciemni ludzie uwierzyli w te dopłaty unjine,Kusy mało brakowało a drugi raz spałby sobie mieszkanie. Super był dialog o jedzeniu potrawy z psa. :lmao: :lmao: :lmao: :lmao: :lmao:
Ewa

Awatar użytkownika
AdiMan89
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 173
Rejestracja: 05 lut 2010, 9:55
Lokalizacja: sdrt
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

08 lut 2010, 13:43

Najbardziej ubrechtałem się kiedy Witebski wbiega do kościoła w schronieniu przez wójtem i jego siekierą kiedy ks wychodząc do wójta z krucyfiksem wita go słowami "odstąpcie wójcie , tutaj twoja władza nie sięga" :D
Ostatnio zmieniony 08 lut 2010, 13:44 przez AdiMan89, łącznie zmieniany 1 raz.
" Wilkowyje , Wilkowyje , gdzie jest taki piękny kraj "

Awatar użytkownika
KaoTao
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 22 lut 2010, 11:52
Lokalizacja: Wilkowyje

25 lut 2010, 9:32

o tak wójt i jego słynna siekierka, która goniła nie jednego, który się wójtowi sprzeciwił
Rodzice wciąż nie mogą uwierzyć, że się można z tobą porozumieć. Ostatnia wizyta Azjatów w Wilkowyjach to był najazd tatarski i ci Tatarzy nie mówili po polsku.

Awatar użytkownika
dami1995zg
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 170
Rejestracja: 23 lis 2009, 12:46
Lokalizacja: Zielona Góra (ZG)
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

06 maja 2010, 19:01

Witebski najpierw pisał w gazetach na ludzi a potem uciekał przed wójtem tchórz :thumbdown:

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

21 sty 2011, 16:52

Lucy czytała niby "Konrada Wallenroda" i "Pana Tadeusza", a zaraz znowu zaczyna czytać "Konrada Wallenroda" - ma kobieta zdrowie do tych książek, ja bym tak nie mógł... :) i to z własnej nieprzymuszonej woli ;) a i to jeszcze jak ona czyta powoli z "jakby chciała a nie mogła" :yes:
Klaudia jaki wyczes :hihi: a jej chłopak jeszcze lepszy...
Kusy i Wioletka :heart: która zawsze chodzi z lizakiem, heh...
Takie pytanie mi się nasuwa: skąd Lucy miała tyle misek dla psów? :ermm:
Wójt sobie grał w pasjansa, Pietrek otwierał zębami Mamrota, zaś Japycz wypił całą butelkę na raz - każdy ma swój talent i hobby :letssin:

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

21 sty 2011, 17:07

qwerty pisze:Lucy czytała niby "Konrada Wallenroda" i "Pana Tadeusza", a zaraz znowu zaczyna czytać "Konrada Wallenroda" - ma kobieta zdrowie do tych książek, ja bym tak nie mógł... :) i to z własnej nieprzymuszonej woli ;) a i to jeszcze jak ona czyta powoli z "jakby chciała a nie mogła" :yes:
Myślała, że jak jeszcze raz przeczyta to zrozumie postępowanie Witebskiego. E tam...fajnie czyta. Bardzo lubię tą scenę, mimo że jest trochę smutna.
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

ODPOWIEDZ