Odcinek 1: Spadek

Forum poświęcone pierwszej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 1 do 13.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 369 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

20 wrz 2007, 16:19

Odcinek 1 ''Spadek''

Amerykanka polskiego pochodzenia dziedziczy na podlaskiej wsi stary dworek przodków – ranczo. Przyjeżdża do Polski z zamiarem wyremontowania go. Ludzie, z którymi się spotyka, problemy i sytuacje, z którymi musi się zmierzyć, składają się na ironiczny, a jednocześnie realistyczny obraz życia i mentalności wiejskiej społeczności.

Obsada aktorska: Leon Niemczyk (Japycz), Cezary Żak (Wójt/Ksiądz), Paweł Królikowski (Kusy), Ilona Ostrowska (Lucy Wilska), Piotr Pręgowski (Patryk Pietrek), Grzegorz Wons (Więcławski), Violetta Arlak (Halina Kozioł, żona wójta), Jeff Butcher (Jerry, pracownik Ambasady Amerykańskiej, przyjaciel Lucy), Andrzej Andrzejewski (złodziej), Marcin Kwaśny (pośrednik Mroczek), Dorota Chotecka-Pazura (Więcławska), Bogdan Kalus (Hadziuk), Arkadiusz Nader (policjant), Grażyna Zielińska (babka zielarka), Magdalena Waligórska (barmanka Wioletka), Mirosław Haniszewski (mężczyzna), Bartłomiej Krat (mężczyzna), Danuta Szaflarska (prababcia Lucy)

[wrzuta-film]http://w825.wrzuta.pl/film/2ixtygiEhNl/ ... .1_zajawka[/wrzuta-film]
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
zbycho
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 344
Rejestracja: 22 gru 2006, 12:21
Lokalizacja: Wilkowyje

07 wrz 2008, 23:04

I znów wracają te miłe niedziele z Ranczem.Wiem wprawdzie że mogę to wszystko obejrzeć z płytek ale to jednak nie to samo.A sam odcinek?To przecież pierwsza seria. :-P
[b]Bo nawet gdy się boisz,to boisz się Ty.I nawet jeżeli cię pocieszają,że nie ma się czego bać,to i tak sie boisz.
To jest Twój strach.Nikt tego za ciebie nie poczuje[/b].

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

07 wrz 2008, 23:09

Nie wiem co ten odcinek w sobie ma ale zawsze mija bardzo szybko :)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

07 wrz 2008, 23:38

Pierwszy odcinek jest moim ulubionym i wracam do niego z wielkim sentymentem. Ma w sobie taką wiosenną świeżość. Łezka w oku się kręci kiedy widzimy niezastąpionego Japycza w tej genialnej pierwszej scence ławeczkowej. Jestem zdania, że wystarczy obejrzeć ten odcinek serialu i już człowiek nie spocznie dopóki nie dowie się co będzie dalej. Dlatego, kiedy spotykam kogoś kto jeszcze Rancza nie oglądał, to próbuje go namówić na obejrzenie pierwszego odcinka, ponieważ wiem jaki będzie tego skutek. :mrgreen:
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
yoanna
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 31 sty 2008, 12:03
Lokalizacja: z daleka

08 wrz 2008, 10:07

ja też mam sentyment do pierwszego odcinka. lubię scenę pierwszego spotkania Lucy i Kusego. on przypomina mi Quasimodo kiedy tak obserwuje Lucy schowany za futryną... :D

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

08 wrz 2008, 13:25

Ucieszyłam się jak wczoraj zobaczyłam ten odcinek :) Od niego wszystko się zaczęło :D
Irenka pisze:Łezka w oku się kręci kiedy widzimy niezastąpionego Japycza w tej genialnej pierwszej scence ławeczkowej.
Dokładnie, jak wczoraj go zobaczyłam to przykro mi się zrobiło, że nie ma już tak wspaniałego aktora.
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

08 wrz 2008, 16:06

Oglądałem wczoraj powtórke 1 odcinka serialu Ranczo i przyjemnie jest powspominac to co kiedys leciało sprzed 2 lat :) A najbardziej podoba mi sie scena jak Lucy strzelała ze straszaka do Pietrka i tych 2 Chłopów to było najlepsze :) Dla mnie ta scena utkwiła w pamieci az do dzis :)
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy
Kontakt:

08 wrz 2008, 16:32

zbycho pisze:A sam odcinek?To przecież pierwsza seria. :-P
a ja bym napisała -A sam odcinek? To przecież pierwsza klasa!!!!!

w tym odcinku jest wszystko co najlepsze, Lusy, zakłopotany Kusy, ławeczka w pełnej krasie, potyczka księdza z wójtem, sprzeczka wójta z żoną - czego chcieć więcej??!! - chyba tylko kolejnych 12 odcinków! :) a potem kolejnych serii :)

Awatar użytkownika
zbycho
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 344
Rejestracja: 22 gru 2006, 12:21
Lokalizacja: Wilkowyje

08 wrz 2008, 17:04

a ja bym napisała -A sam odcinek? To przecież pierwsza klasa!!!!!
Dla takiego pierwszoseriowca jak ja to oczywiste :-P
[b]Bo nawet gdy się boisz,to boisz się Ty.I nawet jeżeli cię pocieszają,że nie ma się czego bać,to i tak sie boisz.
To jest Twój strach.Nikt tego za ciebie nie poczuje[/b].

miły
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 54
Rejestracja: 04 maja 2008, 9:05
Lokalizacja: warszawa

08 wrz 2008, 22:47

TAK!!! TAK!!! TAK!!!
Najważniejszy dla mnie był ten pierwszy odcinek, kilka wątków w nim podanych tak mnie zainteresowało że ja, przeciwnik seriali tak obficie serwowanych przez naszą TVP i moim zdaniem ogłupiających telewidzów stałem się jego fanem.
Jestem pokoleniem "Czterech pancernych i psa" oraz "Stawki większej niż życie" którymi w młodości się fascynowałem, w swojej filmotece mam ich wszystkie odcinki.
Zadziwiające dla mnie jest również to że w zacnym gronie Ranczersów jest tylu młodych ludzi którzy w czasach konsumpjonizmu i pop kultury wyznają wartości z których inni się wyśmiewają.
Moi dwaj dorośli już synowie również są fanami "Rancza".
A spowodował to pierwszy odcinek serialu.

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 369 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

09 wrz 2008, 17:31

TNS OBOP opublikował wyniki oglądalności:

1. 2008-09-01 20:39:00 00:44:53 TVP2 M JAK MIŁOŚĆ 7019,23
2. 2008-09-07 19:53:44 00:09:47 TVP1 SPORT TVP1 5337,99
3. 2008-09-06 23:02:27 00:14:50 TVP2 EUROWIZJA 2008 KONKURS TAŃCA 4313,47
4. 2008-09-07 19:29:59 00:19:44 TVP1 WIADOMOŚCI 19:30 4230,96
5. 2008-09-07 17:00:02 00:14:45 TVP1 TELEEXPRESS 3537,42
6. 2008-09-07 21:12:26 00:49:18 TVP1 RANCZO 3492,84
7. 2008-09-03 20:22:53 01:27:12 TVP1 ZE SLUMSÓW NA HARVARD 3486,51
8. 2008-09-07 16:10:31 00:47:54 TVP2 N NA DOBRE I NA ZŁE 3441,8
9. 2008-09-07 20:20:43 00:41:19 TVP1 SEKS, KASA I KŁOPOTY 3441,04
10. 2008-09-01 20:05:14 00:24:26 TVP2 BARWY SZCZĘŚCIA 3397,32

Biorąc pod uwagę fakt, że jest to już druga powtórka pierwszej serii wynik jest całkiem przyzwoity. Może z czasem Ranczo wdrapie się do pierwszej trójki.

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

09 wrz 2008, 19:42

nie wszyscy wiedzieli że będzie ranczo :) bo w programach TV był jakiś film o tej porze :/ czyli TVP zdecydowało się na to w ostatniej chwili :D
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

11 wrz 2008, 20:49

Sam nie wiedziałem, że będzie pierwszy odcinek powtarzany. Dopiero po przeczytaniu RanczoBoxa wiedziałem, co będę robić wieczorem :)

Do odcinka
Bardzo dobre wprowadzenie serii i całego serialu. Nie podobało mi się jedynie (może zostane skarcony przez to co napisze, trudno) zachowanie Kusego, który zrobił coś czego nie chciał, a później zgrywał przysłowiowego 'głupka' przy Lucy. Chodzi mi dokładnie o akcje z gruzem i taczkami. Niby nic strasznego, ale mam uprzedzenia co do kłamstw nawet tych małych i nie groźnych :-/ . Mimo wszystko nie zraziłem się do tej postaci, bo koniec końców później pomógł Lucy posprzątać i ją ugościł 'polskimi specjałami' ;D
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

12 wrz 2008, 20:40

A ja weszłam na www.filmweb.pl i tam przez przypadek znalazłam informację o powtórkach :-P Pierwszy odcinek moim zdaniem jest świetny...taki jedyny w swoim rodzaju ;-) Najbardziej lubię wspomnianą tu wielokrotnie scenę pierwszego spotkania Lucy i Kusego :-D Ale dialog ławeczkowy i rozmowa Lucy ze Staszkiem też wymiatają :super:
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

12 wrz 2008, 23:13

Ee... Jak dla mnie to od razu było wiadomo jak to się skończy. Mam na myśli oczywiście Lucy i Kusego.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
aaalinka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 137
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

13 wrz 2008, 15:05

Przegapiłam powtórkę I odcinka, bo odkąd w Warszawie przenieśli naziemne nadajniki, TV prawie nie daje się oglądać i zaczęłam się w ogóle odzwyczajać :) Kabla sobie nie zakładałam, bo uważałam, że i tak za dużo się gapię w telewizor, ale teraz zaczynam się wahać... Dobrze chociaż, że TV1 i TV2 jeszcze jako tako chodzą, więc "Ranczo" mi nie umknie, a sami przyznacie, że niedzielny wieczór z naszym serialem to duża przyjemność, chociaż niby się ma te wszystkie odcinki ponagrywane, ale wszystko jedno :)
Będę_walczyła_jak_lwica

axell
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 284
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:00
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

13 wrz 2008, 20:47

Na temat odcinków pierwszej serii pisało się dużo po premierowej emisji serialu.Pamiętam tamte uwagi i zachwyty i emocje, więc powtarzać - myślę ( przynajmniej w moim wypadku) nie ma, po co. I tak wiadomo, co myślimy i czujemy oglądając to opowiadanie. Patrząc teraz z perspektywy czasu (minęło prawie trzy lata) można jedynie utwierdzić się w przekonaniu, że były to- jak do tej pory - najpiękniejsze odcinki nie tylko tego serialu, ale wszystkiego, co w ostatnim czasie zostało pokazane w serialach. Fantastyczny pomysł na fabułę, scenariusz napisany po prostu genialnie, genialnie wyreżyserowane i gra aktorów – jakaś inna, pozbawiona rutyny, ( co niestety jest widoczne już w następnych seriach). Za to widać, że w postaci włożono więcej serca, tchnięto ducha, który z każdej postaci emanuje różnymi rodzajami energii. Daje się zauważyć, że aktorzy bardziej starannie przygotowywali swoje postacie. I choć czasami można dostrzec drobne niedociągnięcia warsztatu, to nawet one dodają uroku całemu tematowi.Znamy już większą część całego serialu i dopiero teraz można w pełni ocenić pomysł „ławeczki”. W części pierwszej jest tak napisana i tak zagrana, że nie ma sobie równych w częściach następnych. Ileż w tych postaciach widzimy godności, spokoju, zadumy nad światem i ludzkim losem. Alkohol jest tutaj jakby dygresją wtrąconą w rozprawę filozoficzną. A Japycz niczym Sokrates swoim uczniom wyjaśnia zawiłości świata – genialne!!! Chwała autorom scenariusza, ale chwała i aktorom – twórcom tych postaci a szczególnie śp. Leonowi Niemczykowi , dzięki któremu „ławeczka” nabrała szlachetnego wyrazu, stała się symbolem sposobu na życie a nie tylko bezmyślną formą spędzania czasu z alkoholem w roli głównej. To właśnie (między innymi) dzięki ławeczce - takiej ławeczce, ten serial porwał nas niczym huragan i do dziś puścić nie chce.
Ps. O innych postaciach i wątkach nie będę pisał, bo było o tym sporo pisane podczas pierwszej i następnych emisji.

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 369 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

13 wrz 2008, 21:20

Chciałbym nawiązać do wypowiedzi axell'a w taki oto sposób:

<div><object width="420" height="339"><param name="movie" value="
" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><embed src="
" type="application/x-shockwave-flash" width="420" height="339" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always"></embed></object><br /><b><a href="
Japycza odc.1</a></b><br /><i>by <a href="http://www.dailymotion.com/ranczo">ranczo</a></i></div>

I wszystko jasne.

Awatar użytkownika
zbycho
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 344
Rejestracja: 22 gru 2006, 12:21
Lokalizacja: Wilkowyje

14 wrz 2008, 9:49

Daje się zauważyć, że aktorzy bardziej starannie przygotowywali swoje postacie. I choć czasami można dostrzec drobne niedociągnięcia warsztatu
Myślę że z tą starannością to w każdej serii jest identycznie czyli na wysokim poziomie,co nie znaczy że się nie różnią.I serie i poszczególne odcinki w nich.
Lecz nie jakością a "zamaskowaną mocą" jak kiedyś rzekł Wójt.
A czymże jest ta moc jak nie jeno tym że raz Lusy z Kusym kręcą wilkowyjskim światem a innym razem ten świat kręci nimi.Problem w tym że ta moc dla każdego inną ma siłę.
Odrębną sprawą jest "ławeczka",szkoda że nie taka sama ale cóż,Japycz to przeciwieństwo Stacha i tak raczej musiało być,ponieważ kalka gry śp.pana Leona była by totalna klapą.
Co do rutyny również zgodzić się nie mogę.To nie ona lecz nasza "znajomość" z bohaterami powoduje że nam "spowszednieli"

P.S.Nie sadzicie że to całe nasze marudzenie bierze się stąd że chcielibyśmy aby Lucy była Lucy a Kusy Kusym,że to zwykła tęsknota za Dobrem w świecie gdzie To coraz mniej się liczy.
[b]Bo nawet gdy się boisz,to boisz się Ty.I nawet jeżeli cię pocieszają,że nie ma się czego bać,to i tak sie boisz.
To jest Twój strach.Nikt tego za ciebie nie poczuje[/b].

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

12 mar 2009, 23:21

ja tam na pierwszym odcinku popłakałam się jak Kusy mówił o swojej żonie, porzaże i tym wszystkim co się kiedyś stało. Prawdę mówiąc bardzo mi go było żal, ale teraz jak widać jest szczęśliwy z Lucy. wstyd się przyznać ale ja Ranczo zaczęłam oglądać dopiero od 4. odcinka, a pierwszy obejrzałam w powtórkach przed 2. serią. :heart:

ODPOWIEDZ