Na scenie...

Nasze zainteresowania, sport, internet, zwierzęta.
Awatar użytkownika
MM
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 126
Rejestracja: 08 mar 2009, 0:52
Lokalizacja: Goleniów
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

24 mar 2010, 21:32

Może jest tu ktoś należący do jakiejś grupy teatralnej lub czegoś podobnego? Możnaby powymieniać się doświadczeniami z gry dla żywych widzów. ;)
Ja niedawno dołączyłem do kabaretu "Sarkastyczni Skubańcy" utworzonego przez uczniów mojej szkoły, mam za sobą 2 udane występy, w tym główną rolę w skeczu którego scenariusz zobaczyłem na 4 godziny przed występem. :P Grałem praktycznie bez przygotowania, ogromny stres, nie polecam. ^^

A tu jeden z naszych skeczy, jeszcze z czasów kiedy nie należałem do kabaretu:
[youtube]
[/youtube]
[youtube]
[/youtube]
Trochę słaba jakość ale coś tam widać i słychać. ;)
Wilkowyje nie pomyje!

Awatar użytkownika
erni
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 58
Rejestracja: 26 gru 2009, 21:55
Lokalizacja: Garwolin

26 mar 2010, 0:49

Hehe przypomniałeś mi stare dzieje... byłem nazywany "mistrzem jednego zdania" wchodziłem na scene mówiłem jedno zdanie i sala ryczała ze śmiechu... to były fajne czasy, na scenie czułem się jak ryba w akwarium, zero stresu, mogłem robić wszystko na żywioł, czasami myślałem żeby specjalnie coś przekręcić żeby było śmieszniej, ale to dawne czasy... zawsze chciałem wstąpić do jakiegoś kabaretu ale nie po drodze mi było, trudno. Mimo wszystko było fajnie. Według mnie bardzo ważne jest (jeśli się tego nie ma w genach) obycie ze sceną, żeby się nie stresować, nawet jeśli coś nie wyjdzie umieć improwizować, można się tego nauczyć, ale trzeba sporo pracy w to włożyć. Powodzenia :)
"Są dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien." - A.E.

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

26 mar 2010, 19:36

Interesuje mnie aktorstwo i chciałabym się rozwijać w tym kierunku. Niestety szkoła muzyczna zajmuje mi większość wolnego czasu, więc zapisanie się na jakiekolwiek zajęcia jest praktycznie niemożliwe. A chętnie dołączyłabym do np. kółka teatralnego. Jestem dość nieśmiała i myślę, że gdybym zajęła się aktorstwem miałabym szansę tą nieśmiałość przełamać :)
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 48 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

29 mar 2010, 19:03

Ja kiedyś należałam do kólka teatralnego i na scenie czułam się znakomicie, trema mijała gdy zaczynało się grać i widziało, że widownia pozytywnie reaguje na wystawianie przedstawienie(wystawialiśmy głównie komedie). Uwielbiałam się przebierać, wcielać w różne role, nadawać kształt swojej postaci. Teraz jednak nie mam na to czasu i raczej nie zamierzam bawić się w aktorstwo, chciałabym pracować przy robieniu filmów, ale jako reżyser bądź scenarzysta.
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

ODPOWIEDZ