Kącik Witebskiego

Muzyka, kino, teatr, literatura, telewizja, radio, wystawy, imprezy i wydarzenia kulturalne.
Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

21 mar 2014, 23:18

Chcę tu zaprosić wszystkich miłośników języka polskiego, aby wtrącali swoje trzy grosze. Bo Ranczo jest pięknie opowiadane po polsku, a wszelkie odstępstwa (Lucy, Pietrek, Solejuk i inni podobni) mają nas bawić, a nie uczyć.

Może jakoś mnie nie znielubicie za ten post, mimo że będzie "dydaktyczny", ale tak sobie myślę, że każdy chciałby mieć pewność, że prawidłowo mówi po polsku. A ja mam akurat hopla na tym tle i podejrzewam, że jest więcej takich osób, które mają hopla, albo które chciałyby, żeby ktoś im palcem pokazał jak się pisać/mówić powinno, ale bez obrazy i przytyków, bo nie każdemu jest dana zdolność językowa (vide Solejukowa, choć ona, co dziwne, świetnie mówi w językach obcych, ale we własnym kiepsko)

Zacznę od "mi" i "mnie".

Warto wiedzieć, że w żadnym wypadku nie wolno zacząć zdania od "Mi".
Zawsze to będzie "Mnie":
"Mnie się podoba Ranczo" (a nie "mi się"). "Mnie się wydaje..", a nie "mi".
"Mi" jest tak naprawdę wyjątkiem od reguły, Powiemy:
"daj mi to", ale - "daj to mnie"
Oczywiście powiemy "wybacz mi", ale już w innym układzie wyrazów będzie inaczej, np. "to mnie musisz wybaczyć".

Jeśli jest więcej miłośników profesji Witebskiego, to zapraszam do nauczania. A może ktoś odważy się o coś zapytać?
Ostatnio zmieniony 21 mar 2014, 23:41 przez Milla-nowa, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Deleted User 1816

21 mar 2014, 23:29

Milla-nowa pisze:Chcę tu zaprosić wszystkim miłośników języka polskiego
taki temat i taka wtopa na samym początku :), chyba wszystkich

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

21 mar 2014, 23:41

Zaraz tam wtopa. Literówka zwykła :)

-- 21 marca 2014, o 23:46 --

Poza tym to dobrze świadczy. Dydaktyk też omylnym jest ;)

Awatar użytkownika
Justyś
Moderator
Moderator
Posty: 727
Rejestracja: 03 maja 2011, 23:06
Podziękował(a): 209 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 229 razy

21 mar 2014, 23:47

mc_flay pisze:
Milla-nowa pisze:Chcę tu zaprosić wszystkim miłośników języka polskiego
taki temat i taka wtopa na samym początku :), chyba wszystkich
Oj tam, tylko literówka :D



A co do języka polskiego. Trudna sztuka :D
Ale dodam tez swoje trzy grosze tylko dlatego, że zawsze miałam z tym problem. Z poprawną pisownią oczywiście. Jako dziecko w pierwszej klasie podstawówki nie lubiłam czytać książek. Generalnie wciskano we mnie lektury. Dopiero z czasem, jak - UWAGA! - "Dzieci z Bulerbyn" stały się moją ulubioną lekturą, krytycznie "dziecinnie", a potem już jako nastolatka i osoba dorosła - zaczęłam podchodzić do literatury. Czasem aż za bardzo krytycznie :angel:

Wychodzi stąd moje przekonanie: im więcej się czyta, tym lepiej zaznajamia z językiem - dykcją, stylistyczną poprawnością i ortografią. Nie uznaję dysleksji u co drugiego ucznia w szkole (pomijam przypadki, gdzie dysleksja jest faktycznie orzeczoną dysfunkcją u dziecka przez psychologa w poradni pedagogicznej. Ale nie za pieniądze z przekonaniem, że będę mieć lepiej na maturze ;) ) Jesli co drugi uczeń w Polsce ma dys - to jest to dys-leń.

I chciałam dodać tutaj swój typ "polska trudna język", zadając pytanie: TĘ, czy TĄ? :płacze:

Otóż, pisząc:
– w połączeniu z biernikiem (kogo?, co? [widzę])
– w połączeniu z narzędnikiem ([z] kim?, [z] czym? [idę])

Przykład:

Czytam książkę.
Idę z książką do biblioteki.


W mowie potocznej tolerowane jest mówienie tę lub tą książkę. Jeśli jednak dbamy o staranną polszczyznę powinniśmy powiedzieć tę książkę.
"-Wiesz, że ja wyznaję zasadę pacta sunt servanda!
-Ta i te ecetera ecetera tam inne." P.K

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

21 mar 2014, 23:51

książkę
Zksiążką

-- 21 marca 2014, o 23:52 --

Oczywistość, wydawałoby się.

Awatar użytkownika
Justyś
Moderator
Moderator
Posty: 727
Rejestracja: 03 maja 2011, 23:06
Podziękował(a): 209 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 229 razy

21 mar 2014, 23:54

A wiele osobistości jednak nie potrafi tego poprawnie odmienić :-)
"-Wiesz, że ja wyznaję zasadę pacta sunt servanda!
-Ta i te ecetera ecetera tam inne." P.K

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

21 mar 2014, 23:56

Justyś pisze: Wychodzi stąd moje przekonanie: im więcej się czyta, tym lepiej zaznajamia z językiem - dykcją, stylistyczną poprawnością i ortografią. Nie uznaję dysleksji u co drugiego ucznia w szkole (pomijam przypadki, gdzie dysleksja jest faktycznie orzeczoną dysfunkcją u dziecka przez psychologa w poradni pedagogicznej. Ale nie za pieniądze z przekonaniem, że będę mieć lepiej na maturze ;) )
Kiedyś pewna pani postanowiła mnie przekupić kawą (rok 1985, więc to wiele wyjaśnia, czemu kawą), abym tylko wystawiła jej zaświadczenie, że dziecko jest chore psychicznie i dlatego nie zna ortografii.
Czytanie - podstawa. Ale jak ktoś czyta tylko net, gdzie wszystko wolno, to nic to nie da.
Obrazek

Awatar użytkownika
Justyś
Moderator
Moderator
Posty: 727
Rejestracja: 03 maja 2011, 23:06
Podziękował(a): 209 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 229 razy

21 mar 2014, 23:59

Tak, może źle ujęłam to, ale tyczy się to nie netu, a czytania - książek.
"-Wiesz, że ja wyznaję zasadę pacta sunt servanda!
-Ta i te ecetera ecetera tam inne." P.K

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

22 mar 2014, 0:02

Justyś pisze:A wiele osobistości jednak nie potrafi tego poprawnie odmienić :-)
Wiele osobistości mówi: "idom", "robiom", a inne osobistości, które gdzieś słyszały, że "idom" jest nieprawidłowo piszą: "ludzią" i "rozumię". :bosz:

Ale są i problemy poważne, gdzie mało kto wie, jako powinno być, bo właśnie pamięć wzrokowa zawodzi (albo nauczanie było złe) na przykład "także/tak że".
Jest "także" (również) i "tak, że (tak więc).
Prawie zawsze widzę napisane w obu przypadkach "także". Nie sądzę, aby to była niewiedzy, raczej "nieopatrzenia" (w sensie wzrokowym) w tekstach.

-- 22 marca 2014, o 00:04 --
Justyś pisze:Tak, może źle ujęłam to, ale tyczy się to nie netu, a czytania - książek.
Oczywiście, zrozumiałam, że chodzi Ci o literaturę, dlatego wspomniałam o necie. Mam blisko zaznajomioną "dysortografkę", która czyta tylko net i kłóci się ze mną, że tam widziała, że tak, jak ona (źle) pisze, jest dobrze. Załamka, nie? :bosz:
Ostatnio zmieniony 22 mar 2014, 0:56 przez Milla-nowa, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Deleted User 1816

22 mar 2014, 0:04

tu się zgodzę, czytanie to podstawa. Cóż, nie powiem z pisaniem u mnie czasami nie jest najlepiej, ale to ze zwykłego lenistwa. Wolę luzik, szczególnie w necie, więc pozwalam sobie na takie odstępstwa. Jednak gdy trzeba potrafię się spiąć.
Co do książek, lubię, jak się dorwę to ciężko mnie oderwać, chociaż niestety coraz częściej odbywa się to na tablecie czy w telefonie zamiast w wersji papierowej.
Jednak w zasadzie nie o formę odbioru, a o treść chodzi.

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

22 mar 2014, 0:07

mc_flay pisze:tu się zgodzę, czytanie to podstawa. Co do książek, lubię, jak się dorwę to ciężko mnie oderwać, chociaż niestety coraz częściej odbywa się to na tablecie czy w telefonie zamiast w wersji papierowej.
Jednak w zasadzie nie o formę odbioru, a o treść chodzi.
A co złego w wersji na tablecie? Tak po prawdzie, to tablet daje szansę na przywrócenie roli literatury. Takie dwa w jednym - tradycyjna kultura i nowoczesność, do niedawna bezzasadnie rozumiane jako sprzeczne.

-- 22 marca 2014, o 00:11 --

PS. Justyś - Dzieci z Bullerbyn to także moja ukochana książka z wczesnej młodości. Przeczytałam ją ze 120 razy i historię z kiełbasą dobrze obsuszoną wspominam, ilekroć zdarzy mi się czegoś zapomnieć kupić w sklepie. :lol:

Deleted User 1816

22 mar 2014, 0:12

W zasadzie nic złego, może wynika to bardziej z tradycji lub przyzwyczajenia. Jak dla mnie, jak i dla innych tablet to wygoda i dużo dużo książek w ręku. Jednak nic nie zastąpi szelestu kartek i zapachu prawdziwej książki.

-- 22 mar 2014, 2014 00:15 --

Dzieci z Bullerbyn to klasyka chyba dla wszystkich, jak i zapewne może dla mnie seria Pana Samochodzika, ale to dzieciństwo.

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

22 mar 2014, 0:20

Dzieci z Bullerbyn to klasyka chyba dla wszystkich, jak i zapewne może dla mnie seria Pana Samochodzika, ale to dzieciństwo.
Samochodzik - się wie!

-- 22 marca 2014, o 00:27 --

Ogólnie - nie chodzi mi o wytykanie błędów innym, bo to powoduje, że nie ma pytań, a w zamian jest podszyte niesłusznym wstydem ich ukrywanie. A ja zawsze mówię, że nie jest wstydem nie wiedzieć czegoś, ale jest wstydem nie mieć pojęcia, że się nie wie. Dlatego chcę ten kącik poświęcić wyjaśnianiu wątpliwości i błędów, a nie ich piętnowaniu. Skoro ktoś uważa, że mówić " książkę" jest prawidłowo, to ten kącik powinien służyć wyprowadzeniu go z błędnego przekonania, a nie napiętnowaniu, że źle wie.

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

22 mar 2014, 16:47

"Polski to najtrudniejszy język świata jest, zaraz po chińskim podobnież" :D

Np mnie zastanawia "poszłam/poszedłem". Czemu nie może być "poszłam/poszłem" :D I jak się tego mają nauczyć obcokrajowcy ;) Ten jeden z wielu przykładów potwierdza słowa śp Japycza, które napisałem powyżej. :)

Awatar użytkownika
Przemo94
Moderator
Moderator
Posty: 1715
Rejestracja: 10 sie 2013, 13:39
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 331 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 575 razy
Kontakt:

22 mar 2014, 17:24

Zastanawiam się dlaczego np. mówi się "tu jest napisane", zamiast błędnej formy używanej przez większość z nas - "tu pisze" :)

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

22 mar 2014, 17:35

pablo pisze:"Polski to najtrudniejszy język świata jest, zaraz po chińskim podobnież" :D

Np mnie zastanawia "poszłam/poszedłem". Czemu nie może być "poszłam/poszłem" :D I jak się tego mają nauczyć obcokrajowcy ;) Ten jeden z wielu przykładów potwierdza słowa śp Japycza, które napisałem powyżej. :)
Ona szła, a on szedł, [/b]a nie szł, zatem skoro szedł, to i poszedł. Skoro on poszedł, to ja poszedłem, a nie poszłem. :)

PS. Nikt nie obiecywał, że zostanie Polakiem będzie łatwe ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Justyś
Moderator
Moderator
Posty: 727
Rejestracja: 03 maja 2011, 23:06
Podziękował(a): 209 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 229 razy

22 mar 2014, 17:39

Przemo94 pisze:Zastanawiam się dlaczego np. mówi się "tu jest napisane", zamiast błędnej formy używanej przez większość z nas - "tu pisze" :)

PWN bardzo fajnie objaśnia niejasności --->TUTAJ
"-Wiesz, że ja wyznaję zasadę pacta sunt servanda!
-Ta i te ecetera ecetera tam inne." P.K

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

22 mar 2014, 17:41

Przemo94 pisze:Zastanawiam się dlaczego np. mówi się "tu jest napisane", zamiast błędnej formy używanej przez większość z nas - "tu pisze" :)
Zrób analogię do przykładowo "posprzątane"
W określeniu "Jest posprzątane" wiadomo, o co chodzi. Ale jak powiemy tu sprząta, no to chyba trzeba szukać tego kogoś, kto tu sprząta.
Tak samo, gdy mówimy (błędnie) "tu pisze". Skoro tu pisze, to i tu siedzi i właśnie pisze. A jak jest napisane, to znaczy, że wcześniej ktoś napisał, a my tylko czytamy to co już napisane zostało.
Obrazek

Awatar użytkownika
pablo
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 2261
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:43
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 491 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 541 razy

22 mar 2014, 17:52

Milla-nowa pisze: Ona szła, a on szedł, [/b]a nie szł, zatem skoro szedł, to i poszedł. Skoro on poszedł, to ja poszedłem, a nie poszłem. :)
Dzięki za wyjaśnienie, teraz już wiem :)

PS: Dla mnie 'poszłem' to jest zdrobnienie od 'poszedłem' :rechot:

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

22 mar 2014, 18:04

pablo pisze:PS: Dla mnie 'poszłem' to jest zdrobnienie od 'poszedłem' :rechot:
No, no! :pałka: :śmiech:

-- 22 marca 2014, o 19:55 --

Miło mi zakomunikować, że "Kącik Witebskiego" będzie się ukazywał na łamach "Ranczerskiej Gazetki".
Tam będą porady dotyczące zasad ogólnych, albo porady przeniesione stąd, jeśli jakieś zagadnienie będzie wymagało szerszego omówienia, ewentualnie odpowiedzi na pytania pt. Czytelników, które można wysyłać na PW do Redaktora Naczelnego, czyli Pablo.
A tu dzielmy się swoimi bieżącymi wątpliwościami, które i ja miewam. :papa:

ODPOWIEDZ