Odcinek 48: Bohaterski strajk

Forum poświęcone czwartej serii Rancza. To odpowiednie miejsce na wszelkie dyskusje dotyczące czwórki.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jaki był w Twojej ocenie 48 odcinek pt. Bohaterski strajk?

Rewelacyjny, bardzo mi się podobał
38
66%
Dobry, ale spodziewałem/am się czegoś więcej
18
31%
Słaby, niczym specjalnym mnie nie zaskoczył
2
3%
 
Liczba głosów: 58
Tomasz Pilarski
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:41
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

27 kwie 2009, 17:25

Mnie oczywiście też bardzo podobał się ten odcinek i zaczynam się martwić co będę oglądał jak Rancza zabraknie :( Moim zdaniem w tej serii najsilniej zarysowany jest wątek przedwyborczej walki Lucy z Wójtem i myślę, że każdy zastanawia się już jakie świństwo wymyśli Czerepach.
Po raz koljeny zaintrygowała i wzbudziła we mnie szacunek postać Kusego, który celowo nie powiedział Czerepachowi, że telewizja przyjeżdża do Witebskiego jako pisarza a nie przywódcy strajku, a później poprosił jeszcze Iwonę Schymallę o nagrywanie Wójta - Kusy jak zawsze niby kreuje się na niewiele znaczącą osobę, a zawsze ma świetne pomysły (przypomniały mi się odcinki I serii i pomysł na dopłaty unijne od psów) =D

Oprócz tego wróciła ławeczka i tradycyjnie świetne cytaty jej stałych bywalców. Stach w marynarce i czapce z daszkiem wyglądał trochę śmiesznie, zastanawia mnie czym wrócił z wczasów, bo zapewne autobusem, ale pewnie musiał się zatrzymać na wczesniejszym przystanku i odprowadzić Michałową do domu, bo gdyby przyjechał na ten przystanek obok sklepu, to przyszedłby na ławeczkę z innej strony, a raczej nie przyszedłby od razu, chyba żeby się wyrwał Michałowej. ;)

Genialny cytat Księdza Proboszcza : "tylko zakop głęboko, bo jak kury się do tego dobiorą, to padną". :lmao:

Awatar użytkownika
rai
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 133
Rejestracja: 04 lip 2008, 10:20
Lokalizacja: mysiadło
Podziękował(a): 14 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

27 kwie 2009, 17:25

Odcinek świetny - mnie śmieszył bardzo :) żal było biednego Solejuka, liczącego na palcach gdzie go ta statystyka dotknęła, śmieszny był poczciwy Pietrek, który filozoficznie stwierdził: wszystkie dzieci nasze są, ważne żeby były zdrowe :lmao:
i ma rację - niech się wszystkim dzieci zdrowo chowają :)
pozdrawiam
"kto nas kocha - niech nas kocha,
a kto nas nie kocha - niech mu Bóg odmieni serce,
a jeśli nie może mu odmienić serca niech mu skręci nogę,
byśmy go poznali po utykaniu"

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

27 kwie 2009, 17:32

Tomasz Pilarski pisze:Kusy jak zawsze niby kreuje się na niewiele znaczącą osobę, a zawsze ma świetne pomysły (przypomniały mi się odcinki I serii i pomysł na dopłaty unijne od psów)
Kusy to mądry i inteligentny facet, do tego sprytny i potrafi to wykorzystać. Rzeczywiście taśma z przemówieniem wójta jak to powiedział Kusy może zrobić wiele dobrego!

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

27 kwie 2009, 18:37

No co jak co ale takiego obrotu sprawy z Solejukową i Solejukiem to bym się nie spodziewała :D Bardzo podobała mi się scena jak Solejuk siedział na ławeczce i liczył na palcach swoje dzieci :lmao:

Witebski jak ładnie wygląda :D świetnie się sprawdził w roli przewodniczącego strajku :) w końcu dzięki Niemu (no i pomocy Kusego :hihi: )
strajk przyniósł oczekiwany rezultat :hihi:

Odcinek bardzo mi się podobał :)

Awatar użytkownika
dziula
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 96
Rejestracja: 03 sie 2007, 10:46
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

27 kwie 2009, 20:20

Szczerze mówiąc po tak wspaniałym odcinku 47, w tym spodziewałam się jeszcze większego zaskoczenia. Niestety, trochę się zawiodłam... Było kilka fajnych momentów, ale nie był to odcinek na którym tarzałam się ze śmiechu.
Mnie również zaskoczyła sprawa z Solejukami i ciekawa jestem czy Solejuk dowie się, że to Hadziuk i które dziecko nie jest jego. Witebski nareszcie stał się niezależny i już nie daje sobą pomiatać. Czerepach fajnie przygotowuje wójta do debaty i szykują dla Lucy jakieś świństwa.

Awatar użytkownika
Mikołaj
Ekspert
Ekspert
Posty: 280
Rejestracja: 17 lut 2009, 1:55
Lokalizacja: Poznań
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

27 kwie 2009, 20:27

Bogna ma rację. Reakcja Solejukowej była trochę dziwna - już myślałem że zaczną wszyscy tłumaczyć dokładnie Solejukowi że to nie chodzi o jego dzieci, a ty nagle Solejukowa się przyznaje! Czy czasem w pierwszej albo drugiej serii Hadziuk czegoś nie wspominał o (swoich) dzieciach?
[url=http://rapideo.pl/polecam,rupel][img]http://rapideo.pl/rapideoUserbar.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

27 kwie 2009, 20:35

No ale z Hadziukiem przecież Hadziuk z Solejukiem to kumple z ławeczki zresztą bardzo zżyci ze sobą :) a Solejukowa z Hadziukową mają razem spółkę. Jestem ciekawa jak się będą miały ich wspólne relacje po tym jak się nie daj Boże wyda!!! I aż się dziwię, że do tej pory nic się nie wydało bo często przecież przy mamrocie jak i innych napojach tego typu język się rozwiązuje.... :shy:

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

27 kwie 2009, 21:49

Jakby to się wydało-ławeczka by się rozpadła,a konkretnie relacje Solejuka z Hadziukiem,no i napewno nastawienie Solejuka do "nie jego"dziecka i żony...To się nie wyda,tajemnica pozostanie tajemnicą ...chyba...
A co do wyborów to coraz większe napięcie,kto wygra!
Justyna

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

28 kwie 2009, 10:29

Mikołaj pisze:Czy czasem w pierwszej albo drugiej serii Hadziuk czegoś nie wspominał o (swoich) dzieciach?
Owszem - wspominał - kiedy wikary zarzucał ławeczkowiczom, że dają zły przykład dzieciom. Hadziuk powiedział wtedy, że nie ma dzieci. Sądzę, że mógł nie wiedzieć. W końcu - zdrada zdradą, ale niekoniecznie Solejukowa musiałą mu mówić o dziecku. Przecież miała męża. Ale, nawet gdyby wiedział o swoim ojcostwie, to na pewno w tej sytuacji z wikarym nie przyznałby się do tego. :)
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Ola
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 73
Rejestracja: 24 mar 2009, 18:04
Lokalizacja: Będzin
Kontakt:

29 kwie 2009, 18:30

Odcinek - mimo zwolnienia tempa i zmniejszenia akcji w porównaniu z poprzednim odcinkiem - bardzo dobry. Zgadzam się w tej sytuacji z przyznaniem się Solejukowej było coś dziwnego. No ale chyba nie skłamała Solejuka że go zdradziła i że ma z innym (prawdopodobnie Hadziukiem) dziecko. Można się zastanawiać czy z tym dzieckiem powiedziała prawdę no ale przecież mówiła Solejukowi że nigdy mu nie powie które dziecko nie jest jego. Miała więc takie powody do kłamania że ma z innym dziecko jak do przyznania się. Miny ławkowiczów - bezcenne! Najpierw rozwalająca mina Solejuka jak się o tych statystykach dowiedział, potem mina Hadziuka i jak Stach na niego popatrzał to było najlepsze! A potem jak Solejuk dzieci liczył i je oglądał i jak do księdza poszedł! Nie przyszłoby mi do głowy że Solejukowa może zdradzić męża bo wcześniej się go przecież bała , ale jak to już ktoś napisał ona swoje potrzeby też ma no i dużo się zmieniła. Ale żeby z Hadzukiem? Przypomniała mi się sytuacja jak Solejukowa chciała jechać zobaczyć jak Szymek świadectwo odbiera , a wilkowyjskie panie ją wystroiły. Wtedy Jerry był nią oczarowany.
A propos ławeczki możemy być pewni jej powrotu. Też uważam że ławeczkowa tajemnica (Hadziuk i Solejukowa!) nie wyjdzie na jaw bo to zniszczyłoby ławeczkę ale też stosunki między Solejukową i Hadziukową i ich spółkę. Myślę że wszystkich powaliła na łopatki SENSACJA U SOLEJUKÓW!
Poza tym kolejnym ważnym wątkiem tego odcinka (chociaż może mniej spektakularnym) był strajk budżetówki. Oznacza to kolejny życiowy i ważny problem w Wilkowyjach - zwłaszcza że od dawna wójt lekceważył petycje i pisemne upominanie się budżetowki o podwyżkę. No i tym razem zorganizowano prawdziwy strajk. Jednak gdyby nie niezawodny Witebski strajk nie przetrwałby godziny - wszystko przez zastraszanie strajkowiczów przez Czerepacha co mi się w nim wyjątkowo nie podobało. A gdy wszyscy już odpuścili a próby walki z tym Witebskiego spełzły na niczym(było mi go żal ale byłam dumna że tak ostro walczy i nie poddaje się pogróżkom urzędu gminy w osobie Dudy i Czerepacha) z pomocą przyszedł Kusy i telewizja. Podobała mi się rozmowa Kusego z Iwona Schymallą. Znowu Kuy odegrał ważną rolę chociaż pozostał w cieniu. Cieszę się też że wydawnictwo Witebski&Kusy szybko się rozwija i ma powodzenie.
Podobały mi się również niezawodne sceny księża kontra Michałowa. Obawiam się jednak że zakopanie potrawy Michałowej nie wyjdzie im na dobre i zaczyna się nowy problem z Michałową, który muszą jakoś rozwiązać.
chociaż na pewno Kreta Japyczom dobrze zrobiła.
Podobały mi się też sceny pościgu" za Pietrkiem i ludzka twarz policjanta. Jak powiedział Jan Japycz "Policjant - ale jednak dobry człowiek". I dlatego mimo to że różne rzeczy zarzucają Staśkowi bardzo lubię wilkowyjskiego policjanta .
Debata którą zaprop0nował Czerepach zapowiada się ciekawie obawiam sie jednak że bedzie klęską dla Lucyi wygraną Czerepacha. Cieszę się jednak że Witebski, Lucy i Kusy nie są już tak naiwni wobec Czerepacha. Jestem ciekawa co wyjdzie z "obietnic" wójta. Podobała mi się jego rozmowa z Czerepachem na końcu po tym jak sfilmowała go telewizja.
Ta nasza bardzo bardzo mała Gmina Wilkowyje świadkiem ciągłych kłótni Wójta jest z Plebanem
Ta nasza bardzo bardzo mała Gmina Wilkowyje świadkiem także naszej wielkiej jest miłości

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

03 maja 2009, 14:18

Tego odcinka według mnie do najlepszych zaliczyć raczej nie można. Nie podobało mi się to, że skupiono się tylko na strajku i sprawie dziecka "nie" Solejuka. Pozostałe wątki i postaci niemalże pominięto. Brakowało mi Lucy, bez której żaden odcinek "dla mnie przynajmniej" nie może się obyć. W tym powiadziała może ze trzy zdania :(
Fajnie, że ławeczka znowu działa i teksty ma niezłe :D Niezła scena z potrawą Michałowej :) Ogólnie odcinek był śmieszny, ale jakoś nie przypadł mi do gustu....
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
Arpik
Super User
Super User
Posty: 313
Rejestracja: 14 maja 2009, 14:39
Lokalizacja: Mielec
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

15 lip 2009, 16:44

Odcinek jak każdyjeden ma swój urok.Wiele śmiesznych scen.Nie jest może powalający na kolana ale śmieszny jak inne.
"Fleksja,to Pańska suka była..."

Awatar użytkownika
Tatoke
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 137
Rejestracja: 25 maja 2009, 8:37
Lokalizacja: Poznań

16 lip 2009, 20:59

Świetne było jak Solejuk liczył dzieci na palcach :D W życiu jednak nie spodziewałam się, że jego podejrzenia będą słuszne :hihi: A to Solejukowa! Kot by pomyślał! I to z Hadziukiem! I jak się mężowi postawiła, że nie powie, które dziecko nie jego.

Awatar użytkownika
Arpik
Super User
Super User
Posty: 313
Rejestracja: 14 maja 2009, 14:39
Lokalizacja: Mielec
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

16 lip 2009, 21:40

Fakt scena z liczącym na palcach swoje dzieci Solejukiem była takim diamencikiem.
"Fleksja,to Pańska suka była..."

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

26 lip 2009, 14:07

Odcinek był super ciekawe cz sulejuk dowie się z kim zdradziła go żona. Podobało mi się też jak Michałowa raczyła księży greckimi specjałami.Dobrze ,że nie rozbolał ich brzuch od tego :sweet:
Ewa

Awatar użytkownika
dami1995zg
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 170
Rejestracja: 23 lis 2009, 12:46
Lokalizacja: Zielona Góra (ZG)
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

17 mar 2010, 20:02

Dyrektorka i lekarz przyszli do redaktora żeby był przywódcą strajku a potem po 6 godzinach chcieli już go kończyć a i zabawna scena była jak Solejuk poszedł do księdza i oglądał księgi parafialne i mówił ze krewnych szuka i zapytał się księdza,,ale księdzu na spowiedzi musiała powiedzieć" heheh i jak sprawdzał przed drzwiami które dziecko nie jest jego :)

Awatar użytkownika
Wojtek18
Super User
Super User
Posty: 526
Rejestracja: 07 kwie 2009, 18:51
Lokalizacja: Rusocin
Podziękował(a): 4 razy

27 mar 2010, 13:18

Bardzo fajny odcinek. Dobrze , że na przewodniczącego strajku wybrano Tomasza. Bez niego nic by się
nie udało.
Wojtek

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

25 lut 2011, 12:08

Strajk prowadzony przez Witebskiego miał spore szanse na powodzenie. :yes:
Niestety dyrektorka, Wezół i inni przestraszyli się.
Ale w konsekwencji, całkiem przypadkiem w sumie - strajk się udał. :P
Wójt myślał, że te pieniądze, co poszły na podwyżki, to zostaną zainwestowane tak jakby w jego kolejną kadencję, a tu lipa... heh. :hihi:

Awatar użytkownika
Joachim
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 418
Rejestracja: 21 lut 2011, 3:33
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 163 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 111 razy

25 lut 2011, 14:24

qwerty pisze:Wójt myślał, że te pieniądze, co poszły na podwyżki, to zostaną zainwestowane tak jakby w jego kolejną kadencję, a tu lipa... heh.
hmm coś kojarzę, że to miały być na prezenty :]
Obrazek

Awatar użytkownika
czerepachd;98
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 239
Rejestracja: 19 lut 2011, 8:01
Lokalizacja: Wola Korybutowa
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

31 mar 2012, 21:29

Strajk był najlepszy. I szukanie sposobu na rozwiązanie - bezcenne :lol:
"Nie kocha się za coś, tylko pomimo" - Halina Kozioł

ODPOWIEDZ