Odcinek 47: W samo popołudnie

Forum poświęcone czwartej serii Rancza. To odpowiednie miejsce na wszelkie dyskusje dotyczące czwórki.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Czy podobał Ci się 47 odcinek?

Był genialny! Do tej pory jestem w szoku!
123
96%
Trudno powiedzieć, bez większych emocji...
3
2%
Nie, ten odcinek zupełnie nie przypadł mi do gustu
2
2%
 
Liczba głosów: 128
Dirx97
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 05 sie 2009, 16:32
Lokalizacja: Wierzbanowa

06 sie 2009, 18:57

Właśnie w ten magiczny dzień tzn. niedziela 2009 20:25 (wcześniej oglądałem teasery trailery i zapowiedzi :D) oglądałem z tatą ten odcinek. Uśmialiśmy się nieźle jak Michałowa weszła na dzwonnice, przyszedł ksiądz zaczął dzwonić, oddał wikaremu a Michałowa zwaliła na wikarego :rotfl: a po tzw. Wielkiej Bitwie o Wilkowyje też się uśmialiśmy ("Człowieku ty nawet nie wiesz ile w tej wsi jest zabytków", "K...a!! Granaty mają!") i puściliśmy sobie odcinek drugi raz na dekoderze. Normalnie wielki LOL :D
Ostatnio zmieniony 06 sie 2009, 19:31 przez Dirx97, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
dami1995zg
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 170
Rejestracja: 23 lis 2009, 12:46
Lokalizacja: Zielona Góra (ZG)
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

17 mar 2010, 19:19

Dużo humoru ale najbardziej z całego odcinka spodobało mi się jak Michałowa weszła do dzwonnicy na górę i ksiądz przybiegł i zaczął dzwonić i przybiegł wikary a ksiądz powiedział antychryst na nas napada ale się nie damy hahaha :rotfl: :rotfl: :lmao: :lmao:

Awatar użytkownika
Rainbow_Pearl
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 123
Rejestracja: 14 lut 2010, 9:58
Lokalizacja: Olsztyn

21 mar 2010, 9:36

Ja powiem tyle:













Geniusz ;)

Awatar użytkownika
Rainbow_Pearl
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 123
Rejestracja: 14 lut 2010, 9:58
Lokalizacja: Olsztyn

21 mar 2010, 9:44

Jedzosław pisze:
kiri pisze:
Bogna23 pisze:Dla mnie jest to pełna humoru opowieść o naszych słabościach, przywarach, cechach narodowych, opowiedziana w klimacie sielskości polskiej wsi. Nie doszukuję się tu realizmu, dokumentacji jakiś faktów
No dokładnie :)
Oczywiście, obecne odcinki istotnie są jedynie karykaturą i próbą ukazania problemów ogólnokrajowych za pomocą małego wycinka Polski czyli Wilkowyj. Wilkowyje to ma być Polska w pigułce, zgadzam się. I wyciągamy krzepiące wnioski, jak sobie radzić, gdy nasza polska rzeczywistość skrzeczy. Prawdą jest też, że mamy do czynienia z karykaturalnością zachowań wielu bohaterów, zwłaszcza policjanta Staśka (m.in.odcinek z Biskupem). Jednak mam nieodparte wrażenie, że w serii pierwszej były po prostu inne proporcje. Karykatura jednych zachowań postaci mieszała się z większym mimo wszystko realizmem warunków życia w Wilkowyjach. To jest trudne do opisania, ale karykaturalność w serii pierwszej była jakby mniejsza, nie było "przeszarżowywania" przechodzącego w farsę, co niestety w seriach późniejszych się zdarzało (również i w tej serii: np. płacz wszystkich kobiet w Wilkowyjach, łącznie z Lucy, wzruszonych czytadłem Witebskiego- to było wyjątkową przesadą jak dla mnie). Był humor, ale nieco bardziej wytrawny, refleksyjny. Lucy, zamiast robić we wsi rewolucję szybko zrozumiała, że ludzi się od razu nie da zmienić, że wobec wielu problemów trzeba rozłożyć ręce, bo do zmian w ludzkiej mentalności potrzeba czasu. Solejuk bił swoje dzieci, kwitło bimbrownictwo, brak wiedzy o antykoncepcji- problemy były, Lucy nie mogła ich całkiem rozwiązać, jedynie częściowo pojawiły się jakieś efekty- o problemach zaczęło się dopiero mówić i dopiero w ten sposób zaczęło coś się zmieniać, co Lucy oczywiście dodatkowo wspierała. W tym także był realizm: nie da się naprawić świata, ale przynajmniej można o tym w ogóle zacząć rozmawiać i wykazać chęć zmian na lepsze. Tak oto, zmotywowani mieszkańcy Wilkowyj zaczęli już potem sami, bez niczyjej pomocy (a jedynie z błogosławieństwem Amerykanki) zmieniać swoje życie i otoczenie. Zatem realizm krył się też w tym, iż nie ma cudów, efekty będą na tyle, na ile ludzie będą w stanie się do tego przyłożyć i na ile w ogóle będą widzieć potrzebę zmian. Oczywiście, klimat był i pozostał sielski i bardzo mnie to cieszy, to się akurat nie zmieniło. Jednak jeśli chodzi o karykaturalność to bywało, że przechodziła w farsę. Odcinek 47 jednak sielski nie był, ani też szczególnie farsowy. Owszem, były humorystyczne smaczki, ale widać było mimo wszystko dbałość reżysera o to, by widzom nie było do śmiechu: mafia (za wyjątkiem swego szefa z bolącą głową) nie była ani grupką wiejskich dresiarzy ze sztachetami ani też nieudacznikami a'la "Gang Olsena" :) - to byli bezwzględni bandyci, pokazani absolutnie serio. Dlatego, jeśli ten odcinek został zaplanowany jako mniej sielski, a bardziej sensacyjny i realistycznie odtwarzający metody działania mafii (co było doskonale widać) to oczekiwałem jedynie konsekwencji. Bo skoro to już nie jest metafora czy alegoria polskich problemów krajowych, lecz zamiast tego robimy odcinek bardziej "na poważnie", w tonacji wcale niewesołej to w tym układzie nasze dotychczasowe traktowanie "Rancza" musi się zmienić. Odcinek jest bardziej na serio, nie ma już umowności i wiejskiej sielanki więc niech w takim razie wszystko będzie tak samo poważne i dopracowane. Skoro już żarty się skończyły to oczekiwałem konsekwentnego trzymania się tej mocno realistycznej formuły do końca odcinka. Stąd właśnie brakowało mi dopracowania pewnych kwestii, które zostały pominięte lub uproszczone. W innych odcinkach uproszczenia mnie nie raziły, bo formuła odcinka jest inna, jest inny klimat i stąd inne oczekiwania widza. Jeśli natomiast od początku widzimy, że tym razem temat odcinka będzie bardzo niewesoły i zastosowana jest duża doza realizmu w jego przedstawianiu to powstaje oczekiwanie, że realistycznie będzie do końca i nic nie pozostanie umowne. Tylko to miałem na myśli, problem przedstawiono realistycznie, ale nie obyło się bez pewnych uproszczeń, które na ogólnym, realistycznym tle zwróciły moją uwagę.
Tak, z tym Solejukiem to mój ewidentny błąd, on tylko był włamywaczem, więc nie mógł mieć znajomości, także z racji swej profesji znajomości z poważnymi "zabijakami" nie nawiązał w więzieniu, bo był "tylko" złodziejem. Przyznaję się, mój błąd :)
Chłopi istotnie, często umieją się posługiwać taką starą bronią, więc mogę wycofać się z tego zarzutu, że nikt wilkowyjan nie przeszkolił. Drewno niby odbija pociski, ale tylko raczej śrut. Ludzie mogli się czuć bezpieczni za burtą wozu, ale przy trafieniu w tę osłonę oczywiście zostaliby zranieni, a przecież kule latały gęsto. Jednak ostatecznie, to i też można tłumaczyć wielkim szczęściem obrońców wsi :)
Reakcja Wójta: jasne, chciał z mafią się sprzymierzyć, ale w takim razie mógłby pogrzebać swoje szanse w wyborach- ludzie z miejsca by się zorientowali, że Wójt jest "chroniony" i kolejne wybory skończyłyby się jego klęską, a on przecież dba teraz o dobry image :) Zatem, jego oczekiwanie, że mafia może być mu pomocna było raczej krótkowzroczne i to właśnie ta jego krótkowzroczność mnie zdziwiła. Dopiero potem zachował się jak dobry strateg, gdy na oczach wsi udekorował Staśka orderem :)
Wszystko to, co napisałem o tamtym odcinku nie należy jednak traktować jako zarzuty, lecz jako pewne uwagi. Po prostu, jedni przywykli do "Rancza" jako serialu bardziej sielankowo-humorystyczno-metaforycznego, a inni pamiętają i polubili nieco inną, bardziej sielankowo-realistyczną formułę z serii pierwszej i niektórych odcinków serii późniejszych, gdzie mniej jest karykatury czy farsy, a więcej wytrawnej satyry: jest nadal przedstawienie polskiej mentalności, ale nie w tak bardzo wykrzywiony sposób. Wiem, pewnie czepiam się niuansów :) ale to tylko moje odczucia. Nie zmienia to w najmniejszym stopniu faktu, że jestem oddanym fanem "Rancza" i chcę, by zawsze trzymał wysoki poziom. W tym chyba wszyscy się zgadzamy :)
Ja tam nic do tego postu nie mam (poza tym komu by się chciało to czytać :lmao: ) ale chcę zobaczyć jak bedzie wyglądał post z cytatem osoby, która cytowała osobę również cytującą =D

Awatar użytkownika
Wojtek18
Super User
Super User
Posty: 526
Rejestracja: 07 kwie 2009, 18:51
Lokalizacja: Rusocin
Podziękował(a): 4 razy

27 mar 2010, 13:25

Bardzo fajny odcinek. Fajnie się obronili przed tym gangiem.
Wojtek

Awatar użytkownika
monterr07
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 202
Rejestracja: 28 lut 2010, 18:15
Lokalizacja: Sulejów
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy
Kontakt:

13 lip 2010, 10:49

Świetny odcinek :D
Mi szkoda było auta Solejuków i tego Poloneza co nieźle oberwał przy strzelaninie ;P
Załoga! Pajechali!

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

13 lip 2010, 11:27

Samochod ubezpieczony byl dzieki zaradnosci Solejukowej, a za poloneza koszty sie zwrocily :D
Dobrze ze Solejukowy woz tylko ucierpial a nie ktorys z dzieciakow za pokaz jaki ona dala Gufiemu.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Rainbow_Pearl
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 123
Rejestracja: 14 lut 2010, 9:58
Lokalizacja: Olsztyn

13 lip 2010, 23:10

Odcinek (miałam napisać SUPER! czy Ekstra!, ale co tu piasać)
CUUUUUUUUUUUUUUDOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak ogladalam w tv za pierwszym razem, to wydalam okrzyk radości;)
Wilkowyje, Wilkowyje, nasza bardzo mała gmina...

Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

21 lip 2010, 2:25

"K****, granaty maja" ;D
"Goldy też oddać. Straty trza bedzie czymś pokryć. Ruchi, ruchi!"
"Rusz się tylko a nogów w d**** nie masz !"
"W mojego Kusy strzelacie bydlaki!"
hahahah nie mogę z tego odcinka ;) miał tyle tekstów fajnych :D
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

21 lip 2010, 10:51

Jeszcze w zadnym serialu polskim ( albo tasiemcu) nie byl wykorzystany tak fajnie pomysl z mafia.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

22 lip 2010, 16:27

Lynn pisze:Jeszcze w zadnym serialu polskim ( albo tasiemcu) nie byl wykorzystany tak fajnie pomysl z mafia.
Myślę, że w Klanie było fajniej. To dopiero była akcja...
[youtube]
[/youtube]

Żart oczywiście :lol-above:
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

22 lip 2010, 21:28

hahaha siekiera ;D jeszcze tego nie oglądałem dobre Milek ;D
ale akcja ;P
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

23 lip 2010, 10:46

No i co? To byla mafia???
A ja nie wiedzialam ze oni do tej obcej baby juz na "ciociu" sa. Wow...to akcja sie niezle posunela od kiedy ja ostatni raz to ogladalam.
A czemu chcieli porwac te mala?
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Cecilia89
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 31 paź 2008, 15:37
Lokalizacja: Zduńska Wola

29 lip 2010, 15:01

Moim zdaniem był to najlepszy odcinek w całej czwartej serii. GENIALNY :)
"Moda przemija, styl pozostaje" - Gabrielle Chanel.

goska24
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 30 lip 2010, 23:06

05 sie 2010, 21:53

był super...jak zresztą wszystkie odcinki :yes: :yes: :yes:

mi osobiście najbardziej się podobało to jak Lucy rzuciła granatem iiii...

'k***a granaty maja!'

no a potem jak stasiek gonił tego jednego i jak od wójta tą odznakę dostał :clap: :clap: :clap: :clap: :clap:
:heart:

Awatar użytkownika
John111
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 26 maja 2010, 13:54
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

15 lut 2011, 22:01

Genialny odcinek czwartej serii. :clap:

Najbardziej mi się podobało jak Stach powiedział do Pietrka: "Ostrożnie, bo od góry ten las oglądał będziesz"
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Toć to owocami pachnie, przyjemnie, jak dezodorant jakiś. - Solejuk do Japycza

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

17 lut 2011, 21:58

Akurat ten odcinek nie należy do moich ulubionych - jakaś "inna bajka". :ermm:
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

17 lut 2011, 22:57

Caly odcinek to rewelacja. Widzialam go chyba z 15 razy
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

18 lut 2011, 18:53

Jacenty pisze:Akurat ten odcinek nie należy do moich ulubionych - jakaś "inna bajka". :ermm:
Ale ten klimat... ^_^
Nasi bohaterowie w zupełnie inne sytuacji, nieprzewidywalny scenariusz, ta tajemniczość, doskonale dobrana muzyka nadająca rytm współdziałaniu mieszkańców, może i "inna bajka" ale takie perełki budują sukces tego serialu.
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

18 lut 2011, 20:27

Jak to się mówi - "o gustach się nie dyskutuje", a ja przeżyłbym gdyby tego odcinka nie było. Czemu? Za dużo "wymysłów", a ta cała mafia, to zwyczajna popelina jest...
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

ODPOWIEDZ