Odcinek 44: Polityka i czary

Forum poświęcone czwartej serii Rancza. To odpowiednie miejsce na wszelkie dyskusje dotyczące czwórki.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz 44 odcinek pt. Polityka i czary?

bardzo dobry
50
88%
średni
6
11%
słaby
1
2%
 
Liczba głosów: 57
Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 178 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

18 cze 2015, 15:37

Czerepach uwodząc Lodzie dla zakładu nawet nie pomyślał, że będzie to jego żona... :śmiech:
Ojj.. Wioletka chyba pożałowała swoich słów, że po ślubie to już NUDA :śmiech:
Stasiek - mistrz! :błaga: :rechot:
Chciałabym zaprzyjaźnić się z taką babką jak pani Zofia :D jej magia czasem by mi się przydała. :P
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

21 lip 2015, 20:38

Początek zawiera jedną z najzabawniejszych scen całego serialu. Wioletka związana w łóżku a Stasiek wchodzi z batem. Wioletka mało by się nie posikała, a ja ze śmiechu spadłem z fotela.
Ten odcinek to popis talentu aktorów, pracy reżysera i świetnych cytatów i wątków wprowadzonych przez scenarzystę.
Zacznę od amatorek, dziewczyny ,które proszą Pietrka i Jolę o autograf, zapewne kierowane przez reżysera są tak naturalne jako fanki disco-polo, że pewnie zawodowe aktorki nie zagrałyby to lepiej.
Dalej sam mistrz = pan Cezary jako wójt w scenie , w której prosi Lodzię do gabinetu, aby sprawdzić jak Czerepachowi idzie z Lodzią, najpierw nie wie co powiedzieć, w końcu oddaje jej podpisane faktury. Pani Ilona też mistrzyni mimiki, zresztą w całym serialu. Miny Lucy jak obserwuję sztuczki babki, słucha angielskiego Solejukowej, albo wraca po zastosowaniu wobec niej sztuczek i udzieleniu pomocy. No i oczywiście miny Hadziukowej i Więcławskiej jak dowiadują się , ze Solejukowa potrzebuje tylko miesiąca na naukę języka włoskiego.
Nie wiem ,czy ktoś zwrócił uwagę na takie szczegóły reżyserii jak to ,że Lucy jeszcze w następnej scenie u babki drapie się po ręce jak poprzednio oparzyła się pokrzywą.
Znakomite cytaty ujęte w scenariuszu , takie jak
- "na nią nawet dziadka z wermachtu nie znajdziesz" (wójt)
- "ty wszędzie zarazki widzisz, dzieciowi nic nie będzie jak mama będzie wójt" (Lucy)
Zaczyna się też bardzo fajny watek wielkiej odwzajemnionej miłości Czerepacha do Lodzi. Przy okazji scenarzysta wprowadza kwestię grubiaństwa w odnoszeniu sie do kobiet przez zwierzchników. Cytat Lodzi - "wójt mi mówił, że jak jeszcze przytyję to się nie zmieszczę na stanowisku".
Tylko jak ocenić słowa Lucy "ale ja mam mąż, muszę najpierw jego zapytać" w świetle tego co się stanie w finale serii IX.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 481
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 68 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 164 razy

21 lip 2015, 20:49

Gal pisze:Tylko jak ocenić słowa Lucy "ale ja mam mąż, muszę najpierw jego zapytać" w świetle tego co się stanie w finale serii IX.
Bo Lucy z serii 4 to niestety charakterologicznie nie ta sama Lucy jaką mieliśmy okazję widzieć w IX. Może w X zmądrzeje? ;) Chociaż to jej zapytanie męża o stanowisko ws. jej kandydowania bardziej wyglądało na poinformowanie o fakcie, bo "musi zgodzić się, bo ksiądz prosi i inne".
Mnie urzeka też dialog o nazywaniu męża kobiety, która jest wójtem i rozbrajające pytanie Lucy:
"A Wójtowy nie mówi się?!
Nie, ale się zacznie :D "

4 seria, cudna. Nie dziwota, że średnia oglądalność to prawie 9 mln premierowych odcinków była.
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

anastazjaa007
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 13 cze 2014, 20:32
Lokalizacja: Żarki Letnisko
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

21 lip 2015, 23:29

Kasiaaa pisze:4 seria, cudna. Nie dziwota, że średnia oglądalność to prawie 9 mln premierowych odcinków była.
Dokładnie :) Ja osobiście najbardziej lubię właśnie tę serię. Na drugim miejscu magiczna seria pierwsza.
"Strachem szatan rządzi, a Pan Bóg – miłością" - bp Sądecki

AsiaK
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 95
Rejestracja: 07 cze 2015, 22:35
Podziękował(a): 23 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

24 lip 2015, 0:51

Gal pisze: Tylko jak ocenić słowa Lucy "ale ja mam mąż, muszę najpierw jego zapytać" w świetle tego co się stanie w finale serii IX.
Kasiaaa pisze:Bo Lucy z serii 4 to niestety charakterologicznie nie ta sama Lucy jaką mieliśmy okazję widzieć w IX. Może w X zmądrzeje? ;)
Myślę dokładnie tak samo jak Kasiaaa. Wiadomo też, że koniec IX serii był napisany w ten sposób po to, żeby dopasować go do decyzji Pani Ilony o ograniczeniu jej udziału w serialu. (Co poniekąd rozumiem, ale strasznie żałuję). Gdyby nie to, IX seria zakończyłaby się pewnie inaczej :( Pozostaje nam nadzieja, że wszystko jeszcze się zmieni.

Uwielbiam scenę z Kusym i Czerepachem, w której pada określenie "wilkowyjski książę Filip". Podoba mi się zarówno określenie jak i ucieczka Czerepacha przed Kusym. Mistrzostwo po prostu !!!!!!! Rozwala mnie też ksiądz łapiący za wózek z Dorotką i reflektujący się, że jemu jednak nie wypada :rechot: prowadzić takiego pojazdu. Poza tym cały odcinek genialny, jeden z moich ulubionych. :good:
"Żeby własne szczęście przedłożyć nad ludzkie gadanie, taki głupi to nawet ja nie jestem." - Kusy

Awatar użytkownika
norbert73
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 22 cze 2015, 22:27
Lokalizacja: Bąkowiec
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

09 lis 2015, 11:01

W tym odcinku najlepsza była scena kiedy Lucy "machnęła ręką",jak to zwykle robiła Babka Zielarka,a Solejukowa w tym czasie się przewróciła. :D :D :D :D

10fanta
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 77
Rejestracja: 19 lip 2014, 17:03
Podziękował(a): 31 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 9 razy

10 lis 2015, 23:31

Moment o którym ktoś już wspomniał był chyba najlepszy kiedy ksiądz chwyta za wózek :)
Niestety już tak kolorowo w IX serii nie jest ksiądz nie jest tak skłonny do rozdawania swego poparcia, za to mogliśmy widzieć jeszcze bardziej zacięta rywalizacje między kandydatami...

Awatar użytkownika
jacek
Super User
Super User
Posty: 487
Rejestracja: 08 lip 2016, 20:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Podziękował(a): 306 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 144 razy

15 wrz 2016, 17:27

Właśnie oglądnąłem ten odcinek na TVP SERIALE .... I pierwsze skojarzenie ARCYMISTRZ CZERPACH:) ...Po prostu 10 ruchów naprzód:)
"PACTA SUNT SERVANDA" :pałka:

ODPOWIEDZ