Odcinek 44: Polityka i czary

Forum poświęcone czwartej serii Rancza. To odpowiednie miejsce na wszelkie dyskusje dotyczące czwórki.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz 44 odcinek pt. Polityka i czary?

bardzo dobry
50
88%
średni
6
11%
słaby
1
2%
 
Liczba głosów: 57
Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

30 mar 2009, 15:15

Niechce,żeby ławeczka przestała być ławeczką... ^^"
Ale także niechce aby Lucy została wójtem-przecież to nie będzie już to samo...
Wraz z czwartą serią przywiało do serialu wiele nowości-wiele pozytywnych,bardzo wiele...Ale te dwie wyżej napisane wyżej w moim poście mi się nie zabardzo podobają.
Justyna

jaga7
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: 18 lut 2009, 15:01
Lokalizacja: Podkarpackie^^

30 mar 2009, 15:59

Dokładnie! Macie rację. A ja myślałam, że to tylko mi odcinek, niczym piętnastominutowy zwiastun, zleciał. Ostatnia scena, napisy końcowe, a ja... "Już? Tak szybko? Szkoda!" Bo na prawdę szkoda. Odcinek, moim zdaniem, bardzo dobry! Popłakałam się ze śmiechu, kiedy Solejukowa wykazywała się swoimi zdolnościami językowymi. Mina Lucy BEZCENNA. Albo w późniejszej scenie, kiedy Więcławska i Hadziukowa kazały nauczyć się jej kolejnego języka. Oj, żebym ja tak potrafiła. Ledwo kaleczę niemiecki i angielski, ale mniejsza.
Czerepach uwodzący panią Lodzię, też coś :hihi: Te sceny, kiedy z zawstydzona "szuja" chwali apaszkę Lodzi, czy też próbuje potem za owe posunięcie przeprosić, fantastisch! Hihi
Kusy to jest mądry człowiek! Zawsze to wiedziałam. Uwielbiam go i ten jego promienny uśmiech, jak w ostatniej scenie. Po prostu idzie się zakochać!
I zgadzam się! Brakuje tej dawnej ławeczki. Mogliby tak... od czasu do czasu chociaż! No nie wiem. Szkoda trochę Solejuka...
A mój tato twierdzi, że Lucy nie zostanie wójtem, bo to całkiem zmieni emocję etc. Nie wiem dokładnie, co miał na myśli :)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność, zawsze jest za wcześnie."

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy
Kontakt:

30 mar 2009, 19:32

Czytając te posty odniosłam wrażenie, że Wilkowyjski Wójt ma straszną siłę oddziaływania - nie dość, że w serialu większość jest przekonana, że On nadal będzie wójtem bo nikt inny nie chce być - przynajmniej tak było do pojawienia się Lusy jako kandydatki - a tu widzę, że na Ranczersów też działa podobnie - i nadal chcą żeby był Wójtem! Coś niesamowitego :)
Ja tam wolę żeby była Lusy! Pamiętacie jak w I serii się wszystkiemu dziwiła i wiele Ją denerwowało z naszej codzienności - to co będzie jak się zmierzy z naszymi Urzędami!!! A Wójt - przecież nie zniknie z serialu - dopiero pole do popisu dla scenarzystów na następne serie - wójt jako europoseł, przedsiębiorca, rolnik, kura domowa....możliwości bez liku :)
A co do ostatniego odcinka - to troszkę jestem rozczarowana jak traktuje się Kusego - ksiądz wręcz z lekceważeniem odpowiada Lusy że Kusego chce pytać o zgodę?!A to właśnie Kusy od razu załapał, że Czerepach coś knuje! Albo pamiętacie w I serii jak układali program wyborczy to z dialogu wynikało, że to były pomysły Kusego - więc jeżeli już Lusy Wójtem - to Kusy na Sekretarza!!!! :)
A najśmieszniejsze sceny dla mnie to Lusy jako wiedźma - i jej mina, gdy się Solejukowa przewróciła!
Ławeczki brak - to fakt! :)

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

30 mar 2009, 20:28

Nooo Czerepach jest genialny :D te jego sztuczki w stosunku do pani Lodzi :lol-above:
Świetnie mu wychodzi uwodzenia jej, a już myślałam, że ona będzie twarda w stosunku do jego zalotów :hihi:
Odcinek rewelacja, uwielbiam jak Lucy i Kusy siedzą na tarasie a wokół nich tyle świec...
taki piękny klimat się wtedy tworzy, jest tak romantycznie.
Jestem ciekawa co do wyboru Lucy na Wójta =D
Najfajniejszą sceną w tym odcinku to jak Lucy praktykowała swoje czary :rotfl: :rotfl:
i Solejukowa z Więcławską upadły na ziemię :rotfl:
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

30 mar 2009, 20:37

jaga7 pisze:Kusy to jest mądry człowiek! Zawsze to wiedziałam. Uwielbiam go i ten jego promienny uśmiech, jak w ostatniej scenie. Po prostu idzie się zakochać!
o tak tutaj masz rację od razu wyczuł, że jest coś nie w porządku a po drugie on już jest zajęty :lol-above:

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

30 mar 2009, 21:30

odcinek fajny ale spodziewałem się czegoś więcej ;D

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

30 mar 2009, 22:25

Odcinek fajny :)
Prześmieszne cytaty, scenki itp...
Najlepiej wypadły Fanki Pietrka :) Ale rowniez podobała mi sie reakcja Joli jak Fanka pocałowała Pietrka , to było najlepsze :)
Odcinek oceniam na bardzo dobry
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
Gosia
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 372
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:39
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy
Kontakt:

31 mar 2009, 8:03

paulina1993_93 pisze:
jaga7 pisze:Kusy to jest mądry człowiek! Zawsze to wiedziałam. Uwielbiam go i ten jego promienny uśmiech, jak w ostatniej scenie. Po prostu idzie się zakochać!
o tak tutaj masz rację od razu wyczuł, że jest coś nie w porządku a po drugie on już jest zajęty :lol-above:
Hej, hej, pomijając to że zarówno Kusy jak i Paweł Królikowski są zajęci, to czy Kusy nie za stary dla Was. ;P :lmao:


Odcinek był taki, że ja po obejrzeniu nie wytrzymałam i napisałam do pana Roberta Bruttera jedno słowo:

Geniusz!!!!

A tak na marginesie, to się zastanawiam który z nich pan Robert Brutter czy Jurek Niemczuk kończyli kurs uwodzenia, bo to nie możliwe żeby tak sami z siebie napisali. <_<

Hm, muszę się koniecznie dowiedzieć. ;)
[b][i]"Każdy i zawsze, jak sądzę, do czystej kartki papieru powinien zasiadać z pokorą, ale też i z odwagą, tylko świadomą ryzyka".
[/b][/i]
[color=blue][b][i]Robert Brutter[/i][/b][/color]

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

31 mar 2009, 8:38

Gosia pisze:Hej, hej, pomijając to że zarówno Kusy jak i Paweł Królikowski są zajęci, to czy Kusy nie za stary dla Was.
e tam ale fajny z niego gościu xD

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

31 mar 2009, 15:15

Bardzo sympatyczny przede wszystkim ;D
Justyna

jaga7
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: 18 lut 2009, 15:01
Lokalizacja: Podkarpackie^^

31 mar 2009, 15:27

Gosia pisze:
paulina1993_93 pisze:
jaga7 pisze:Kusy to jest mądry człowiek! Zawsze to wiedziałam. Uwielbiam go i ten jego promienny uśmiech, jak w ostatniej scenie. Po prostu idzie się zakochać!
o tak tutaj masz rację od razu wyczuł, że jest coś nie w porządku a po drugie on już jest zajęty :lol-above:
Hej, hej, pomijając to że zarówno Kusy jak i Paweł Królikowski są zajęci, to czy Kusy nie za stary dla Was. ;P :lmao:
Oj tam! Miłość nie wybiera :P
Gdyby nie to, że zajęty i trochę ode mnie starszy... :hihi:
No ale pomijając już kwestię wieku, Kusy/Paweł Królikowski ma na prawdę boski uśmiech!
Pożartowałyśmy w każdym bądź razie ;D
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność, zawsze jest za wcześnie."

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

31 mar 2009, 18:15

jaga7 z tym uśmiechem to się zgadzam w końcu pomarzyć i pożartować można nie??

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

31 mar 2009, 18:49

Jak dla mnie to ten odcinek był jednym z gorszych w 4serii, co nie znaczy, że złym ;D Było wiele niezłych scen np. podryw Lodzi przez Czerepacha, wiedźma Lucy("wiedźma wiedźmę zawsze pozna" :devil: ) i jej magiczna szuczka :hihi: Widać, że kariera Pietrka i Joli nabiera tempa :dance: A..i językowe zdolności Solejukowej- to dopiero było zaskoczenie :O

A co do Kusego to zupełnie nie jest w moim typie XP XP ( jeśli chodzi o wygląd oczywście...)

Wilkowyjski Książe Filip...... :letssin:
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Ola
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 73
Rejestracja: 24 mar 2009, 18:04
Lokalizacja: Będzin
Kontakt:

31 mar 2009, 20:55

Myślę, że odcinek był dobry, nie usnęłam natomiast się rozluźniłam.
Dwie laski lgnące do Pietrka i proszące o autograf - padłam ze śmiechu, zwłaszcza jak wyszła ze sklepu Jolka. No rzeczywiście coś ta ich kariera się rozwija..
Solejukwej umiejętności językowe dalej się rozwijają rzeczywiście Lucy piękną minę strzeliła jak usłyszała Solejukową. A i czuję że włoski też jej wyjdzie . To "Buonasera segniora" było z niezłym akcentem wiem bo dwa lata uczyłam się włoskiego. Myślę że pomysł Więcławskiej na spółkę jest świetny. Ktoś tu wspominał czy panowie z ławeczki też biznes zrobią ale oni już zrobili - Solejuk jest dilerem pierogów, Hadziuk ostatnio awansował z ochroniarza, a wszyscy razem z Pietrkiem który zespół ma przecież i Stachem w "Ranczu Wilkowyje" założyli "Budkę z piwem".Uwodzenie Lodzi to była bomba, raczej można to nazwać wodzenie na pokuszenie.I scenki z dwiema wiedźmami też super. Zobaczcie Lucy nie dość że Amerykanka, Kusego ma wójtem może zostać to i wiedźmą jest. A jak wypróbowała te sztuczki na Solejukowej i spółce to prawie pękłam ze śmiechu. Myślę , że na miejsce w księdze cytatów 4 serii zasługuje cytat odcinka "Wilkowyjski książę Filip"
Ta nasza bardzo bardzo mała Gmina Wilkowyje świadkiem ciągłych kłótni Wójta jest z Plebanem
Ta nasza bardzo bardzo mała Gmina Wilkowyje świadkiem także naszej wielkiej jest miłości

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

02 kwie 2009, 21:23

:] No jak już wcześniej pisałam to bardzo fajny odcinek.A Solejukowa naprawdę ma zdolności-co teraz wychodzi na jaw.Myślę,że jeszcze jej się w życiu poszczęśći.Może wypali ten pomysł na spółkę Hadziukowej,Solejukowej i Więcławskiej-naprawdę było by fajnie-"nowa nowosć" ;)
W Wilkowyjach naprawdę wiele żeczy się zmieniło i dalej się zmienia.Jak wracam pamięcią, oraz na dvd do pierwszych odcinków tego wspaniałego i absolutnie genialnego serialu widzę dużą różnicę między dawnymi a nową serią.Generalnej przemianie uległa napewno ławeczka-która dodaje potężną dawkę humoru temu serialowi,większość z nich weszła na :"dobrą drogę".Ale czasami,a nawet bardzo często brakuje mi tych ich rozmówek-bardzo zabawnych i jak by się zastanowić mądrych w rzeczy samej :)
W serialu bardzo dobrze zostało pokazane to,jak udało im się wyjść z alkoholizmu-może będą przykładem dla niektórych ludzi..Hehe...
A i Lucy się zmieniła...Przynajmniej trochę-w każdym bądź razie nie zmienił się jej zapał do działania,energia i chęci jakie ją harakteryzują.Ale zmieniło się troche jej życie-w końcu urodziła Dorotkę,wzięła ślub z Kusym,wprowadziła we wsi wiele nowości,kandyduje na wójta...
Klaudia także się zmieniła,skończył się jej szalony styl"inny za każdym razem",przeszła na eksperymetowanie w chłopakach. :] :]
Rodzina Solejuków także się zmieniła.Solejókowa-zakłada spółkę,doskonale włada obcymi językami,wykazała chęci i zdolności do działania...Solejk-jakby posmutniał i jego postac się przyćmiła,może dlatego,ze został sam na ławeczce.Scena gdy młodzi usiedli na pustej ławeczce,a podszedł tam samotnie Solejuk była wręcz troche smutna. ^^" ,no a Marianek-ma dziewczynę.No...zapomniałam o Kusym wkońcu on też bardzo się zmienił-"otrzymał "nowe imię,stał się wzorowym tatusiem,lekko spoważniał,stał się bardzo opiekuńczy...
Czerepach-i tu trudno roztrzygnąć czy się zmienił,czy tylko gra...Jakie są jego intencje-ale o to chodzi,to powoduje,że postać Czerepacha jest taka wyjątkowa,przebiegły,ale jednocześnie planujący pomóc wójtowi,bardzo podoba mi się jego intrygująca postać w serialu.
Całe Wilkowyje się zmieniają-napewno na lepsze...Ale sam fakt,że się zmieniają...I kiedyś mogą zmienić się nie do poznania,lecz jeszcze nie teraz....
Justyna

Awatar użytkownika
Arpik
Super User
Super User
Posty: 313
Rejestracja: 14 maja 2009, 14:39
Lokalizacja: Mielec
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

15 lip 2009, 20:27

Dobry odcinek.Solejukowa nareszcie pokazała talent
"Fleksja,to Pańska suka była..."

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

26 lip 2009, 21:58

Odcinek był super ,najfajniejsza była Lodzia z tymi minami wdzięcząca się do Czerepacha.Lusy też wspaniale szło z czarami,
Sulejakowa ze swoimi zdolnościami do języków no i wójt,który pragnie wygrac wybory.Odcinek bardzo dobry. Też chciałabym tak jak Sulejakowa miec zdolności lingwistyczne.Uczę się3lata j.angielskiego i nie zawsze mi wychodzi.Uczą nas wpracy ,firma za to płaci.
Ewa

Awatar użytkownika
dami1995zg
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 170
Rejestracja: 23 lis 2009, 12:46
Lokalizacja: Zielona Góra (ZG)
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

19 mar 2010, 19:28

Najlepsza w tym odcinku była babka jak mściła się na wójcie :lmao: :lmao:

Awatar użytkownika
Wojtek18
Super User
Super User
Posty: 526
Rejestracja: 07 kwie 2009, 18:51
Lokalizacja: Rusocin
Podziękował(a): 4 razy

30 mar 2010, 17:05

Fajny pomysł z tą spółką. Solejukowa ma niezwykłe umiejętności.
Wojtek

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

25 lut 2011, 12:00

Zakład Wójta z Czerepachem... hmm... czyżby Czerepach już wtedy miał słabość do Lodzi? :P
Drugi raz namówiono Lucy do kandydowania (tym razem na poważnie), ale jakichś większych obaw to Lucy nie miała, podejmując decyzję.
Spółka "Coś tam" Cheese & Pierogi Company :hihi:

ODPOWIEDZ