Odcinek 44: Polityka i czary

Forum poświęcone czwartej serii Rancza. To odpowiednie miejsce na wszelkie dyskusje dotyczące czwórki.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz 44 odcinek pt. Polityka i czary?

bardzo dobry
50
88%
średni
6
11%
słaby
1
2%
 
Liczba głosów: 57
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

06 mar 2009, 21:03

Ranczo odc. 44 - Polityka i czary
Wójt nie dowierza technice manipulacji. Czerepach postanawia mu udowodnić jej skuteczność. Zakłada się z wójtem, że uwiedzie księgową, panią Lodzię. Ksiądz nakłania Lucy, żeby kandydowała przeciwko wójtowi, który tumani wyborców wykorzystując do tego najnowsze techniki perswazji. Namawia ją również miejscowa znachorka. Lucy zgadza się kandydować. W swoim programie popiera wymianę doświadczeń między pokoleniami. Młodzież ma uczyć starszych posługiwania się najnowszymi technikami. Okazuje się jednak, że starsi młodym niewiele mają do przekazania. Ich doświadczenia nie są przydatne w szybko zmieniającym się świecie. Tymczasem Kusy próbuje odnaleźć się w niełatwej roli ojca i partnera kobiety kandydującej na urząd wójta. Wilkowyjskie kobiety interesu: Więcławska, Hadziukowa i Solejukowa, zawiązują spółkę. Razem będą lepiej sobie radzić na europejskim rynku. Solejukowa wnosi do tego interesu cenne umiejętności, o które nikt jej do tej pory nie podejrzewał. (TVP)
Ostatnio zmieniony 06 paź 2009, 20:46 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
goblin2
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 116
Rejestracja: 08 lut 2008, 23:45
Lokalizacja: Biała Podlaska

29 mar 2009, 21:15

Odcinek całkiem całkiem.Rozbrajały mnie zaloty Czerepacha do Lodzi.Ciekawe co z tego wyjdzie.Jak to mówi polskie przysłowie mówi:"Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".Kto wie,może Czerepach zakocha się w Lodzi.Jeśli chodzi o motyw Lucy i jej kandydatura na wójta,to uważam,że przyniesie to wiele ciekawych zawirowań w Wilkowyjach,ale nie sądzę aby Lucy nim została.Wtedy Wilkowyje nie będą już takie same jak są,kiedy wótem jest Kozioł.Ciekawa jestem do jakich sztuczek ucieknie się Wójt wraz z Czerepachem,aby popierwsze oczernić Lucy wśród mieszkańców i oczywiście aby poraz kolejny zostać wybranym na kolejną kadencję.Szykuje się wiele ciekawych wątków.

Kamikadze777
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 12 mar 2009, 12:30
Lokalizacja: Zagórz
Kontakt:

29 mar 2009, 21:21

Najlepszy moment to jak Lucy spróbowała sztuczki i Solejukowa z Więcławską spadły . Należy także wspomnieć o moim ulubionym bohaterze Solejuku który rozwija się na ławeczce jako aktor dramatyczny. :hihi:

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

29 mar 2009, 21:25

WILKOWYJSKI KSIĄŻE FILIP :) I WIEDŹMA
super odcinek zresztą jak każdy inny sztuczka Lucy z potykaniem były świetna... no i jej mina kiedy Solejukowa mówiła biegle po angielsku :eek:

Poza tym świetne metody uwodzenia w wykonaniu Czerepacha... (może by tak powstała Polska wersja "Szkoły uwodzenia" oczywiście z Czerepachem w roli głównej).

Pietrek i Jola po prostu koncertowo się spisali scena z fankami i autografami :lol-above: ODCINEK NAPRAWDĘ ŚWIETNY I WSPANIAŁY :clap:
no i wiemy jak się mówi na męża kobiety-wójta....

"wiedźma wiedźme zawsze pozna..."

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

29 mar 2009, 21:26

Bardzo,bardzo fajny odcinek.Zaskoczył mnie miło. :]
Najfajniejsza była scena z czarami Lucy...Albo gdy Czerepach uwodził Lodzię... :D
Fajna była też scena z Wioletką i Stasiem.Albo gdy Hadziukowa, Solejukow i Więcławska założyły spółkę....Jak zwykle dużo humoru i nowości.
Tylko tego Solejuka mi szkoda;(Ale kompani z ławeczki nie zapomną o koledze "od Mamrota"tak myślę...
pozdrawiam! :)
Ostatnio zmieniony 29 mar 2009, 21:28 przez Justyna -:-), łącznie zmieniany 1 raz.
Justyna

katuska
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 30 gru 2008, 10:47
Lokalizacja: Rzeszów

29 mar 2009, 21:39

Wilkowyjski Książe Filip chyba zaczął coś przeczuwać, Czerepach się trochę wygadał. Zresztą ciekawe jak potoczą się dalej losy Czerepacha - czy Lodzia przejrzy? Czy Czerepacha nie zawiodą techniki, jakie stosuje?
Wątek Staśka i Wioletki - biedna Wioletka, nie tak to sobie wyobrażała :) Ale przynajmniej się nie nudzi.
Ksiądz pędzący do Lucy i pchający wózek w tej obfitej sutannie, Solejukowa mówiąca po angielsku (nie spodziewałam się, że aż tak odbrze jej to idzie!), wiele było 'kąsków' w tym odcinku. Bardzo mi się podobał.

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 368 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

29 mar 2009, 21:42

W moim odbiorze, ten odcinek był za bardzo "przegadany", a nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że był usypiający :bored: Parafrazując słowa szlagieru Wojtka Gąssowskiego chciałoby się powiedzieć: gdzie się podziała tamta ławeczka, niezapomniana... Panowie scenarzyści! Nie idźcie tą drogą (w piątej serii)! :thumbdown:
Ostatnio zmieniony 29 mar 2009, 21:45 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

29 mar 2009, 21:45

katuska pisze:Wilkowyjski Książe Filip chyba zaczął coś przeczuwać
mi też się tak zdaje... przeczuwa,że Czerepach zaczyna nieuczciwie grać wobec Lucy i pewnie stąd te fałszywe oskarżenie o którym jest mowa we wszelkich zapoweidziach Ranczo4

Kamikadze777
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 12 mar 2009, 12:30
Lokalizacja: Zagórz
Kontakt:

29 mar 2009, 21:49

Adminie masz rację a parafrazując P.Szczepanika można napisać:

Gdzie się podziała tamta ławeczka niezapomniana,
Czterech kolegów co wypijają mamrota z rana,
Gdzie się podziały ich przemyślenia czasem głupawe,
I sytuacje gdy ktoś ze śmiechu gryzł sobie trawę. :D

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

29 mar 2009, 22:22

Niby odcinek miał 45 minut, ale przeleciał tak szybko jakby trwał tylko 15.
Ciekawi mnie czy mężczyźni a zarazem bywalcy ławeczki, śladem swoich żon (oprócz Więcławskiego, któremu się dobrze powodzi) także zrobią jakąś spółkę.
Ciekawi mnie tylko jak to z tymi czarami. Czy Lucy bedzie czarować i wygra na wyborach?
Jednak najśmieszniejsza scena była z Pietrkiem i jego fankami. Ach, ten zielonowłosy Patryk :]

Niech mi ktoś powie co się dzieje ze Stachem? Nie ma go już od 2 odcinków. W ogóle Ranczo bez ławeczki to jak Mamrot z samą butelką...
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

Awatar użytkownika
Mikołaj
Ekspert
Ekspert
Posty: 280
Rejestracja: 17 lut 2009, 1:55
Lokalizacja: Poznań
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

29 mar 2009, 23:16

Odcinek SUPER! Kolejny jest 10x lepszy!
[url=http://rapideo.pl/polecam,rupel][img]http://rapideo.pl/rapideoUserbar.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
pauli890
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 29 mar 2009, 23:26
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował(a): 1 raz

30 mar 2009, 0:14

No odcinek był jak zwykle świetny! Najbardziej rozbawił mnie Stasiek, który stara się dla Wioletki i zupełnie mu to nie wychodzi...
Poza tym bardzo ciekawią mnie wybory... Porażka Lucy? Niemożliwe... Ona zawsze osiąga swój cel... Bynajmniej tak dotąd było i jeśli teraz to zmieniłoby się to już nie można mówić o tej samej Amerykance jaką była dotychczas :(
"...wiedźma wiedźmę zawsze pozna..."

Gugała
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 69
Rejestracja: 05 lut 2009, 9:40
Lokalizacja: Płock

30 mar 2009, 9:46

Tradycyjnie wysoki poziom.
Mnie osobiście ten odciniek podobał się najbardziej z dotychczas pokazanych (z 4serii). Czerepach w najwyższej formie, Lodzia - REWELACYJNA :lmao: , policjant Stasiek i Wioletka - kończą się pomysły? - myślę, że Stasiek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa...
Tylko ławeczka nam podupada ^^" aż starch pomyśleć co będzie dalej z biednym Solejukiem!
Gugała

Awatar użytkownika
uki_charmed
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 28 lut 2009, 16:19
Lokalizacja: Siedlemin
Kontakt:

30 mar 2009, 10:55

Podtrzymuję to co napisałem ostatnio: KOLEJNE ODCINKI SĄ CORAZ LEPSZE. Wczoraj otrzymałem chyba koronny dowód o moim uzależnieniu od "Rancza". Mimo choroby wygramoliłem się z łóżka żeby nie przegapić odcinka :] I jak już powiedziałem odcinek był świetny. Czerepach amant, wilkowyjski książe Filip, Lucy wiedźma no i szprechająca Solejukowa. Najlepszy tekst (wolne tłumaczenie): "Ojciec dzieciuszkom z angielskim nie pomoże bo nawet z polskim ma problemy" :hihi: No i miny Więcławskiej i Hadziukowej na wieść, że Solejukowa w miesiąc włoskiego się nauczy. Nie zdziwię się jeżeli w następnym odcinku Solejukowa po włosku będzie mówiła :)

Jeżeli miałbym przyznać ocenę o byłaby taka: 1000000000000000/10 :)

axell
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 284
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:00
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

30 mar 2009, 11:09

No nie wiem … Może się czepiam, ale amerykańskie brzmienie angielskiego u Lucy, brzmiało mi jakoś fałszywie. A tak na prawdę to w ogóle mi nie brzmiało. W pierwszej serii Ilona tylko grała angielskie dialogi, natomiast sama jeszcze nie mówiła w tym języku. I ten twardy amerykański akcent był słyszalny. Natomiast teraz już mówi i zna angielski. I tu chyba leży problem - w scenie dialogu z Solejukową, Ilona przestała grać a zaczęła mówić po angielsku, ale w wersji europejskiej. Stąd brak tak charakterystycznego akcentu ludzi z za oceanu. Michał pisze, że odcinek trochę przegadany. Może i racja, ale utrzymywanie wysokiego tempa cały czas, też bywa męczące i obniżenie poziomu emocji w jakimś odcinku ma sens. Odcinek sprawił mi dodatkową przyjemność, bo przypomniał chwile spędzone w Sokulach, kiedy ekipa kręciła zdjęcia.

Awatar użytkownika
rai
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 133
Rejestracja: 04 lip 2008, 10:20
Lokalizacja: mysiadło
Podziękował(a): 14 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

30 mar 2009, 11:45

Witam,

a mnie po raz pierwszy najzwyczajniej w świecie żal było Solejuka...że się nie z kim napić. To po raz kolejny potwierdza znaną, acz zapomnianą prawdę, że człowiek to istota społeczna :)
Poza tym Solejukowa władająca nieźle angielskim także dowodzi swoją skromną osobą, że na naukę nigdy nie jest za późno.

Wyrazy uznania dla scenarzystów, reżysera, aktorów i wszystkich, którzy zapewnili nam transformację do "wsi spokojniej, wsi wesołej"
"kto nas kocha - niech nas kocha,
a kto nas nie kocha - niech mu Bóg odmieni serce,
a jeśli nie może mu odmienić serca niech mu skręci nogę,
byśmy go poznali po utykaniu"

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

30 mar 2009, 13:40

Kolejny świetny odcinek. Stasiek znowy wzbudza emocje u Wioletki, ale chyba nie te co powinien. Lucy z pomocą czarów i księdza może zrzucić ze stołka wójta, dosłownie i w przenośni. A Kusy jak zwykle dostrzega jakiś problem, którego nikt by się nie domyslił (nawet Lucy). Solejukowa ponownie zadziwia swoimi zwolnościami językowymi (Więcławska: No i jak pani Lucy, mówi ona, to angielski jest? :] ). No i uwodziciel Czerepach. Ciekawe czy Lodzia dowie się o zakładzie wójta z Czerepachem.

Tylko brakowało mi trochę Stacha, no i Michałowej.

Szkoda też, że odcinek tak szybko zleciał :ehh:
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

pmars92
Początkujący
Początkujący
Posty: 34
Rejestracja: 29 mar 2009, 13:59
Lokalizacja: Leszno

30 mar 2009, 13:48

Przedmówcy już wszystko napisali normalnie rewelacja pani Lodzia, Violetka the best. :)
:ranczo:

Marszałek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:30
Lokalizacja: Leszno

30 mar 2009, 13:54

Jestem pod ogromnym wrażeniem.Wszystko już napisali przedmówcy,ale dodam,że pani Lodzia,przeszła samą siebie.Rewelacyjny serial,który niech trwa i trwa. =D
gregor

Awatar użytkownika
krzysiu94
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 05 mar 2009, 16:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

30 mar 2009, 14:17

okropnie podobała mi się scena czerepacha uwodzącego lodzię. :rotfl:

ODPOWIEDZ