Odcinek 41: Sztormy emocjonalne

Forum poświęcone czwartej serii Rancza. To odpowiednie miejsce na wszelkie dyskusje dotyczące czwórki.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak oceniasz 41 odcinek pt. Sztormy emocjonalne?

bardzo dobrze, jednym słowem rewelacja
56
81%
średnio, nie zachwycił mnie niczym specjalnym
11
16%
słabo, nie znalazłem/am argumentów do lepszej oceny
2
3%
 
Liczba głosów: 69
Awatar użytkownika
Thomas
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 67
Rejestracja: 20 lut 2011, 14:02
Lokalizacja: Północne Mazowsze
Podziękował(a): 8 razy

25 lut 2011, 18:50

I prawidłowo - uważam ;)

Swoją drogą to jeden z ulubieńszych odcinków. Misja ewangelizacyjna wikarego - bezcenna. :D
- Czyli według Pani ewangelistów było tylko dwóch?
- A ilu?
- Ja oszaleję!
- Kurczę! Też mi się teraz wydaje, że był trzeci...

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

26 lut 2011, 12:43

Odkąd byłem na forum nie wypowiadałem się na temat poszczególnych odcinków, gdyż chciałem to zrobić podczas oglądania powtórkowego, przed 5 sezonem. :P
Dlatego oglądałem teraz wszystkie odcinki 4 serii i na bieżąco pisałem wrażenia i spostrzeżenia. :yes:
Fakt, że serię 4 obejrzałem praktycznie w dwa dni (po sześć odcinków na dzień, ostatni trzeciego dnia), dlatego też jednego dnia napisałem aż 13 postów dotyczących wszystkich odcinków ostatniego sezonu. Toteż mogą się wydawać mało konstruktywne, sorki... :hihi:

To tak tylko wyjaśniając. Sory więc też za off-topa. :flower:

Awatar użytkownika
czerepachd;98
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 239
Rejestracja: 19 lut 2011, 8:01
Lokalizacja: Wola Korybutowa
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

31 mar 2012, 21:13

Ta ogromna troska Kusego i ciągłe telefony do Wezóła, po prostu bezcenne :lol:
Wójt i doktorowa w lesie :P
"Nie kocha się za coś, tylko pomimo" - Halina Kozioł

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 179 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

18 cze 2015, 1:51

Kusy TROCHĘ przesadza :P
"On teraz ojciec jak dwie matki" :oki:
Najlepsze jak mył z wikarym podłogę w kościele w nocy. :rechot:
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

Sieradzak
Super User
Super User
Posty: 336
Rejestracja: 19 kwie 2015, 15:32
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował(a): 78 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 63 razy

18 cze 2015, 9:45

Marta pisze:Kusy TROCHĘ przesadza :P
"On teraz ojciec jak dwie matki" :oki:
Najlepsze jak mył z wikarym podłogę w kościele w nocy. :rechot:
Żeby wszyscy tatusiowie tacy byli to kobiety by miały życie jak w Madrycie :)

Awatar użytkownika
Marta
Super User
Super User
Posty: 499
Rejestracja: 15 gru 2014, 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 179 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 96 razy

18 cze 2015, 12:49

Sieradzak pisze:
Marta pisze:Kusy TROCHĘ przesadza :P
"On teraz ojciec jak dwie matki" :oki:
Najlepsze jak mył z wikarym podłogę w kościele w nocy. :rechot:
Żeby wszyscy tatusiowie tacy byli to kobiety by miały życie jak w Madrycie :)
Ojj... myślę, że na dłuższą metę taka nadmierna troskliwość byłaby męcząca i dla matki i dla córki. :P
Co m.in. widać po reakcji Lucy. :rechot:
"Amerykańska dziewczyna poradzi sobie wszędzie, zwłaszcza gdy płynie w niej polska krew" - Lucy

juleeeeczka97
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2015, 2:08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Podziękował(a): 58 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

03 sie 2015, 15:06

:shock: :hot: :zakochany: :zakochany: :zakochany: UWIELBIAM!!!
Mina Doktorowej gdy Wikary ją wziął na pierwszy ogień teologii-bezcenna. :rechot:
Solejukowa i jej rozmowa z Wikarym :lol:
No i Wisienka na torcie-parafianie uciekajacy przed Wikarym.
Komentarz Wikaregego-"Widzę że nauka poszla w las"-GENIUSZ! :good:
I jeszcze malutka uwaga-chyba kogoś poniosła fantazja;ja rozumiem że dekalog,narodowość Matki Boskiej ale z tymi Ewangelistami to trochę dziwnie wyszło....
Ale dzięki temu scena w sklepie wypadła śmiesznie :good:
Serce mi pęknie albo mnie szlag trafi!

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

20 paź 2015, 21:31

Odcinek wartościowy i pouczający, jak każdy w IV serii bardzo mi się podobał.
W dworku widzimy taki prawdziwy kryzys jaki może się w kochających parach zdarzyć (bo jeszcze nie SA małżeństwem). Kusy mocno zwariował ze swoją troskliwością. Początkowo Lucy jakoś sobie z nim radzi, wyrywając mu telefon do doktora i słowami „ambulansa do pampersa nie trzeba”, ale potem traci cierpliwość. Świetnie oboje aktorzy zagrali sceny po chrzcie – unik Lucy i nagłe wyjście Kusego. Kusy już po powrocie do sypialni zorientował się, że coś jest nie tak, z jego winy, ale odpowiedź Lucy – „ja już jeden głupi mąż miałam”, zmusi go do przemyślenia swojego postępowania. W następnym odcinku ten kryzys zostanie już przezwyciężony.
Cieszy wielka radość Solejukowej jakiego zaszczytu doznał jej syn Szymek, poproszony na ojca chrzestnego.
Rewelacyjny jest wątek z ewangelizacją ks. Roberta. Nawet Więcławska, która zawsze widzimy w kościele nie może spamiętać, że było czterech ewangielistów: Marek, Łukasz, Jan i Mateusz. Świetny wywód Solejukowej na temat matka-Polka. Nie wiem czy zauważyliście minę ławkowiczów jak Stach mówił, że Chrystus pochodził z narodu Izraela. To była aluzja do zachowań niektórych polityków i ich antysemityzmie.
A na końcu jakże oczywiste słowa ks.Roberta, do doktorowej wychodzącej ze spotkania wójtem – „nauka poszła w las”.
Bardzo zabawne porównanie proboszcza o Michałowej w depresji i euforii.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

lukasznowicki
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 135
Rejestracja: 10 maja 2015, 20:10
Podziękował(a): 35 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

20 paź 2015, 23:40

W kontekście tego odcinka, bardzo mi się podoba scena parę serii później, gdy leci cytat i ks Robert mówi "Jan Paweł II" a na to Solejukowa "A to jak raz kardynał Wyszyński" czy coś podobnego... od razu mi ten odcinek i egzaminy Roberta stanęły przed oczami :)

Awatar użytkownika
Dariuszlot
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 117
Rejestracja: 09 paź 2015, 7:06
Podziękował(a): 21 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 27 razy

21 paź 2015, 6:31

Odcinek super jak zawsze mądry i pouczający:-)

ODPOWIEDZ