[wywiad] Ranczersi pytają, Szeryf odpowiada

W tym dziale znajdziecie nasze autorskie wywiady z ekipą serialu.
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 371 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 714 razy
Kontakt:

28 wrz 2008, 18:20

Na zakończenie weekendu mamy dla Was smakowitą przystawkę przed daniem głównym, którym dzisiejszego wieczoru będzie kolejny odcinek Rancza pt. ''Otrzeźwienie''. Zadaliśmy kilka pytań Szeryfowi, czyli Panu Wojciechowi Adamczykowi - reżyserowi Rancza. Zobaczcie, co nam powiedział.

Dzień dobry!
Wojciech Adamczyk: WITAM!

Panie Wojtku, będziemy bardzo wdzięczni za udzielenie odpowiedzi na
pytania, które od dłuższego czasu nurtują Ranczersów z całej Polski. Bez owijania w bawełnę przechodzimy do sedna sprawy.


WA: PROSZĘ BARDZO.

Na początek chcielibyśmy dowiedzieć się na jakim etapie są obecnie
prace nad czwartym sezonem Rancza. Martwimy się trochę, że
niesprzyjająca wrześniowa aura mogła utrudniać prace na planie. Sceny
plenerowe kręcone w słońcu, naszym zdaniem wnoszą do serialu dodatkowe
ciepło, czy w ostatniej serii Rancza ich zabraknie? Kiedy padnie
ostatni klaps?


WA: POGODA NAS NIE ROZPIESZCZA OSTATNIO, ALE 75 % SCEN PLENEROWYCH CZWARTEGO SEZONU BĘDZIE NA PEWNO W PEŁNYM SŁOŃCU. OSTATNI KLAPS POWINIEN PAŚĆ 13 PAŹDZIERNIKA.

Czy podczas pracy nad "czwórką" wydarzyło się coś niespodziewanego,
zaskakującego np. śmieszna lub straszna przygoda na planie, może
jakieś nowe objawienie aktorskie?


WA: BYŁO WIELE, ALE NIE SPOSÓB OPOWIEDZIEĆ O NICH OSOBOM SPOZA EKIPY, BO ICH ŚMIESZNOŚĆ LUB OKROPNOŚĆ WYNIKAŁA Z KONTEKSTU, PRZEDE WSZYSTKIM Z OSOBISTEGO ZAANGAŻOWANIA. POWINIEN TO BYĆ SEZON ATRAKCYJNY WIZUALNIE... OCENICIE SAMI.

Czy Pana zdaniem jest szansa na to, aby powstała jeszcze jedna seria?
Z ust niektórych aktorów (np. Cezarego Żaka) coraz częściej słychać
głosy ulgi, że okres realizacji projektu pt. Ranczo dobiega końca. Czy
nie żal Wam rozstawać się z Jeruzalem i wielomilionową rzeszą wiernych
widzów? Niektórzy z nich (a zapewne wielu jest takich), jeśli serial
przestanie być emitowany, zapomną jak wygląda telewizor.


WA: CZWARTY SEZON JEST SEZONEM OSTATNIM. TAK WYSOKO CENIĘ SOBIE RANCZO I NASZYCH FANÓW, ŻE NIE CHCIAŁBYM ROZMIENIAĆ SUKCESU RANCZA NA TASIEMIEC W RODZAJU MODY NA SUKCES. JAK SAMI ZOBACZYCIE, ZMIANY W WILKOWYJACH ZAJDĄ TAK DUŻE, ŻE ZAMKNĄ SIĘ WSZYSTKIE NAPĘDZAJĄCE DRAMATURGIĘ WĄTKI. ZATEM OFICJALNIE KOŃCZYMY TEN PROJEKT. ALE JAMES BOND UCZY: NIGDY NIE MÓW NIGDY...

"Smak Mamrota", którego jest Pan reżyserem zbiera bardzo pochlebne
recenzje wśród widowni. Ku uciesze Ranczersów spektakl w październiku
i listopadzie rusza w tournee po Polsce. Pomysł ulokowania koneserów
Mamrota w szkole to strzał w dziesiątkę, czy nie warto byłoby
przemycić go w jakimś stopniu do serialu (np. w piątek serii)?


WA: SMAK MAMROTA JEST WIECZOREM TEATRALNYM KORZYSTAJĄCYM WPRAWDZIE Z JEDNEGO WĄTKU SERIALU, ALE JAKO AUTONOMICZNY TWÓR ARTYSTYCZNY NIE BĘDZIE PRZENIKAŁ DO FILMU. CIESZĘ SIĘ Z REAKCJI WIDZÓW.

W kilku wywiadach, które ukazały się na łamach kolorowej prasy,
ujawniono pewne wątki ze scenariusza czwartej serii (powrót
Czerepacha, śluby, narodziny córki Kusego i Lucy, sensacyjne wybory).
Czy zgodzi się Pan zaspokoić naszą ranczerską ciekawość i w kliku
słowach odsłonić jakiś pikantny epizod z życia mieszkańców gminy
Wilkowyje, o którym do tej pory się nie mówiło?


WA: MICHALOWA MĘŻATKA POSTAWI PRZED KSIĘDZEM I WIKARYM BARDZO TRUDNE WYZWANIA. BĘDZIE TELEWIZJA WILKOWYJSKA.

Z góry dziękujemy za poświęcony czas i odpowiedzi na nasze pytania. Pozdrawiamy!

WA: JA TEŻ WAS BARDZO CIEPŁO POZDRAWIAM!

SZERYF

ODPOWIEDZ