Serialowe niejasności

W tym dziale można podyskutować o pierwszych czterech sezonach serialu.
Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

14 maja 2009, 19:13

ja też się nad tym zastanawiam w ogóle bardzo mało wiemy o Kusym :(

Reklama

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

14 maja 2009, 22:40

Jak ma na imię Michałowa? Ciekawe czy mąż kiedyś nazwie ją na ekranie po imieniu? :)
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Marcin
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 436
Rejestracja: 24 lip 2007, 0:23
Lokalizacja: Ryki / Sierskowola
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 15 razy
Kontakt:

14 maja 2009, 22:49

No i nie wiemy dlaczego Kusy kuleje?? :)

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1155
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 373 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 742 razy
Kontakt:

14 maja 2009, 22:54

Kitty pisze:Ja mam takie pytanko: jak się nazywa żona Staśka - Wioletka czy Violetka?
W pierwszej serii "Rancza" była Wioletka, a dokładniej Wioletta Dębiak.
Marcin pisze:No i nie wiemy dlaczego Kusy kuleje??
Którejś nocy zasnął nad szklanką, z zapalonym papierosem w dłoni. Stary drewniany dom nie potrzebował więcej – spłonął do szczętu, wraz ze wszystkimi obrazami Kusego. Samego Kusego ludzie zdążyli wyciągnąć spod płonącej belki, która przygniotła mu nogę. Od tej pory został Kusym – wiejskim kuternogą bez niczego, poza skłonnością do szklanki, żyjącym z drobnych sum za dorywcze prace.
Forum Ranczersów

Jarkeczek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 18 lut 2009, 19:18
Lokalizacja: na poludnie od wilkowyji

15 maja 2009, 10:38

Irenka pisze:

Kod: Zaznacz cały

Jak ma na imię Michałowa? Ciekawe czy mąż kiedyś nazwie ją na ekranie po imieniu?
Nowłaśnie, bo dziwne mocno że nawet obecny mąż woła na nią po nazwisku z poprzedniego małżeństwa. Chyba że........... Na imie ma MIchała, czy Michałowa

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

15 maja 2009, 13:49

Kitty pisze:W którymś odcinku 4 serii dowiedzieliśmy się że Kusy ma na imię Jakub podczas ślubu z Lucy. Pamiętasz?
to było w odcinku "Śluby i rozstania" mam to nawet nagrane na fonie, ale i tak nie wiemy jak się Kusy nazywa, nic nie wiemy o jego pierwszej żonie: jak się nazywała, ani na co umarła...

Nie wiemy również jak teraz po ślubie nazywa się Violetka, ani nie znamy imienia córeczki Weroniki i Kao

michelle
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 21 kwie 2009, 11:50
Lokalizacja: ze stolicy

15 maja 2009, 14:12

paulina1993_93 pisze:

Kod: Zaznacz cały

Post został ukryty ponieważ narusza regulamin forum
Nie wiemy także jak się nazywała babka Lucy, na co umarła, czy miała męża i dzieci. Idąc dalej - nic nie wiemy o rodzicach Lucy - czy za nią tęsknią? Czy Lucy ma rodzeństwo? Innych krewnych w Polsce? Co z rodziną Kusego - bracia, siostry itd....

Awatar użytkownika
Milek
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 486
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:40
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 66 razy
Kontakt:

15 maja 2009, 15:20

michelle pisze:

Kod: Zaznacz cały

Nie wiemy także jak się nazywała babka Lucy, na co umarła, czy miała męża i dzieci. 
Musiała mieć dzieci, bo skąd by się wzięła Lucy.
Obrazek
Tworzenie stron internetowych - Lublin

Jan Japycz: Widzi pani, jeśli przepis jest trochę nieżyciowy to trochę można...
Hadziuk: Trzeba uważać, żeby w alkoholizm nie popaść...

michelle
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 21 kwie 2009, 11:50
Lokalizacja: ze stolicy

15 maja 2009, 15:52

milek1243 pisze:

Kod: Zaznacz cały

Musiała mieć dzieci, bo skąd by się wzięła Lucy.
Może została adoptowana? W Ameryce to modne....

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

15 maja 2009, 16:13

Nie mogla byc adoptowana. Możemy sobie przypomnieć sen Lucy z pierwszego odcinka, w którym rozmawia z babcią, a ta z kolei odzywa się do niej po imieniu.
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

15 maja 2009, 19:42

michelle pisze:Nie wiemy także jak się nazywała babka Lucy, na co umarła, czy miała męża i dzieci.
Przypomniało mi się,jak Kusy w I serii chował z Pietrkiem sprzęt Więcławskiego do ziemianki. Wtedy Patryk się zapytał skąd ona się tu wzięła, a Kusy odpowiedział, że dziadek panienki Lucy zbudował. Nie jestem pewna czy mam racje, ale wydaje mi się, że coś takiego mówił.

[ Dodano: |15 Maj 2009|, 2009 20:08 ]
c3po pisze:Nie mogla byc adoptowana. Możemy sobie przypomnieć sen Lucy z pierwszego odcinka, w którym rozmawia z babcią, a ta z kolei odzywa się do niej po imieniu.
A Lucy się nie widziała z babcią? Przecież mówi w 1 odcinku Jerry'emu, że była w Polsce jak miała 10 lat, wtedy najpewniej odwiedzała rodzinę, więc chyba spotkała babcię :)
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

15 maja 2009, 21:32

W każdym razie, ja nadal nie wiem gdzie mieszka Michalowa z Stachem Japyczem i Pietrek.
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

michelle
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 21 kwie 2009, 11:50
Lokalizacja: ze stolicy

16 maja 2009, 16:03

A ja nie wiem, które seminarium skończył proboszcz. I czy to samo co wikary.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2009, 15:34 przez michelle, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 146 razy
Kontakt:

17 maja 2009, 15:28

Mnie zastanawia historia rodziny Kozłów - było troszkę na ten temat - że matka na parafii chyba pracowała, a ojciec reformę rolną wprowadzał - pytanie tylko czy wychowywali się w Wilkowyjach - co prawda wójt w odcinku z kozami mówił coś w stylu, że w Wilkowyjach nigdy kóz nie było i że chłopi tu to ze szlachty się wywodzą - sugerowało by to że urodzili się i wychowali w Wilkowyjach - dlatego normalnie raczej by nie mogło być, że ksiądz jest Proboszczem w swoim miejscu urodzenia - to pewnie tylko dla dobra serialu - no bo by nie było głównego wątku - konfliktu między braćmi! :)

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

17 maja 2009, 15:45

Tak co do Kusego i jego rodziny to puściłam troszkę wodzę fantazjii i wymyśliłam krótką historyjkę:
Jakub ma brata Michała. Kiedy byli młodsi pokłócilili się ze sobą, o dziewczynę, potem mieli ze sobą słaby kontakt, kiedy Michał wyjechał od Nowej Zelandii całkowicie stracili ze sobą kontakt. Michał nic nie wiedział o śmierci żony Jakuba, ani o o porzaże jego domu, ani nie znał jego aktualnego adresu....

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

17 maja 2009, 17:21

Mnie zawsze zastanawiał dom Pietrka,gdzie on w końcu mieszka?
Powiem wam coś,kiedyś miałam taki sen-(Właściwie to jakiś miesiąc temu),śniło mi się,że szłam po Wilkowyjach z Pietrkiem,Hadziukiem i Solejukiem,tylko nie wiem kim ja w tym śnie byłam. ;D I odprowadzaliśmy Pietrka niby do jego domu-a on niby mieszkał gdzieś na ulicy Szkolnej.
Hehe,to był naprawdę śmieszny sen należeć do smakoszy Mamrota. =D
Justyna

Awatar użytkownika
rai
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 133
Rejestracja: 04 lip 2008, 10:20
Lokalizacja: mysiadło
Podziękował(a): 14 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

17 maja 2009, 19:27

to ja już Ci stawiam Mamrota :laweczka:
za takie kolorowe sny :)

[ Dodano: |17 Maj 2009|, 2009 19:31 ]
o matko ! właśnie spojrzałam na Twój wiek ! Ty chyba jesteś za młoda na Mamrota ?? :)
;D bo mi zaraz post wymoderują :]

[ Komentarz dodany przez: admin: |17 Maj 2009|, 2009 19:35 ]
Piwa i Mamroty na forum są wyłącznie bezalkoholowe. :nerd:
"kto nas kocha - niech nas kocha,
a kto nas nie kocha - niech mu Bóg odmieni serce,
a jeśli nie może mu odmienić serca niech mu skręci nogę,
byśmy go poznali po utykaniu"

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

21 maja 2009, 18:01

To może takie coś. Lucy i Kusy, no i Dorotka, mają nie małych rozmiarów dom, a raczej dworek, potężną działkę, dwa konie i psa. Nie mało, mozna powiedzieć. Z czego oni wlasciwie zyja? ^^" Dawno widzialem, zeby Jakub cos malowal, a Lucy raczej nie ma pracy. Chyba że żyją i siłę biorą ze swej miłości ;D
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

michelle
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 21 kwie 2009, 11:50
Lokalizacja: ze stolicy

22 maja 2009, 14:44

c3po pisze:To może takie coś. Lucy i Kusy, no i Dorotka, mają nie małych rozmiarów dom, a raczej dworek, potężną działkę, dwa konie i psa. Nie mało, mozna powiedzieć. Z czego oni wlasciwie zyja? ^^" Dawno widzialem, zeby Jakub cos malowal, a Lucy raczej nie ma pracy. Chyba że żyją i siłę biorą ze swej miłości ;D
No jak to Lucy nie pracuje? Przecież uczy angielskiego - pewnie częściowo charytatywnie.....

Awatar użytkownika
rai
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 133
Rejestracja: 04 lip 2008, 10:20
Lokalizacja: mysiadło
Podziękował(a): 14 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

22 maja 2009, 15:08

c3po pisze:To może takie coś. Lucy i Kusy, no i Dorotka, mają nie małych rozmiarów dom, a raczej dworek, potężną działkę, dwa konie i psa. Nie mało, mozna powiedzieć. Z czego oni wlasciwie zyja? Dawno widzialem, zeby Jakub cos malowal, a Lucy raczej nie ma pracy. Chyba że żyją i siłę biorą ze swej miłości
michelle pisze:No jak to Lucy nie pracuje? Przecież uczy angielskiego - pewnie częściowo charytatywnie.....
a poza tym miała mieszkanie w NYC :) mogła je sprzedać

a już tak generalnie rzecz ujmując - przecież nie ma sensu pokazywać non stop w filmie Kusego malującego obrazy czy przybiegającą Klaudię i oznajmującą ile i za ile sprzedała. W filmie nie ma potrzeby pokazywania wszystkiego, a zwłaszcza rzeczy oczywistych.
Dlatego właśnie niektóre seriale nas "męczą", bo ukazują nam wchodzenie do łazienki, mycie rączek, wychodzenie... mnie nie interesuje po co ktoś idzie do łazienki (no...chyba, że ma znaleźć trupa w wannie :))

A tak w ogóle - od czego mamy wyobraźnię ? Ja nie lubię filmów, przy oglądaniu których nie muszę myśleć ;)
"kto nas kocha - niech nas kocha,
a kto nas nie kocha - niech mu Bóg odmieni serce,
a jeśli nie może mu odmienić serca niech mu skręci nogę,
byśmy go poznali po utykaniu"

ODPOWIEDZ