Wojciech Wysocki - Nie chcę, by córka poszła w moje ślady

Znajdziecie tu wywiady z ekipą Rancza, które warto przeczytać. Poznacie bliżej ludzi, którzy tworzą ten genialny serial.
Regulamin forum
1. Zanim dodasz nowy wywiad, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli zakładasz nowy temat, pamiętaj o podawaniu źródła, z którego korzystasz.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie.

Wojciech Wysocki - Nie chcę, by córka poszła w moje ślady

Postprzez zyciak » Nie 21 Sie, 2011

Wywiad z Wojciechem Wysockim, który ukazał się na portalu superseriale.se.pl

Wojciech Wysocki: Nie chcę, by córka poszła w moje ślady!

Możemy teraz oglądać jego dwie znakomite role. W serialu "Na Wspólnej" Wojciech Wysocki (58 l.) gra Jerzego Dudka, zaś w "Ranczu" doktora Wezóła.

Image


- Doktor Wezół z "Rancza" czy Jerzy Dudek z "Na Wspólnej"? Która postać jest panu bliższa?

- Inaczej pracuje się nad tymi postaciami. W "Ranczu" cykl produkcyjny jest zamknięty, więc wiem, jak mój bohater będzie się zachowywał od pierwszego do ostatniego odcinka. W "Na Wspólnej" jest nieco inaczej. Scenariusz dostaję kilka dni przed zdjęciami, więc wiem tylko, co robi tu i teraz. Nie mam natomiast pojęcia, co będzie się z nim działo w przyszłości. Wezół ma ostry rys komediowy, to dobrze napisana postać, z żywym dialogiem. Lubię go grać. Nie mówię jednak, że Dudek nie jest mi bliski. Mam szczęście, że mogę równolegle grać dwie tak różne postaci.

- Dudek ma niemały orzech do zgryzienia. Jego przyjaciel romansuje z jego córką...

- Jak każdy ojciec nie dziwię się Dudkowi, że się wkurzył. Gdyby jakiś mój przyjaciel podrywał moją córkę, pewnie dostałby w zęby. Trudno w takiej sytuacji nie stracić równowagi ducha i nie zacząć działać agresywnie.

- Pańska córka Rozalia ma 12 lat. Czy widać już u niej zapędy aktorskie?

- Na razie kończy dwie szkoły - zwykłą i muzyczną. Chciałem, żeby - tak jak ja w dzieciństwie - uczyła się gry na pianinie. Ale sama zdecyduje, czy będzie to kontynuować, czy nie. Rozalia świetnie śpiewa, recytuje, ale chyba nie chciałbym, żeby poszła w moje ślady. To ciężki zawód, zwłaszcza dla kobiety. Jeśli jednak tak wybierze, to zaakceptuję każdą jej decyzję.

- Niektórzy twierdzą, że praca nad telenowelą jest nudna. Pan też jest podobnego zdania?

- Telenowela wymaga szalonej dyscypliny i koncentracji. Myślę, że można solidnie pracować nad telenowelą pod warunkiem, że ma dobry scenariusz, reżysera, operatora, a przede wszystkim dobrą atmosferę na planie. Bez tego ani rusz. Na szczęście "Na Wspólnej" nie brakuje życzliwości i dobrych relacji.


źródło: http://superseriale.se.pl/seriale/wojciech-wysocki-nie-chce-by-corka-poszla-w-moje-slady_200782.html
Patryk Pietrek: "Nic się nie zmienia od na du... siedzenia"
Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
 
Posty: 881
Wiek: 38
Obrazki: 9
Rejestracja: Nie 30 Sie, 2009
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował : 212 razy
Otrzymał podziękowań: 337 razy
Pochwały: 7
Numer GG: 0
Skype: zyciak

Reklama

Szybka odpowiedź

   

Podobne tematy


Wróć do Wywiady z aktorami i twórcami Rancza

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

  • Reklama