[Artur Barciś]"...widzę same blaski"

Znajdziecie tu wywiady z ekipą Rancza, które warto przeczytać. Poznacie bliżej ludzi, którzy tworzą ten genialny serial.
Regulamin forum
1. Zanim dodasz nowy wywiad, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli zakładasz nowy temat, pamiętaj o podawaniu źródła, z którego korzystasz.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie.

[Artur Barciś]"...widzę same blaski"

Postprzez Joachim » Czw 14 Lip, 2011

Na scenie i przed kamerą czuję się w swoim żywiole, a popularność, sympatia widzów i kontakt z publicznością dają poczucie, że ziściło się to, o czym zawsze marzył. Nawet coraz większa odpowiedzialność, związana ze stażem i wypracowanym nazwiskiem, nie przysłania blasków zawodu. Przeciwnie, motywuje do wytężonej pracy. Takiej na maksa, bo tylko taką uznaje.

Image


Wielokrotnie miał Pan okazję współpracować z wielkimi reżyserami, grając role drugoplanowe. Czy epizod również traktuje Pan jak wyzwanie na miarę roli głównej?

– Tak. Pod warunkiem, że jest to epizod interesujący i jest jakiś powód, dla którego mam go zagrać. Wtedy, jak ostatnio, w przypadku ról drugoplanowych w „Galeriankach” czy w „Bezmiarze sprawiedliwości”, mam poczucie, że jestem elementem filmu równie istotnym jak ten, który stanowi oś główną, a od tego, jak zagram tę rolę, bardzo dużo zależy. Tak myślałem zawsze, tyle że kiedyś miałem inne motywacje, bo nie dostawałem ról dużych i epizodami musiałem sobie wydreptać pozycję i wyrobić opinię. Dlatego do każdej, nawet najmniejszej roli, przywiązywałem dużą wagę i starałem się ją zagrać najlepiej jak potrafiłem, żeby ewentualnie dostać większą.

Przyznał Pan kiedyś, że dla aktora charakterystycznego jest dużo ról niedużych. W tym kontekście warunki fizyczne to przekleństwo, czy raczej błogosławieństwo?

– Myślę, że to mój atut. W aktorstwie jest tak, że aktor charakterystyczny ma więcej propozycji. Mniejszych, ale za to więcej. Generalnie trzeba się z tym po prostu pogodzić. Z przystojnego aktora zawsze można zrobić brzydkiego, a z takiego jak ja raczej się już nie da zrobić przystojniaka. Za to poprzez swoją charakterystyczność mogę bardziej zapaść widzom w pamięć z tego względu, że trudno mnie do kogoś porównać. Jak ktoś jest ładny, to takich ładnych jest wielu, a jeden podobny do drugiego. A taki Zbyszek Zamachowski jest jedyny w swoim rodzaju. I to jest nasz atut. Broń Boże, nie porównuję się tu do Zbyszka.

Nie zazdrościł Pan nigdy kolegom obsadzanym w rolach amantów?

– Nie. Już zdając do szkoły aktorskiej, miałem świadomość, że nie będę grał takich ról, i dawno się z tym pogodziłem. Wiedziałem, jak wyglądam, ale nigdy nie miałem o to żalu do losu. Zresztą, bez przesady, chyba aż tak szpetny nie jestem…

Mówiąc o wielkich reżyserach i pamiętnych – choć mniejszych – rolach, nie sposób pominąć Pańskiego udziału w kinie moralnego niepokoju Krzysztofa Kieślowskiego, uważanego przez wielu aktorów za mistrza. Co dała Panu ta znajomość i czego nauczyła Pana praca u jego boku?

– Ja też tak wspominam to spotkanie, które całkowicie przewartościowało moje myślenie o świecie, życiu, aktorstwie. Do tego czasu nikt ode mnie specjalnie nie wymagał. Po prostu trzeba było prawdziwie, naturalnie zagrać postać. I już. U Krzysztofa okazało się, że on oczekuje czegoś więcej – jakiejś tajemnicy, wartości dodanej, która jest poza scenariuszem i wypowiadanymi słowami. U niego prawda była jeszcze głębsza, ale znaczyła coś więcej. U niego historie są prawdziwe i możliwe do zrealizowania, ale stawiają pytania. Tak jak rola w filmie „Bez końca”, który jest diagnozą kondycji moralnej ówczesnego społeczeństwa po stanie wojennym w Polsce, albo moja postać w „Dekalogu”, która też jest wielkim znakiem zapytania.


Rozmawia MAŁGORZATA SZERFER



źródło
Image
Image

Za ten post autor Joachim otrzymał podziękowanie od
Tengel2(Czw 14 Lip, 2011)
Ocena:8.33%
 
Awatar użytkownika
Joachim
Osobowość forum
Osobowość forum
 
Posty: 424
Wiek: 18
Obrazki: 108
Rejestracja: Pon 21 Lut, 2011
Miejscowość: Prowincja Polski Południowej
Płeć: Mężczyzna
Podziękował : 176 razy
Otrzymał podziękowań: 172 razy
Pochwały: 2
Numer GG: 7641465

Reklama

Szybka odpowiedź

   

Podobne tematy


Wróć do Wywiady z aktorami i twórcami Rancza

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

  • Reklama