Odcinek 117 Złoty róg

W tym dziale dyskutujemy o wszystkim, co dotyczy 9 sezonu.
Regulamin forum
1. Osoby, które odwiedziły plan zdjęciowy 9 sezonu prosimy o nie ujawnianie nowych wątków fabuły.
2. Proszę pamiętać o dodawaniu odnośników źródłowych do zamieszczanych w postach materiałów (np. zdjęć, które nie są własnością autora postu).
3. Trzymamy się tematu dyskusji.
4. Grupa "Nowi użytkownicy" nie ma dostępu do działu "Strefa premium" zawierającej m.in. zdjęcia i relacje z planu. Jeśli będziesz aktywny(a) na forum, automatycznie uzyskasz dostęp do tego działu.

Ankieta: Jak oceniasz odcinek pt. "Złoty róg"?

Czas głosowania minął 21 cze 2015, 20:26

bardzo słaby
1
2%
słaby
3
5%
dobry
12
20%
bardzo dobry
9
15%
rewelacyjny
34
58%
 
Liczba głosów: 59
Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 478
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 68 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 157 razy

13 cze 2015, 17:13

Marta pisze:
Gal pisze:
5. na zabawie u Solejuków nikt nie wspomina o wyjeździe Lucy bez Kusego, a taki temat oprócz wyborów jednak wzbudziłby jakąś sensację, wieś najwyraźniej jeszcze nie wie

Też mnie to zdziwiło takie wieści zwykle szybko się rozchodzą.
I to m.in. potwierdza tą nielogiczność tego wątku. Aż dziwne...
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Reklama

Awatar użytkownika
goskaczg
Super User
Super User
Posty: 477
Rejestracja: 30 sie 2014, 20:24
Podziękował(a): 166 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 161 razy

13 cze 2015, 20:35

Kasiaaa pisze:
Marta pisze:
Gal pisze:
5. na zabawie u Solejuków nikt nie wspomina o wyjeździe Lucy bez Kusego, a taki temat oprócz wyborów jednak wzbudziłby jakąś sensację, wieś najwyraźniej jeszcze nie wie

Też mnie to zdziwiło takie wieści zwykle szybko się rozchodzą.
I to m.in. potwierdza tą nielogiczność tego wątku. Aż dziwne...
Zapewne wieś jeszcze nie wiedziała. Jednak wtedy tyle się działo, wybory na wójta i impreza u Solejuków.
Cała wieś była skupiona na wygranej Solejuków, zazdrości ich szczęścia i wymyślaniu wysokości wygranej. Z 5 mln zrobiło się 15 mln. :D
Już mieli nadmiar wrażeń. :)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie."- Kusy

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

13 cze 2015, 21:06

goskaczg pisze:
W 107 odcinku Lucy mówiła Kusemu, że dzwoniła do niej znajoma Ewa ze Stanów. Jest Polką, robi tam karierę w reklamie,
ma swoją firmę i ma pracę dla Lucy. :)
No to teraz jestem pewny, że wyjedzie. Tylko ciekawe ile odcinków jej nie będzie.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Pabfer
Super User
Super User
Posty: 454
Rejestracja: 28 maja 2015, 8:08
Podziękował(a): 61 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 92 razy

13 cze 2015, 22:11

Pewnie będzie w większości, bo finałowy odcinek musi być z główną bohaterką. A w trakcie sezonu musi wyjechać na krótko, bo jak zrobią przeskok czasowy ,,2 lata później'' to już będzie po wyborach na prezydenta- najprawdopodobniej najciekawszym wątku 10. Serii.

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 478
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 68 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 157 razy

14 cze 2015, 1:23

Gal pisze:
goskaczg pisze:
W 107 odcinku Lucy mówiła Kusemu, że dzwoniła do niej znajoma Ewa ze Stanów. Jest Polką, robi tam karierę w reklamie,
ma swoją firmę i ma pracę dla Lucy. :)
No to teraz jestem pewny, że wyjedzie. Tylko ciekawe ile odcinków jej nie będzie.
Zobaczysz, że w drugim wróci, a może i w końcówce pierwszego.
O ile w ogóle wyjedzie - nie zapominajmy o tym, że akcja zakończyła się jak jeszcze była w Polsce. A to Ranczo, więc wszystko jest możliwe ;)
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

anastazjaa007
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 13 cze 2014, 20:32
Lokalizacja: Żarki Letnisko
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy

14 cze 2015, 10:54

Kasiaaa pisze:a może i w końcówce pierwszego
Też mi się wydaje, że w końcówce pierwszego. Nawet nie musi być pokazana, wystarczy, że w ostatnich minutach odcinka Kusy np. otworzy drzwi i bardzo, bardzo mocno się zdziwi, a wtedy już będziemy wiedzieć, że wróciła Lucy.
"Strachem szatan rządzi, a Pan Bóg – miłością" - bp Sądecki

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

14 cze 2015, 11:09

Dokładnie tak samo sobie to wyobrażam

juleeeeczka97
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2015, 2:08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Podziękował(a): 58 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

14 cze 2015, 12:24

Wedlug mnie Lucy nie jest jedyną popsuta postacią.Mam na myśli księdza Roberta...Od początku IX serii razi mnie jego złośliwość i pazernosc...Kinga-powoli mnie denerwuje to że praktycznie w każdym odcinku prowadza się z innym chłopakiem.To co było fajne w przypadku Klaudii nie sprawdzi się u niej...Więcławska-mam nadzieje ze w X serii nadal będzie tą samą uczciwą postacią i takie akcje jak z Wargaczemy,Myćką i Klaudią już się nie powtórzą.Niepokoi mnie pare scen w 117 odcinku-wskazują na to że ksiądz Maciej może się zepsuć.A co do Lucy-faktycznie, jak juz ktoś pisał na forum,wójtowanie ją zniszczyło:referendum,kłótnie z współpracownikami i ten areszt myślę że przedewszystkim.Mam nadzieje że ten wyjazd dobrze jej zrobi-odpocznie sobie,nabierze dystansu i wróci do Polski jako nasza kochana dawna Lucy :)
Serce mi pęknie albo mnie szlag trafi!

Awatar użytkownika
sypniewski5
Super User
Super User
Posty: 364
Rejestracja: 20 kwie 2013, 16:25
Lokalizacja: Dolny śląsk
Podziękował(a): 121 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 106 razy

14 cze 2015, 12:49

juleeeeczka97 pisze:Mam na myśli księdza Roberta...Od początku IX serii razi mnie jego złośliwość i pazernosc...Kinga-powoli mnie denerwuje to że praktycznie w każdym odcinku prowadza się z innym chłopakiem.To co było fajne w przypadku Klaudii nie sprawdzi się u niej...
:arrow: W 8 serii, gdy biskup przywiózł go na plebanię, powiedział, że powodem powrotu ks. Roberta jest wdanie w politykę watykańską. Ta chęć władzy i zysku została mu w głowie i teraz zapomina się, że nie jest już w Watykanie. Fajne przypomnienie. :good:

:arrow: Co do Kingi, to masz rację, gdy Klaudia zmieniała partnerów jak rękawiczki było to śmieszne, a w przypadku Kingi jest to tylko dodawanie nowych postaci do serialu. :roll:
''Zakon rycerzy Mamrota'' - ks. bp. Piotr Kozioł

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

22 cze 2015, 10:18

Na portalu ranczo/wikia jest ujęte , że informacja skąd Michałowa, wie o wyjeżdzie Lucy wyraźnie jest zaznaczone, że jest to żart scenarzystów.
Dotychczas miałem nadzieję , że to jakaś wskazówka co do X serii, ale jak widać w scenariusz nie zawsze musi się trzymać zależności przyczynowo-skutkowych.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Awatar użytkownika
Hagan
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 163
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 8 razy

23 cze 2015, 12:05

sypniewski5 pisze:gdy Klaudia zmieniała partnerów jak rękawiczki było to śmieszne, a w przypadku Kingi jest to tylko dodawanie nowych postaci do serialu. :roll:
nie mówiąc o tym, że u Klaudii każda zmiana chłopaka pociągała za sobą zmianę wyglądu i ideologii.

No cóż, scenarzyści zafundowali nam zimny prysznic na koniec serii. Więcławska nie będzie tak dobrym wójtem jak Lucy, gdyż czasem potrafi być zawzięta, wręcz wredna (zwłaszcza w scenie z 3 serii jak pokazała Koziołowej gazetę z Wójtem "molestującym" Lodzię, tylko dla czystej złośliwości).
Sama Lucy zrobiła się zrzędliwa do kwadratu, jakby miała całej wsi za złe, że nie jest w centrum uwagi jak kiedyś. Może czuje się niepotrzebna, ponieważ kiedyś każdy w potrzebie zgłaszał się do niej, ale z czasem ludzie zaczęli sobie radzić sami. Miejmy nadzieję że w 10 serii jakoś przezwycięży kryzys, nawet jeśli będzie musiała spędzić jakiś czas w USA.
I co z Posterunkowym? Nie pojawił się wcale po wyjeździe do Szczytna, może wróci już jako podoficer?
Na koniec najważniejsza kwestia: Kto powstrzyma Polską Partią Szkodliwości?
Rosół to bardzo skomplikowana kompozycja mięsa, warzyw i przypraw.

Super Ranczerka
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 02 lip 2015, 16:25
Podziękował(a): 1 raz

03 lip 2015, 8:12

Kiedyś ludzie byli bardziej śmieszni i przyjaźni. Lucy miała dużo pomysłów. Więcławska była dobra. A w 9 serii, każdy stał się ponury i egoistyczny. Nie ocenię tego odcinku na bardzo dobry. Wszystkie serie Ranczo było super. Niestety,przy 9 serii, skończyły się pomysły. Tak szkoda że Ranczo już się kończy. Ale wszystko co ma początek, ma też koniec. Mam nadzieję że jak skończy się Ranczo, to zrobią jakieś fajne gadżety, które będą przypominać o Ranczu. Kocham Ranczo. Serce mówi, że Ranczo powinno trwać w nieskończoność. Ale rozum mówi, że pomysły się już skończyły. Nawet jak Ranczo się skończy, zawsze będę o nim pamiętać i wspominać. Ranczo wniosło w życie wszystkich Ranczersów uśmiech. Niestety skończyły się pomysły. Nie wiem jak poradzę sobie bez Rancza. Zawsze jak byłam smutna, oglądałam Ranczo. Bardzo mi to pomagało. Zawsze jak byłam chora, to je oglądałam. Ranczo potrafi uzdrawiać. Tak mi przykro, że Ranczo się niedługo kończy. :( :cry: :płacze:

juleeeeczka97
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2015, 2:08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Podziękował(a): 58 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 17 razy

11 lip 2015, 22:51

A może ekipa "Rancza"? wyciela nam numer i ta seria to tylko "Czas próby"? :zdziwiony:
Serce mi pęknie albo mnie szlag trafi!

krzymer
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 27 lip 2015, 18:04
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

27 lip 2015, 18:52

Odcinek był bardzo fajny, szkoda tylko, że teraz trzeba czekać na nowy sezon. :(

Zimny10
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 26 lip 2015, 14:18

04 sie 2015, 10:11

Trochę nietypowe zakończenie serii, ale spodobało mi się. Uwielbiam ten serial.
[url=www.banasmarcin88.wordpress.com/2015/06/08/nie-polecam-desmoxanu-dlaczego-moja-opinia-na-jego-temat]www.banasmarcin88.wordpress.com/2015/06/08/nie-polecam-desmoxanu-dlaczego-moja-opinia-na-jego-temat[/url] oraz [url=www.tomekmazowiecki86.wordpress.com/2015/07/26/tabex-nie-dziala-opinia-na-temat-tych-tabletek]https://tomekmazowiecki86.wordpress.com/2015/07/26/tabex-nie-dziala-opinia-na-temat-tych-tabletek[/url]

siemson13
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2014, 10:46
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

05 sie 2015, 14:06

Zakończenie serii bardzo fajne i imprezowe :D
Niestety, decyzja Lucy była kompletnie nie na miejscu.
Cały czas męczy tego biednego Kusego.
Seria 7. Wyrzuca go z domu, on dla niej obrazy pali.
Seria 8. Chce wyjechać wiedząc, że Kusy nie ma w cale na to ochoty.
I teraz jeszcze to. Ona naprawdę nie widzi, że Kusy dla niej zrobi wszystko, że ją kocha ponad wszystko? Widocznie tak, skoro nigdy nie liczy się z jego zdaniem.
Zmieniając temat to jestem ciekawa jak w 10 serii Więcławska sprawdzi się jako wójt ;)
Teraz czekać tylko na 10 serię :)
"Na Solejuka mnie wymienił, dziada paskudnego i jeszcze zadowolony"- Hadziukowa
"Wdowi grosz to jest najcenniejszy pieniądz jaki może być" Ksiądz Robert

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

05 sie 2015, 17:39

siemson13 pisze: Niestety, decyzja Lucy była kompletnie nie na miejscu.
Cały czas męczy tego biednego Kusego.
Seria 7. Wyrzuca go z domu, on dla niej obrazy pali.
Seria 8. Chce wyjechać wiedząc, że Kusy nie ma w cale na to ochoty.
I teraz jeszcze to. Ona naprawdę nie widzi, że Kusy dla niej zrobi wszystko, że ją kocha ponad wszystko? Widocznie tak, skoro nigdy nie liczy się z jego zdaniem.
Też tego nie rozumiem, dlaczego scenariusz stale powraca do tego samego wątku. Na okrągło wałkuje, temat Lucy jako złej żony, która stale serwuje Kusemu dramaty.
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 478
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 68 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 157 razy

05 sie 2015, 20:06

Gal pisze:Też tego nie rozumiem, dlaczego scenariusz stale powraca do tego samego wątku.
Wiesz, bo Scenarzysta nam nieustannie próbuje pokazać, że Lucy dla Kusego jest w stanie poświęcić wszystko, nawet własne uczucie byleby się tylko on rozwijał. Co oczywiście jest irracjonalne, no ale... z drugiej strony gdyby Lucy stała przed jakąś wielką zawodową szansą, a Kusy czułby się przeszkodą to pewnie zachowałby się analogicznie. W sumie w tym właśnie wypadku tak zrobił, bo pozwolił Lucy bez walki o nią, o dziecko, o nich - ot tak, wyjechać. I to jeszcze z założeniem na irracjonalnie długi czas... Jak to będzie to oczywiście nie wiemy, może nie być żadnego wyjazdu, ale już same założenia są nie w porządku w stosunku do obojga.

I tak w efekcie mamy Lucy, która faktycznie serwuje Kusemu dramat rozgrywający się za jego plecami, a sama w gruncie rzeczy wyjeżdżać nie chce - o czym świadczą małe scenki z poszczególnych odcinków - no, ale używa wszelakich argumentów, żeby ostatecznie przekonać Kusego do swojej beznadziejnej decyzji. Chociaż w tym wątki nietylko nie podoba mi się Lucy, ale i Kusy, który absolutnie nie przypomina tego walczącego o miłość faceta. Chyba, że to celowy zabieg i wracamy charakterologicznie do Kusego z serii 1 i 2 - gdzie uważał, że Lucy nie jest godzien. I zresztą w 112 odcinku pokazał, że chyba nadal tak myśli... :bosz:
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

Awatar użytkownika
Milla-nowa
Moderator
Moderator
Posty: 1535
Rejestracja: 03 sty 2014, 20:42
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 767 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 505 razy
Kontakt:

05 sie 2015, 20:15

Kasiaaa pisze:Kusy, który absolutnie nie przypomina tego walczącego o miłość faceta. Chyba, że to celowy zabieg i wracamy charakterologicznie do Kusego z serii 1 i 2 - gdzie uważał, że Lucy nie jest godzien.
No przecież on cały czas tu i ówdzie sygnalizuje właśnie to! I to niestety jak najbardziej przypomina walczącego o miłość faceta, a raczej faceta, który "ustępuje" z miłości. Typowe, można powiedzieć ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasiaaa
Super User
Super User
Posty: 478
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:58
Lokalizacja: Wilanów
Podziękował(a): 68 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 157 razy

05 sie 2015, 20:20

Milla-nowa pisze:
Kasiaaa pisze:Kusy, który absolutnie nie przypomina tego walczącego o miłość faceta. Chyba, że to celowy zabieg i wracamy charakterologicznie do Kusego z serii 1 i 2 - gdzie uważał, że Lucy nie jest godzien.
No przecież on cały czas tu i ówdzie sygnalizuje właśnie to! I to niestety jak najbardziej przypomina walczącego o miłość faceta, a raczej faceta, który "ustępuje" z miłości. Typowe, można powiedzieć ;)
Ta i aż się oboje pogubili w tym "ustępowaniu" z miłości ;) Mam nadzieję, że w 10 serii już ten cały "art biznes" nie będzie tak mieszał w ich relacjach. Chyba, że zaserwują motyw z tym, że Lucy w końcu zrozumie, co Kusy maluje ^_^
"To tak jak z bezą. Nawet najlepszą można się po jakimś czasie zasłodzić."

ODPOWIEDZ