Zmiany bohaterów na przestrzeni serii

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych bohaterach serialu i filmu kinowego.
siemson13
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2014, 10:46
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

27 cze 2015, 11:04

Teraz ja:
Lucy- Zrobiła się mniej otwarta co do mieszkańców wsi. Kiedyś każdy problem praktycznie pomagała rozwiązać, a teraz jest bardziej obojętna. Ale w końcu da się zrozumieć bo ma wiele spraw rodzinnych. Co do wyglądu to zmiana na wielki plus :)

Pietrek- Praktycznie cały czas się zmienia z wyglądu. Ciekawi mnie jedno. Pewnie wiele osób zauważyło, że w pierwszej serii Pietrek nie kaleczył tak bardzo naszego języka, jak w późniejszych seriach. Nie rozumiem tego.

Halina- z wyglądu zmieniła się to widać. Szkoda tylko, że zrobiła się mniej władcza odkąd pracuje w gminie.

Stach Japycz- Nie ma szczególnych zmian. Ograniczył swoje złote myśli. W serii 9 jego udział praktycznie ograniczył się do wątków na ławeczce. Jest go o wiele mniej w wątkach poza ławeczką i kościołem. Scen z ławeczką też jest mniej niż kiedyś :(
"Na Solejuka mnie wymienił, dziada paskudnego i jeszcze zadowolony"- Hadziukowa
"Wdowi grosz to jest najcenniejszy pieniądz jaki może być" Ksiądz Robert

lukasznowicki
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 135
Rejestracja: 10 maja 2015, 20:10
Podziękował(a): 35 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

27 cze 2015, 15:48

siemson13 pisze:Pietrek- Praktycznie cały czas się zmienia z wyglądu. Ciekawi mnie jedno. Pewnie wiele osób zauważyło, że w pierwszej serii Pietrek nie kaleczył tak bardzo naszego języka, jak w późniejszych seriach. Nie rozumiem tego.
Wymagania show-businessu ;)

Valana
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 05 lip 2015, 23:04

06 lip 2015, 12:58

Dużo już napisaliście, więc nie będę powtarzał tego, co już jest. O oczywistościach (jedni tyją, inni chudną, wszyscy się starzeją) nie warto.

Dodać by można, że proboszcz Kozioł zmienił się jeszcze pod jednym względem - w pierwszych odcinkach wydaje się bardzo skupiony na kwestiach materialnych, z czasem mniej o tym mówi. Zakładam, że to dlatego, że po prostu zmądrzał i wyrósł z roli wiejskiego proboszcza (stąd awans na biskupa wydaje się uzasadniony, choć mało logiczny - nie za to na ogół awansują na biskupa).

Więcławski też się zmienił z lokalnego przedsiębiorcy - przekręciarza na osobę uczciwą (nie rozumiem, z czego to wynika - może z tego, że za wójtowania Lucy Wilskiej skończyła się w gminie epoka 10%).

Gal
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 220
Rejestracja: 07 cze 2015, 13:38
Podziękował(a): 140 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 60 razy

31 lip 2015, 12:59

Postacie , które zawsze lubiałem i chętnie oglądam, a pozostały pozytywne
1. Kusy
2. ksiądz proboszcz Piotr Kozioł (potem biskup)
3. Michałowa
4. Solejukowa
5. Pietrek
6. Stach Japycz
7. ksiądz Maciej
8. Jola
9. Hadziukowa
10. babka zielarka

Postacie, które bardzo mi się podobały, a zostały w VIII i IX serii popsute
1. Lucy - przez zamiar porzucenia męża na 2 lata, postępowanie w stosunku do Fabiana też nie było ładne, ale poźniej go przeprosiła
2. Halina - podziwiałem ją za radzenie sobie z mężem, a teraz jej nielubię za stosunek do Lucy w 100 i 101 odcinku i brak lojalności w 117
3. Lodzia - postać uwielbiana przeze mnie zwłaszcza w IV serii, a teraz mam zarzuty takie same jak do Haliny
4. Więcławska - przez stosowanie nieuczciwych praktyk w kampaniu wyborczej, które przyniosły jej sukces
5. Klaudia - postępowanie z Dudą w 7 i 8 serii
6. magister Polakowski - niezrozumiany udział w strajku i romans z haliną ( inteligentowi to nie przystoi)

Postacie, które przeszły bardzo pozytywną metamorfozę
1. Kinga - największa przyjaciółka Lucy
2. Fabian Duda - z lizusowatego młokosa , poprzez wybitnego specjalistę od funduszy europejskich po perfekcyjnego profesjonaliste
"Też byś mnie tak szukał ?
Ja ciebie codziennie szukam Lucy, a jak znajduje to nie mogę uwierzyć,że jeszcze nie odeszłaś. "
-odcinek 52

siemson13
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2014, 10:46
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

09 sie 2015, 11:40

Gal pisze: 2. Halina - podziwiałem ją za radzenie sobie z mężem, a teraz jej nielubię za stosunek do Lucy w 100 i 101 odcinku i brak lojalności w 117
Zgadzam się. Cały czas tylko przeprasza z Lodzią Lucy, a potem znowu ją krzywdzą.
Co do radzenia sobie z mężem to naprawdę odkąd pracuje w urzędzie zrobiła się mniej władcza. Śmiałam się niesamowicie jak dookoła stołu goniła męża z rurą od odkurzacza :D Teraz tego mi brakuję.
"Na Solejuka mnie wymienił, dziada paskudnego i jeszcze zadowolony"- Hadziukowa
"Wdowi grosz to jest najcenniejszy pieniądz jaki może być" Ksiądz Robert

milioner367
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 09 sie 2015, 11:13

09 sie 2015, 12:25

Każdy bohater zmienił się po trochu. Solejukowa z biedy wyszła i woda sodowa jej nie uderzyła do głowy.

ODPOWIEDZ