Ranczo odc. 53 Msza obywatelska

Tutaj możecie zobaczyć jak walczyliśmy o powstanie piątej serii Rancza. Znajdziecie tu także tematy związane z nowymi odcinkami Rancza.
Regulamin forum
1. Zanim dodasz nową informację, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie.

Jak oceniasz pierwszy odcinek 5. serii "Rancza"?

Czas głosowania minął 13 mar 2011, 17:19

Rewelacja! "Ranczo" powróciło w znakomitej formie.
26
58%
Tak sobie, ale mam nadzieję, że się rozkręci.
17
38%
Słabo. Rezygnuję z oglądania kolejnych odcinków.
2
4%
 
Liczba głosów: 45
Awatar użytkownika
Joanna
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 366
Rejestracja: 14 lut 2009, 20:14
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

08 mar 2011, 15:07

Nie zawiodłam się. Bałam się, że może być przerysowane to nasze ranczo, zalety i wady wyolbrzymione, a w konsekwencji rezultat byłby groteskowy i żałosny.
Ogólnie bardzo mi się podobało, Staśkowie wymiatają :lol-above: :lol-above: Ubaw po pachy :rotfl:
- DO DOMU !!! - Wioletka

Reklama

Awatar użytkownika
flyshark
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 19
Rejestracja: 12 cze 2009, 13:56
Lokalizacja: Krasnystaw, Malbork
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 5 razy
Kontakt:

08 mar 2011, 16:33

Jest tylko jedno słowo na początek 5 części ------- REWELACJA --------- aż się lepiej poczułem po tym odcinku.
"Ranczo" - erski fan
http://www.jacek.walczy.pl

Awatar użytkownika
Joachim
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 418
Rejestracja: 21 lut 2011, 3:33
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 163 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 111 razy

08 mar 2011, 19:37

Desert pisze:miałam takie wrażenie: "Chyba już gdzieś to słyszałam" I to nie jeden raz. Była wtedy chyba już 22:00 kiedy kręciliśmy tą scenę. I statyści mylili się na potęgę (chyba już wszyscy byli zmęczeni).
Ciekawie to robią ten "dzień" w nocy :] reflektor w każdym z okien. Mieliśmy już kończyć, a Szeryf... "to jeszcze jedną scenkę zrobimy..." :) a jaka ulga byla jak Szeryf powiedział z busa "po scenie... dziękujemy" :rotfl:
Obrazek

Awatar użytkownika
melisa78
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 18 mar 2007, 21:23
Lokalizacja: blisko do szosy...
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

08 mar 2011, 20:05

Witam wszystkich po blisko dwuletniej przerwie. Rancza i mojej. Obejrzałam pierwszy odcinek 5 serii i taka mnie ogarnęła nostalgia, że aż musiała tu zajrzeć ;)

Mam nadzieję, że trochę się rozkręci, bo jak na razie trochę wolno idzie. Jestem zachwycona, że ruszyła 5 seria i mam taką malutką nadzieję, że latem będzie jakiś zlocik w Jeruzalu i w końcu zobaczę słynne Wilkowyje. :)
Nie pijam alkoholu, proszę mi nie stawiać piwa, bo się zmarnuje ;)

Jarkeczek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 18 lut 2009, 19:18
Lokalizacja: na poludnie od wilkowyji

08 mar 2011, 22:25

Witam
Narażę się ale jestem zawiedziony, dawnego klimatu już tu niema, ledwo dosiedziałem do końca odcinka. Niby wątków pełno, ale jakieś takie bez przekonania. Najbardziej mi brak atmosfery z 1,2 serii, tam się chciało mieszkać, a obecne Wilkowyje? Nie dziękuję mam to samo w swoim grajdole. Dam jeszcze szansę serialowi na rozkręcenie , a więcej niż 2 takie odcinki (jak pierwszy) nie wytrzymam.

Awatar użytkownika
rai
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 133
Rejestracja: 04 lip 2008, 10:20
Lokalizacja: mysiadło
Podziękował(a): 14 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

09 mar 2011, 9:54

Jarkeczek pisze:Witam
Narażę się ale jestem zawiedziony, dawnego klimatu już tu niema, ledwo dosiedziałem do końca odcinka. Niby wątków pełno, ale jakieś takie bez przekonania. Najbardziej mi brak atmosfery z 1,2 serii, tam się chciało mieszkać, a obecne Wilkowyje? Nie dziękuję mam to samo w swoim grajdole. Dam jeszcze szansę serialowi na rozkręcenie , a więcej niż 2 takie odcinki (jak pierwszy) nie wytrzymam.
- "brak atmosfery" ? a skąd... to chyba raczej kwestia nastawienia :lol:

- "tam się chciało mieszkać" - mnie się dalej chce tam mieszkać, ale do tv nie wejdę :ireful nie mieszczę się :-x

- "Nie dziękuję mam to samo w swoim grajdole" - to tylko świadczy o jednym, że Wilkowyje osadzone są blisko naszej rzeczywistości, nie są wymysłem czysto teoretycznym, daje nam do zrozumienia, że gdzieś taka wieś może istnieć (osobiście znam taką wieś ;) ), a jeśli komuś potrzeba innego świata, takiego, którego nie ma u siebie - są przecież Gwiezdne Wojny i inne filmy SF - tego w grajdole nie uświadczysz :lol:

I nie martw się - nie narażasz się. Każdy ma prawo do własnej opinii.

:hi
"kto nas kocha - niech nas kocha,
a kto nas nie kocha - niech mu Bóg odmieni serce,
a jeśli nie może mu odmienić serca niech mu skręci nogę,
byśmy go poznali po utykaniu"

Awatar użytkownika
Joanna
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 366
Rejestracja: 14 lut 2009, 20:14
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

09 mar 2011, 12:46

A ja się po części zgodzę z przedmówcą, trochę brak tego klimatu z 1 i 2 serii. Ale wszystko ulega ewolucji nawet Wilkowyje :hippie
- DO DOMU !!! - Wioletka

Awatar użytkownika
Ania
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1078
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:43
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy
Kontakt:

12 mar 2011, 1:24

No to teraz stara Ranczerka powie Wam, jaka jest prawda ;)


A tak na poważnie, to nie rozumiem, o co chodzi tym, którzy gadają, że odcinek słaby al;bo że dopiero się rozkręca, albo że był on takim wprowadzeniem. Bzdury! Nie wiem, czy ktoś jeszcze to pamięta, jak narzekałam od drugiej serii, że "Ranczo" jest coraz słabsze. Mówiłam, że traci klimat, że Lucy już nie jest taka sama, jak w pierwszej serii, spory na linii wójt-ksiądz się popsuły, że Kusy jest nudny, że brakuje problemów...

A po pierwszym odcinku piątej serii... jestem ZACHWYCONA, bo poczułam KLIMAT PIERWSZEJ SERII RANCZA!! :ok Znowu jest jak dawniej, oczywiście, życie toczy się dalej, więc są zmiany, więc jest Unia, więc widać dokonania Lucy, dzięki której mieszkańcy "ucywilizowali się".

Ale dalej widzimy wady i przywary, choćby z tą radą gminy. Jeśli ktoś myśli, że sceny z Myćko i resztą radnych są przesadzone, przerysowane, to się myli! Tak jest podczas sesji rad gmin i takie same problemy mają radni. Ostatnio na jednej sesji, na której byłam, radny nazwał prezydenta miasta szantażystą i stwierdził, ze z szantażystami się nie rozmawia :P

Problemy są więc dalej, będzie na nie natrafiać też Lucy, która rządzi. Ale zobaczy, co to znaczy mieć władzę w rękach i sama się przekona, że nie ma tak łatwo... Sama zapowiedziała nam to, jak powiedział, ze cel uświęca środki... Choć gmina dobrze prosperuje :)

I nie zgadzam się z wypowiedziami Fausto, że serial jest płytki w treść. To kolejna bzdura, bo tak wielkie przesłanie, które scenarzyści zawarli w tym serialu, nie znalazłam w żadnej innej polskiej produkcji...
Na razie tyle moich przemyśleń :) :) :) :)
-Owszem, zyskałem - odpowiedział Lis. -Chociażby kolor zboża.
"Mały Książę"

axell
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 284
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:00
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

12 mar 2011, 9:29

„Wszystko jest dla ludzi, lecz nie wszystko dla wszystkich” – pamiętacie ten cytat? Tutaj pasuje jak ulał. Odcinek pokazał tematy, do których zwyczajnie trzeba dorosnąć (przepraszam, jeśli kogoś uraziłem, nie miałem takiego zamiaru). Na serię należy spojrzeć z trochę innej perspektywy i niektórzy świetnie ją wyłapali. To nie są już swojskie – czasem śmieszne- klimaty lokalnej społeczności. Ciężar gatunkowy spraw jest dużo poważniejszy i naprawdę trzeba być mistrzem, aby stworzyć z tego lekką formę. I nie tylko są tu problemy rady gminnej. Spójrzcie jak ciekawie wyglądają postawy wójta i Kusego – facetów, których żony zajmują stanowiska urzędnicze, jak sobie radzą w nowej rzeczywistości. A Stasiek i Wioletka? Ile trzeba taktu i wyczucia, aby ich problemom również nadać lekką formę. Wsłuchajcie się w to, co mówi Kusy a wyraża naprawdę ważne myśli. Seria ma większy walor edukacyjny i nie których scen nie należy brać dosłownie – czasem są one tylko symbolem określonego zjawiska bądź postawy.
PS. Szóstka się pisze

Awatar użytkownika
Desert
Ekspert
Ekspert
Posty: 273
Rejestracja: 10 sie 2009, 16:47
Lokalizacja: Tychy
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

12 mar 2011, 14:08

To ja mam propozycję. Spróbujmy wypisywać jakie problemy zostały poruszone w tym odcinku. :) Sama narazie daję propozycję, ale na pewno nieco później dopiszę swoje propozycje. To co ważne, a pokazane w krzywym zwierciadle, albo w lekkiej formie. :)
No to Ranczersi - ruszmy głową, poruszmy tu te problemy o których mowa w serialu. Z delikatnością i subtelnością (tak jak robią to w serialu) dotknijmy tych naszych problemów i przywar polskich :D:D:D
"Miłość ma dwa końce: jednym wzrasta, drugim się plącze."
/myśl własna/

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 48 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

12 mar 2011, 14:19

Ja w końcu obejrzałam przed chwilą pierwszy odcinek na chomiku i też się wypowiem.
Po pierwsze przeniosłam się wspomnieniami do czasów, gdy wałkowałam Ranczo wiosną i cieszyłam się na każdy odcinek :) kiedy znów zobaczyłam czołówkę, uśmiech mi się cisnął na usta.
Jest inaczej, ale na pewno nie jest gorzej i nadal wszystko jest tak pokazane nieco w krzywym zwierciadle, jak dawniej, tylko teraz są inne problemy i ludzie się trochę zmienili, lecz forma serialu wciąż jest ta sama.

Kusy jako troskliwy tata jest wprost przeuroczy. Dorotka to chyba najsłodsze dziecko jakie widziałam w polskich serialach.
Była ławeczka, jak zwykle świetne przemyślenia naszych filozofów, a scena w której Pietrek kasuje zdjęcia, bomba :P
Wójt na plebani i wojna z Michałową też mnie rozbawiła.
No i Lucy - kobieta sukcesu, teraz już nie aktywista w dżinsach jeżdżąca Uazem, tylko elegancka pani wójt ;)
I jeszcze Wioletka ze Staśkiem, problem poważny, ale świetnie pokazany.
Pierwszy odcinek super, czekam co będzie dalej :)
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
Ania
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1078
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:43
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy
Kontakt:

12 mar 2011, 15:43

Desert pisze:To ja mam propozycję. Spróbujmy wypisywać jakie problemy zostały poruszone w tym odcinku. :)
Czytasz mi w myślach :) Chciałam poruszyć ten temat, ale pewnie bym tego nie zrobiła pierwsza :D

A więc ja poruszam problem ojcostwa - Kusy - dla mnie rzadko spotykana postawa. Co Wy na to?
-Owszem, zyskałem - odpowiedział Lis. -Chociażby kolor zboża.
"Mały Książę"

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 48 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

12 mar 2011, 15:55

Że siedzi w domu i opiekuje się dzieckiem? Rzeczywiście, to rzadko spotykane, ale jednak są takie przypadki i wcale nie tak mało, czytałam kiedyś artykuł o ojcach, którzy zajmują się dziećmi, podczas gdy żona pracuje. Dobrze, że jest pokazane, że nie tylko kobiety siedzą w domu i zajmują się wszystkim, że w tych czasach w rodzinie role się często zmieniają i ojciec równie dobrze może sprawdzić się w roli zajmującego się domem i dziećmi.
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
Ania
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1078
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:43
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy
Kontakt:

12 mar 2011, 16:14

Pokazana jest też jego nieporadność. To dobrze, bo widać, że nawet facet może mieć z czymś problem :D Chociaż to takie zagubienie nie pasuje mi do Kusego. Ehh sama nie wiem, jak odbierać ten wątek. Nie wiem, co będzie w przyszłości, ale może Kusy jako facet wpadnie w jakiś dół, podobny do doła wójta, że żona pracuje a on zbija bąki... Taka już natura facetów, nie mogą być gorsi od kobiet :P
-Owszem, zyskałem - odpowiedział Lis. -Chociażby kolor zboża.
"Mały Książę"

Awatar użytkownika
macphisto
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 1130
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:19
Lokalizacja: Saalfeld/Mohrungen/Warsaw
Podziękował(a): 48 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

12 mar 2011, 16:34

No rzeczywiście, trochę jest nieporadny, ale i tak radzi sobie świetnie, jak na kogoś, kto chyba wcześniej gosposią nie był ;)
Poza tym tak całkiem bąków nie zbija, maluje i ma na głowie to wydawnictwo, ale rzeczywiście, może z czasem zacznie mu ta rola przeszkadzać. Chociaż na razie nic nie wiadomo.

Ania pisze: Taka już natura facetów, nie mogą być gorsi od kobiet :P
A tu się z Tobą zgadzam, ah ta męska duma :P
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't - Fight Club.

http://www.macphisto.fbl.pl

https://www.facebook.com/wObiektywieAlexis <-skromna galeria

Awatar użytkownika
Desert
Ekspert
Ekspert
Posty: 273
Rejestracja: 10 sie 2009, 16:47
Lokalizacja: Tychy
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

12 mar 2011, 21:14

Męska duma - to męska choroba psychiczna - parafrazując za Haliną Kozioł.
Mi bardzo się podoba wątek ojcostwa. Powiem tak. Teraz coraz częściej słyszy się o tak zwanym tacierzyńskim. I może dobrze. Widok opiekującego się dzieckiem faceta mnie rozczula. Znam kilku facetów, którzy tak super zajmują się dziećmi, mają podejście itd. Ale zapewniam - 100% mężczyźni i męskość od nich aż bije!
Myślę sobie, że dzięki tej wstawce, ojca, który zajmuje się dzieckiem, wielu panów może dojść do wniosku, że to wcale nie jest wstyd pracować w domu, dorabiać w domu i zajmować się dzieckiem. Pewnie takie dziecko będzie dumne z tego, że Tata jest w domu i ma z Tatą taki dobry kontakt. Jestem na Tak!
Ale.... Lucy mało czasu z Dorotką spędza. A to nie dobrze.

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

12 mar 2011, 22:08

Desert pisze:Ale.... Lucy mało czasu z Dorotką spędza. A to nie dobrze.
Z tego zapewne wynikną w kolejnych odcinkach nieporozumienia między naszą parą bohaterów.
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
rai
Zaawansowany komentator
Zaawansowany komentator
Posty: 133
Rejestracja: 04 lip 2008, 10:20
Lokalizacja: mysiadło
Podziękował(a): 14 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

12 mar 2011, 22:11

dołączam się do tych, którzy szanują i podziwiają ojców zajmujących się na co dzień dziećmi :lol:
i nie wydaje mi się, aby akurat to zajęcie ujmowało im w jakikolwiek męskości... a poza tym są dumni z tego co robią, i szczęśliwi - że ich żony też są szczęśliwe... Tak jak u Kusego i Lucy. Nie ma co tego traktować w kategoriach anormalnych. Osobiście znam niezwykłego męża i ojca, który teraz zajmuje się dzieckiem, a żonka pracuje (co nie oznacza, że poza opieką nic więcej nie robi - pracuje, m.in. pisze książki... :ok ) i jest byłym żołnierzem, który pół życia spędził na misjach w innych krajach - trudno zatem o bardziej męski przykład. Z równą precyzją, z jaką włada bronią - zmienia pampersy. Normalne. Życie. Po prostu życie. :)

Ja tam trzymam za Kusego kciuki :)
"kto nas kocha - niech nas kocha,
a kto nas nie kocha - niech mu Bóg odmieni serce,
a jeśli nie może mu odmienić serca niech mu skręci nogę,
byśmy go poznali po utykaniu"

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

12 mar 2011, 23:30

Moje ulubione fragmenty z tego odcinka to fragmenty z córeczką Lucy i Kusego - Dorotką :ok
A moim ulubiony cytatem jest to jej "Siku!" (i to dwa razy!) :P
Teraz tak co chwila krzyczę sobie właśnie "Siku!" i prawie, prawie mi wychodzi yes
Ale gdzie mi tam do takiej utalentowanej aktorki (niby dwóch aktorek, ale mniejsza o to) - pewnie skończyła jakąś świetną szkołę aktorską :yahoo

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

13 mar 2011, 8:53

To nie jest jakaś znowu wielka sprawa... Mam dwójkę małych dzieci i bardzo często sam się nimi zajmuję. Przedszkole, lekarz, obiady, kąpiele, kiedyś pieluchy... - całkiem normalne, ludzkie sprawy. W drugą stronę - czasem też wyjeżdżam na kilka dni i wtedy żona zostaje sama z naszymi "bąkami" i musi sobie ze wszystkim poradzić. Nie ma sensu roztrząsać tematu opieki nad małymi dziećmi poprzez porównania kobieta/mężczyzna. Jak ktoś chce, to sobie ze wszystkim spokojnie poradzi - żadne wielkie "halo"...
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

ODPOWIEDZ