Ranczo odc. 53 Msza obywatelska

Tutaj możecie zobaczyć jak walczyliśmy o powstanie piątej serii Rancza. Znajdziecie tu także tematy związane z nowymi odcinkami Rancza.
Regulamin forum
1. Zanim dodasz nową informację, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie.

Jak oceniasz pierwszy odcinek 5. serii "Rancza"?

Czas głosowania minął 13 mar 2011, 17:19

Rewelacja! "Ranczo" powróciło w znakomitej formie.
26
58%
Tak sobie, ale mam nadzieję, że się rozkręci.
17
38%
Słabo. Rezygnuję z oglądania kolejnych odcinków.
2
4%
 
Liczba głosów: 45
Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

06 mar 2011, 21:31

Tak na prawdę Ranczo to klimat serii pierwszej. Każda następna seria traciła go stopniowo. Ja się obawiałem, że będzie gorzej, a da się oglądać. Przede wszystkim dialogi nie straciły na swojej "lotności" i z tego bardzo się cieszę. Teksty nadal są bardzo dobre.
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

06 mar 2011, 21:34

Właśnie także mi się wydawało, że to strasznie krótko trwało, i miałem rację. Odcinek jak najbardziej na plus, na pewno ciężko było zacząć im od jakiegoś "wystrzału". Wszystko się rozkręci, miejmy nadzieję.
Myćko- w tej wsi zawsze musi być czarny charakter. ;) Najlepiej mi się podobała ławeczka. Jak zwykle w swoim stylu.
Tak czekałem, czekałem i wyczekałem.
Opłacało się.
Pozdrawiam wszystkich Ranczersów, oraz całe grono administracji.
Kocham :heart: RANCZO :kiss:
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Awatar użytkownika
Patryk
Doświadczony komentator
Doświadczony komentator
Posty: 106
Rejestracja: 11 paź 2009, 21:24
Lokalizacja: Chełm
Podziękował(a): 2 razy
Kontakt:

06 mar 2011, 21:37

Super odcinek,miło zobaczyć bywalców ławeczki na swoim miejscu i w swoim gronie,kusy sie zrobił super tatą hehe :)
ranczo najlepszy serial pod słońcem
POZDROWIENIA Z CHEŁMA :]
[url=http://userbars.pl/Film-i-TV/Userbar/21081,Ranczo,fan.htm][img]http://img.userbars.pl/106/21081.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

06 mar 2011, 21:40

Mieli dwa dlugie lata przerwy. Ciezko bylo wrocic do stworzenia scenariusza, starego ale jednoczesnie zupelnie nowego. Odcinek nie zachwycil, ale zly tez nie byl. Zobaczymy co dalej x) Mysle ze z czasem odzyskali wprawe w tworzeniu. Scenariusza przez Pana Bruttera i Pana Niemczuka, a aktorzy w postaciach.


Ps. Dlaczego przez te wszystkie lata (od pierwszej serii) ekswojt ma dalej te sama skorzana kamizelke?
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

06 mar 2011, 21:42

Odcinek faktycznie - inny w odbiorze.
Ale nie powiem, dobrze to wyszło. Nie powalająco, ale dobrze. Może i lepiej, że nie było totalnego szoku. :yes:
Lodzia Czerepach - to jest ta ciekawostka, o której pisałem po obejrzeniu 10 pierwszych minut odcinka na chomikuj.pl :P
Ten odcinek to takie otwarcie nowych wątków, wprowadzenie nowych postaci i ukazanie starych.
Włosy Pietrka do mnie "nie przemawiają", sytuacja z paparazzi też mnie nie przekonuje, ale za to akcja zkasowaniem zdjęć z aparatów - przednia! :hihi:
Zastanawiają mnie na ten czas dwie sprawy:
- Czy była scena, jak była wójtowa - Halina - krzyczała na krowę? Bo być może jakoś mam uciętą tą scenę, bo kilka razy w mojej wersji na komputerze ujęcia tak dziwnie przeskakują.
- Czy zakończenie też wydaje się wam trochę dziwne i tak nagle urwane? Co z tymi mszami obywatelskimi? Jakoś to tak nie do końca dopracowane. Chyba że to też mam jakoś ucięte...
Ostatnio zmieniony 06 mar 2011, 21:45 przez qwerty, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

06 mar 2011, 21:42

Odcinek minął baardzo szybko. Jak na początek jest dobrze, mi się podobało. Miejmy nadzieję, że akcja się rozkręci. Wiolekta i Stasiek byli niekwestionowanymi bohaterami dzisiejszego odcinka. Najlepsze było jak Stasiek jechał na sygnale do Wioletki :kiss: Żal mi Kusego, który niebardzo radzi sobie z obowiązkami domowymi, a z Lucy widuje się tylko w przelocie. Klimat się faktycznie "troszkę" zmienił...no ale tego chyba nie dało się uniknąć. Tylko ławeczka na minus, jakoś mi się nie podobała :hmm:
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
Pierre
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 01 mar 2009, 21:13
Lokalizacja: Warmia
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

06 mar 2011, 21:43

Lynn pisze:Ps. Dlaczego przez te wszystkie lata (od pierwszej serii) ekswojt ma dalej te sama skorzana kamizelke?
Może przyzwyczaił się do niej tak, jak do swojej posady w gminie :).
Obrazek
"... Wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko dla wszystkich." - Jan Japycz
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

06 mar 2011, 21:43

Wiesz Lynn. W poprzednich seriach moja żona zauważyła, że wójt miał tą samą lampę na biurku w gabinecie, co w domu...
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

06 mar 2011, 21:46

Nie oglądam telewizji, dopiero dzisiaj dowiedziałem się że będzie Ranczo. Pomyślałem 'ciekawe co z tego będzie" ale już za kilka godzin wiedziałem, że warto było czekać. Ranczo minęło bardzo szybko, szczerze to nawet nie wiem kiedy =D Odcinek miał humor, 'luźno' się wszystko ogląda... Czekam na więcej :]
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

Awatar użytkownika
naska
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 237
Rejestracja: 30 sty 2011, 9:32
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 36 razy

06 mar 2011, 21:50

Ten klimat się zmienia bo po 1 robi się z Wilkowyj małe miasteczko a po 2 jest coraz więcej takich urzędowych scen i spraw. Kiedyś jak wójt siedział i grał tylko w pasjansa i z czerepachem albo dudą obmyślał jakieś świnstwa to było inaczej. Też mi sie wydaje że odcinek jak by urwany wolę dłuższe odcinki niż felietony. Ale dajmy szansę się wykazać trudno jest mi się przyzwyczaić. Ale teraz tak mnie naszło na obejrzenie 1 odcinka czyli nasz kochany spadek :)
"Ale nie kocha się za coś tylko pomimo"

joskiba
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 19 paź 2008, 23:44
Lokalizacja: olsztyn

06 mar 2011, 21:50

Odcinek urwał się tak szybko, jak zaczął. Na początku trochę mi się dłużył, a jak się wciągnęłam bach - KONIEC.
Również przychylam się do opinii, że to wstęp po 2-letniej przerwie i się rozkręci. Trochę zaskoczyła mnie LUcy ze swoją "władza musi być skuteczna". Oby nie przedobrzyła w drugą stronę.

acess
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 05 wrz 2009, 13:05
Lokalizacja: wawa

06 mar 2011, 21:53

Strasznie słabiutko ...
nie ma tej atmosfery już... porażka..

co mi się nie podoba to:

-Motyw Polityki bardzo nużący i przykry, nowi aktorzy nie wiem po co oni tam zostali wstawieni .. brak jakiegokolwiek znaczenia, brak zabawy, śmiechu i polotu,
jedynie Myćko coś tam odstawił...

- Motyw czerepacha w tej kulturze... żenua,, nawet widownia byłą wyraźnie zniechęcona (ziewała i spała) wiem wiem że tak to mieli zagrać. Ale co za sens takie nudy grać ??
co to ma być to nie mam pojęcia.

- Kusy w domu i sytuacje z nim związane

- Lucy wójt, niestety ale nie pasuje mi to...

- Wójtowa wogóle bez polotu chyba zapomiała jak się gra z porpzednich scen (sezonów)

- Więcławska równiez to samo .. jakaś cicha stonowana. nie to co w sklepie... KIEDYŚ

no i na koniec... Wioletka -strasznie schudła, też jakoś brak zainteresowania z mojej strony na jej osobę.

Ogólnie reasumując . Żeby nie Pietrek i odegranie roli Wioletki ze Stasiem byłoby jeszcze bardziej niż słabiutko ...

2/10 w skali na 10

P.S

Lynn:

Kod: Zaznacz cały

6) Nie bylo krowy znanej jako " rusz sie cholero!"
A kto Ci powiedział że motyw z krową bedzie w dzisiejszym odcinku ??;/
Reklama jest poskładana z wielu odcinków, i z każdym odcinkiem w końcu ta "Twoja" krowa się znajdzie ;) nie bój się i reszta sytuacja z reklamy tv.
Ostatnio zmieniony 06 mar 2011, 22:03 przez acess, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Thomas
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 67
Rejestracja: 20 lut 2011, 14:02
Lokalizacja: Północne Mazowsze
Podziękował(a): 8 razy

06 mar 2011, 21:55

Pierwsze pytanie - co tak krótko? Odcinek urywa się w najmniej oczekiwanym momencie. Jakby reżyser powiedział - "ucinamy, reszta za tydzień". To takie nienaturalne dla Rancza.

Poza tym zmieniony klimat Wilkowyj jest jak najbardziej OK. Musimy pogodzić się z naturalną ewolucją wsi. Uwierzcie, "zapyziałe", jak to ktoś napisał, Wilkowyje, byłyby monotonne.

To dopiero pierwszy odcinek. Wierzę w scenarzystów, że będzie coraz to lepiej.

Odcinek uważam za udany i już odliczam czas do następnej niedzieli! :D
- Czyli według Pani ewangelistów było tylko dwóch?
- A ilu?
- Ja oszaleję!
- Kurczę! Też mi się teraz wydaje, że był trzeci...

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

06 mar 2011, 21:57

Czekałam na ten moment bardzo długo, ale było warto. Super zobaczyć w końcu coś nowego.
Tego mi było potrzeba. Z rumieńcami na twarzy zasiadłam przed telewizor, a wraz ze mną rodzice (choć wcześniej sporadycznie obejrzeli jakiś odcinek – może ja tak na nich podziałałam?).
Już sam początek odcinka spowodował, że poczułam ciepło w :heart: . Dworek, wokół niego piękna aura, a w środku Kusy i mała Dorotka bawiąca się z psem. Piękny widok! Poznaliśmy Kusego jako bardzo troskliwego ojca. Lucy zmieniła się wizualnie – na duży plus. Loki ma przepiękne :love:

W odcinku pojawiło się wiele śmiesznych scen, chyba najbardziej mnie rozśmieszył Stasiek pędzący na sygnale do – teraz już wiemy że do Wioletki, a będąc na planie zastanawialiśmy się, dokąd on jedzie. Aż drzwi od auta zostawił otwarte, furtkę, tak pędził do Wioletki :) Rewelacyjnie wyglądał po wyjściu z domu hehe :lol-above:

Widać, że Michałowej nie podoba się pomieszkiwanie na plebani byłego Wójta. Myślę, że jeszcze sporo śmiesznych sytuacji dzięki tej parze doznamy :) Bo raczej Kozioł tak szybko nie wróci do domu :) a może się mylę?

Halina zaszalała - 110km :wow:

Myćko da popalić Lucy, widać, że twardy z niego zawodnik :hmm:

Nooo i ławeczka nasza kochana... Wspaniale zobaczyć tą czwórkę :) Fantastyczną czwórkę. Przez te 2 lata Pietrek zdobył niezłą popularność, skoro paparazzi go ścigają :hihi:

Muszę powiedzieć, że pomimo tego, że sporo scen widziałam w sierpniu, a także w październiku będąc na planie - to i tak nie popsuło frajdy oglądając dzisiejszy odcinek i z pewnością tak będzie z kolejnymi :)

I powtarzając za Pietrkiem: "Ludzie, oglądajta ranczo"
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

Marcin
Moderator
Moderator
Posty: 436
Rejestracja: 24 lip 2007, 0:23
Lokalizacja: Ryki / Sierskowola
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 15 razy
Kontakt:

06 mar 2011, 22:00

Odcinek był bardzo dobry, gdzieś tam w głębi brakuje mi tej magii pierwszych serii. Nie twierdzę, że ten jest gorszy, jest w innym klimacie ;d Mam nadzieję że cała seria będzie tak świetna jak ten odcinek

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

06 mar 2011, 22:06

qwerty pisze:Zastanawiają mnie na ten czas dwie sprawy:
- Czy była scena, jak była wójtowa - Halina - krzyczała na krowę? Bo być może jakoś mam uciętą tą scenę, bo kilka razy w mojej wersji na komputerze ujęcia tak dziwnie przeskakują.
- Czy zakończenie też wydaje się wam trochę dziwne i tak nagle urwane? Co z tymi mszami obywatelskimi? Jakoś to tak nie do końca dopracowane. Chyba że to też mam jakoś ucięte...
Co do pierwszego pytania, to pewnie ta scena z krową pojawi się w kolejnych odcinkach.

A co do zakończenia - to rzeczywiście - tak nagle się odcinek się skończył. Myślę ( :hihi: ), że temat mszy obywatelskiej powróci jeszcze :)
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

06 mar 2011, 22:09

Ja podeszłam bliżej do telewizora, żeby wypatrywać ranczersów na ekranie, a tu "bach" napisy lecą! Byłam więc nieźle zaskoczona :D
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Monique
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 04 sty 2009, 3:28
Lokalizacja: chelm

06 mar 2011, 22:10

Widziałam, przemyślałam, napisałam.
To jeszcze u Was

Cezary Żak nadal w wyśmienitej formie. Ale bardziej pochwalę postać wójta, który nie może znieść, że jego Halina do domu wraca ZMĘCZONA, teczkę rzuca, kładzie się na kanapie… i śmie prosić go o herbatę!

Wioletka, a raczej Magdalena Waligórska wygląda bardzo źle. Nie wiem czy aktorka postanowiła się odchudzać ale dla jej dobra bardzo proszę o zmianę diety. Miejscowa piękność wygląda na chorą i naprawdę źle się patrzy na tą ładną aktorkę.

Dużo osób zmieniło fryzury - na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim Fabian Duda.

Sceny na Radzie miejskiej świetne. Sapryk, który wciela się w radnego Myćko bardzo mnie rozbawił. A liczenie świerków, sosen i buków sprawia, że ręce opadają i to nie tylko żeńskiej części Rady Miejskiej.

Pietrek i paparazzi też takie sobie. Byłam pewna, że po wypiciu Mamrota biedne hieny padną i tak też się stało. Pojawiła się kolejna nazwa pudelka - w Ranczo będzie ratlerkiem ;)
Solejuk zawojował ławeczkę. Ale hitem i tak była Jola, która przeprosiła Szanownych panów pijących pod sklepem za zabranie na kilka minut swoje męża. ANIOŁ.

Zupełnie nie rozumiem kilku minut z przesłuchań młodych talentów w Domu Kultury. Śpiewali o śmierci i używkach przez kilka minut i właściwie nie mam pojęcia po co te sceny znalazły się w pierwszym odcinku. Może żeby pokazać co trapi teraźniejszą młodzież? Naprawdę nie wiem.

Zabrakło Klaudii i Solejukowej

Pierwszy odcinek niestety nie porywa. Za mało humoru, za który tak bardzo kochamy Ranczo. Trzymam kciuki za kolejne epizody i mam nadzieję, że bohaterowie pokażą na co ich stać.

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

06 mar 2011, 22:12

acess pisze:Strasznie słabiutko ...
nie ma tej atmosfery już... porażka..

- Motyw czerepacha w tej kulturze... żenua,,

2/10 w skali na 10
O masakra jak ja nienawidze tego beznadziejnego slowka "żenua". Nie wiem co za pokemony to wymyslily o.O powinno sie tego zakazac.
Oczywiscie masz prawo miec takie a nie inne zdanie. I owszem mozliwe jest to ze Wojtowa zapomniala jak to jest miec "polot" z poprzednich sezonow. Bo wiesz...taka ciekawostka...dla Ciebie.
Naturalnym jest, ze czlowiek ma pewne swoje przyzwyczajenia i nabyte umiejetnosci nietrwale.
Czyli...Jak "rozstajesz" sie z ze swoja "druga polowa duszy" swoja postacia na rok, to wychodzisz z wprawy.
Zaczyna was wiecej dzielic niz laczyc. I nim "wskrzesisz" te postac ktora sam wykreowales, nim znowu ja poznasz i "polaczysz sie" z nia minie troche czasu.
Jazdy na rowerze nawet o 2 latach przerwy sie nie zapomina. Ale np. jazde konno juz mozna zapomniec.

Ps...Po co piszesz ocena: 2/10 w skali 10? To ta dycha po dwojce to co to jest jak nie skala?

Ps2. Nikt mi nie powiedzial ze bedzie dzisiaj. Ale miec nadzieje, a miec pewnosc to dwie rozne sprawy.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Pierre
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 01 mar 2009, 21:13
Lokalizacja: Warmia
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

06 mar 2011, 22:26

Monique pisze:Zupełnie nie rozumiem kilku minut z przesłuchań młodych talentów w Domu Kultury. Śpiewali o śmierci i używkach przez kilka minut i właściwie nie mam pojęcia po co te sceny znalazły się w pierwszym odcinku. Może żeby pokazać co trapi teraźniejszą młodzież? Naprawdę nie wiem.
Tak... dzisiejsza młodzież myśli i śpiewa tylko o narkotykach, przecież my tym żyjemy...:) Co do tego przesłuchania to chcieli na pewno przybliżyć pracę Czerepacha i Witebskiego w Domu Kultury, pewnie dlatego było to pokazane, tak jak zresztą inni bohaterowie, ten pierwszy odcinek to taka jakby "pokazówka" wszystkich bohaterów, to jak zmieniło się ich życie w Wilkowyjach przez te dwa lata.
Obrazek
"... Wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko dla wszystkich." - Jan Japycz
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

ODPOWIEDZ