Aktorzy serialu "Ranczo" w kampanii "Krajobraz mojego miasta" czytaj więcej

Odcinek 12: Honor gminy

Forum poświęcone pierwszej serii Rancza. Wszystko, co dotyczy odcinków od 1 do 13.
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 367 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 712 razy
Kontakt:

20 wrz 2007, 16:34

Odcinek 12 ''Honor gminy''

Lucy jest zła na Więcławskiego, że opóźnia prace remontowe na strychu. Szykuje niespodziankę dla Kusego i bardzo jej zależy na tym, by wszystko było już gotowe. Tymczasem Czerepach odbiera niepokojący telefon od starosty. Gmina Wilkowyje została wytypowana do spotkań z delegacją Unii Europejskiej, która koniecznie chce wspierać ich rozwój i namawiać do współpracy. Wójt nie jest zadowolony z tego, że UE interesuje się jego gminą. Wolałby pozostać w cieniu i dalej robić swoje.
Forum Ranczersów

Reklama

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

04 lis 2008, 16:47

Świetny odcinek...jak każdy zresztą...Bardzo spodobało mi się tutaj to,że Lucy tak fajnie postąpiła,i poświęciła swoje pieniądze i chęci by zrobić coś co pomoże Kusemu...Choć na początku Kusy źle ją zrozumiał...gdy mówiła mu, że nie powinien tu mieszkać:)
Justyna

joskiba
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 19 paź 2008, 23:44
Lokalizacja: olsztyn

04 lis 2008, 17:48

ja tez uważam, że ten odcinek to REWELACJA!! Kreacja zakochanej pani Lodzi i wójt, któremu z akt posłała jak się dało :-)

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

09 lis 2008, 19:47

Największą wpadką tego odcinka był skład delegacji unijnej - murzyn, japonka a ten 3 przypominał mieszkańca bliskiego wschodu.
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

09 lis 2008, 20:05

Ha !!! Wreszcie doczekałam mojego ulubionego odcinka :evil:
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Marcin
Moderator
Moderator
Posty: 436
Rejestracja: 24 lip 2007, 0:23
Lokalizacja: Ryki / Sierskowola
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 15 razy
Kontakt:

09 lis 2008, 20:11

kylo69 pisze:Największą wpadką tego odcinka był skład delegacji unijnej - murzyn, japonka a ten 3 przypominał mieszkańca bliskiego wschodu.
To akurat nie musi być wpadka. W krajach zachodnich takich jak Belgia, Dania mieszkają przedstawiciele wielu narodowości. Być może to celowy zabieg realizatorów aby np. odróżnić w sposób szczególny mieszkańców Wilkowyj a delegacje. ;-)

Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 367 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 712 razy
Kontakt:

09 lis 2008, 20:11

Ciekawe spostrzeżenie kylo. Jednak moim zdaniem była to raczej metafora wielokulturowości w Unii Europejskiej (czy zamierzona to już inna kwestia). We Francji na przykład jest bardzo wielu ciemnoskórych mieszkańców, a na obszarze całej UE mnóstwo imigrantów (także z krajów azjatyckich). Zestawienie delegacji w takim składzie miało chyba bardziej uwiarygodnić ją w oczach widzów.
Forum Ranczersów

Awatar użytkownika
c3po
Super User
Super User
Posty: 380
Rejestracja: 24 sie 2007, 15:48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

09 lis 2008, 23:42

Popieram Marcina. Twórcy chcieli pokazać różnych ludzi z różnych narodów, którzy inaczej postrzegają świat. Wystarczy się przypatrzeć, że każdy z delegatów zachowywał się inaczej od pozostałych.

Odcinek bardzo dobry, a szczególnie upici Czerepach i dwukrotnie upity Wójt. :mrgreen:
A... No i jeszcze wygaszacz pani Lodzi :lol:

EDIT

Zapomniałem napisać to co zauważyłem w scenie 'umierania Kusego'. Tutaj Lucy pokazuje po raz pierwszy swoje uczucie do Kusego. Podbiegając do niego mówi coś takiego: "Mój kochan..." po czym policzkuje Kusego, który później całuje ją po ręce.
Takie moje małe spostrzeżenie :-)
Ostatnio zmieniony 09 lis 2008, 23:53 przez c3po, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.pajacyk.pl/ Pokaż, że zależy Ci na innych
Może kawy?

Awatar użytkownika
Ruda_Paskuda
Początkujący
Początkujący
Posty: 44
Rejestracja: 04 lis 2008, 12:35
Lokalizacja: Białystok

09 lis 2008, 23:43

Po prostu słów mi brak, bo ten odcinek jest rewelacyjny :evil: :lol:

Remontowe knucie na cztery strony świata :-P , stoicki spokój Wezóła w kwestii Kusego i jego samobójstwa, figle Wójta z Panią Lodzią ( wójt is my love na monitorze :pada: :rotfl: ) i kserokopiarka której szkoda było bo prawie nowa.... :hihi: :hihi:

Ale i tak najbardziej podobają mi się scenki i rozmowy między Lucy i Kusym :mrgreen:
Na miłość nigdy nie jest za późno. Za to na samotność zawsze jest za wcześnie.
-------
W górach jest wszystko co kocham...

miły
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 54
Rejestracja: 04 maja 2008, 9:05
Lokalizacja: warszawa

10 lis 2008, 0:07

No i znowu rewelacja
śmiech, satyra i sensacja.
Wójt wódeczkę konsumował
potem Lodzię molestował.
Gdyby nie ta degustacja
byłaby kompromitacja.
Sprawę przejął pleban z Lucy
no i wyszły same plusy.
Komisyja odjechała
gmina honor zachowała. :mrgreen:

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

10 lis 2008, 7:34

Pan Cezary Żak miał trudne zadanie w tym odcinku musiał zagrać Księdza udając wójta i bardzo dobrze mu to wyszło :)
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

10 lis 2008, 9:51

Odcinek Rerwelacyjny
Najlepsze było to jak Ksiądz za Wójta był przebrany :)
Ogolnie było Super :)
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
yoanna
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 31 sty 2008, 12:03
Lokalizacja: z daleka

10 lis 2008, 13:57

sceny księdza i/lub wójta są rzeczywiście świetnie zagrane. szczególnie wójt śpiący u Lodzi na podłodze.

Awatar użytkownika
dziula
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 96
Rejestracja: 03 sie 2007, 10:46
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

10 lis 2008, 17:18

Honor gminy to chyba mój ulubiony odcinek z calego Rancza. Jest piękny, a zarazem bardzo smieszny ;P Najbardziej podoba mi sie watek samobójstwa i scena księdza i Lucy z pijanym wojtem ;D Ogladalam ten odcinek chyba ze 100 razy i za każdym razem tarzam się ze śmiechu w niektorych sytuacjach :-P

Awatar użytkownika
Cecilia89
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 62
Rejestracja: 31 paź 2008, 15:37
Lokalizacja: Zduńska Wola

10 lis 2008, 17:49

Uśmiałam się z tego odcinka :mrgreen: Najbardziej podobało mi się jak Ksiądz był Wójtem :-) Świetna scena :-)
"Moda przemija, styl pozostaje" - Gabrielle Chanel.

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

10 lis 2008, 20:07

Odcinek zdecydowanie mój ulubiony :-D Nie wiem czy jest sens pisania o najfajniejszych scenach, bo dla mnie wszystkie są tu na swój sposób wyjątkowe.
Ale chyba muszę się z wami podzielić moimi odczuciami. ;)

Uwielbiam wszystkie dialogi Lucy i Kusego w tym odcinku. Są takie nastrojowe. Szczególnie ten ostatni po "samobójstwie" :
(Kusy-"Pani Lucy proszę mi pozwolić wrócić do mojej kanciapy, ja tam się dobrze czuję, ja tutaj spróbuję kiedyś, ale dziś jeszcze...nie jestem gotowy..."
Lucy-"Nie ma mowy! Ja potrzebuję garaż...tu do góry autem nie wjadę...prawda?" ) ;)

Pani Lodzia jest bohaterką tego odcinka :mrgreen: Ten wygaszać "Wójt is my love" , oraz teksty typu "Powiedział, że skoro pracy się oddaję to mogę i jemu" i "Kserokopiarki szkoda..prawie nowa była" mnie rozwalają :evil:

+Ogólnie świetny wątek próby samobójstwa Kusego. (Jak przestanie oddychać reanimowuj go, a jak umrze to ja ciebie zabiję :shock: )
+Sceny z Witebskim i z Wezółem
+Reakcja Wioletki na delegację unijną przezabawna :P
+Dialog Japycza i Hadziuka o "taniej sile roboczej" :-D
+Rozmowa Lucy i Księdza na tarasie dworku (ten uśmiech Lucy jak ksiądz zgadza się na wyremontowanie pokoju dla Kusego :D )
+Wizyta Księdza i Lucy w urzędzie gminy i potem w domu Wójta (Lucy na widok pijanego Czerepacha "Następny samobójca"
;-) )
+Gra pana Cezarego Żaka oczywiście ;-)
+...a no i tekst Czrerpacha("Jeśli chodzi o maskowanie mocy to najlepsza jest Smrodina") na który moja mama, nie wiem czemu, dosłownie pokłada się ze śmiechu :rotfl:

To by było na tyle :evil: :evil: :evil:
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

10 lis 2008, 21:09

Rewelacja.brk słow odcinek cód-miód,mi się podobała scena z pijanym wójtem heh ...Pan Cezary Żak to bardzo dobry aktor:)Tak jak wszyscy aktorzy z Ranzca
Justyna

Awatar użytkownika
yoanna
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 231
Rejestracja: 31 sty 2008, 12:03
Lokalizacja: z daleka

10 lis 2008, 23:20

scena samobójstwa jest kolejnym kamieniem milowym w relacjach Lucy-Kusy. w tej scenie fajna jest też księdza próba wyspowiadania Kusego, to jak Lucy traktuje Witebskiego i sposób w jaki bywalcy ławeczki odnoszą Kusego do dworku

tom140
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 07 maja 2009, 10:49
Lokalizacja: Jaświły
Kontakt:

01 cze 2009, 19:28

najlepszą sceną była ta w której wójt ganiał za Lodzią po korytarzu w urzedzie :hihi:

Awatar użytkownika
Paulina
Super User
Super User
Posty: 510
Rejestracja: 03 lut 2008, 18:03
Lokalizacja: Kargowa
Kontakt:

03 cze 2009, 14:09

Najlepsza scena kiedy Lucy znajduje Kusego w lesie podbiega do niego i najpierw mówi : "mój kochany... piłeś??? Ty pijaku a ja ci uwierzyłam!!!" a potem go policzkuje. Niezapomniana, poza tym reakcja Lucy i Czererpach na pijanego wójta, rozbieranie kserokopiarki przez wójta, w końcu ksiądz udający brata :rotfl: - padałam ze śmiechu!!!
Odcinek najlepszy z serii obok "Porwania" i " Wielkich wyborów"

ODPOWIEDZ