Wyślij kartkę i pomóż Bartkowi obudzić się ze śpiączki

Po lekkich, łatwych i przyjemnych tematach czas na trochę poważniejsze. To właściwe miejsce na poważne sprawy.
Awatar użytkownika
tomek1
Super User
Super User
Posty: 922
Rejestracja: 25 lip 2013, 15:45
Lokalizacja: Izbiska
Podziękował(a): 43 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 76 razy
Kontakt:

02 gru 2013, 19:09

Przyłącz się i Ty do akcji "Wyślij kartkę obudź Bartka".
Zrób zdjęcie ze swoją kartką dla Bartka, opisz je i wyślij do nas na mail: januszbartek@o2.pl, a one zostaną opublikowane na fb.

W wieku dwóch i pół roku u Bartka Janusza, pochodzącego z Wadowic Górnych zdiagnozowano guza mózgu. Chłopiec przeszedł szczęśliwie dwie poważne operacje lecz po trzeciej, która miała miejsce w maju br., dziecko zapadło w śpiączkę.

Obecnie sześcioletni Bartek od 23 lipca przebywa w specjalistycznej, warszawskiej klinice „Budzik”. Jest to niedawno otwarty szpital dla dzieci po ciężkich urazach mózgu, który powstał z inicjatywy Fundacji Ewy Błaszczyk „Akogo?”.

Na dzień dzisiejszy w klinice jest tylko 15 łóżek. Dzieci mają zapewnioną całodobową opiekę oraz rehabilitację. Jednak pobyt w szpitalu jest ograniczony do 12 miesięcy, a w niektórych przypadkach do 15 miesięcy. Bartek był jednym z pierwszych pacjentów w Budziku. Zostało mu jeszcze osiem miesięcy pobytu w klinice. Miesięcy trudnych, ale jakże pełnych wiary, że chłopiec odzyska zdrowie.

- Nie jest nam lekko, bywają dni lepsze i gorsze, jednak widzimy światełko w tunelu, mamy cięgle nadzieję, że Bartuś się obudzi. Od początku swojego pobytu w Budziku zrobił duże postępy. Po operacji nie ruszał się w ogóle, dziś może już kręcić głową, kopie lewą nogą, może ruszyć rękami. Jest bardzo silnym chłopcem – mówi Magdalena Janusz, mama Bartka.

Dla osób w śpiączce oprócz rehabilitacji ruchowej bardzo ważne są emocje. Dlatego w Budziku prowadzone są różne metody terapeutyczne, opierające się na wzbudzaniu u dzieci napięć emocjonalnych. Do tej pory w klinice wybrudziło się już czworo pacjentów.

Dużym powodzeniem cieszy się akcja, polegająca na wysyłaniu kartek do podopiecznych Budzika. Dzieci w śpiączce są różne, niektóre mają otwarte oczy więc widzą obrazki na kartkach, inne słuchają i reagują na życzliwe słowa w nich zawarte. Dzieci piszczą, śmieją się, a czasem płaczą, ale to dowód, że przeżywają, rozumieją otaczający ich świat, pomimo swej fizycznej niepełnosprawności.

- Bartuś jest bardzo wrażliwym i wesołym chłopcem. Często się śmieje, potrafi przyciągać do siebie innych. Dużo też rozumie. Każda kartka robi na nim duże wrażenie – mówi Magdalena.

Dla nas „tylko” kartka, dla Bartka „aż”

- Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Będziemy wysyłać naszym bliskim różne życzenia, podarunki. Przy tej okazji pamiętajmy, że na naszą kartkę czeka także mały Bartek, dla którego każde ciepłe słowo, gest, czy upominek może okazać się impulsem do przebudzenia - przekazują przyjaciele Bartka.

- Serdecznie zachęcamy wszystkich do włączenia się w akcję „Wyślij kartkę i obudź Bartka” - dodają.

Kartki należy przesyłać pod adres:
Bartek Janusz
Al. Dzieci Polskich 20
04-730 Warszawa - Klinika Budzik

strona Bartka na fb.
źródło:informator.manifo.com
Obrazek
Obrazek
Obrazek Strona Parafii św. Wojciecha B.i.M. w Jeruzalu Obrazek http://www.jeruzal1.parafia.info.pl

Reklama

ODPOWIEDZ