[Ilona Ostrowska] Lucy to fajna babka

W tym dziale znajdziecie nasze autorskie wywiady z ekipą serialu.
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 367 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 712 razy
Kontakt:

09 paź 2008, 20:02

Lucy to fajna babka
Ilona Ostrowska w wywiadzie dla Forum Ranczersów

Obrazek
Ilona Ostrowska i Paweł Królikowski na planie 4 serii "Rancza"

Reżyser Wojtek Adamczyk zapytany, dlaczego to właśnie Ilona Ostrowska zagrała rolę Lucy, odpowiedział: „Na castingu trzeba zobaczyć w innej osobie ukochaną bohaterkę czy bohatera, którego nosi się w sobie. Kiedy przed kamerę weszła Ilona, na ekranie monitora kontrolnego zobaczyłem „moją” Lucy! I nieważne już było to, że zawsze wydawało mi się, że powinna być blondynką. Była idealna…”.

Zastanawiałam się, co jest takiego w tej młodej i jeszcze nie bardzo doświadczonej aktorce, ze swoja osobowością urzekła nie tylko reżysera i producenta, ale też siedem milionów telewidzów? Świetna figura, delikatna uroda, a może piękne duże oczy i burza ciemnych loków na głowie? Może, ale jest przecież mnóstwo ślicznych aktorek. Wiec co? Szukając odpowiedzi na to pytanie patrzyłam, jak pracuje, jak się porusza, jak mówi, jak gra…, ale dopiero kiedy spotkałam ją poza planem, bez scenicznego makijażu, kostiumu, w dżinsach i bawełnianej koszuli, kiedy miałyśmy okazję pogadać „na luzie”, dopiero wtedy zrozumiałam, co zobaczył Wojtek Adamczyk na castingu. Śliczną młodą kobietę, której każdy gest, uśmiech, spojrzenie emanuje jakąś niesamowitą dziewczęcą świeżością, ciepłem, prostotą i trudnym do określenia wdziękiem. Kobietę, która bez względu na to, czy ma na sobie piękną suknię, czy wytarte dżinsy, ma w sobie jednocześnie coś z damy i spontaniczną radość życia nastoletniej dziewczyny. Trochę nieśmiała, wrażliwa, bardzo niechętnie udziela wywiadów i trudno namówić ją nawet na kilka minut rozmowy. Z uporem i konsekwencją chroni siebie i swoją rodzinę przed mediami. Skromna i bardzo sympatyczna, podkreśla często, że jest po prostu zwykłą dziewczyną.

Małgorzata Święs: Jak się zaczęła Twoja przygoda z „Ranczem”?

Ilona Ostrowska: Zostałam zaproszona na casting. Przeżyłam sporo takich castingów, ten nie był pierwszy, ale Wojtek Adamczyk zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Pomyślałam: „Jaki duży facet…”. Jednocześnie miał w sobie jakieś wewnętrzne ciepło, które przyciągało. Był tam tez producent Maciek Strzembosz i Czarek Żak. Czułam, że im się podobam, i to mnie niosło, pomagało mi. Było bardzo miło. Już tego samego dnia wieczorem dostałam telefon z propozycją zagrania tej roli. To się bardzo rzadko zdarza. Zazwyczaj na „werdykt” czeka się długo. To dla aktora bardzo stresujące. To jest ten sławetny telefon, na który się tak bardzo czeka. Do mnie zadzwonił już wieczorem. Poprosiłam o chwilę zastanowienia. Zagranie w serialu nie było pracą, o jakiej marzyłam. Trudne i ryzykowne w moim przekonaniu było mówienie z tym amerykańskim akcentem. Po namyśle podjęłam decyzję i tak to się zaczęło.

M.Ś.: Czy „Ranczo” zmieniło coś w Twoim życiu?

I.O.: Bardzo dużo zmieniło. Stałam się osobę rozpoznawalną. To tak powierzchownie. Natomiast wewnętrznie…? Lucy to bardzo fajna babka, więc ta rola mnie osobiście dużo nauczyła. Nauczyła mnie pokory, stanowczości w działaniu, kiedy się chce do czegoś dojść.

Wiesław Kowalczyk: Wszystkie postacie, które Pani gra, emanują wewnętrznym ciepłem. Czy wynika to z Pani cech osobowości, czy z aktorskiego rzemiosła?

I.O.: Jest bardzo dużo rzeczy, które w danej chwili trzeba zagrać. Zapamiętanie tekstu, danej emocji, przejście… Ja zapominam o tym, że to powinno jeszcze mieć w sobie dużo ciepła albo wdzięku, więc to jest chyba takie moje… (śmiech)

W.K.: Jest Pani mieszczuchem, czy woli Pani wieś?

I.O.: Zdecydowanie wieś. Właśnie przeprowadziłam się z centrum Warszawy na obrzeża. Moi rodzice też mieszkają na wsi…

M.Ś.: Czy były w „Ranczu” jakieś sceny szczególnie trudne do zagrania?

I.O.: Chyba nie, nie przypominam sobie takich scen. Natomiast intensywność pracy bywa czasem uciążliwa.

M.Ś.: Twoim partnerem w serialu jest Paweł Królikowski. Jak przygotowujecie się do poszczególnych scen?

I.O.: Jeżeli mamy chwilę czasu, to w czasie charakteryzacji przygotowujemy tekst. Rozmawiamy o tym, co chcielibyśmy w tej scenie przekazać, a co ewentualnie zmienić. Potem przychodzi Wojtek. Przegadujemy to jeszcze raz. Reżyser mówi, jakie ma ewentualnie do nas uwagi czy prośby, i pyta, co my na to. My na to różnie… (śmiech) Chociaż najczęściej na „tak”, bo Wojtek ma świetne pomysły. Rozmowa, rozmowa…, a potem już idziemy na plan.

M.Ś.: Ostatnie pytanie. Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu? Dla Ilony Ostrowskiej najważniejsze
w życiu jest…

I.O.: Oczywiście moja córka, a poza tym… Myślę, że najważniejsze dla mnie w życiu jest samo życie. To, żeby cieszyć się każdym dniem, każdą chwilą, i czerpać z niego tyle, ile się da… to jest dla mnie najważniejsze.

M.Ś.: Dziękuje Ci bardzo za rozmowę.

Rozmawiali: Małgorzata Święs (Gosia) i Wiesław Kowalczyk (axell)
Wywiad ukazał się w folderze wydanym przez Forum Ranczersów pt. "Kochamy Ranczo"
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, 21:45 przez admin, łącznie zmieniany 2 razy.

Reklama

Awatar użytkownika
Black_Diamond
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 654
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:41
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

10 paź 2008, 18:46

fajny wywiad :-D ..... bardzo ładnie napisany wstęp :super: ;)
"I tylko sny, szalone sny są tutaj jak wszędzie..."

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

10 paź 2008, 22:57

gdzieś już to czytałem :]
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Awatar użytkownika
Justyna -:-)
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 212
Rejestracja: 30 sie 2008, 19:25
Lokalizacja: Giżycko
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

17 paź 2008, 9:13

Oczywiście w Folderze o serialu Ranczo! :-D Polecam....
Justyna

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

18 paź 2008, 10:15

Dokładnie to jest wywiad z folderu o serialu Ranczo
Polecam ten folder bo warto go przeczytać :)
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

Awatar użytkownika
Gosia
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 372
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:39
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy
Kontakt:

18 paź 2008, 12:54

Macie racje, to wywiad który zrobiliśmy na planie IV serii specjalnie do folderu. :) Jest krótki ponieważ Ilonę naprawdę trudno namówić na zwierzenia. Wiem, że nie udało sie to nawet wielu profesjonalnym dziennikarzom. :)
[b][i]"Każdy i zawsze, jak sądzę, do czystej kartki papieru powinien zasiadać z pokorą, ale też i z odwagą, tylko świadomą ryzyka".
[/b][/i]
[color=blue][b][i]Robert Brutter[/i][/b][/color]

Awatar użytkownika
Aruna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 274
Rejestracja: 16 mar 2008, 18:55
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
Kontakt:

18 paź 2008, 13:08

Gosia pisze:Macie racje, to wywiad który zrobiliśmy na planie IV serii specjalnie do folderu. :) Jest krótki ponieważ Ilonę naprawdę trudno namówić na zwierzenia. Wiem, że nie udało sie to nawet wielu profesjonalnym dziennikarzom. :)
Dokładnie Gosiu masz rację , sam byłem obecny podczas wywiadu wiec sam wiem jak to było :)Ze trudno było namówic na zwierzenia Panią Ilonę :( Ale najwazniejsze ze wywiad jest i jest chociaz co poczytać :)
"Piwo do Odebrania" - Wioletka :)
"Język polski to najtrudniejszy język, zaraz po chińskim podobnież..." :) - Śp.Jan Japycz

lucykinn
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 28 lut 2011, 16:34

28 lut 2011, 16:58

Już przy oglądaniu pierwszego odcinka pomyślałam sobie: "Ale ta Lucy jest sympatyczna i ładna!" :)

Awatar użytkownika
naska
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 237
Rejestracja: 30 sty 2011, 9:32
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 36 razy

28 lut 2011, 17:06

Nie ukrywam że Lucy to moja ulubiona postać serialu, ona po prostu w twarzy ma już coś takiego sympatycznego :]
"Ale nie kocha się za coś tylko pomimo"

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

02 mar 2011, 8:18

No taka ciepla, radosna dziewczyna. Kogos takiego nie da sie nie lubic. Usmiechnieta, chetna do pomocy. Mozna z nia pogadac. Nie zapomniala jak to jest samemu byc dzieckiem czy nastolatkiem. Sama chcialabym znac kogos takiego jak Lucy i przyjaznic sie z nia, pomimo roznic wiekowych. Zazdroszcze Klaudii
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
naska
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 237
Rejestracja: 30 sty 2011, 9:32
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 36 razy

08 mar 2011, 15:47

Jestem ciekawa czy zobaczymy jeszcze naszą Lucy w spodniach i w UAZ-ie. Nie mówię że wygląda brzydko bo wygląda pięknie ale teraz jest wójt to musi elegancko. Bo bardzo lubię ten taki sportowy ubiór Lucy :)
"Ale nie kocha się za coś tylko pomimo"

Awatar użytkownika
Joanna
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 366
Rejestracja: 14 lut 2009, 20:14
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 13 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy

12 kwie 2011, 21:28

Ja też lubiłam jej styl, i ten uaz :D Ja już mniej lubię Lucy...
- DO DOMU !!! - Wioletka

bezkregowiec
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 66
Rejestracja: 11 sie 2012, 11:29
Podziękował(a): 7 razy

29 sie 2012, 21:53

Dziękuję, bardzo dobry wywiad.

Awatar użytkownika
Przemo94
Moderator
Moderator
Posty: 1715
Rejestracja: 10 sie 2013, 13:39
Lokalizacja: Mrągowo
Podziękował(a): 331 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 574 razy
Kontakt:

14 sie 2013, 18:17

Gdy zobaczyłem po raz pierwszy Lucy na ekranie to od razu mnie oczarowała. Pani Ilona ma w sobie to coś.

Awatar użytkownika
tomek1
Super User
Super User
Posty: 922
Rejestracja: 25 lip 2013, 15:45
Lokalizacja: Izbiska
Podziękował(a): 43 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 76 razy
Kontakt:

14 sie 2013, 18:29

pani Ilona to bardzo dobra i sympatyczna osoba i aktorka. ;)
Obrazek Strona Parafii św. Wojciecha B.i.M. w Jeruzalu Obrazek http://www.jeruzal1.parafia.info.pl

Awatar użytkownika
Skowronek
Super User
Super User
Posty: 541
Rejestracja: 13 maja 2013, 19:26
Lokalizacja: Wilkowyje ;)
Podziękował(a): 241 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 70 razy
Kontakt:

21 wrz 2013, 18:33

oj zgadzam się :) polecam jeszcze serial "Bez tajemnic" z Iloną, kompletnie inna rola niż Lucy, a ogląda się bardzo przyjemnie :)

bambinok
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 21 paź 2013, 14:27

21 paź 2013, 14:32

Dokładnie, Bez tajemnic jest super, wciąga od pierwszego odcinka ;)

Awatar użytkownika
jagoala
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 26 wrz 2014, 15:08
Podziękował(a): 1 raz

11 paź 2014, 18:00

prawda, pani Ilona ma to coś ;)

Zwinek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 26 kwie 2017, 16:01
Kontakt:

26 kwie 2017, 16:13

Kilka lat temu we wpisie w Wikipedii o Pani Ilonie był podany jej adres e-mail (na onet.pl). To były początki serialu i zachwycony napisałem do niej i pogratulowałem. Odpowiedziała mi, że dziękuje za komplement i że nie zdawała sobie sprawy z tego, ze serial jest tak popularny. Chyba jeszcze mam gdzieś tego maila.

ODPOWIEDZ