Kinowa wersja

Po sukcesie serialu przyszedł czas na wersję kinową. Ranczo Wilkowyje jest już na DVD. Na tym forum dyskutujemy o fabularyzowanej wersji "Rancza".
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.

Jak myślisz jaka będzie oglądalność kinowej wersji Rancza ?

Czas głosowania minął 24 gru 2007, 19:38

Super - do kina przyjdzie 20 mln widzów lub więcej
3
17%
Nieźle - pojawi się na pewno troszkę milionów
14
78%
Średnio - parę tysięcy
1
6%
Słaba - niewiele
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 18
Awatar użytkownika
admin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1148
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:42
Lokalizacja: M@zowsze
Podziękował(a): 367 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 712 razy
Kontakt:

30 gru 2007, 13:45

Forum Ranczersów

Reklama

Awatar użytkownika
molly_bloom
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 04 mar 2007, 11:27
Lokalizacja: Navan Co Meath, Irlandia

30 gru 2007, 15:22

ja także wybrałam się na wersję kinową, czego nie mogłam się doczekać odkąd tylko wiadomo było że pelnomertażowe RANCZO faktem się stanie. zatem widziałam i... nie wiem co mam teraz napisać! z jednej strony chciałoby się pisać o RANCZU same dobre rzeczy, z drugiej - trudno oszukać samą siebie. pewnie teraz na moją głowę posypią się ranczerskie gromy, ale trzeba być fair w stosunku do swoich niezależnych przecież od woli wrażeń, a te nie były najlepsze.
powiem bardzo wprost i szczerze - RANCZO w kinie mnie nie zachwyciło. kilka scen i dialogów było po prostu mocarnych, zwłaszcza kiedy na ekranie pojawiali się Wezół i Stasiek, ale film to całość, a jako całość w moich oczach nie wypadł rewelacyjnie :( nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że sceny i puenty, które w serialu były logiczne, zaskakujące i naturalne, w wersji kinowej brzmiały sztucznie, mało oryginalnie i sprawiały wrażenie wyrwanych z kontekstu. nie wiem i pewnie nigdy się nie dowiem, czy zamiarem twórców było pokazanie WSZYSTKICH mieszkańców Wilkowyj, (pewnie tak, jak sugeruje tytuł...) bo jeśli tak, to rzeczywiście, można było ich wszystkich zobaczyć na ekranie, ale to właśnie sprawiło, ze wiele scen wydawało się zupełnie niepotrzebnych i osłabiało tempo akcji.
wielkie brawa dla Artura Barcisia i Sylwestra Maciejewskiego - Czerepach i Solejuk to w wersji kinowej najjaśniejsze punkty RANCZA :) kompletnym nieporozumieniem był dla mnie za to Radosław Pazura w amerykańskim wydaniu, ajajaj jeszcze raz, nie radził sobie zupełnie z akcentem, Lucy też jej mowa ojczysta opornie szła, ale jej można wybaczyć, w końcu od jakiegoś czasu mieszka na stałe w Polsce... :-|
krótko - wolę serial. mam nadzieję , że trzecia seria będzie podobna do dwóch poprzednich, aniżeli do wersji kinowej.
[b][color=green]BECAUSE YOU'RE IRISH, I'D DO ANYTHING FOR YOU!!![/color][/b]

[b][color=blue]www.myspace.com/i_egoist[/color][/b]

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 145 razy
Kontakt:

30 gru 2007, 19:28

Molly nie mogę się z Tobą zgodzić - również moim pierwszym wrażeniem było to że jest za dużo wątków - było ich tyle, że z łatwością można by było obdzielić nimi 2 pełnometrażowe filmy - ale to jest właśnie film! My jesteśmy przyzwyczajeni do serialu, gdzie akcja toczy się wolniej i spokojniej i chcielibyśmy aby ten film trwał ze 4 godziny - aby spokojnie te wątki wyjaśnić - ale kino to jednak co innego! Podobnie jak Mamb wzięłam do kina osoby, które nie widziały ani jednego odcinka serialu - i były zachwycone - właśnie m.in. tempem akcji - nie spodziewali się tego po polskiej produkcji! Może faktycznie - tak jak ktoś już tu pisał brakło trochę wstępu - ludzie nie oglądający serialu nie wszystko wiedzieli ( przez co straciłam moc dialogów bo co chwilę się o coś pytali!) ale tempo akcji imponuje - i choć zapewne chciało by się żeby niektóre wątki były bardziej rozwinięte to niestety czas emisji był ograniczony - a widać, że twórcy chcieli, żeby praktycznie wszyscy bohaterowie serialu chociaż przez chwilę pojawili się na scenie! Może trzeba było od razu zaplanować 2 części - ale pewnie twórcy nie byli aż tak pewni sukcesu - a mając nadzieję, że sukces jednak będzie to i druga część będzie! O samym filmie to jeszcze napisze - po nowym roku - ale i tak już wiele było na ten temat - to tylko napiszę, że twórcy chyba zrobili ukłon w stronę Samych swoich - bo wyłapałam cytat z tego filmu -" nowiuśkie koszule" :)
a wszystkich bije ławeczka - i ich komentarze - jeden mi szczególnie zapadł w pamięci - ale o tym później!

Mr_Jack
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 59
Rejestracja: 15 maja 2007, 16:08
Lokalizacja: Opera.exe

30 gru 2007, 20:22

film wymiata ;P
byłem dzisiaj w kinie.
[b]HLSiRO[/b]

Awatar użytkownika
Diabełek
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 22 gru 2007, 20:53

31 gru 2007, 14:54

Byłam wczoraj z mamą i z tatą w kinie. Namówiłam - nie żałowali. Ranczo zazwyczaj oglądamy wspólnie, dlatego, co to by było za oglądanie jak nie razem :-D
Film rewelacyjny. Solejukowa jest po prostu THE BEST! Nie wiem czy można tutaj cytaty umieszczać - najwyżej moderator usunie:
Widząca Lucy i Kusego razem pod kołderką:
"Aaa na zdrowie! - schowała się za drzwi i znowu weszła - no.. bo kto rano popieprzy ten ma potem dzień lepszy!"
Cytat roku i wiele innych również. Zastanawia mnie myk kamery, który pokazuje Wójta i Księdza w tym samym ujęciu - czyżby pan Żak poddał się klono-terapii? (to taka moja sugestia, bo zawsze był pokazany albo jeden, albo drugi :) )
Watek miłosny Lucy i Kusego - przetrwał nawałnice Czeperacha i Męża Lucy. SUPER!
Opowiadać na prawdę można dużo, ale to trzeba samemu zobaczyć! Polecam film gorąco :)

Mr_Jack
Zaangażowany komentator
Zaangażowany komentator
Posty: 59
Rejestracja: 15 maja 2007, 16:08
Lokalizacja: Opera.exe

31 gru 2007, 22:47

Pan Cezary Żak ma dublera ;).

Ten tekst Solejukowej był genialny. Prawie z fotela w kinie spadłem xD. Albo jak ten gościu wpadł w do lasu i kogoś tam spotkał :mrgreen: . to tez bylo swietne.
[b]HLSiRO[/b]

Rutlawski o
Super User
Super User
Posty: 340
Rejestracja: 23 lip 2007, 20:43
Lokalizacja: Znienacka
Kontakt:

01 sty 2008, 1:29

Wiesz, nie bardzo kojarzę kogo masz na myśli, wybacz, jam po kielichu.

Awatar użytkownika
Diabełek
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 22 gru 2007, 20:53

01 sty 2008, 2:29

to, że pan Żak ma dublera - wiem, ale chodzi mi oto, że na jednej klatce byli pokazani obydwoje i Wójt i Ksiądz :)

Awatar użytkownika
Dragon
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 243
Rejestracja: 26 lut 2007, 11:35
Lokalizacja: Jasienica Rosielna

01 sty 2008, 11:05

to, że pan Żak ma dublera - wiem, ale chodzi mi oto, że na jednej klatce byli pokazani obydwoje i Wójt i Ksiądz :)
to dzięki sztuce komputerowej, bo przecież Cezary Żak nie ma ani brata, ani klona (chyba).
[b]Żyć z ludźmi i dla ludzi[/b]

Marcin
Moderator
Moderator
Posty: 436
Rejestracja: 24 lip 2007, 0:23
Lokalizacja: Ryki / Sierskowola
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 15 razy
Kontakt:

01 sty 2008, 12:07

To, że pokazani byli razem to prosty trik filmowy - najpierw kręci się z księdzem, potem z wójtem i wystarczy obraz w nagraniach podzielić na pół i złączyć dwie części w całość biorąc jedną stronę z księdza a drugą z nagranym wójtem. Mówił o tym Pan Cezary Zak w wideo czacie na ITVP.

Rutlawski o
Super User
Super User
Posty: 340
Rejestracja: 23 lip 2007, 20:43
Lokalizacja: Znienacka
Kontakt:

01 sty 2008, 12:11

Mr_Jack pisze: Albo jak ten gościu wpadł w do lasu i kogoś tam spotkał :mrgreen: . to tez bylo swietne.

Ale ja o tym mówiłem.

Awatar użytkownika
Diabełek
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 22 gru 2007, 20:53

01 sty 2008, 16:06

Marcin pisze:To, że pokazani byli razem to prosty trik filmowy - najpierw kręci się z księdzem, potem z wójtem i wystarczy obraz w nagraniach podzielić na pół i złączyć dwie części w całość biorąc jedną stronę z księdza a drugą z nagranym wójtem. Mówił o tym Pan Cezary Zak w wideo czacie na ITVP.
aha, dziękuję za wyjaśnienie :D



P.S. Niestety nie miałam okazji oglądać video czatu :)

Marcin
Moderator
Moderator
Posty: 436
Rejestracja: 24 lip 2007, 0:23
Lokalizacja: Ryki / Sierskowola
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 15 razy
Kontakt:

01 sty 2008, 16:09

http://www.itvp.pl/event/ranczo/?tab=8 - Diabełek, proszę bardzo. ;-)

axell
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 284
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:00
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

02 sty 2008, 17:00

No co jest moi drodzy , mamy już Nowy Rok a komentarzy do filmu nie widać . Żeby Was zachęcić powiem Wam ,że w scenariuszu film nie kończy się słowami Kusego „ Jak chcesz mieć rodzinę to nie pyskuj” – tam jest coś jeszcze ,z resztą przepiszę to z oryginału:

KUSY
Jak chcesz mieć rodzinę to nie pyskuj!

Lucy ponad ramieniem Kusego widzi wysiadających z furgonetki dwóch posłańców. Są to ci sami , którzy przynieśli kwiaty na początku . Teraz też trzymają wielki kosz kwiatów ,nawet jeszcze większy niż poprzednio.

LUCY
O no , shit! Znowu . O ,nie Zabierać to ! Won!

Posłańcy stawiają kosz i odskakują , a Lucy bierze nogą piłkarski zamach godny napastnika Bundesligi . W ostatniej chwili Kusy łapie ja z tyłu i unosi do góry.

LUCY

Puszcz!

KUSY

Lucy, to ode mnie!

LUCY

O ciebie?... Od ciebie...

Patrzy z niedowierzaniem a potem całuje Kusego najpierw z rozrzewnieniem a potem namiętnie , i znowu zapominają o dookolnym świecie. Za ich plecami rozlega się ostrożne chrząknięcie .

FACET I

To gdzie mamy postawić ?

Lucy, nie odwracając się od Kusego macha do tyłu ręką .

LUCY

Wszystko jedno.


Tak według scenariusza wygląda finałowa scena Kusego z Lucy .

Ps . Pozdrowienia dla wszystkich w Nowym 2008 Roku

Jago
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 241
Rejestracja: 22 gru 2006, 17:35
Lokalizacja: Wroclove

02 sty 2008, 18:03

To dlaczego zostałam pozbawiona takiej scenyyyyyy ?????? :rozpacz: :rozpacz: :rozpacz: :rozpacz: :rozpacz: :rozpacz: :rozpacz:
[b]"Everybody lies..."[/b]

Awatar użytkownika
Bogna23
Moderator
Moderator
Posty: 715
Rejestracja: 22 gru 2006, 20:17
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 145 razy
Kontakt:

02 sty 2008, 20:30

Niestety nie tylko tej sceny zostaliśmy pozbawieni – a szkoda bo wszystkie na pewno są godne obejrzenia – jak zresztą cały film!
Pozwolę sobie więc na dłuższą recenzję! Byłam w Multikinie – gdzie seans jest w kilku salach co godzinę – tłumów nie było – ale tak z połowa sali była zajęta – a po wyjściu widziałam kolejkę do kasy – więc frekwencja myślę niezła! Zastanowiło mnie to, że film jest od 15 lat – nie wiem w sumie dlaczego? Ta scena Lusy z Kusym w łóżku? Czy ta para na golasa przyłapana przez ojca dziewczyny? Gorsze są sceny w filmie od 12 lat – a piszę o tym dlatego, że w sumie to ten film oglądają całe rodziny – a gdy ktoś z rodziców zobaczył to ograniczenie to się pewnie zastanowi czy wziąć kilkunastoletnie dziecko. Przy mnie wchodziła rodzina z dzieckiem – może 10 latkiem – i oczywiście nikt ich o nic nie pytał – ale nie wiem czy tak powinno być! Jak już pisałam poszłam na film z osobami, które serialu nie widziały i faktycznie trochę brakło wstępu – bo nie zawsze wszystko wiedzieli – chociaż i bez dodatkowej wiedzy jest to zgrabnie opowiedziana historia. Ja odniosłam wrażenie, że film ten ma jakby dwie równoległe historie – pierwsza to relacje Lusy z Kusym zagmatwane przyjazdem Luisa, a druga to porachunki Wójta z Czerepachem. Reszta Wilkowyjskiej społeczności jest jakby tłem do tych dwóch wątków – choć oczywiście bardzo wyraźnym! Ponieważ – jak mi się wydaje – twórcy chcieli umieścić w filmie wszystkich bohaterów serialu – to osoby te zostały jakby pogrupowane – pierwsza taka grupa – co akurat jest naturalne – to oczywiście ławeczka – dla mnie bezkonkurencyjna!!! – to scena załatwiania formalności w gminie! A druga grupa to kobiety – zjednoczone ideą „odnowienia” Solejukowej. No i niestety tylko epizody w wykonaniu doktora Wezóła, dzielnego policjanta Staśka no i pięknej Wioletki! Wśród głównych bohaterów to zaskakuje dynamizm Lusy – zwłaszcza w porównaniu z II serią, wystraszony wójt, rewelacyjny Czerepach – już bez maski – otwarcie prezentujący swój charakter, ksiądz jak zawsze uwikłany w intrygę, Michałowa oczywiście na straży – niczym najlepszy rekorder!!! :) oraz Klaudia jak zwykle zakochana!
No i ten pościg – coś niesamowitego!!! Już sam w sobie robi wrażenie – a te wszystkie wypadki w jego trakcie to jakby takie odbicie naszej rzeczywistości – takie obrazki codzienności – panna młoda w zaawansowanej ciąży, para w krzakach przyłapana przez ojca dziewczyny, pralka – nagroda w audiotele :), po prostu genialne!!! A do tego niesamowita muzyka, wspaniałe dialogi - można tylko powiedzieć, że po prostu film trwał za krótko – nie chciało się wychodzić z kina!!!
A na koniec mój ulubiony cytat! Oczywiście z ławeczki – gdy doktor Wezół biegnie przez plac – to hasło –coś w tym stylu dokładnie nie pamiętam ” powinien sobie zamontować koguta, a po co – miał by pierwszeństwo na skrzyżowaniu” :)

axell
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 284
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:00
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowań: 26 razy

02 sty 2008, 21:54

Bogna ja nie wiem czy ta scena w ogóle została nakręcona , w scenariuszu jest .Trzeba się pytać Gosi lub Danusi one bywały często na planie
Myślę ,że nasi kochani scenarzyści powinni szybko przekształcić scenariusz w opowiadanie książkowe - byłoby to wspaniałe uzupełnienie filmu

Awatar użytkownika
kylo69
Moderator
Moderator
Posty: 886
Rejestracja: 01 sie 2007, 21:34
Lokalizacja: Lublin
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 97 razy
Kontakt:

02 sty 2008, 22:28

axell, zgadzam sie z tobą w 100% taką książke to bym chyba przeczytał w jeden wieczór :D
"Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie" - Kusy

Rutlawski o
Super User
Super User
Posty: 340
Rejestracja: 23 lip 2007, 20:43
Lokalizacja: Znienacka
Kontakt:

03 sty 2008, 14:46

Troszkę to co prawda denerwujące.

Najpierw TVP wycięła świetne, według mnie, sceny z II serii, a teraz zostaliśmy w filmie pozbawieni niektórych.

Awatar użytkownika
Malutka_Wala
Aktywny forumowicz
Aktywny forumowicz
Posty: 86
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:20
Lokalizacja: Bartoszyce
Kontakt:

07 sty 2008, 21:16

Byłam na filmie w sobotę :-) Jest fantastyczny. Teksty rozwalają, zwłaszcza ławeczkowe :) Normalnie ekstra. Scena pościgu śmieszna i przemyślana :) Sceny z Kusym i Lucy pięknie zrobione. Daję duże 5 na 5 ;) Dużo mojej Hadziukowej :D :D :D :D
Ja i moja szarodziejka...:)

ODPOWIEDZ