The best of Ranczo Wilkowyje

Po sukcesie serialu przyszedł czas na wersję kinową. Ranczo Wilkowyje jest już na DVD. Na tym forum dyskutujemy o fabularyzowanej wersji "Rancza".
Regulamin forum
1. Zanim założysz nowy wątek, sprawdź czy nie ma już podobnego tematu na forum.
2. Jeśli cytujesz jakiś materiał, pamiętaj o podawaniu źródła.
3. Staraj się pisać poprawnie gramatycznie i na temat.
Awatar użytkownika
Kamil
Super User
Super User
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2010, 12:41
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował(a): 16 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 7 razy

21 lip 2010, 13:28

admin pisze:Pamiętajmy, że "Ranczo" to nie tylko serial. Oto kilka wybranych scenek z filmu "Ranczo Wilkowyje".

[youtube]
[/youtube]
haha oglądam to nie wiem który już raz i nadal się śmieję ;D :lmao:

"Geniusz" ;D
"Powietrze u nas świeże.
Dwa, wszędzie blisko.
Trzy, tanio.
Cztery, nawet jak co drogie to dostać nie można."

Tadeusz Hadziuk

Reklama

Awatar użytkownika
Mat91
Super User
Super User
Posty: 392
Rejestracja: 29 gru 2008, 9:07
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 13 razy

28 lip 2010, 18:28

Świetna kompilacja najlepszych fragmentów tego wspaniałego filmu. Myśle, że trudno byłoby zrobic coś takiego do serialu bo przecież było tyle świetnych scen ;)

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

28 sty 2011, 19:34

Jedną z moich ulubionych scen jest ta, kiedy Lucy wchodzi do knajpy i tekst pijanego w sztok Witebskiego: " Loża odrzuconych wita królową..."
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

28 sty 2011, 20:09

Co do konkretnych scen, to i tak sytuacja z pralka i audio-tele wymiata :yes: :letssin: :hihi:
Chociaż! Chociaż była ona trochę jakby z innej bajki w porównaniu do całego klimatu i stylu Rancza - tak mi się osobiście wydaje...

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

02 lut 2011, 22:43

Tekst Staśka: "To gó*** obesrane? A od kiedy to gó*** światłem odbitym świeci...?" :lol-above:
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

Awatar użytkownika
monterr07
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 202
Rejestracja: 28 lut 2010, 18:15
Lokalizacja: Sulejów
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy
Kontakt:

03 lut 2011, 15:25

-Złodzieje! Złodzieje!
-ZŁODZIEJE! ZŁODZIEJE!
-Tu złodzieje, kónie kradno!
Załoga! Pajechali!

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2382
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 519 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 891 razy
Kontakt:

03 lut 2011, 21:02

"Kto rano popieprzy, dzień ma potem lepszy" :lol-above:

"Chcesz mieć rodzinę , to nie pyskuj" :clap:

No i audiotele... :clap: :thumbup: :sugoi:

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

03 lut 2011, 21:43

Ja mam slabosc do fragmentu jak Lucy rzuca w Louisa jajkami i w koncu krzyczy " cholera! jeszcze cala kuchnie mi zaswinil"
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

04 lut 2011, 11:58

Lynn pisze:Ja mam slabosc do fragmentu jak Lucy rzuca w Louisa jajkami i w koncu krzyczy " cholera! jeszcze cala kuchnie mi zaswinil"
W wersji scenariuszowej (miałam przyjemnośc czytać) to nie były jajka tylko talerze ("Cholera! Najlepszą zastawę mi wytłukł!). Zdaje sie, że z powodów technicznych zmieniono talerze na jajka. :) Gdyby rzucano na planie talerzami, to mogłoby się to źle dla kogoś skończyć =D
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

04 lut 2011, 12:52

Z jajkami bezpieczniej. Kto wie w ktore strony ( akotorow i ekipy) mogly by leciec kawalki szkla od talerzy.
Mnie sie wydaje, ze jajka to jednak zabawniejsze niz talerze, bo od talerzy brudnym sie nie bedzie :D co najwyzej pokaleczonym.

Ale mnie bardzo ciekawi skad ona miala taki duzy koszyk pelen jajek. U wieclawskiej jak kupuje to na pewno w pudelkach. Czyli musialaby chyba chodowac te kury. Albo Kusy tyle jajow zjada.
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

04 lut 2011, 14:45

Lynn pisze:Ale mnie bardzo ciekawi skad ona miala taki duzy koszyk pelen jajek. U wieclawskiej jak kupuje to na pewno w pudelkach. Czyli musialaby chyba chodowac te kury. Albo Kusy tyle jajow zjada.
Fakt, skąd jajka na wsi...? ;D
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

Awatar użytkownika
Irenka
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 603
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:28
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 35 razy
Kontakt:

04 lut 2011, 15:09

To już będzie zupełnie nie na temat, ale przypomniało mi się jak byłam w Jeruzalu i pani Jadzia (nocowaliśmy u niej) częstowała moje dzieci "prawdziwymi jajkami od kury". Dzieciaki najpierw popatrzały na kurę i stwierdziły, że nie lubią jejek od kury, tylko ze sklepu. :)
Przepraszam, że odbiegam od tematu.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com

Awatar użytkownika
Anija
Moderator
Moderator
Posty: 1785
Rejestracja: 27 lut 2007, 14:58
Podziękował(a): 284 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 993 razy

04 lut 2011, 15:26

Jacenty pisze:Jedną z moich ulubionych scen jest ta, kiedy Lucy wchodzi do knajpy i tekst pijanego w sztok Witebskiego: " Loża odrzuconych wita królową..."
To również moja ulubiona scena, z całego filmu :)
Lubię do niej powracać :yes:
"Cieszmy się życiem! Po prostu..."

qwerty
Super User
Super User
Posty: 898
Rejestracja: 21 mar 2010, 12:27
Otrzymał(a) podziękowań: 6 razy

04 lut 2011, 21:54

U nas na wsi to mleko ze sklepu a i jajka raczej też :hihi:
Fakt, scena dobra, ale nie jakaś dla mnie super, bo nie za bardzo podchodził mi ten Louis...

Awatar użytkownika
Lynn
Super User
Super User
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2010, 8:50
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 3 razy

04 lut 2011, 22:14

Jacenty pisze:
Lynn pisze:Ale mnie bardzo ciekawi skad ona miala taki duzy koszyk pelen jajek. U wieclawskiej jak kupuje to na pewno w pudelkach. Czyli musialaby chyba chodowac te kury. Albo Kusy tyle jajow zjada.
Fakt, skąd jajka na wsi...? ;D

Komikiem to ty nie zostaniesz :/ Nie chodzi skad jaja na wsi. A skad Lucy (ktora zakladam ze kur nie ma) ma w kuchni duzy koszyk wylozony dziesiatkami jajek. Bo po co kupowac od razu jakies 50 sztuk?
Will the world remember you when you fall? Could it be your death means nothing at all.
Obrazek

Awatar użytkownika
monterr07
Wyróżniający się
Wyróżniający się
Posty: 202
Rejestracja: 28 lut 2010, 18:15
Lokalizacja: Sulejów
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 4 razy
Kontakt:

04 lut 2011, 22:23

A może przewidziała że będzie nimi rzucać w Louisa ? :D
Załoga! Pajechali!

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

06 lut 2011, 13:15

Lynn pisze:
Jacenty pisze:
Lynn pisze:Ale mnie bardzo ciekawi skad ona miala taki duzy koszyk pelen jajek. U wieclawskiej jak kupuje to na pewno w pudelkach. Czyli musialaby chyba chodowac te kury. Albo Kusy tyle jajow zjada.
Fakt, skąd jajka na wsi...? ;D

Komikiem to ty nie zostaniesz :/ Nie chodzi skad jaja na wsi. A skad Lucy (ktora zakladam ze kur nie ma) ma w kuchni duzy koszyk wylozony dziesiatkami jajek. Bo po co kupowac od razu jakies 50 sztuk?


No dobra, niech będzie, że się nie znam... :D U mnie w domu akurat jajka idą "jak woda", więc taka ilość mnie by akurat wcale nie przerażała. Peace :)
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

Awatar użytkownika
zyciak
Moderator
Moderator
Posty: 2382
Rejestracja: 30 sie 2009, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 519 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 891 razy
Kontakt:

06 lut 2011, 22:12

Ja również nie jestem zdziwiony taką ilością jajek! Od kiedy pamiętam u mnie w domu ( jak jeszcze mieszkałem z rodzicami )zawsze było kilkadziesiąt jaj. Moim zdaniem osobiste przyzwyczajenia nie powinny być powodem niesnasek na forum. W końcu Ranczo powinno nas łączyć , a nie powodować jakieś dziwne, złośliwe personalne przytyki. A z drugiej strony mamy chyba do czynienia z brakiem porozumienia międzypokoleniowego :)

Ewa47
Super User
Super User
Posty: 1061
Rejestracja: 06 lip 2009, 21:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 46 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 12 razy

06 lut 2011, 23:09

zyciak pisze:Ja również nie jestem zdziwiony taką ilością jajek! Od kiedy pamiętam u mnie w domu ( jak jeszcze mieszkałem z rodzicami )zawsze było kilkadziesiąt jaj. Moim zdaniem osobiste przyzwyczajenia nie powinny być powodem niesnasek na forum. W końcu Ranczo powinno nas łączyć , a nie powodować jakieś dziwne, złośliwe personalne przytyki. A z drugiej strony mamy chyba do czynienia z brakiem porozumienia międzypokoleniowego :)
Masz rację zyciak nie powinniśmy się kłucić . A swoją drogą to drobiazg , skąd Lucy miała taką ilość jaj , przecież w Wilkowyjach są gospodarze i wcale nie musiała kupować jajek u Więcławskiej , ja też jak jestem na wsi to przywożę jaja od rodziny , lub kupuję . Najważniejszy jest scenariusz filmu i co twórcy chcą nam przekazać .
Ranczo jest super :clap:
Ewa

Awatar użytkownika
Jacenty
Osobowość forum
Osobowość forum
Posty: 334
Rejestracja: 26 sty 2011, 13:18
Lokalizacja: Włocł@wek
Podziękował(a): 57 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 52 razy

07 lut 2011, 7:42

Oj tam, oj tam - mały spór o jajka, to przecież nie kłótnia od razu. ;-)
"Jak kometa przeleci, to jakieś nieszczęście będzie. Inaczej po co by leciała...?" - Michałowa

ODPOWIEDZ