Tak, jak poprzednim odcinkiem byłem zdołowany, tak tym razem omal się nie popłakałem ze śmiechu. Temat "Romea i Julii" może ograny na "x" możliwych sposobów, ale tutaj wypadł jakoś inaczej. To, że za młodzi na ślub? Moim zdaniem tu jest właśnie bardzo głębokie powiązanie z Romkiem i Julcią z kart Szekspira, bo znając realia tamtych czasów oboje byli zapewne "zbyt młodzi" w odniesieniu do naszego postrzegania sprawy.

nawiązanie do "Samych swoich" też więcej niż oczywiste - to nie tylko kwestia znalezienia młodych w stodole na sianie i ich ucieczki (tylko koni brakło!

) ale nawet sposobem gry starsi aktorzy genialnie nawiązywali do Karguli i Palaków.

Zgadzam się całkowicie, że wspaniale wypadła p. Żak.
Rozwaliła mnie dyskusja młodych z proboszczem w zakrystii. A jeszcze bardziej... mina proboszcza! Ha ha ha ha ha...
- Proszę księdza, kochamy się, to niezwykłe uczucie! (Szymek)
- Jak długo to trwa? (Ksiądz)
- Od wczoraj. (Julia)
-
No to szmat czasu... (Ksiądz)
Omal się nie zacząłem turlać z radości po dywanie po tych słowach Proboszcza!
Scena w sklepie SUPER! Niemiaszkowi jeszcze tylko dać fajeczkę w zęby i najprawdziwszy "szerlok"!

Wydaje mi się zresztą, że pewne nawiązanie do postaci Sherlocka Holmesa i Dr Watsona jest chyba zamierzone.

A co do Joli to ona tak naprawdę nikogo nie posądziła, to Pietrek rzucił. czy przeprosił tego już nie zauważyłem.
W "Ranczu" lubię to, że bawi, ale także daje do myślenia. I właściwie przez wszystkie te serie padały jakieś ciekawe słowa o życiu, o zachowaniach w społeczeństwie, o wierze... Tym razem też. Myślę, że to, co Proboszcz mówi o naszym społeczeństwie godząc Solejuków to jest naprawdę bardzo mądre i głębokie spostrzeżenie. Ja przez długi, długi czas pracowałem jako dziennikarz (aktualnie szukam pracy), a obecnie też pisuję różne teksty dla ludzi - i muszę powiedzieć, że nieraz już uciekałem się do cytowania "Rancza" - i te słowa, które padły w tym odcinku też są z pewnością tego warte.
Naprawdę bardzo zabawny, ale też BARDZO MĄDRY odcinek!Pozdrawiam! To w sumie mój pierwszy post na forum, choć zarejestrowałem się dość dawno (i z problemami, jak admin pamięta!

). Od pewnego czasu jestem raczej mało rozmowny na forach...